To co przytrafiło mi się kilka dni temu nie mieści się w mojej głowie.
Bylo to tak...
Dojechałem do świateł na skrzyżowaniu, było czerwone. Ustawilem się za Astrą i grzecznie czekam na dalszą jazdę. Zanim jednak zmieniło się światło koleś z astry ni z gruchy ni z pietruchy wrzucił wsteczny i ...
zatrzymał się na moim autku...
Nie zdążyłem nawet zatrąbić...
Jak zobaczyłem jego tył, przeszły po mnie ciarki- rozkwaszony dość mocno, więc co z moim przodkiem? Na całe szczęście Alfka nie odniosła żadnych obrażeń popękała jedynie ramka od rejestracji i sama tablica się nieco zdeformowała - chyba CUD
_________________ Alfa Romeo - Nie dla idiotów!!!
155 2.0 8v + 155 2.0 v6Turbo + 166 3.0 v6
Model: Inny
Silnik: inny
Rocznik: 2007
Dołączył: 04 Maj 2007 Posty: 72 Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2007-08-11, 22:53
Słyszałem o jakiejś kobiecie która za blisko podjechała do skrzyżowania i nie widziała świateł więc wsteczny i ...dzwon
Może ten też tak miał. Albo mu sie wsteczny przez pomyłke właczył
_________________ Hipokryzja i konformizm cechuje wszystkie społeczności.
O fuck, przypomina mi się sytuacja sprzed kilku lat mój kumpel też miał alfę i staliśmy na skrzyżowaniu za jakimś gościem który sygnalizował skręt w lewo, gdy zapaliło sie zielone wjechali na skrzyżowanie i czekali aż samochody z naprzeciwka przejadą, nagle ten gość który stał przed nami wrzucił wsteka i przywalił w nas, chciał go złapać na stłuczke niby że wjechaliśmy mu w tył, ale na szczęście byli świadkowie i gość miał pozamiatane
Moze chlopak cofnal zeby sie lepiej przyjrzec co to za ladny samochod za nim stoi... A swoja droga... mowia ze nasze niunie takie delikatne a tu prosze...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum