he he, temat - rzeka...
Z wykształcenia jestem polonistką i już mi trochę spowszedniały te błędy. Już mi tak nie przeszkadzają, odkąd wbiłam sobie do głowy, że ludzkość się nie nauczy..
Ale jeśli ktoś inicjuje akcję "poprawkową", to zawsze chętnie popieram
Cieszę się że nie tylko mnie to "drażni".. bo już myślałam że ze mną jest coś nie tak. Myślę że należy zacząć zwracać większą uwagę na pisownię, bo w końcu bycie Alfisti do czegoś zobowiązuje
Forum to pikuś... widzieliście co dzieje się na allegro? Tam można spokojnie szukać materiałów do rozprawy doktorskiej na temat e-analfabetyzmu i dysleksji (albo lenistwa) internetowej.
Słabo się robi - MTV, 4funTV i inne "superstacje" nie uczą ortografii - ważne, że jest kolorowo i odlotowo
_________________ Włochy to nie tylko Alfa Romeo...
Sprawa jest prosta.
Zbierzmy sie wszyscy, ktorym zalezy na czystosci mowy polskiej i poprawiajmy tych ktorzy nie potrafią (nie chce im sie) pisac poprawnie.
Tyle tylko ze to tak troche jak z wiatrakami
fred
_________________ Nie pytaj co ASO może zrobić dla Ciebie, tylko co Ty możesz zrobić dla ASO
----------------------
Alfy są brzydkie i się psują! - wszak miliony użytkowników golfów nie mogą się mylić
Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 214 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2008-06-17, 12:37
Fred napisał/a:
Sprawa jest prosta.
Zbierzmy sie wszyscy, ktorym zalezy na czystosci mowy polskiej i poprawiajmy tych ktorzy nie potrafią (nie chce im sie) pisac poprawnie.
Niekiedy zwracam uwage jesli zauwaze jakis blad, ale przeciez sam wcale nie jestem swiety wiec na kazdym kroku poprawial nie bede, bo byc moze sam strzele jakiegos byka jeszcze w tym samym poscie w ktorym kogos poprawilem
Jest jak jest i jesli ludzie sami nie zaczna sie kontrolowac, to bedzie coraz gorzej
PS-nie uzywam polskich znakow i mam nadzieje, ze przez to mnie nie zlinczujecie
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: a po co mi... jeżdżę bez :)
Rocznik: 1993
Wiek: 25 Dołączył: 02 Sie 2007 Posty: 644 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-06-17, 19:11
Jestem 100% za. A nawet 200%. Mam robotę gdzie pisanie poprawną polszczyzną to podstawa, a tymczasem po przeglądaniu forum parę razy dziennie łapię się na tym że robie podstawowe błędy a to u mnie może oznaczać wielką wtopę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum