Ja bym z chęcią zobaczył jakąś wizualizację ciemnych felg z jakąś alfą w kilku konfiguracjach kolorystycznych (jasny lakier - ciemne felgi, ciemny lakier - ciemne felgi). Może ktoś ma trochę czasu pobawić się fotoszopem?
Po pierwsze: do owych felg dojdzie dystans (o ile wiecie co to)
Po drugie: znaczek firmowy waszej super niezawodnej i fascynującej marki która najszybciej traci na wartości zostanie zdjęty. (zdjęcia zostały zrobione na szybko, wiec ten kto założył temat wyśmiewając felgi założone na ten samochód powinien 100 razy się zastanowić zanim to zrobił)
Po trzecie: nie jest to diesel o wartosci 3.000 tys tylko jednostka VR6 2.8
Po czwarte: znawcy swojej marki, felgi warte są 700 a nie 3000 zł
tomkap napisał/a:
Za to teraz same koło warte tyle co ten golf.
Na pewno po wszystkich modyfikacjach ten golf jest wiecej wart niż twoja 156
Ostatnio zmieniony przez SpierS 2008-03-22, 16:50, w całości zmieniany 1 raz
Po pierwsze: do owych felg dojdzie dystans (o ile wiecie co to)
Wiemy co to
SpierS napisał/a:
Po drugie: znaczek firmowy waszej super niezawodnej i fascynującej marki która najszybciej traci na wartości
Miło to czytać
SpierS napisał/a:
Po trzecie: nie jest to diesel o wartości 3.000 tys tylko jednostka VR6 2.8
Po czwarte: znawcy swojej marki, felgi warte są 700 a nie 3000 zł
3 tysiące tysięcy?? Wróć sie kolego do szkoły podstawowej. 2.8 VR6 to szmelc nie slinik Pisze wyraźnie, felgi, opony i malowanie a to już nie jest 700zł
Wolałbym jeździć rowerem i mieć 15 tyś w kieszeni niż jeździć Golfem II po tuningu za 15 tyś. Te felgi w golfie to pomyłka i totalne bezguście, przecież w golfie przypadkiem jest ze kierownica jest okrągła a te felgi to już zbyt okrągłe.... Umiaru trochę przy tym tjuuuningu
_________________ Jeśli kraść ... to miliony.
Jeśli się kochać ... to z księżniczką.
Jeśli jeździć autem ... to tylko Alfą Romeo.
Alfa Romeo 166 2.4 JTD '01
Fiat Marea 1.9 JTD '00
Audi A4 1.9 TDI Quattro Avant '96
Ostatnio zmieniony przez Matt21 2008-03-22, 17:23, w całości zmieniany 5 razy
Na pewno po wszystkich modyfikacjach ten golf jest wiecej wart niż twoja 156
warty moze tak, ale kto Ci kupi auto po tuningu za 15 tys?
Wiesz kto kupi ? pasjonat...
Człowiek który kocha markę i samochody...
Jeżeli wiesz co to znaczy...
Osobiście jeżdżę Fiatem seicento, ale to nie jest powód żebym go chwalił i mówił jaki to on świetny i niezawodny. Polacy mają tendencję do tego że to co mają jest święte a to co ma kto inny należy wyśmiać. Tamten człowiek interesuje się motoryzacją tak samo jak ja czy ty. I to że założył takie a nie inne felgi nie jest tematem do dyskusji i wyśmiewania. Samochód ten nie został obwieszony spojlerami i innymi badziewiami z allegro.pl, tylko właściciel doprowadził go do oryginalnego stanu przy czym zrobił przekładkę silnika. Wiec komentarze typu full wiocha, festyn, odpust są nie na miejscu. Jeżeli ten kto założył ten temat ma odwage, niech założy podobny na tym forum z którego skopiował te zdjęcia.
Bo chyba nikt nie lubi obgadywania za plecami.
Pozdro chłopaki, myślę że ktoś mądry zamknie ten temat.
Tamten człowiek interesuje się motoryzacją tak samo jak ja czy ty. I to że założył takie a nie inne felgi nie jest tematem do dyskusji i wyśmiewania.
Pomysł może i niezły, ale znaczek już mógł zmienić. To tak jakbym do Alfy założył felgi BBSa ze znaczkiem BMW. Panowie.... bez przesady. Czy wiocha, moim zdaniem raczej nie, facetowi podoba się wzór felgi i założył ją na Golfa.
A to, że na zlotach VW dzieją się różne rzeczy- zwłaszcza jak przyjeżdżają Polówki 1.0 i 1.2, chłopaki polewają olejem opony, żeby lepiej guma się paliła i mają z tego radoche i podniete to inna sprawa. Chociaż znam kilku właścicieli Golfów którzy bardzo ładnie wyprowadzają te samochody bez żadnych sklejek, meblościanek i innych bajerów a la nfs underground 2, ale są w mniejszości. O nas się mówi, że nie ujedziemy 100 metrów i coś jest zepsute.
Po drugie: znaczek firmowy waszej super niezawodnej i fascynującej marki która najszybciej traci na wartości zostanie zdjęty. (zdjęcia zostały zrobione na szybko, wiec ten kto założył temat wyśmiewając felgi założone na ten samochód powinien 100 razy się zastanowić zanim to zrobił)
Właściciel chce zostawić logo AR, nawet bardzo się przy tym upiera, więc nie wiem o czym mówisz...
Szacunek dla kolesia za to że lubi dłubaninę w silniku, ale golf pasuje do tych felg jak gaz do ferrari.
A tak a' propos twojej wypowiedzi to odpowiem: tak, wiemy co to są dystanse. I wiemy co to znaczy pasja dla marki. I nie rozumiem dlaczego nas obrażasz.
Osobiście jeżdżę Fiatem seicento, ale to nie jest powód żebym go chwalił i mówił jaki to on świetny i niezawodny.
a ja golfikiem
i do jezdzenia polna droga to chyba najlepsze auto na swiecie!
oto dowod:
ale zeby to mialo byc auto do wyscigow to trzeba by bylo wymienic prawie wszystko...
PS
daj linka do strony z ktorej to pochodzi to napisze co o tym mysle
OK pora chyba wygłosić coś na temat kilku urażonych "panienek"
Będę pisał w prosty sposób gdyż piszę do pasjonatów aut dla ludu:
-z tego co mi wiadomo silniki vr6 nie należą do najwytrzymalszych i ich niezawodność to bajka(a pro po tego co padło pod adresem AR:znaczek firmowy waszej super niezawodnej i fascynującej marki)
-szanuje to że ten koleś stara się dbać o tego golfa i nie mam nic przeciwko temu
-wydaje mi się że każdy ma prawo wypowiadać się na temat tego co widzi(gdybyś nie wiedział mamy demokracje i mamy wolność wypowiedzi)
Pozdrawia "dzieciak"
P.S. Proponuje następnym razem do VW zaadaptować eleganckie chromowane klamki z Alfy 156,tylko błagam nie dokładajcie Scudetto
P.S. Nie zamykajcie tego tematu,bo robi się ciekawie
smashnp
Model: Inny
Silnik: 600
Rocznik: 1961
Dołączył: 23 Mar 2008 Posty: 0 Skąd: 3miasto
Wysłany: 2008-03-23, 02:38
zalozenie felg z alfy wzbudzilo w was takie emocje ze żal d*** ściska;] to chora duma ?
zaczeliscie objezdzac goscia i jego projekt (od wiochy itd) kompletnie bez zadnego konkretnego powodu ;] po co ta agresja to tylko glupie, choc piekne felgi, docencie czyjas prace, koncepcję sprawdzcie cały projekt poronwajcie do swoich prac, nie starajcie sie za wszelką cene kogoś obrazić :>
ps. ja mam swoj gust jak kazdy, ale jesli cos nie jest w moim stylu, a jest zrobione profesjonalnie i ze smakiem to potrafie to docenic dlatego niektorym z was gratuluje pieknych alf;] troche umiaru panowie w swoich ocenach pozdrawiam
zalozenie felg z alfy wzbudzilo w was takie emocje ze żal d*** ściska;] to chora duma ?
po czesci duma, ale glownie one po prostu nie pasuja!
to tak jak zalozyc gumowce do garniaka. design starszych VW to niemiecki majstersztyk, zeby zrobic auto z jak najmniejsze ilosci surowca i zeby zawieralo wszystko co trzeba. a w alfie nikt nigdy nie myslal pod katem tego, ze cos ma sluzyc do toczenia.
po czesci duma, ale glownie one po prostu nie pasuja!
to tak jak zalozyc gumowce do garniaka. design starszych VW to niemiecki majstersztyk, zeby zrobic auto z jak najmniejsze ilosci surowca i zeby zawieralo wszystko co trzeba. a w alfie nikt nigdy nie myslal pod katem tego, ze cos ma sluzyc do toczenia.
To według ciebie też do siebie nie pasuje ? bo leży na Niemieckim samochodzie zrobionym z najmniejszej ilości surowca ? i do tego zapomnieli zdjąć znaczek lamborghini, cóż za brak kompetencji ze strony rs-tuning jednej z najlepszych firm tuningowych. A może po prostu chcą
pokazać iż da się połączyć jedno z drugim
Ostatnio zmieniony przez SpierS 2008-03-23, 13:25, w całości zmieniany 6 razy
rozmawialismy o dwojce... tej starej, kanciastej dwojce, ktora byla uwielbieniem klasy nizszej dlatego bo przez prosta konstrukcje psuly sie tam jedynie duperele i bylo mozna naprawiac ja w stodole. wlozyc do niej tak designersko skomplikowane felgi?
a design trojki ma juz kupe polotu w porownaniu ze starszymi modelami mimo to te krzykliwe felgi nie pasuja do tak skromnego samochodu, nawet z tym pomaranczowym lakierem
mnie tam tuning nie jara, wole miec zardzewiala dwojke w serii niz cos co razi jak strobol. ale z uwagi na to, jak projektuje sie niemieckie samochody firmy tuningowe musza istniec. z drugiej strony... jakby zrobic VW ze smakiem to nikt i tak by nie zrobil ahhh. ale taki jest urok tej marki, stety lub niestety... ja bym tam wolal odrestaurowac poczciwego garbusa albo ogorka oczywiscie pod styl z tamtej "epoki" a nie wkladac felgi od alfy
i zeby nie bylo, ze mam uprzedzenia - powtarzam ze jezdze golfikiem
polubilem to auto, dlatego ze jest proste. sprzedam go jedynie za okazyjna (dla mnie) cene i bede jezdzil az silnik padnie alfe tez kupie, ale po to zeby poszalec, bo golfik sie nie nadaje - i nie chodzi o silnik
a panu od czerwonej dwojki mimo to trzeba pogratulowac. watpie zeby jakakolwiek alfa z forum miala z nim szanse na prostej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum