Alfaholicy Strona Główna   
        KARTY KLUBOWE      Alfaholicy.net      ZLOT 2008      Regulamin      Szukaj      Użytkownicy      Mapa      Album      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
www.superalfa.pl
Autor Wiadomość
ozzy 
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.0 T.S.
Rocznik: 2000
Wiek: 28
Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 583
Skąd: Opole
Wysłany: 2008-07-03, 19:54   

Z tego co opisał sirpawel, to www.superalfa.pl bez rewelacji.
To samo się zdarza w komisach za rogiem. Tak sobie myślę
że każdy by chciał żeby jego Alfa była prawie idealna, a kolesie
z www.superalfa.pl po prostu biznes kręcą. Nie warto dorabiać
sobie tutaj ideologii. Kasa to kasa. Alfa sprzedana, kasa na koncie jest.

Czy na Alfach się znają? Najwyraźniej tak. Ale widocznie tyle aut sprzedają
że już nie mają czasu na dokładne oględziny. Pewnie na początku bardzo
się starali... ale z czasem... no cóż, najwyraźniej mniej się starają.
Opinie mają już dobrą, slogan dobry, znany. Widocznie tyle wystarczy.
_________________
Była Alfa Romeo 166 3.0 V6 SporTronic oraz Honda Civic 1.4i EJ9
Jest Alfa Romeo 156 2.0TS Selespeed :D oraz wierna Honda Civic 1.4i EJ9
 
 
 
fr33 
Romeo



Model: Alfa Romeo 164
Silnik: Super 2.0 TS 8V
Rocznik: 1998
Wiek: 26
Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 786
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2008-07-03, 20:06   

przejezdzam czesto obok ich parkingu gdzie stoja te wszystkie alfy... musze kiedys tam wpasc i z ciekawości zerknac na stan tych autek ..
_________________
164 Super 2.0 TS 8V
166 2.5 V6 24V

przeszłość:
33 1.4 8V boxer
145 1.6 8V boxer
 
 
 
sirpawel 
Maniak resoraków


Model: Alfa Romeo 166
Silnik: 2,4 JTD
Rocznik: 2002
Wiek: 30
Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 40
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-07-03, 20:25   

ozzy napisał/a:
... Ale widocznie tyle aut sprzedają
że już nie mają czasu na dokładne oględziny. Pewnie na początku bardzo
się starali... ale z czasem... no cóż, najwyraźniej mniej się starają.
Opinie mają już dobrą, slogan dobry, znany. Widocznie tyle wystarczy.


W dniu mojego kupna sprzedali 2 Alfy i Chryslera, następnego dnia rano nie było już kolejnej.
 
 
 
yago_
Embrion


Model: Inny
Silnik: fire
Rocznik: 1998
Wiek: 27
Dołączył: 17 Cze 2008
Posty: 4
Skąd: Konin
Wysłany: 2008-07-08, 20:42   

sirpawel napisał/a:
Oczywiście panowie znają sięz ASOwcami.

Też dlatego bardzo chętnie zabierają auto do ASO.
Fakt faktem że każde auto trzeba pożądnie sprawdzić nawet jak sprzedający wydaje się bardzo wiarygodny :mrgreen:
takie jest moje zdanie pozdro
_________________
Przyszły właściciel Alfy....
 
 
rebellion1
Rowerzysta


Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1,9 jtd
Rocznik: 2002
Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 95
Skąd: dolny śląsk
Wysłany: 2008-07-09, 09:07   

Garos napisał/a:
sirpawel gratuluję zakupu :D

sirpawel napisał/a:
sam sobie załatwiasz cło itp.

szkoda,przy troszkę wyższych cenach za Alfy myślałem iż już są wliczone dodatkowe opłaty.Powinni to szybko zmienić.

Jak rozumiem rachunek dostaje sie niemiecki gdzie sprzedającym jesy przysłowiowy hans shmidt i oczywiscie był przy transakcji i własnoręcznie podpisał umowę kupna sprzedaży. I jeszcze jedno jaka była cana auta na umowie czy rzeczywista czy tradycyjnie 1000 eurosów bo to też może być przyczyną niezłych siupów z celnym. Pryzpominam że mają na to 5 lat i jeśli porównają cene i kupującego z tym co ma u siebie hans shmitd to masz dodatkowo pg na karku i zarzut podrabiania dokumentów a kolesie którzy ci sprzedali auto wszystkiego sie wyprą.
 
 
ozzy 
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.0 T.S.
Rocznik: 2000
Wiek: 28
Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 583
Skąd: Opole
Wysłany: 2008-07-09, 14:12   

rebellion1 napisał/a:
bo to też może być przyczyną niezłych siupów z celnym. Pryzpominam że mają na to 5 lat i jeśli porównają cene i kupującego z tym co ma u siebie hans shmitd to masz dodatkowo pg na karku i zarzut podrabiania dokumentów a kolesie którzy ci sprzedali auto wszystkiego sie wyprą
No tak, to co mówisz jest prawdą. Ale nie można zarzucić tego tylko www.superalfa.pl bo tak robią praktycznie wszyscy. Poza tym każdy podejmuje takie ryzyko na własną odpowiedzialność. Nie musi kupować auta z sfałszowanymi papierami dt. zakupu. Robi to świadomie aby przyoszczędzić. Jestem przekonany, że gdyby znalazł się klient, który chciałby nabyć auto w sposób legalny i poprawny to by się chłopcy z www.superalfa.pl zgodzili, przy doliczeniu wszystkich kosztów takiego zakupu, a więc podatek+czas poświęcony na załatwianie formalności. Nie będzie to tanio.
_________________
Była Alfa Romeo 166 3.0 V6 SporTronic oraz Honda Civic 1.4i EJ9
Jest Alfa Romeo 156 2.0TS Selespeed :D oraz wierna Honda Civic 1.4i EJ9
 
 
 
rebellion1
Rowerzysta


Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1,9 jtd
Rocznik: 2002
Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 95
Skąd: dolny śląsk
Wysłany: 2008-07-09, 14:24   

Wiem że tak sie sprawy mają co najmniej w 80% sprowadzanyxh aut dziwi mnie tylko że ludzi na to idą w chwili obecnaj gdzie alcyza jest na poziomie 3,1% na wiekszość sprowadzanych wózków ludzie idą na zaniżanie faktur ile na tym zaoszczędzą? kilkaset złotych. A druga sprawa jak można być tak naiwnym i kupić auto w zasadzie od nie wiadomo kogo i sie pod tym podpisać.
Dodam tylko że u mnie w rejonie w kilku komisach grasował celny a teraz grzebie policja w łaśnie w sprawie fałszowania dokumentów.
 
 
ozzy 
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.0 T.S.
Rocznik: 2000
Wiek: 28
Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 583
Skąd: Opole
Wysłany: 2008-07-09, 17:58   

rebellion1 napisał/a:
u mnie w rejonie w kilku komisach grasował celny a teraz grzebie policja w łaśnie w sprawie fałszowania dokumentów
I gdyby od początku boom'u na sprowadzone samochody byli Urzędnicy Celni czynnie zajmujący się takimi przekrętami problemu by nie było. A ludzie przyzwyczajeni do bezkarności, niezadowoleni z zawyżonej akcyzy, bezprawnej jak się zresztą okazało poradzili sobie w inny sposób.

A poza tym dla wielu ludzi w Polsce te kilkaset złotych to wciąż jest bardzo dużo pieniędzy.
_________________
Była Alfa Romeo 166 3.0 V6 SporTronic oraz Honda Civic 1.4i EJ9
Jest Alfa Romeo 156 2.0TS Selespeed :D oraz wierna Honda Civic 1.4i EJ9
 
 
 
alfaholik-Bioły 
Alfa i Omega



Model: Alfa Romeo 166
Silnik: 2,4 JTD
Rocznik: 2001
Dołączył: 21 Sie 2007
Posty: 364
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2008-07-09, 22:56   

Ja sobie zawsze dzwonię do Bielska jak już mam kupić autko i podaje nr nadwozia i Pani informuje o roku produkcji,silniku,itp raz mi koleś chciał wcisnać alfę z 2000r a była w papierach z 2002... Więc w papierach też mieszają,nie jeden sprzedający proponował zmienę rocznika np z 99 na 00 bo mi nie pasowała data. Upewniajcie się jak możecie. Ja dokładnie oglądałem swoje alfy,ale następne jeszcze bardziej sprawdzę ponieważ człowiek się uczy na błędach, nię będe oczekiwał od auta używanego wielkich cudów...ale postaram sie dogadac ze sprzedawcą, aby obniżył cenę...Czasem lepiej niż do ASO pojechać do mechanika pierwszego lepszego i on też dużo powie...
_________________
\/ \/ \/ \/
Pozdrawiam Marcin :)
166 2.4 JTD 2001r.
147 1.9 JTD 2003r.
http://www.forum.alfaholi...tam-vt10243.htm
 
 
 
KKrzysztof 
Dwusuwowiec


Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2,4 JTD Distinkt
Rocznik: 2001
Wiek: 29
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 136
Skąd: Starogard Gdański
Wysłany: 2008-07-10, 05:56   

rebellion1 napisał/a:
Wiem że tak sie sprawy mają co najmniej w 80% sprowadzanyxh aut dziwi mnie tylko że ludzi na to idą w chwili obecnaj gdzie alcyza jest na poziomie 3,1% na wiekszość sprowadzanych wózków ludzie idą na zaniżanie faktur ile na tym zaoszczędzą? kilkaset złotych.


bo kilka set złotych to nadal więcej niż kilkadziesiąt. Ja zgadzam się z tym że ludzie chcą mniej zapłacić. Pamiętajcie Państwo to my a płacimy dla rządu. Im mniej tym lepiej bo głupie pomysły tylko wymyślają za naszą ciężko zarobioną kasę.
_________________
była 146 1,4TS potem 156 1,8 TS a teraz 156 2,4 JTD :D
 
 
 
Dario_83 
Dwusuwowiec



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.4 JTD SW
Rocznik: 2003
Wiek: 25
Dołączył: 10 Mar 2008
Posty: 109
Skąd: Jedlnia Let.&Warszawa
Wysłany: 2008-07-10, 08:52   

Kilkaset złotych :?:
Z motorem powyżej 2 litry to jest nawet kilka tysięcy.
Więc trzeba jednak kombinować, aby jakoś wyjść na swoje.
Moim zdaniem to jest złodziejstwo naszego rządu (opłata recyklingowa także)
 
 
rebellion1
Rowerzysta


Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1,9 jtd
Rocznik: 2002
Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 95
Skąd: dolny śląsk
Wysłany: 2008-07-10, 10:08   

Zaniżanie ceny na rachunku to rozumiem tylko pod warunkiem że ja osobiście z hansem piszę umowę i u niego jest ta sama kwota, bo jak sie celny przyczepi i posprawdza to mogą mi skoczyć. Ale jak wyczają że u hansa jest inny kupujący i inna cena to juz problem. A są też takie przypadki, że handlarze kupuja w autohandlach za cenę rynkową ( który komis w niemczech wystawi fakturę na 100 czy 1000 eurosów za auto warte kilka tysiecy eurosów) dostając fakturę na pełna kwotę a kupujący w kraju dostaje umowę kupna z hansem który jest zapisany w briefie jako sprzedającym i siebie ma wpisanego jaka kupującego i tu powiniem sie włos na głowie jeżyć ale ludziak mją taki pęd to aut że nie zwracją na to uwagi tylko licża jak jest "tanio". A mądry Polak po szkodzie.
 
 
Garos 
Romeo
Rosso proteo



Model: Alfa Romeo 166
Silnik: 2.4 JTD
Rocznik: 1999
Wiek: 32
Dołączył: 20 Paź 2005
Posty: 986
Skąd: PL-Łódź
Wysłany: 2008-07-10, 16:57   

Dario_83 napisał/a:
Z motorem powyżej 2 litry to jest nawet kilka tysięcy.

dokładnie,opłata wynosi 13,6 %
_________________
A to już historia:
Alfa 155 2.0 TS 8V
Alfa 164 3.0 V6 24V Super

AR 166 2.4 JTD :-D
http://www.polskajazda.pl...Romeo/166/33883

www.alfisti.tnb.pl
 
 
webmaster007 
Pirat drogowy



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1.9 jtd
Rocznik: 2002
Wiek: 22
Dołączył: 04 Maj 2006
Posty: 245
Skąd: Gdańsk|Żukowo
Wysłany: 2008-07-11, 22:17   

http://www.autokalkulator.pl/ taki ulatwiacz
_________________


W życiu juz miałem
AR 146 1.6 i.e 8v 103 km piękną ALFA ROSSE
AR 156 2.4 JTD 98 R 136KM DISTINTIVE
a teraz AR 156 SW 1.9 JTD 115KM Progression
 
 
 
superalfa

Model: Alfa Romeo 166
Silnik: 2,4 JTDMJ
Rocznik: 2005
Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 0
Skąd: CZĘSTOCHOWA
Wysłany: 2008-07-13, 00:06   

sirpawel napisał/a:
Przypominam się, kupiłem samochód w superalfa.pl, a teraz kontynucja.

Po samochód jechałem z Poznania. Wiadomo, że samochód kupujemy używany, w moim przypadku AR 166 2,4JTD z 2002 roku, przebieg niecałe 159 tys km . Wiadomo, że taki samochód nie jest "nówką" z salonu, na karoserii są już jakieś ryski i nie wszystko jest piękne.

Teraz konkrety (w kolejności wykrywania):
1. ogłoszenie z zdjęciami, samochód kolor czarny, zdjęcia orginalne, ALE po przyjeździe okazuje się, że kolor nie jest typowo czarny - jest to nero volcano (czarny wulkaniczny). czyli w pewnych warunkach jest czarny w innych śliwkowy lub brązowy. Osobiście nie przeszkadza mi to, a nawet podoba ale wiadomo dla konkretnego klienta może być to powodem do rezygnacji. Nigdzie nie było o tym mowy (ani w ogłoszeniu ani w rozmowie tel.).

2. kluczyki - w ogłoszeniu 2 scyzoryki. Na miejscu 1 kluczyk. Informacja punkt 1.

3. wizyta w aso w częstochowie. Oględziny, historia jakieś małe duperele które były naprawiane itd itp. Podpisy pieczątki serwisujących ok, wyjazd. Oczywiście panowie znają sięz ASOwcami.

4. powrót do domu samochodem - już ubezpieczonym na miejscu - za co duży plus. Powoli, cóż uczysz się samochodu, wracałem z ojcem który jechał swoim samochodem. Po przyjeździe testy i pierwszy błąd check engine. W skrócie po wciśnięciu na wyższe obroty, na wyższych biegach odcina silnik. Niebezpieczne przy wyprzedzaniu! Szczegóły w 2 innych moich postach. Telefon, pytania, niby prosta miała być rzecz. Sprawdziłem w papierach z ASO faktycznie był błąd na kompie, jakoś serwis mnie zbył. Pierwszy mechanik Kotowicz, wymienił czujnik ciśnienia doładowania co trochę potrafiło sprawę ale nie pomogło, chciał wymienić przepływkę sam stwierdziłem, że to nie przepływka. Oddałem do Piotra Nagórskiego, zdiagnozował overboost, wyregulował i teraz śmiga na 100%. Polecam Piotra!

5. noc. Okazuje się, że nie działają światła tylne drogowe. W momencie zakupu nie zwróciłem na to uwagi był bardzo słoneczny dzień. Okazuje się, że po włączeniu tylnych świateł przeciwmgielnych działają drogowe! Co gorsza nie działają, cofania! Właściwe kable były pourywane, 4 żarówki do wymiany, nie obyło się też bez lutowania w jakiejś puszcze od świateł. Naprawione, działa.

6. xenon. Podczas badania technicznego (tego od rejstracji) coś nie tak świeci, nie pod tym kątem. Badający poprawia ustawienie świateł i ok. Panowie tłumaczyli mi, że xenony samopoziomujące nic nie regulować itp. Na spotkaniu alfaholików dowiaduję się, że 1 xenon "źle" świeci. Co było nie tak? Układ wyładowania w xenonie pochodzi z jakiejś renówki i jest po prostu za duży! Nie mieści się w obudowie więc xenon działa źle. Układ wymieniony na orginał ALFY. Działa.

7. zawieszenie. 160 kkm to już nie mało nawet po "niemieckich autostradach". musiałem wymienić wachacze z przodu. W ASO Częstochowa mówili, że ok. Za jakiś czas będę musiał wymienić też te z tyłu :( .

8. zapach. Przy kupnie zapach odświeżacza. W domu wyjąłem, prawdziwy zapach to zapach papierosów, ktoś tam palił i to ostro. Pojadę na "ozonowanie". Wsiadanie do tego samochodu po postoju na słońcu jest nieprzyjemne. Jestem niepalący, w moim otoczeniu nikt nie pali.

9. płatność za samochód w superalfa. do ręki, sam sobie załatwiasz cło itp. wolałbym legalnie z rachunkiem. podobno ma tak u nich być .

Podsumowując, niech każdy wyciąga swoje wnioski. Ja opisuję mój samochód z 2002 roku, może nowsze i inne modele są lepsze. Mój nie był "dbany" przez poprzedników, wymieniana była skóra na kierownicy, podłokietniku, skóra jest trochę zużyta a nie jak nowa(nie czepiam się 2002 rocznik ma prawo). Jednak ogólny stan jest dobry. Panowie Piotr i Tomasz są mili, odpowiadają na wszystkie pytania. Znają się na alfach, dużo o nich opowiadają.

Jak widać z opisów poniosłem koszty dodatkowe. Nie tylko rozrząd, i wiele tysięcy km bezobsługowej jazdy jak pisze w ogłoszeniu. No cóż pierwszy kupowany przezemnie samochód używany, następnym razem będę mądrzejszym.

Mam nadzieje, że się nie zmęczyliście czytaniem. Przepraszam, że piszę dziś ale dopiero dziś zamknąłem wszystkie sprawy dotyczące mojej AR166.



Witam pana
Ze smutkiem czytam tekst który pan tutaj zamieścił i postanowiłem napisać małe sprostowanie.
Zacznijmy od początku.
Trzeba tutaj zaznaczyć ze auto które pan zakupił miało 6 lat i kosztowało jak auto 6 letnie.
Jeśli chodzi o zarysowania samochodu są to normalne ślady użytkowania auto nie stało 6 lat w stodole i jeśli sięgam pamięcią to na miejscu panu w ogóle nie przeszkadzały sam pan sobie tłumaczył ze auto ma 6 lat.
Jeśli chodzi o kluczyki to przyznaje się jest to ewidentnie nasza wina ponieważ zatrudniamy firmę zewnętrzną do prowadzenia strony internetowej i nieraz nie zdążymy na czas wyłapać błędów w ogłoszeniu.
Jeśli chodzi o xenony to jak w jaki sposób miałem niby się domyśleć że jest cos nie tak przypominam ze auto zostało sprowadzone z zagranicy a nie była to moja własność od momentu wyjazdu z salonu nie długo będzie się od nas wymagało zdolności paranormalnych żebyśmy się łączyli telepatycznie z poprzednimi właścicielami auta.
Napisał pan ze wymieniliśmy pare dupereli ale nia napisał pan ze tą duperelą np. było sprzęgło wartości 1200 pln, wymiana stabilizatora tylnego 300 pln, uszczelnienie silnika przy okazji wymiany sprzęgła 200 uszczelniacz i dopiero można tu było napisać ze jeszcze pare dupereli.
Wydaje mi się ze to co pan zrobił przy tym aucie to właśnie były duperele wahacze górne. regulacja owerbostu , elektrozawór turbiny razem daje to około 500 pln a jak dobrze sobie przypominam to ja panu zafundowałem te naprawy na pewno sobie pan przypomina ze przy finalizacji po wynegocjowanej cenie od siebie opuściłem jeszcze 500pln dlaczego tego gestu pan nie opisał .
Proszę na drugi raz jak będzie pan jeszcze kiedyś kogoś obsmarowywał w taki czy inny sposób opisać prawdę a nie tylko wycinki.
Jak był pan u nas to wydawało mi się że mam do czynienia z człowiekiem na poziomie,z tego co pamiętam pracuje pan w urzędzie skarbowym więc nie wiem dlaczego pan porusza kwestie płacenia przez siebie wszelkich opłat rejestracyjnych, na miejscu powiedział pan ze nie ma z tym problemu.
Główny nasz problem to brak własnego warsztatu, bazujemy na warsztatach i serwisach autoryzowanych, nie zawsze mechanik przy 1 wizycie wykryje wszystkie mankamenty samochodu to też są tylko ludzie.
Staramy się w miarę możliwości usunąć jak najwięcej usterek, na przykładzie pańskiej Alfy sam pan widzi ze auto po sprowadzeniu nie tylko przechodzi gruntowne sprzątanie ale jest robiony przegląd i ewentualna naprawa.
Bardzo często przeglądam fora internetowe i czytam ze auta od handlarzy są do kitu ze najlepiej kupować od osób prywatnych a później jakiś kolega opisuje ze padł mu silnik,a cos wali w zawieszeniu i wtedy jest ok, ale jak sprzeda handlarz auto które ma nieraz parę dni i coś się w nim popsuje to już jest oszust.
Tak na zakończenie.
Mamy w Polsce bardzo trudny rynek jeśli chodzi o auta używane ponieważ chcemy jeździć a nie chcemy płacić, sprytny człowiek wejdzie sobie na stronę niemiecką i porówna ceny aut i stwierdzi ze to jakieś cuda ze auto w Polsce są tańsze niż np. w Niemczech mimo tego ze właśnie z tamtąd zostało sprowadzone. My naszczęście handlujemy marką która jest mało popularna w Niemczech ponieważ Niemcy bazują na swojej rodzimej produkcji ,ale mamy o tyle utrudnione zadanie ze jest duża konkurencja na rynku polskim ponieważ konkurujemy z autami sprowadzonymi jako powypadkowe i dlatego nasze ceny uważa się za wysokie , ponieważ takie auto jest kupowane za granicą jako złom u nas jest spawane szpachlowane malowane i cena zaniżana żeby potencjalny nabywca nie marudził za bardzo.
Szkoda ze pan nie zadzwonił do mnie z informacją ze auto jest uszkodzone na pewno doszlibyśmy do porozumienia.
Serdecznie pozdrawiam
superalfa
 
 
Majkel 
Romeo



Model: Alfa Romeo 146
Silnik: 1.6 Boxer
Rocznik: 1995
Wiek: 22
Dołączył: 21 Paź 2005
Posty: 1357
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2008-07-13, 00:39   

Ciekaw jestem kiedy odezwie się drugi Pan z częstochowy.....
_________________
Alfa Romeo 166 3.0 V6
Alfa Romeo 146 1.6 Boxer

Wcześniej:
Lancia Dedra Kombi 1996 1,6 MPI
Alfa Romeo 155 2.5 V6
Alfa Romeo 33 1.7 Boxer
 
 
 
piotriix 
Romeo
Nokimochishi



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.5l v6
Rocznik: 2000
Wiek: 42
Dołączył: 19 Paź 2005
Posty: 2080
Skąd: koło Lublina
Wysłany: 2008-07-13, 07:02   

Sirpawel kolego zostales wywolany do tablicy! ps .ja mam taka zasade , zawsze zakladam --koszt zakupu samochodu plus 2000 zl ekstra na doprowadzenie wszystkiego do ladu/oczywiscie stan techniczny a nie malowanie i klepanie/.jak zostaje to ekstra a jak przekroczy to dalem d.... jak narazie zawsze mi starczalo.
_________________
AKADEMIA DZIWNYCH KROKÓW
 
 
 
Majkel 
Romeo



Model: Alfa Romeo 146
Silnik: 1.6 Boxer
Rocznik: 1995
Wiek: 22
Dołączył: 21 Paź 2005
Posty: 1357
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2008-07-13, 07:23   

Masz racje Piotrku. Czasami pod maską bardzo ładnie utrzymanego auta kryje się niezły sztrucel. Przeważnie osoby zajmujące się typowym handlem autami potrafią robić nam takie właśnie niespodzianki.
_________________
Alfa Romeo 166 3.0 V6
Alfa Romeo 146 1.6 Boxer

Wcześniej:
Lancia Dedra Kombi 1996 1,6 MPI
Alfa Romeo 155 2.5 V6
Alfa Romeo 33 1.7 Boxer
 
 
 
Konrado 
Romeo


Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 1.4 T.S
Rocznik: 1997
Wiek: 22
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 1331
Skąd: Skawina/obok wsi Kraków
Ostrzeżeń:
 2/10/15
Wysłany: 2008-07-13, 08:59   

Panie z superalfy..

"4. powrót do domu samochodem - już ubezpieczonym na miejscu - za co duży plus. Powoli, cóż uczysz się samochodu, wracałem z ojcem który jechał swoim samochodem. Po przyjeździe testy i pierwszy błąd check engine. W skrócie po wciśnięciu na wyższe obroty, na wyższych biegach odcina silnik. Niebezpieczne przy wyprzedzaniu!"

Pisze Pan, ze auto jest sprawdzane przez mechanika. I po podpieciu do examinera i dokladnym sprawdzeniu nie wyszedl ten blad?? Nie mozliwe...

5. noc. Okazuje się, że nie działają światła tylne drogowe

Tego tez mechanik nie zdiagnozowal?


7. zawieszenie. 160 kkm to już nie mało nawet po "niemieckich autostradach". musiałem wymienić wachacze z przodu. W ASO Częstochowa mówili, że ok. Za jakiś czas będę musiał wymienić też te z tyłu :( .

To jak to w ASO ktore WY polecacie mowia ze jest OK, a jak czlowiek pojdzie do innego to juz klamia i probuja naciagnac i mowia ze cos jest do wymiany?? Niekompetencja czy znajomosci i uklady?

superalfa napisał/a:
Jeśli chodzi o xenony to jak w jaki sposób miałem niby się domyśleć że jest cos nie tak


Podobno znacie sie bardzo dobrze na marce, to powinniscie wylapywac takie "szczegoly", a jesli nie Wy to Wasz mechanik...

Reasumujac ceny za Wasze samochody sa wyzsze w porownaniu do samochodow innych sprzedajacych. Sugerujac sie tym, oraz opisem pojazdow przez Panstwa sprzedajacyh klient mysli ze jak zaplaci wiecej niz srednia rynkowa to dostanie produkt do ktorego dokladac nie bedzie musial. Jak widac jest to mylne. Bronicie sie rekami i nogami ze sprowadzacie super auta, a przyklady tutaj to nie sa pierwsze, bo na innym forum tez byl juz poruszany temat o superalfie i tez zmieszalicie klienta z blotem jak napisal cos zlego na Was.. Tak sie nie robi Panowi. Trzeba sie umiec przyznac do bledu. Pozdrawiam
 
 
 
Kate 
Ogier



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.0 TS
Rocznik: 2001
Dołączyła: 10 Wrz 2007
Posty: 199
Skąd: śląsk :)
Wysłany: 2008-07-13, 09:33   

superalfa, drogi Panie, nie bronię kupującego bo nie jestem jego adwokatem, ale to co napisałeś, brzydko mówiąc, trochę się kupy nie trzyma.

1.
superalfa napisał/a:
Jeśli chodzi o xenony to jak w jaki sposób miałem niby się domyśleć że jest cos nie tak przypominam ze auto zostało sprowadzone z zagranicy a nie była to moja własność od momentu wyjazdu z salonu nie długo będzie się od nas wymagało zdolności paranormalnych żebyśmy się łączyli telepatycznie z poprzednimi właścicielami auta.


Wychodzi na to że sprowadzacie auta w ciemno. Na zasadzie jest okazja. Nikt nie wymaga od Was telepatii, ale skoro piszecie, że wystarczy tylko wymienić rozrząd i cieszyć się jazdą, to coś jest nie tak. Na stronie chwalicie się, że... cytuję: "Swoją pracę traktujemy jak zakup samochodu dla samego siebie.", a sami przecież nie będziecie jeździć samochodem bez świateł.

2.
superalfa napisał/a:
Główny nasz problem to brak własnego warsztatu, bazujemy na warsztatach i serwisach autoryzowanych, nie zawsze mechanik przy 1 wizycie wykryje wszystkie mankamenty samochodu to też są tylko ludzie.


Wybacz, ale wychodzi na to że gość pojechał na ZWYKŁY spot i dowiedział się że ma źle ustawione światła, to nasuwa się pytanie... CO sprawdzali Ci wszyscy mechanicy? Światła to przecież podstawa. A Wy tłumaczycie się że nie łączycie się telepatią z poprzednim właścicielem... śmieszne troszkę.

3.
superalfa napisał/a:
Staramy się w miarę możliwości usunąć jak najwięcej usterek, na przykładzie pańskiej Alfy sam pan widzi ze auto po sprowadzeniu nie tylko przechodzi gruntowne sprzątanie ale jest robiony przegląd i ewentualna naprawa.


Przegląd? I źle ustawione światła? Strasznie kiepskich macie fachmanów. EWENTUALNA NAPRAWA? Chwała Wam za to że wymieniacie poważne rzeczy, ale to co napisał powyżej kolega... totalna dyskoteka ze świateł, już nie wspomnę o odcięciu na wysokich obrotach (!).. coś tu jest nie tak. Wychodzi na to że najwięcej płaci się za sprzątnięcie samochodu.

4.
superalfa napisał/a:
My naszczęście handlujemy marką która jest mało popularna w Niemczech ponieważ Niemcy bazują na swojej rodzimej produkcji ,ale mamy o tyle utrudnione zadanie ze jest duża konkurencja na rynku polskim ponieważ konkurujemy z autami sprowadzonymi jako powypadkowe i dlatego nasze ceny uważa się za wysokie , ponieważ takie auto jest kupowane za granicą jako złom u nas jest spawane szpachlowane malowane i cena zaniżana żeby potencjalny nabywca nie marudził za bardzo.


a) Co ma piernik do wiatraka?? Handlujecie marką mało popularną w Niemczech bo Niemcy bazują na swojej rodzimej produkcji dlatego macie utrudnione zadanie bo jest duża konkurencja w Polsce?? Jakiś absurd! Inni nie mają utrudnionego zadania, tylko Wy.
b) To co piszesz to jakieś totalne bzdury! My mamy dwa auta sprowadzone z zagranicy i oba BEZWYPADKOWE. Cena ich nie była wygórowana. No ale może nie były dokładnie sprzątnięte w środku.


Wychodzi na to że jesteście takimi samymi handlarzami, jakich wielu, a jak dla mnie nazwa SUPERALFA nieadekwatna! Sam napisałeś że mechaników nie macie, garażu nie macie. Wypuszczacie auta niesprawne technicznie, a sprzedajecie je dużo drożej niż cena rynkowa.

To tyle.
Kate
_________________
...
Ostatnio zmieniony przez Kate 2008-07-13, 09:35, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Bella
Akwizytorka


Model: Alfa Romeo RZ
Silnik: 3.0 V6
Rocznik: 1993
Wiek: 20
Dołaczył: 1910
Posty: 4134
Skad: Milano
Wysłany: 2010-02-15, 21:09      Pisownia 





_________________
Alfa Romeo RZ
Postaw piwo autorowi tego posta   
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Ciężarówki | Forum Avensis

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime
Template modified by Mich@ł

strony internetowe tworzenie - Włątcy Móch Show - Pozycjonowanie tanio - Tworzenie stron, sklepów, for - lotto - linie lotnicze - World-War.pl GRA internetowa - Dabar Nabi Muzyka Religijna - Ruletka internetowa - Portal o Petanque - Sprzedaż mieszkań Szczecin - Tanie latanie - heyah - Koperty - Angielski Warszawa