Ja sie przyznam bez bicia, ze nei wierzylem, ze on kiedys jeszcze wygra kule
Nie, zebym mowil ze jest cienki, niedocenial tego co zrobil, tylko po prostu draznily mnie teksty szpakowskiego, w ktorych wzbudzal nadzieje "moze dzisiEj adas wygra".
Nikt nie moze byc na szczycie przez cale zycie i to rozumiem, jak lubi niech sobie skacze, ale czasem trzeba sie zadowolic nawet tym 7 miejscem...
Porownywalem to do Holyfielda, ktory wraca co 2 lata, coraz starszy i coraz bardziej dostaje od przecietniakow.
Jednak bardzo sie ciesze, ze sie mylilem i ciesze sie jeszcze bardziej niz z tych tytulow z przed lat, bo im mniej sie cos wierzy tym wieksze wrazenie robi
Od strony mentalnej Adas jest jednym z najlepszych polskich sportowcow - tylko on w decydujacych, trudych sytuacjach nie zawodzi, moglismy miec zloto w siatke, w reczna, w hokeju na trawie, golota mogl byc mistrzem swiata, polacy mogli wyjsc z grupy na mistrzostwach w niemczech - wszystko to bylo w zasiegu reki, jakby w tamtym miejscu byl malysz pewnie bysmy to wszystko mieli
draznily mnie teksty szpakowskiego, w ktorych wzbudzal nadzieje
Szpakowski jest bardzo wszechstronny...
tu wzbudza nadzieje a podczas sobotniego meczu "uśmiercił" Ledwonia...
Ciekawe co jeszcze zmaluje ten Geniusz komentarza
_________________ Alfa Romeo - Nie dla idiotów!!!
155 2.0 8v + 155 2.0 v6Turbo + 166 3.0 v6
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum