Drogi ekspresowe żeby chociaż powstawały, już nie mówie autostrady. Jak jeździłem busem, to niektóre terminy były na żylete, a ktoś kto to organizował twierdził chyba że ja jestem Lufthansa, a nie zwykłe dwuosiowe Iveco. Mówienie, że przed pośpiechem można się uchronić wyjeżdżając wcześniej jest raczej dla kogoś kto jeździ do rodzinki po za miasto kilka razy w roku. Ja raz przez kolejke miałem opóźniony załadunek, załadowali mnie na godzine przez zrzutem w miejscu oddalonym o 110km. Ekspresówek i autobahn nie ma, więc jak tu nie naginać przepisów na landówkach które do tego, jeszcze są dziurawe a niektóre zakręty mają taki profil że nie trudno znaleźć się poza drogą. Do tego dochodzi stres związany z całym dniem i dostawą na czas, nerwami bo na polskich drogach jest ciągle trwająca wojna z ułańską fantazją kierowców-kawalerzystów i zmęczenie. Mnie coś takiego zdarzało się rzadko, ale ja jeździłem 2 miesiące busami, ale jak ktoś żyje z jazdy to napewno wie o co chodzi.
ja jestem za a nawet przeciw. we wszystkim mozna doszukac sie zarowno wad jak i zalet. Ten przepis bedzie dobry dla - pieszych. kierowcy w dzien i tak widza ze cos jedzie a tak na dobra sprawe to tych swiatel wogole nie widac..
_________________ 164 Super 2.0 TS 8V
166 2.5 V6 24V
przeszłość:
33 1.4 8V boxer
145 1.6 8V boxer
Szary [Usunięty]
Wysłany: 2007-02-22, 23:13
Oświetlone auto lepiej się odcina od otoczenia.
Niedowiarki przekonają się jak ich przy wyprzedzaniu w ostatniej chwili zaskoczy jakiś szary , nieoświetlony samochód na przeciwnym pasie.
Ja od momentu jak zacząłem jeździć samochodem, jeżdżę non stop na światłach.
Nawet jeśli eksploatacja auta wzrośnie o 100zł rocznie, pomyślcie, czy to jest tak dużo ? Przyznam że mi się nie przelewa, ale na takich drobnostkach oszczędzać nie będę.
Ostatnio zmieniony przez Szary 2007-02-22, 23:14, w całości zmieniany 1 raz
A teraz z troche innej beczki.... Doszly mnie sluchy ze straz miejska i sluzby lesne naja prawo do uzywania fotoradarow i moga bezproblemowo wlepic mandyaty. Czy ktos wie cos na ten temat ?
_________________ niech zyja idioci którzy pala sprzegło myślać ze palą gume
A teraz z troche innej beczki.... Doszly mnie sluchy ze straz miejska i sluzby lesne naja prawo do uzywania fotoradarow i moga bezproblemowo wlepic mandyaty. Czy ktos wie cos na ten temat ?
No i dobrze może wreszcie utemperują troche tych szaleńców bez wyobraźni, ostatnio zajechał mi droge golfem jedynką, więc podszedłem do niego na skrzyżowaniu (staneliśmy na czerwonym) wyciągnąłem mu kluczyki ze stacyjki i spytałem czy wie za co to spuścił głowe i poszedł szukać.
A teraz z troche innej beczki.... Doszly mnie sluchy ze straz miejska i sluzby lesne naja prawo do uzywania fotoradarow i moga bezproblemowo wlepic mandyaty. Czy ktos wie cos na ten temat ?
Z tego co wiem, to dopiero chcą to wprowadzić. Obecnie straż miejska może kontrolować tylko w przypadku gdy jest to wspólny patrol z Policją. Chodzi o to że na śląsku paru kierowców zaskarżyło mandaty za przekroczenie prędkości bo pomiaru dokonywała Straż Miejska a nie Policja i wygrali .
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
i tak najgorza plaga to pijani kierowcy ... powinny byc tak przepisy zaostrzone ze by sie gosciu nie pozbieral ...
Wina tego lezy w fakcie ze za male kary sa. Niech by dla przykladu kilku "ładie wygolili" to moze reszta by pomyslala troche .. A w tym momencie jest tak ze moze co 20 łapia (jak nie lepiej). I taki gówniarz pije , siada i jedzie, bo statystycznie go przeciez nie zlapią , a jak nawet to moze rodzice pomogą
_________________ niech zyja idioci którzy pala sprzegło myślać ze palą gume
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum