Alfaholicy Strona Główna   
        KARTY KLUBOWE      Alfaholicy.net      ZLOT 2008      Regulamin      Szukaj      Użytkownicy      Mapa      Album      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
zapasówka w sprayu
Autor Wiadomość
alces1 
Romeo
www.pphu-jura.pl



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1.8 T.S. > 140 KM
Rocznik: 2002
Wiek: 28
Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 1181
Skąd: Żegocina
Wysłany: 2008-07-11, 11:38   zapasówka w sprayu

Czy ktoś z Was używał już takiego środka? Jakie są Wasze opinie i wrażenia?
Np: http://moto.allegro.pl/it...owe_500_ml.html
Zastanawiam się nad kupnem, żeby np. w deszczu w garniturze nie zmieniać koła...
Pozdrawiam.
- Rafał
_________________
...no alfa,
no fun!
 
 
Alfamaniak156 
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.0 TS 155KM (rakieta:))
Rocznik: 1998
Wiek: 28
Dołączył: 03 Kwi 2008
Posty: 534
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-07-11, 11:42   

Oststnio też o tym myslałem ale...to raczej półśrodek. Najlepsze zapasówki w sprayu (koszt koło 75 zł, gdzieś był test, chyba w Auto Świat) dopompują ci jedynie do max 1,5, więc dojedziesz na tym kawałek do wulkanizatora i strach o felgę...

Ja tam mysle ze lepiej wozic rekawice w bagazniku coby łapek nie pobrudzic i jakis plastikowy płaszcz przeciwdeszczoy ( w kiosku za kilka złotych) i mieć w bagazniku normalna zapasówkę...

Pozdrawiam
_________________
Ale jutro będę trzeźwy, a pani, madam, nadal będzie brzydka.

Winston Churchill

Do Bessie Braddock, która oskarżyła Churchilla o to, że jest pijany.


Alfa Romeo 33 1,4 IE boxer 90 KM - było
Alfa Romeo 156 2.0TS 155 KM - jest:)
 
 
 
rafter 
Rowerzysta



Model: Alfa Romeo 159
Silnik: 1.9 JTDM 16V
Rocznik: 2006
Wiek: 40
Dołączył: 26 Kwi 2008
Posty: 89
Skąd: Pruszkow
Wysłany: 2008-07-11, 13:32   

jestem za łatka, zwłaszcza że do mojej 159 nic innego mi nie dali :lol: , ale na 14 lat jazdy własnymi autami i przejechaniu prawie 300 000 km kapec zdarzyl mi sie 1 raz , ale moze mialem farta.
 
 
 
fiergloo 
Redaktor



Model: Alfa Romeo 164
Silnik: 3.0 V6 12V Automat
Rocznik: 1994
Wiek: 21
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 555
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2008-07-11, 14:37   

Nie przemawiają do mnie takie patenty. Może dlatego że kilka razy miałem takie eksplozje że zbierałem kawałki gumy z obręczy.
_________________
Profil youtube
http://youtube.com/user/fiergloo
http://polskajazda.pl/Sam...Romeo/164/32786
Blog o Alfa Romeo i nie tylko : http://www.fierglu.blog.interia.pl/
 
 
 
bija22 
Pirat drogowy
meraviglioso



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.5 V6
Rocznik: 1998
Wiek: 25
Dołączyła: 20 Kwi 2008
Posty: 270
Skąd: Rymanów Zdrój
Wysłany: 2008-07-11, 18:41   

TVN Turbo kiedys łatke w sprayu testowalo i faktycznie moze sie sprawdzic ale tylko na bardzo krotkim odcinku drogi...wiec nie zrobili go hura super wynalazkiem bo i tak kolo trzeba wymienic a to tylko odwleka sie w czasie...no i faktycznie kolo jest obciazone i felga moze cierpiec.
_________________
bija22 i Alfa156 V6
są powody do mrruczenia
 
 
 
E.T. 
Maniak resoraków



Model: Alfa Romeo 164
Silnik: 3.0 V6 12v
Rocznik: 1994
Wiek: 30
Dołączył: 16 Sty 2008
Posty: 48
Skąd: KrK
Wysłany: 2008-07-15, 22:52   

a ja użyłem kiedyś, bo miałem już wysłużone zimówki na wykończeniu i zamierzałem je wywalić niedługo bo wiosna już zakwitała, całą sobotę auto stało i w niedziele rano patrze powietrza już prawie nie ma nie ma. No więc stwierdziłem że nie będę targał suba i machał lewarem tam i z powrotem a na BP mam 10 minut piechotą i zakupiłem coś takiego.

Opony mam 205, 16 cali, na sprayu napisane było że wystarcza na szer.175 chyba 14 cali. mimo to nafiukałem do praktycznie pustej opony-może z 10% jeszcze w niej powietrza było bo na samej feldze nie siedziała - i byłem w stanie zupełnie bez problemu dojechać na to BP i dobić powietrze. We wtorek dopiero kupiłem opony a tamte wywaliłem, przez ten czas nawet nie musiałem dopompować.

Tak więc polecam w sumie, czasami może wiele nerwów zaoszczędzić. ja kupiłem drugi tylko większy i wożę w bagażniku od tamtej pory.

Fakt że po użyciu w środku opony rozchodzi się pianka i jeśłi ktoś chce naprawiać gumę to musi ładnie poprosić na wulkanizacji żeby mu to wymyli, jeśli wogóle się da całkiem.
 
 
Patricko 
Rowerzysta



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.4 JTD
Rocznik: 2002
Dołączył: 30 Gru 2007
Posty: 62
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2008-07-19, 19:40   

Ja dodam coś od siebie. Mało brakowało, że jeździłbym z takim środkiem, ale od tamtego momentu jeźdżę tylko z kołem zapasowy, najlepiej nie dojazdowym, oraz porządnym lewarkiem. Co się takiego stało? A już Wam mówię:

Od razu mówię, że samochodem jakim jechałem nie była Alfa tylko Opel Astra z 94r., ale mniejsza o to, bo tutaj nie ma większego znaczenia. Większe znaczenie, że auto nie było moje, ale zapewnionio mnie że wszystko jest okey w nim.
Pewnego dnia jechałem trasą z Polski do Austrii. Jechałem pasmówką przez Czechy stałą prędkością (koło 140km/h). Nagle poczułem straszny luz na kierownicy i smród spalonej gumy. Szybko zjechałem na pobocze i byłem pewny że mam kapcia. Dodam, że jechałem z rodziną więc kapeć przy takiej prędkości + rodzina w aucie to miałem małego stracha. No ale mniejsza już.
Stoję na poboczu i ktoś z auta się pyta czy rzeczywiście kapeć...
Szczerze nie wiedziałem co powiedzieć, bo kapciem nie można było tego nazwać. Nie miałem po prostu całej gumy! Została sama felga i troszkę szczępków na niej....
Miałem kilka razy kapcia w życiu, ale takie coś przytrafiło mi się pierwszy raz.
Nie pozostało mi nic innego jak iść do bagażnika i wyciągnąć oponkę i lewarek. Od razu mówię, że lewarek to był chyba jakiś z czasów Stalina, na dodatek cały pokrzywiony,, jakby ktoś czołg nim chciał podnieść.
Wziąłem się do podnoszenia, wstawiłem lewarek i kręcę jak porąbany korbą a auto ani drgnie...więc próbuję odkręcić a tutaj nic...utkwił pod autem...musiałem się solidnie napocić, żeby go wyciągnąć. Jak mi się już udało to w dwóch częściach...
Niestety nie pozostało mi nic innego jak zadzwonić po pomoc...

Jak ktoś to przeczyta to dojdzie do wniosku, że mimo iż miałem koło zapasowe, to i tak mi to nic nie dało..no niby tak. Ale to już była wina lewarka, o ile można to było nazwać lewarkiem. W każdym razie gdyby lewarek był okey, to nie musiałbym wzywać tej pomocy przynajmniej.
Ale od tamtego momentu zawsze wolę mieć pewność, że mam koło zapasowe, niż jakiś preparat. Chociaż w mieście, raczej nie zedrze komuś kapcia do samej felgi, więc to już swoją drogą :)

W każdym razie jest co wspominać i jest się czym pochwalić bo na samej feldze chyba nie każdy miał okazję jechać.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Patricko 2008-07-19, 19:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Kosiar 
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.0 TS
Rocznik: 2001
Wiek: 18
Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 707
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2008-07-22, 08:42   

no to ładną kolego miałeś podróż :)

ja tam zawsze wożę zapas w każdym aucie :) i mam swój b.dobry klucz teleskopowy z przedłużką że jakby się śruba nie chciała odkręcić to zawsze mogę ją dobrą siłą walnąć :)
 
 
 
E.T. 
Maniak resoraków



Model: Alfa Romeo 164
Silnik: 3.0 V6 12v
Rocznik: 1994
Wiek: 30
Dołączył: 16 Sty 2008
Posty: 48
Skąd: KrK
Wysłany: 2008-07-22, 09:21   

to ja może uściślę swoją poprzednią wypowiedź, więc zapasówka w sprayu nie zamiast ale oprócz oczywiśćie :wink:
 
 
Patricko 
Rowerzysta



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.4 JTD
Rocznik: 2002
Dołączył: 30 Gru 2007
Posty: 62
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2008-07-22, 22:42   

Dokładnie.
Na dodatek polecam normalną zapasówkę, a nie jakąś dojazdówkę.
W Alfach mieści się normalne koło (felga + oponka), także nie powinno być problemu.
Bo jak strzeli na pasmówce czy autostradzie (odpukać), to spray może nie pomóc.
No i zobacz sobie jeszcze na lewarek:P Chociaż z tego co patrzyłem to Alfa takiej kichy nie daje chyba.
_________________
 
 
 
Bella
Akwizytorka


Model: Alfa Romeo RZ
Silnik: 3.0 V6
Rocznik: 1993
Wiek: 20
Dołaczył: 1910
Posty: 4134
Skad: Milano
Wysłany: 2010-02-15, 21:09      Pisownia 





_________________
Alfa Romeo RZ
Postaw piwo autorowi tego posta   
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Ciężarówki | Forum Avensis

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime
Template modified by Mich@ł

doradztwo personalne - Forum Komputerowe - Tworzenie stron www - Meble - kwiaty - drzwi drewniane - Odzyskiwanie danych Warszawa - Bielizna Damska - entertain yourself - gadżety reklamowe - Krzesła - aranżacja wnętrz - Opony Pirelli - VAT faktura - Komiks internetowy