Sam muszę się przyznać że zmieniłem bardzo wiele samochodów, choć nigdy nie były to nowe samochody i stwierdzam że gdyby nie Alfa skłaniał bym się w kierunku japończyków ( pomijam oczywiście samochody typu Ferrari itp. )
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
Mnie zdecydowanie najbardziej denerwuje podejście ludzi do aut marki Hyundai/Kia,przed Alfa Romeo w mojej rodzinie znajdował sie Hyundai Pony,auto które było oparte na technologi Mitsubishi.Hyundai jaki znajdował sie w mojej rodzinie był mało awaryjny,dynamiczny,komfortowy i to wszystko zdecydowanie wywarło na mnie spore wrażenie bo do dziś interesuje sie postępami jaki ta firma robi.Jest nie wiele firm motoryzacyjnych które na przełomie ostatnich lat tak sie rozwineły jak Hyundai/Kia. Aktualnie wprowadzane modele w klasie kompakt czyli Hyundai i30 i Kia cee'd to jak dla mnie bardzo udane modele które zasługuje na miejsce w czołówce swojej klasy. Hyundai/Kia z modelu na model robią zdecydowanie wieksze postępy niż uznane zachodnie marki czy też japońskie(przykład Toyoty Auris) Wielu traktuje markę Hyundai wciąż bardzo egzotycznie zapominając że ta marka jeszcze kilka lat temu miała fabryczny zespół w rajdach WRC a już za 2 czy 3 lata marka Hyundai bedzie obecna w wyscigach Formuly 1. Na prestiż jeszcze przyjdzie czas marka Hyundai/Kia do dosyć młoda marka wciąż sie rozwijająca a nie osiadająca na laurach jak niektóre niemieckie czy też japońskie marki.
Jaki kupiłbym następny samochód gdyby to nie miała być Alfa Romeo?hmmm myśle że jeśli by to nie było coś z silnikiem doładowany typu Fiat Coupe,Lancia Kappa badz też Lancia Delta to wybrałbym coś z Azji:)
Fiat też ma niezłe auta...a co do firmówek to robiłem kilka na serwisie i zazwyczaj są w tragicznym stanie.....ludzie firmówki też wypadało by szanować i choć odrobine dbać o nie a nie jeździć bez oleju....
ludzie firmówki też wypadało by szanować i choć odrobine dbać o nie a nie jeździć bez oleju....
Święte słowa, mówiąc że firmówka jest fajna miałem na myśli to, że nie martwisz się o paliwo przeglądy itp. ... bierzesz autko i mykasz do warsztatu, kasa Cię nie interesuje
Ja szanuję swojego Czopika bo jak narazie przejechaliśmy razem 100 tyś. km i nigdy nie wyciął mi żadnego numeru, fakt faktem zawsze pamietam o jego potrzebach
marcins737 napisał/a:
DaniioDTB napisał/a:
Mnie zdecydowanie najbardziej denerwuje podejście ludzi do aut marki Hyundai/Kia
czyli takie jak moje
marcins737, tak z czystej ciekawości, miałeś okazję pojeździć Hundaiem ?
Czy też Twoje podejście wynika z zasłyszanych opini
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
Ja też mam auto służbowe i dbam o nie jak o własne. W zasadzie to większosć moich samochodów to były służbówki.
Partnerem zrobiłem 240 000 a amortyzatory nie były ruszane.
Mnie też denerwuje podejście ludzi do niektórych samochodów bo coś tam człowiek słyszała el nigdy nie jechał.
Inne auto w zamian alfy może alfa romeo
no nie wiem podoba mi się eclipse oraz mitsubishi evo (nie wiem jak się pisze)
_________________ była 146 1,4TS potem 156 1,8 TS a teraz 156 2,4 JTD
[quote=]"AR_33
Ja szanuję swojego Czopika bo jak narazie przejechaliśmy razem 100 tyś. km i nigdy nie wyciął mi żadnego numeru, fakt faktem zawsze pamietam o jego potrzebach
[/quote]
I to się chwali tak powinno być
_________________ Zaraziłem się wirusem alfa:)
Ostatnio zmieniony przez Marek 2007-07-31, 22:15, w całości zmieniany 1 raz
DaniioDTB napisał/a:
Mnie zdecydowanie najbardziej denerwuje podejście ludzi do aut marki Hyundai/Kia
czyli takie jak moje
marcins737, tak z czystej ciekawości, miałeś okazję pojeździć Hundaiem ?
Czy też Twoje podejście wynika z zasłyszanych opini
pojeździć a po co wspominałem już chyba o "designie" i "prestiżu" koreańskich marek
...wystarczy jak popatrzę , po diabła mam się męczyć i jeździć a nie , kolega miał kiedyś Accenta (rasowy , żółty) - może i kiedyś do niego wsiadłem jako pasażer ale waliło w środku szczochami jego dziecka więc sam rozumiesz... sprzedał go szybko teściowej a później rozwiódł się z żoną i chciał o nim jak najszybciej zapomnieć więc kupił starego SL a później Range Rovera
Cuż, teraz wiem z kąd bierze się stereotyp psującej się Alfy . Przecież wystarczy popatrzeć i odrazu widać że to włoski szajs.
A tak na poważnie to uważam, że wypowiadać się na temat konkretnych marek i modeli powinni ludzie którzy chociaż przez chwilę mieli możliwość poznać dany samochód.
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
A tak na poważnie to uważam, że wypowiadać się na temat konkretnych marek i modeli powinni ludzie którzy chociaż przez chwilę mieli możliwość poznać dany samochód
Popieram, tez kiedys krytykowalem samochody za sam wyglad bądź za otoczke jaka jest wokól niektórych marek, modeli, ale np bardzo miło mnie zaskoczył citroen C5, z zewnątrz mdły i byle jaki a w środku jedzie sie bajecznie komfortowo, plastiki nie są najwyższej jakosci, osiągi tez nie powalają, natomiast komfort jest wyjątkowy. Natomiast przy golfie III i IV tylko potwierdziłem swoje wczesniejsze uprzedzenie, ciasne i nijakie auto niczym sie nie wyrózniające, pewnie dlatego tak czesto tuningowane, a do tego wszystkigo jest to pierwsze auto w którym mam chorobe lokomocyjną!!! Jak jezdzilem z kolegą jego golfem, zawsze wychodzilem z niego zielony, a jechał przepisowo
Wieki temu kolega mial hundaia pony, od nowosci w rodzinie był i był z niego bardzo zadowolony, troche mnie tym zaskoczył bo mialem marne zdanie o koreancach no ale jego oczekiwania wobec samochodu były spełnione(wzgledny komfort, awaryjność).
Kazdy szuka czegos innego w aucie jakie chce posiadac, tak jak z kobietami
p.s.
nie lubie BMW(za całą otoczke), VW(za pospolitość), Mercedesa(przereklamowany i dla dziadków), Seata(tez VW), Skody(jescze bardziej nijaka od VW, samochód po przemieszczania sie od punktu A do B), Daewoo/Chevrolet(zbyt plastikowy i marne silinki).
Podobają mi się Hondy Accord, Civic, Toyoty Corolla(Auris jak narazie nie wzbudza u mnie emocji), Avensis (rewelacyjne silniki i bardzo ładnie wykończone), Lexus to najlepiej wykończone auto jakie widziałem, z zewnątrz moze trche plastikowy ale w srodku jest bardzo fajnie. Nowe fiaty- Grande, Bravo, 500 są urocze, francuzy ładne ale mam mieszane doświadczenia z nimi. Amerykańskie bardzio mi sie podobają głównie za monstrualne wymiary i dzwięk silnika, mają to cos w sobie, oczywiscie nie wszystkie
A z niemieckich marek to tylko toleruje Audi i Porsche.
A ponad tymi wszystkimi markami jest Alfa i ona daje mi najwiecej radosci i nie zamienie jej na nic innego, jedna Alfa w moim domu mam nadzieje ze zawsze bedzie
Ostatnio zmieniony przez Paweł156 2007-08-01, 08:08, w całości zmieniany 1 raz
Co do Hundaia muszę się przyznać, że miałem Lantre 18 16V i byłem z niej bardzo zadowolony silnik 136 KM pozwalał na całkiem przyzwoitą jazdę. Wyposażenie bardzo bogate, w zasadzie nie miał tylko skóry po za tym wszystko, po mimo tego że miał klime miał również szyber wszystko elektryczne włącznie z otwieraniem kufra i wlewu.
Jak dla mnie jedynym mankamentem tego samochodu było za miękkie zawiaszenie, szczególnie przy dużych prędkościach dawało sie to odczuć. Jeśli chodzi o wygląd z zewnątrz niczym nie powalał na kolana , ale też nie straszył , nie wyróżniał sie szczególnie chociaż dla nie których jest to zaletą
Patrząc na Hundaya należy pamiętać, że były ciekawsze modele niż Pony, Sonata była i jest bardzo fajnym samochodem.
Ale się rozpisałem
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
marcins737, działasz jak rasowy demagog
Na jesnym zdięciu pokazujesz nową Sonate która faktycznie nie jest śliczna, a na przeciw stawiasz jedną z kultowych BMW
Stare BMW serii 6 jest piękne.
Postaw na przeciw siebie Sonate z 2000 roku i BMW 5 z tego samego rocznika.
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
Wielbiciele BMW wśród Alfisti tego sie nie spodziewałem
Tylko nie zakładajcie nowego tematu o BMW
Dresów widywalem w 3,5 i 7emkach nigdy jeszcze nie widziałem w X3, X5
Mam kolege który ma 320 cabrio i jest normalnym czowiekiem na pewno wsród włascieli jest sporo takich osób np Siwy(jednak to jest mniejszosc), ale stereotyp jest tak mocno zakorzeniony w świadomości Polaków ze chyba ciezko bedzie go kiedykolwiek zmienic na czym cierpi głownie reputacja BMW i ich normalnych włascicieli.
Siwy144 cały czas sie zastanawiam czy to "moj" Gabin? Tzn ten niedaleko Płocka.
Daj znac.
Odpowiem za Siwego 144 : Tak to jest Twój Gąbin, pisałem Ci o tym warsztacie na PW.
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
Sorki AR, wtey byłem jeszcze troche zakrecony embrion i dlatego moglem nie pamietac.
Spoko, nie wiem jak Siwy144 ale ja nie polecam tego warsztatu, na pewno jeśli chodzi o lakierowanie i poskładanie wnętrza samochodu po tym zabiegu.
Może w czymś są dobrzy, a może po prostu ja miałem takiego pecha
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum