Ostatnie Scorpio. Jakbym miał brac to tylko wersje Ultima z silnikiem V6- miałem przyjemność się przemieszczać, ale nie pamietam jaka była już pojemność. Moc coś koło 220KM chyba.
znajomy ma takiego skorpiaka. ma genialne rozwiązania techniczne, wzięte żywcem z silników okretowych. troche się o tym nasłuchałem i uważam go za interesujące auto
Model: Inny
Silnik: lepszy niz AR
Rocznik: 1961
Dołączył: 02 Gru 2007 Posty: 18 Skąd: wloski
Wysłany: 2008-02-19, 21:28
Garos napisał/a:
tomiscorpio napisał/a:
Bo caly czas te alfy
jeśli nie zauważyłeś to jesteś na forum Alfy Romeo
Przeciez wiem to takie iiironiczne bylo
Jaka lancia??? Jedynie ze lancia z niego wziela nie odwrotnie
Ja tam na temat osiagow nie bede dywagowac i prowadzenia tylko tyle wam powiem ze alfa 156 1.9 140km od 100 do 180 nie odejdzie nawet na grama Sprawdzane z waszym ziomkiem forumowym.
a ja wlasnie wole dwojki od mkI. Moim zdaniem to jedynka byla szkaradna, a dwojka ma przynajmniej jakis charakter. Co nie zmienia faktu, ze fordom mowie stanowcze nie
Ford Scorpio. Moim zdaniem jest niezły. Czy sie podoba,czy nie to kwestia gustu. Napewno jest nietuzinkowy, może stylowy to za duże słowo,ale zdecydowanie bardziej elegancki od pozostałych niemieckich limuzyn (z wyjątkiem niemieckiej klasy top - Mercedesa, BMW czy Audi). Zdecydowanie lepszy od oklepanej Omegi. Mi np. tył auta bardziej sie podoba niż przód. Jednak trzeba wziąść pod uwage,ze Ford nie ma tak wyrobionego image jak Alfa,ze kształt auta jest nieistotny i tak każdy poznałby Alfę po scudeto. Ford pewnie boryka sie ztym do teraz. Podobnie jak wielu producentów. Co do silnika to mój ojciec ma Mondeo Ghia 98' 2.0 16V Zetec i musze powiedzieć,ze zrywny to on nie jest. Umówny sie,ze nie o to tu chodzi i kazdy bedzie zadowolony. To auto do wygodnej długiej podrózy. Duze brawa za stan auta i jego dziewiczy wygląd nieskażony tuningiem. Duży plus.
Pozdrawiam Tiga
_________________
Ik@r 4912
"Samochód najpierw trzeba wyśnić" Enzo Ferrari
Alfa Romeo 145 1.4 16v T.Spark Atollo Blu Metallizzato
Model: Inny
Silnik: lepszy niz AR
Rocznik: 1961
Dołączył: 02 Gru 2007 Posty: 18 Skąd: wloski
Wysłany: 2008-02-20, 00:09
Tiga napisał/a:
Ford Scorpio. Moim zdaniem jest niezły. Czy sie podoba,czy nie to kwestia gustu. Napewno jest nietuzinkowy, może stylowy to za duże słowo,ale zdecydowanie bardziej elegancki od pozostałych niemieckich limuzyn (z wyjątkiem niemieckiej klasy top - Mercedesa, BMW czy Audi). Zdecydowanie lepszy od oklepanej Omegi. Mi np. tył auta bardziej sie podoba niż przód. Jednak trzeba wziąść pod uwage,ze Ford nie ma tak wyrobionego image jak Alfa,ze kształt auta jest nieistotny i tak każdy poznałby Alfę po scudeto. Ford pewnie boryka sie ztym do teraz. Podobnie jak wielu producentów. Co do silnika to mój ojciec ma Mondeo Ghia 98' 2.0 16V Zetec i musze powiedzieć,ze zrywny to on nie jest. Umówny sie,ze nie o to tu chodzi i kazdy bedzie zadowolony. To auto do wygodnej długiej podrózy. Duze brawa za stan auta i jego dziewiczy wygląd nieskażony tuningiem. Duży plus.
Pozdrawiam Tiga
Zalezy do czego rownac osiagi , bo taki mondek ma lepsze niz 145 z silnikiem 1.4 ts 103km
A jak jest inaczej to mondek niestety jest niesprawny i silnik nie jedzie jak trzeba.
Najzabawniejsze w tym jest ze w mondeo montowali 2.0 16v 136km a w scorpio montowali 2.0 16v 136km i to sa zupelnie inne silniki.
Gama mondeo to 1.6 , 1.8 2.0 zeteci cala budowa osprzet, dolot , kolektory nic nie pasuje z jednego do drugiego. Podstawowa roznica to ze w scorpio 2.0 jest wyposazony w zmienna dlugosc dolotu , podwojna przepustnica.
W escorcie RS 2.0 150km , galaxy/scorpio 2.3 to jest prawie identyko to co 2.0 16v w Scorpio. To sa te same bloki.
No tiga masz racje tuning i scorpio ..... powinni za jaja wieszac.
Szczegolnie wieloryba , koncowka wydechu felgi jakas tam kosmetyka maks co mozna zrobic. Nic wiecej.
Zreszta tak samo w alfach subtelny i z gustem musi byc jakis pakiet tuning. Bo do nakladania szpachlu i plastiku to sie calibra nadaje
Hmm wspolnego styliste ... a jaka lancia z 95roku jest podobna do scorpio??
Hmm wspolnego styliste ... a jaka lancia z 95roku jest podobna do scorpio??
Zle mnie rozumiesz. To tak samo jak ja mam 164 a ci mniej rozgarnięci myślą że to Peugeot 605- nie dlatego ze jeden od drugiego coś ściągnał tylko dlatego ze jedno i drugie stylizował Pininfarina. Tutaj może byc podobnie.
tomiscorpio napisał/a:
Zalezy do czego rownac osiagi , bo taki mondek ma lepsze niz 145 z silnikiem 1.4 ts 103km
Ja tez 164 3.0 moge porównywać do osiągów Golfa 1.6 ale to sie z celem mija. Zalezy co kto lubi mnie zazwyczaj porównania nie interesują. Zwłaszcza z gazet, ja tam moge sam się odnieść na podstawie tego czym jeździłem i dlatego z wielu aut wole Alfe Romeo.
taki mondek ma lepsze niz 145 z silnikiem 1.4 ts 103km
A jak jest inaczej to mondek niestety jest niesprawny i silnik nie jedzie jak trzeba.
I tu bym sie kłócił. Mogło by sie tak wydawac. Na papierze. W realu jest inaczej. Masa i sama konstrukcja silnika robi swoje. A nie powiesz mi,ze Mondeo mojego ojca jest w złym stanie, ma przejechane 110 tys. km ,a poza tym mój ojciec jest mechanikiem samochodowym,więc zna sie na rzeczy i nie ma mowy,żeby jeździł padaczką. Z resztą sam przyznaje,ze Alfa jest bardziej zadziorna i chętniej się wkręca. Oczywiscie nie mam zamiaru prowadzić dalej dykusji,która nie prowadzi do niczego, co jest szybsze od czegoś, tymbardziej z kimś,kto prawdopodobnie nie jeździł żadnym z tych aut. Ja mam to na codzień dlatego wiem co pisze.
Pozdrawiam Tiga
_________________
Ik@r 4912
"Samochód najpierw trzeba wyśnić" Enzo Ferrari
Alfa Romeo 145 1.4 16v T.Spark Atollo Blu Metallizzato
Ostatnio zmieniony przez Tiga 2008-02-20, 01:47, w całości zmieniany 1 raz
Model: Inny
Silnik: lepszy niz AR
Rocznik: 1961
Dołączył: 02 Gru 2007 Posty: 18 Skąd: wloski
Wysłany: 2008-02-20, 01:56
Tiga napisał/a:
tomiscorpio napisał/a:
taki mondek ma lepsze niz 145 z silnikiem 1.4 ts 103km
I tu bym sie kłócił. Mogło by sie tak wydawac. Na papierze. W realu jest inaczej. Masa i sama konstrukcja silnika robi swoje. A nie powiesz mi,ze Mondeo mojego ojca jest w złym stanie, ma przejechane 110 tys. km ,a poza tym mój ojciec jest mechanikiem samochodowym,więc zna sie na rzeczy i nie ma mowy,żeby jeździł padaczką. Z resztą sam przyznaje,ze Alfa jest bardziej zadziorna i chętniej się wkręca. Oczywiscie nie mam zamiaru prowadzić dalej dykusji,która nie prowadzi do niczego, co jest szybsze od czegoś, tymbardziej z kimś,kto prawdopodobnie nie jeździł żadnym z tych aut. Ja mam to na codzień dlatego wiem co pisze.
Pozdrawiam Tiga
145 nie ale mondkiem tak. Wydaje mi sie cos zdeczka mondeusz przymulony jest.
Bywasz czasami w Pile??
Firegloo a tym czym jezdziles to 2.9 24v cosworth 207 km w automacie
A co do jazdy moim to faktycznie po miescie wiadomo tam nie jest mulem ale masa robi swoje , lecz juz od 3 biegu jest dobrze.
Ostatnio zmieniony przez tomiscorpio 2008-02-20, 02:00, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum