Model: Inny
Silnik: lepszy niz AR
Rocznik: 1961
Dołączył: 02 Gru 2007 Posty: 18 Skąd: wloski
Wysłany: 2008-03-27, 10:23
75andrew155 napisał/a:
tomiscorpio, Przypominam ci że nadal brakuje ci kultury ( Troll , debilny komentarz ) to Ty zrobiłeś zamieszanie w temacie piszą grom wie po co że bardziej Bmw pasuje niż Alfa i od tego się zaczeło ( chybione porównanie ) teraz z postu na post wciskasz swojego forda jako dominatora To jest typowy trolling to nie te forum . Teraz złośliwie piszesz o alfie w pucharze Picanto więc kto tu jest Troll i wypisujesz do tego złośliwe głupoty . Zadałem pytanie o wygrane BMW w Formule 1 żeby uswiadomić tobie jak kiepskie są osiągnięcia tego teamu pod własnym szyldem ( mizerne sukcesy jeśli chodzi o zwycięstwa ) Brakuje ci dobrych manier kolego
Ja nie wciskam forda bo maja wzloty i upadki jak wszystko. Pokazuje jak Ty traktujesz alfe i wlochow idealnie okresiles dominatorzy wedlug Ciebie.
ktos napisal ze bmw nie pasuje do f1 , a ja mam inne zdanie na ten temat to napisalem ze bardziej pasuje niz alfa. Dla przykladu obecnie produkowane modele i wizerunek firmy podalem ze v10 i tylny naped bardziej pasuje niz v6 i fwd.
Wtedy Ty oczywiscie bo jak alfa moze byc w czyms gorsza , ze mieli duzo lepszy naped tylni niz bmw.
Widzialem sukcesy wlochow to zaraz napisalem ze lancia w rajdach bardzo duzo osiagnela tyle ze to 16 lat temu i do tej pory nic. Dla mnie zrozumiale byly lata takie a teraz takie , a nie takie glupie tlumaczenia ale odeszli zwyciesko.
Tak samo ta strona wszystko fajnie wygrywali owszem ale czemu daty zakonczyly sie na 92r ??
Ostatnio zmieniony przez tomiscorpio 2008-03-27, 10:26, w całości zmieniany 1 raz
Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 214 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2008-03-27, 11:03
Cytat:
Przedstawię tu wyniki tych mistrzostw właśnie od tegoż roku poczynając kończąc na 1992 roku kiedy to Lancia się wycofała uznając ,że nie ma już godnej konkurencji i zdobyła wszystko co tylko było do zdobycia:
niewatpliwie zdobyla wszystko co sie dalo
Teraz kto tam zdobywa pierwsze miejsca??
Byc moze lancia wroci do rajdow i znow pokaze klase-zdobedzie wszytsko co sie da i odejdzie na kilka lat.
Podam przyklad:
grasz w szachy z kumplem, ktory po kilku ruchach przegrywa, kilkadziesiat razy wygrywasz, ale zauwazyles, ze staje sie to nudne takie wygrywanie bez zadnych przeszkod...byc moze tak samo postapila Lancia 16 lat temu Nudne bylo objezdzac wszystkich bez przerwy wiec sie wycofali.
To tak jakby w f1 zostalo Ferrari i RedBull,Honda,Toro Roso kierowcy Ferrari po kilku okrazeniach zdobywaja przewage, ida sie przespac i wracaja i tak na pierwszych pozycjach
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
Model: Inny
Silnik: lepszy niz AR
Rocznik: 1961
Dołączył: 02 Gru 2007 Posty: 18 Skąd: wloski
Wysłany: 2008-03-27, 11:40
AlfaFAN napisał/a:
Cytat:
Przedstawię tu wyniki tych mistrzostw właśnie od tegoż roku poczynając kończąc na 1992 roku kiedy to Lancia się wycofała uznając ,że nie ma już godnej konkurencji i zdobyła wszystko co tylko było do zdobycia:
niewatpliwie zdobyla wszystko co sie dalo
Teraz kto tam zdobywa pierwsze miejsca??
Byc moze lancia wroci do rajdow i znow pokaze klase-zdobedzie wszytsko co sie da i odejdzie na kilka lat.
Podam przyklad:
grasz w szachy z kumplem, ktory po kilku ruchach przegrywa, kilkadziesiat razy wygrywasz, ale zauwazyles, ze staje sie to nudne takie wygrywanie bez zadnych przeszkod...byc moze tak samo postapila Lancia 16 lat temu Nudne bylo objezdzac wszystkich bez przerwy wiec sie wycofali.
To tak jakby w f1 zostalo Ferrari i RedBull,Honda,Toro Roso kierowcy Ferrari po kilku okrazeniach zdobywaja przewage, ida sie przespac i wracaja i tak na pierwszych pozycjach
Teoria podpasowana pod dobre widzi mi sie. Wtedy by sportow nie bylo, o wygralsimy 3 sezony wszyscy sa slabi nie jedziemy dalej.
Tam sa tak duze pieniadze dochody , ze nikt sobie nie rezygnuje bo zdobyli co bylo do zdobycia.
Szczegolnie ze to nie zdobywal 1 kierowca tylko w roznych latach inny. Kankunen , sainz,basion.
To wtedy z dtm mercedes i audi powinny sie wycofac dawno. Bo od 18 lat oprocz 2 przypadkow , na 3 trzech pierwszych miejscach sa kierowcy audi, mercedes i tak sie tasuja. 2-3 lata wygraja Ci potem Ci i tak wkolko.
Zreszta chetnie bym zobaczyl jak w latach 90 91 92, jakie byly przewagi lanci , kierowcow.
Tylko znalesc cos to mi cienko idzie.
A w rajdach zgaryna od 4 lat leob na ctrynie , ostatnie 2 lata konstruktorow wygral ford.
Wczesniej makinen 4 lata z rzedu z misiuburczy , peugot , toyota , subaru.
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: a po co mi... jeżdżę bez :)
Rocznik: 1993
Wiek: 25 Dołączył: 02 Sie 2007 Posty: 644 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-03-27, 21:26
heh widzę że tu co dzień nowych, gorętszych postów przybywa
powiem tak - zaczeło się od stwierdzenia że BMW bardziej pasuje do F1 niż Alfa, co spotkało się z oczywistym oburzeniem bo Alfa była (w historii od początku do lat 80tych) w F1, a obecnie, po przejęciu jej przez koncern Fiata, została zastąpiona przez Ferrari - Fiat wybrał przy tym, żeby jego dwie marki nie rywalizowały ze sobą na jednej płaszczyźnie. I dzisiaj to Ferrari dominuje w F1 (nie mów że nie!), natomiast Alfie Fiat pozostawił klasę Touring, gdzie sobie bardzo dobrze dawała radę, a teraz chwilowo ma "pitstop" na wprowadzenie czegoś nowego (zresztą tomiscorpio sam mówiłeś że nie jedna marka nie może być 1000 lat najlepsza)
Model: Inny
Silnik: lepszy niz AR
Rocznik: 1961
Dołączył: 02 Gru 2007 Posty: 18 Skąd: wloski
Wysłany: 2008-03-27, 23:49
Rosik napisał/a:
heh widzę że tu co dzień nowych, gorętszych postów przybywa
powiem tak - zaczeło się od stwierdzenia że BMW bardziej pasuje do F1 niż Alfa, co spotkało się z oczywistym oburzeniem bo Alfa była (w historii od początku do lat 80tych) w F1, a obecnie, po przejęciu jej przez koncern Fiata, została zastąpiona przez Ferrari - Fiat wybrał przy tym, żeby jego dwie marki nie rywalizowały ze sobą na jednej płaszczyźnie. I dzisiaj to Ferrari dominuje w F1 (nie mów że nie!), natomiast Alfie Fiat pozostawił klasę Touring, gdzie sobie bardzo dobrze dawała radę, a teraz chwilowo ma "pitstop" na wprowadzenie czegoś nowego (zresztą tomiscorpio sam mówiłeś że nie jedna marka nie może być 1000 lat najlepsza)
Zaczelo sie od stwierdzenia ze bmw nie pasuje do f1 to oczywiscie wedlug mnie jest bezsensowne stwierdzenie.
Alfa akurat to w latach 50 napoczatku f1 odnosila sukcesy. Lata 60 to juz pamietam ze lotus zaczal wygrywac , potem to juz roznie wiliamsy ,tyrell , ferrari tez bylo , potem znowu inne tasowanie caly czas bylo i to bylo piękne w tych sportach.
Zwyciestwa ferrari zaliczam do najgorszych sezonow nie przez ich dominacje tylko zwyciestwa typu schumachera , ze mial przewage 1-2pkt w ostatnim wyscigu, rywal ktory mial szanse wygrac i chcial go wyprzedzic to po trupie na zderzenie, hillem vilnevem.
Dlatego ja ferrari z czasow schumachera to nie trawie , teraz calkiem ok
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.5 V6
Rocznik: 1996
Wiek: 43 Dołączył: 26 Maj 2006 Posty: 3066 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-28, 07:24
tomiscorpio napisał/a:
Zwyciestwa ferrari zaliczam do najgorszych sezonow nie przez ich dominacje tylko zwyciestwa typu schumachera , ze mial przewage 1-2pkt w ostatnim wyscigu, rywal ktory mial szanse wygrac i chcial go wyprzedzic to po trupie na zderzenie, hillem vilnevem.
I sędziowie byli tacy wyrozumiali że karali wszystkich tylko nie Schumachera . Cała seria zwyciestw ferrari to całkowita dominacja tego zespołu a Schumacher to jeden z najwibitniejszych kierowców formuły 1 wystarczy spojrzeć na jego osiągnięcia , mówią same za siebie
Model: Inny
Silnik: lepszy niz AR
Rocznik: 1961
Dołączył: 02 Gru 2007 Posty: 18 Skąd: wloski
Wysłany: 2008-03-28, 07:47
75andrew155 napisał/a:
tomiscorpio napisał/a:
Zwyciestwa ferrari zaliczam do najgorszych sezonow nie przez ich dominacje tylko zwyciestwa typu schumachera , ze mial przewage 1-2pkt w ostatnim wyscigu, rywal ktory mial szanse wygrac i chcial go wyprzedzic to po trupie na zderzenie, hillem vilnevem.
I sędziowie byli tacy wyrozumiali że karali wszystkich tylko nie Schumachera . Cała seria zwyciestw ferrari to całkowita dominacja tego zespołu a Schumacher to jeden z najwibitniejszych kierowców formuły 1 wystarczy spojrzeć na jego osiągnięcia , mówią same za siebie
Nie badz smieszny dobra... wez poczytaj sobie regulamin f1, sprawa dotyczaca wypychania samochodu zawieszonego na poboczu. Narazie schumachera wypychali i hamiltona.
Nie wspomianjac o tym co wyzej , tez ciezo nie zapomniec jak dostal kare i nie zjechal podczas wyscigu, minal mete odliczyli mu w boksie 10 sekund i tak wygral bo minal wczesniej emte.
Nie wspomne juz calej afery na temat cisnienia podczas tankowania, ktory wyszly jak 2 razy z rzedu sie paliwo zapalilo...
Bolidy mieli bardzo dobre ale duza ilosc przekretow tez byla.
Kazdy zespol kombinuje i to im nawet idzie wybaczyc jako ferrari ale schumacher 2 lata z rzedu tak samo zwyciezyl, ze wyeliminowal siebie i rywala. To jest kierowca?? gowno nie kierowca
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.5 V6
Rocznik: 1996
Wiek: 43 Dołączył: 26 Maj 2006 Posty: 3066 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-28, 08:06
Ty już jesteś śmieszny , każdy jeden kierowca popełnia błędy i wykroczenia tam aniołki nie śmigają można podawać setki przykładów . Tak jak napisałem wcześniej wyniki mówią same za siebie . Można schumachera nie lubić ale mistrzostwa nie można mu zaprzeczyć
tomiscorpio jak mozesz napisac ze schumi to g...no nie kierowca? przytoczyles przykład z vilnevem ogolnie caly tamten sezon ogladalem byl to moj 1 mialem wtedy z 10 lat, no i co wj....l sie w vilneva ale czy wygral mistrzostwo??? nie? to bylo typowo szwabskie zachowanie, nie podobalo mi sie to, ale pozniej juz takich rzeczy nie pamietam, chyba po tym jak przegral z vilnevem cos do niego dotarlo ze to nie bylo normalne!
ja ogladalem wlasnie formule od tego momentu do dzisiaj, i dla mnie nr jeden jest schumi, to ze mial prawie caly czas jeden z najlepszych bolidow, razem z mclarenami to wiadomo, ze wtedy posiadanie wiecej pieniedzy znaczylo lepsze wyniki! ale jest tyle przykladow gp w ktorych jezdzil jak Pan i Władca torów, chocby wyscigi deszczowe! gdzie czasem jak w malezji byla rzeka na torze! Rywalizacja Hakinen Schumi dla mnie za malolata bylo tak pasjonujace ze na prawde chcialbym to przezyc jeszcze raz!
schumi jest najlepszy 4ever jak dla mnie, dlatego ze go widzialem, Senny nie widzialem Prosta tez, oprocz filmikow dokumentow oczywiscie! Tak jak nie jest dla mnie Pele nr jeden w pilce!
wiec nie pisz takich herezji przynajmniej na temat Schumiego
_________________ póki co wciąż się uczę, ogarniam człowieczeństwo choc czasami najpiękniejsza prawda to szaleństwo...
Kazdy zespol kombinuje i to im nawet idzie wybaczyc jako ferrari ale schumacher 2 lata z rzedu tak samo zwyciezyl, ze wyeliminowal siebie i rywala. To jest kierowca?? gowno nie kierowca
Kazdy kierowca popełnia błedy, nawet tak doskonały jak M.Schumacher, dla mnie tak jak dla kolegów M.S. jest jednym z najwybitniejszych kierowców F1 w historii. Ile było wyścigów nie do wygrania a on je wygrywał? Nie pamietam teraz dokładnie które to były ale kilka razy pokazywał jakim jest perfekcjonistą i nawet jak spadł na poczatku wyscigu na ostatnie miejsce, mozolnie przebijał sie do czołówki i wygrywał wyscigi, oczy ze zdumienia przecierałem wtedy.
Jasne czasami reagował emocjonalnie i robił wredne zachowania na torze, był wtedy młody, bo spraw D.Hillem była na poczatku jego kariery w F1. Kazdemu kierowcy udzielają sie emocje, ale to nie zmienia faktu ze M.S. był perfekcjonistą i mozna go porównać chyba tylko do A.Senny czy N.Laudy.
I jestem ciekaw czy ktoś kiedykolwiek pobije ustanowieone przez niego i Ferrari rekordy, ale raczej marne szanse.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum