Panie i Panowie wyklniecie mnie teraz ale trudno jako że jestem uczniem technikum to w 1 miesiącu wakacji zdało by się coś zarobić aby w 2 miesiącu pić i się bawić w naszych pieknych regionach w Polsce Otóż mam zaklepaną prace w stajni Vw Audi ASO
Tak wiem możecie mnie wyklnąć ale jedyne co dobre to do pracy będę jeździł 156 i będe ją parkował pomiędzy tymi wszystkimi szkopo-wozami a co
już miałem tam praktyki szkolne wiec wiem jakie sa problemy z vw a szczegolonie z nowymi passatami nie bede wymienial co sie psuje bo bym musial ksiazke napisac
one i bez luzowania skrzypią (polskie drogi)
co do pracy to nie przejmuj się ja pracuje któryś rok z rzędu w warsztacie w którym naprawia się tylko auta spod znaku gwiazdy jednak nie uważam tego za coś złego żaden pieniądz zarobiony uczciwie nie śmierdzi a pracy nie traktuje emocjonalnie to są dla mnie rzeczy które się psują i które trzeba poprawnie zreperować i tyle ...
pikero zgadzam się z Tobą jeżeli uczciwie to ok praca jak praca ważne że jest:) od lipca zaczynam zrobie wam fotke jak alfa stoi pomiędzy vw jazdy próbnej i innymi vw które czekają na naprawe
Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 214 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2008-04-27, 12:15
grzelutek napisał/a:
Proponuję przez ten miesiąc jakieś małe sabotażyki w pancerwagonach poczynić.
adamodg napisał/a:
dlaczego małe sabotażyki ? WIELKIE będą ok
Lesio napisał/a:
Poluzuj im plastiki niech im poskrzypią trochę
"Alfisti"
A pozniej bedziecie sie podniecac jakie to pancerwagony awaryjne sa
Mam nadzieje, ze to tylko w formie zartow, ale nawet jesli, to i tak nie na miejscu
Wy tak naprawde nie jestescie Alfisti, udajecie
Prawdziwy Alfista i Alfaholik cieszy sie z posiadania swojej Alfy, jest mily i uprzejmy dla innych i ma gdzies opinie uzytkownikow Golfow na temat Alfy
Nie zazdrosci, nie dokucza, to czlowiek na poziomie(szczesliwy czlowiek)
Przynajmniej ja tak to rozumiem, ale jesli sie myle to mnie poprawcie.
W takim razie jesli kupie Alfe, bede siebie nazywac inaczej niz Alfaholik
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
Model: Inny
Silnik: lepszy niz AR
Rocznik: 1961
Dołączył: 02 Gru 2007 Posty: 18 Skąd: wloski
Wysłany: 2008-04-27, 12:24
AlfaFAN napisał/a:
grzelutek napisał/a:
Proponuję przez ten miesiąc jakieś małe sabotażyki w pancerwagonach poczynić.
adamodg napisał/a:
dlaczego małe sabotażyki ? WIELKIE będą ok
Lesio napisał/a:
Poluzuj im plastiki niech im poskrzypią trochę
"Alfisti"
A pozniej bedziecie sie podniecac jakie to pancerwagony awaryjne sa
Mam nadzieje, ze to tylko w formie zartow, ale nawet jesli, to i tak nie na miejscu
Wy tak naprawde nie jestescie Alfisti, udajecie
Prawdziwy Alfista i Alfaholik cieszy sie z posiadania swojej Alfy, jest mily i uprzejmy dla innych i ma gdzies opinie uzytkownikow Golfow na temat Alfy
Nie zazdrosci, nie dokucza, to czlowiek na poziomie(szczesliwy czlowiek)
Przynajmniej ja tak to rozumiem, ale jesli sie myle to mnie poprawcie.
W takim razie jesli kupie Alfe, bede siebie nazywac inaczej niz Alfaholik
No a ja znam opinie ludzi pracujacych przy alfach i tam sie smieja ze trzeba dokrecac wszystko 2 razy mocniej zeby znowu jutro klient nie przyjechal.
PRawdziwy alfoholik na tym forum , emanuje gniewem , zemsta na wszystkim innym co nie alfa , zyczy kazdemu kto nie ma alfy zeby go *** strzelil
Prawdziwy Alfista i Alfaholik cieszy sie z posiadania swojej Alfy, jest mily i uprzejmy dla innych i ma gdzies opinie uzytkownikow Golfow na temat Alfy
Nie zazdrosci, nie dokucza, to czlowiek na poziomie(szczesliwy czlowiek)
cieszę się z posiadania Alfy
jestem miły, uprzejmy
mam gdzieś opinie gólfiarzy
nie zazdroszczę ( no chociaż posiadaczom GTA to i owszem )
nie dokuczam ( przeważnie )
jestem szczęśliwy
no i lubię jeszcze pożartować ( np z sabotażami )
wyszło mi w twoim teście że mogę się tytułować vel Alfaholik
Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 214 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2008-04-27, 15:20
czytajac wieksza czesc wszystkich postow na forum stwierdzam, ze posiadacze Alf poprostu CIESZA sie i RADUJA jesli jakis VW,Audi,Opel czy jakies inne auto niemieckiej marki sie sypie
Jestem w szoku i po raz kolejny zawiodlem sie na Was - rzekomych "Alfaholikach"
Wszystko co wloskie - OK
Wszystko inne -
Taka prawda niestety
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
no tak jak zwykle to my- aliści jesteśmy źli
i zgadza się ja odczuwam wielka radośc widząć jak dresiki pchają zepsutego golfa, i owszem mam uśmiech na twarzy jak słysze jak ktoś narzeka na opla a tym bardziej śmieję sie jak ktoś ma nowego Saab'a i jest nim co tydzień w warsztacie...
ale to tylko z jednego powodu, ilekroć mówie iz mam alfę to musze znosić salwy smiechu na temat tego jaka ta marka jest, musiałem znosic wyszydzanie mnie jak mówiłem że po Fordzie kupie znowu Alfę...
A odpowiedzi ALFAFAN i tomiscorpio świadczą tylko o tym że nie rozumieją żartów...
i tak na peeeewno chcemy aby ktos sabotował ASO
A ja i tak dalej będe pokazywał na drodze wszelkim VW/Audi/BMW gdzie jest ich miejsce- a to że zwykle za ich kierownicą siedzi dresik w ortalionie adasia w białych bucikach na nogach, ma ogolony łeb i kajdan na reku i/lub na szyji to tym bardziej sprawia mi to ogromną przyjemność
PS. Czy zasłużyłem na miano alkoholika twoim zdaniem ? D
_________________ Il Cuore ha sempre ragione... Alfa Romeo...
hahaha "alfami jeżdzą geje"
chyba musiałes długo nad tym myśleć
a opinia "alfiarza" nie jest nawet zbliżona do "HAHAHa dobrze ci tak" tylko raczej "no proszę a to ponoć mój się psuje"- ale rozumiem że trudne jest wyczucie takich niuansów - umieją to robić tylko wrazliwi homoseksualisci w alfach romeo
_________________ Il Cuore ha sempre ragione... Alfa Romeo...
Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 214 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2008-04-27, 16:29
Wierzba napisał/a:
"HAHAHa dobrze ci tak" tylko raczej "no proszę a to ponoć mój się psuje"- ale rozumiem że trudne jest wyczucie takich niuansów - umieją to robić tylko wrazliwi homoseksualisci w alfach romeo
to przeanalizuj prosze to zdanie dokladniej
adamodg napisał/a:
a z drugiej strony po co - same i tak się rozlecą
No, ale rozumiem, ze to taki zarcik i
Wierzba napisał/a:
tylko raczej "no proszę a to ponoć mój się psuje"
Fakt, ja niedoksztalcony niezrozumialem...
Niektorzy robia sie smieszni, zalosni, zazdrosni i moglbym tak wymieniac godzinami.
Skoro nie interesuje Cie co sadzi posiadacz golfa, to co Ty sie interesujesz jego Golfem?? Jak dla mnie niezrozumiale
A to z tymi "gejami" to tylko stereotyp tak samo jak dres w bmw Oczywiscie w jednym jak i w drugim przypadku nijak ma sie z rzeczywistoscia
Dresy jezdza beemkami,oplami,alfami,sabami,mercami i wszystkim innym w zaleznosci na co ktorego dresa stac i co wedlug niego bardziej nadaje sie do tuningu...
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum