Dzisiaj w wiadomoscich podali info iz od dzisiaj smgamy cały rok na włonczonych światłach mijania.
co wy na to??
mie okurat to w żaden sposób nieprzeszkadza...bo cały rok smigam na zapalonych światłach...czemu? auto jest lepiej widoczne, noi lepiej się prezentuje z zapalonymi switełkami...przynajmniej dlamnie
Model: Alfa Romeo 147
Silnik: 1.9 M-jet wersja Ti
Rocznik: 2005
Wiek: 24 Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 768 Skąd: BĘDZIN CITY
Wysłany: 2007-02-16, 23:16
ja tez jestem za!!! i bardzo mnie cieszy fakt ze w alfach swiatla gasna i zapalaja sie przy przekreceniu kluczyka.inne auta o tym moga pomazyc a my napewno za swiatelka mandatu nie dostaniemy
Ciekawe czy będziecie tacy zadowoleni, jak zapomnicie zapalić i dostaniecie mandat,
ale przepali się żarówka i doczepi się jakiś z drogówki, ja akurat sama nie wymienię.
- pewnie napiszecie że w nocy też może się to zdarzyć, ale teraz szanse wzrastają dwukrotnie
Mój samochód, moja sprawa, jak kierowca myśli to sam najlepiej wie kiedy zapalić światła i nie potrzebuje to tego żadnej ustawy.
P.S. jak latem jadę poza miastem to zapalam, samochody szybciej zjeżdżają na bok jak je wyprzedzam,
w tym przypadku faktycznie włączone światła podnoszą bezpieczeństwo na drodze
P.S.2 Wczoraj w wiadomościach, mówili, że koszty eksploatacji auta jeżdżącego na światłach non stop wzrośnie o 100zł na rok,
jak nam poleciał ksenon, w ASO chcieli od nas 4000zł ( cztery tysiące zł) za wymianę reflektora, już wolałabym jeździć na jednym niż dać tyle kasy
_________________
za każdym razem kiedy piszesz głupie posty Bóg zabija kotka
_________________ Posiadacze samochodów marki Alfa Romeo kierują się przy zakupie raczej emocjami, niż zdrowym rozsądkiem. Wierni przez wiele lat tej marce, poczuwają się do pewnego rodzaju wspólnoty, określają siebie jako "Alfisti"
A ja jestem jak najbardziej za!!
Dla mnie nie stanowi to żadnego problemu bo i tak przez cały rok na światełkach śmigam
auto jest wtedy dużo bardziej widoczne, np. latem upał, gorące rozlane powietrze, ostre słońce, pędzącej Alfy w ogole nie widać... a jak do tego jest jeszcze srebrna to juz zupelnie zlewa się z otoczeniem...
_________________
Ostatnio zmieniony przez Marcino 156 2007-02-17, 17:22, w całości zmieniany 2 razy
Lepiej by zrobili PORZĄDNE drogi, a nie na każdym kroku chcą nam 'ułatwiać' życie. Każdy rozsądny wie, kiedy włączyć światła, a kiedy nie (chociaż teraz nie ma już wyboru). Zawsze gdy jechałem w dalszą trasę, światła włączałem. Zamiast pieprzyć głupoty o 'poprawie bezpieczeństwa na drogach o 20%', wzięli by się wreszcie za drogi.
Ostatnio zmieniony przez bimski 2007-02-17, 20:46, w całości zmieniany 1 raz
Są przepisy które dość dokładnie mówią gdzie można montować takie światła. Z tego co wiem najlepiej jest zamontować w zderzaku obok halogenów.
_________________ Posiadacze samochodów marki Alfa Romeo kierują się przy zakupie raczej emocjami, niż zdrowym rozsądkiem. Wierni przez wiele lat tej marce, poczuwają się do pewnego rodzaju wspólnoty, określają siebie jako "Alfisti"
Co do świateł dziennych...przypomniała mi sie sytuacja sprzed wielu wielu lat. Zakupiłem takie, używałem i... podczas kontroli drogowej niemal dostałem mandat. Policjant nie mógł się przekonać ,że to nie halogeny (wtedy takowe sprzedawano w takich samych obudowach jak do jazdy dziennej). Dyskusja trwała długo, w końcu odpuścił
_________________ Ik@r 1111
AR 33 1.7 IE 2000-2008 r.
AR 145 2.0 TS 2008-...
To pewnie nie jest jeszcze uchwalone na 100 % aby jeżdzić cały rok.Ja jestem tego samego zdania co moninika-na trasie powinno się używać świateł przez cały rok.Ja zawsze jak gdzieś wyjeżdzam mam włączone światła,jeżdząc po mieście włączam tylko w obowiązkowym okresie.
_________________ A to już historia:
Alfa 155 2.0 TS 8V
Alfa 164 3.0 V6 24V Super
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.5 V6
Rocznik: 1996
Wiek: 43 Dołączył: 26 Maj 2006 Posty: 3065 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-02-18, 21:11
Dalej uważam że myślą przewodnią jest upierdzenie kierowcom życia ( mandaty ) bezpieczeństwo to tylko pretekst do dojenia przez wszedobylskich i upierdliwych gliniarzy , straż miejską i inne kretyński organizacje
Jadąc na światłach czuję się bezpieczniej, mam je włączone cały czas nie tylko w trasie. Dlatego jak jadę tylko na zakupy bez świateł to ryzykuję, że ktoś zmęczony jadący trasę mnie nie dostrzeże.
Dla mnie nie ma nic gorszego jak szara, brudna kupa bez świateł wyłaniająca się z cienia w słoneczny dzień kiedy wyprzedzam. Ten obowiązek ma nas chronić przed takimi sytuacjami.
_________________ Każdy kierowca choć raz w życiu chciał mieć Alfa Romeo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum