Temat jest mi obcy, a raczej nie powinien. Bardzo niebawem ma zostać przyprowadzony przez właściciela samochód dla mnie do Polski z Niemiec. I w związku z tym pytanie mam takie - jak to wszystko załatwić, żeby samochód nie musiał stać przez następny miesiąc pod domem bez tablic? Chciałbym móc go używać jak najszybciej, bo będę musiał przywieźć swoje graty z Krakowa do domu na wakacje. Co zrobić, żeby od razu mieć tymczasowe tablice dopóki wszystkie papierkowe formalności nie zostaną załatwione?
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.5 V6
Rocznik: 1996
Wiek: 43 Dołączył: 26 Maj 2006 Posty: 2778 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-10, 14:09
1. spisać umowe kupna - sprzedaży najlepiej tylko po polsku
2. dwie części dow. rejestracyjnego plus tłumaczenie lub dowód plus karta pojazdu też z tłumaczeniem
3. Zaswiadczenie o dopuszczeniu do ruchu przed pierwszą rejestracją w kraju plus dokument indetyfikacyjny ( parametry auta )
4. Z urzedu celnego akcyza
5. Z urzędu skarbowego VAT 25
6. na konto funduszu ochrony środowiska przelać kwote 500 zł tytułem opłaty recyklingowej podając nr VIN pojazdu (Opłate wnosi ten na kogo jest wystawiona akcyza i Vat tzn. te same dane osoby )
Z tymi dokumentami i opłatami do wydziału komunikacji wypełnić wniosek i wpłacić 247,50 zł za rejestracje pojazdu ( w tej kwocie mieści się :pozwolenie czasowe, dowód rejestracyjny, tablice stałe, karta pojazdu, nalepka kontrolna na szybę i znaki legalizacyjne).
Jeśli chodzi o rejestrację czasową z czasowymi tablicami to może nie być tylko przeglądu ale wtedy nie dostaniesz akcyzy i Vat 25, chyba że diagnosta wystawi zaświadczenie tylko do urzędu celnego ale to zwiększa koszty rejestracji. Lepiej od razu mieć zaświadczenie od diagnosty dopuszczające do ruchu
Najlepiej aby osoba która przyprowadza ci to auto zdała tablice niemieckie i wykupila tymczasowe z czerwonym paskiem, są dwu tygodniowe lub miesieczne, ceny od 50 do 150 euro (zalezy jaki land) chyba ze auto nie ma przeglądu TUV to jeszcze dochodzi koszt przegladu bo bez niego można wykupic tylko blachy zółte i poruszać sie wyłącznie po niemcach, a na czerwonych tablicach możesz poruszać sie wszędzie
Pozdrawiam
_________________ Alfa Romeo: sportowe serce, ogromna witalność, dźwięk silnika, elegancja kształtów i włoski design.
Jest dokladnie tak jak napisal QBA. Auto musi miec TÜV, inaczej nie bedzie moglo przekroczyc granice niemiec. Osoba sprowadzajaca Tobie samochod z niemiec powinna kupic w swoim miejscu zamieszkania (w Urzedzie Komunikacji w niemczech) tablice z czerwonym paskiem, czyli tzw. tablice zoll wazne np. tylko 15, 30 albo i 90 dni.
Przyklad takiej tablicy ponizej :
15- oznacza dzien
05- miesiac
02- rok waznosci
czyli tablica wazna do 15.05.02 roku
Od jakiegoś czasu jest tak, że niemiecki wydzial komunikacji, podczas wyrejestrowywania samochodu, wystawia tzw. "mały" dowód rejestracyjny
(Zulassungsschein Teil I) od razu na polskiego Kupującego. Jest to dopiero wprowadzane, ale bez tego w coraz większej części Niemcowni czerwonych tablic nie dostaniesz.
Poprawka do posta 75andrew155
1. spisać umowe kupna - sprzedaży najlepiej tylko po polsku
2. dwie części dow. rejestracyjnego plus tłumaczenie lub dowód plus karta pojazdu też z tłumaczeniem
I otóż tu tkwi błąd Wszyscy tak tłumaczą, a okazuje się, że potrzebny jest jedynie Fahrzeugschein, lub jego nowsza wersja - czyli własnie Zulassungsschein Teil I.
Dane w dowodziku i w karcie pojazdu nie róznią się zupełnie niczym - wiem, bo na codzień tłumaczę kilka takich zestawów I wiem, że wystarczy przetłumaczyć sam dowodzik - najważniejsze tylko, aby z tyłu na str. 4 zawarta była adnotacja o wyrejestrowaniu pojazdu.
Taka opcja pozwala na wywiezienie auta bez TUVu - czyli nie jest do końca tak jak pisała Sylwia. Ta opcja pozwala też na "kombinatorstwa z umowami"... co by nas akcyza nie zjadła
Pozdrawiam
Pani Tłumacz
_________________ Nie podoba Ci się mój styl jazdy?
To zejdź z chodnika...
Ostatnio zmieniony przez wera 2007-06-11, 08:27, w całości zmieniany 1 raz
Sprawa wygląda w ten mniej więcej sposób: tata umówił się z właścicielem samochodu, że ojciec żony ów właściciela przyprowadzi dla nas ten samochód z Niemiec, jak tylko będzie wracał do Polski. Nie będę na miejscu, w Niemczech, żeby cokolwiek zdziałać czy też załatwić i stąd moje pytanie - czy osoba, która będzie sprowadzała samochód dla nas do Polski może coś załatwić w naszym imieniu? Zarówno ja jak i mój tata zupełnie się w tym temacie nie orientujemy, tata uważa, że samochód musi stać przez jakiś czas (wujek jak sprowadzał dla siebie samochód czekał na załatwienie formalności właśnie koło miesiąca). Co powinienem w takim wypadku powiedzieć tacie? W sensie, co należy zrobić, gdy umowa będzie mogła być spisana dopiero w Bełchatowie po przyprowadzeniu auta? Muszę oświecić tatę swojego, że jednak samochód stać nie musi bezczynnie.
No działasz w ten sam sposób, z tym że miejscem zakupu jest PL.
Spisujesz umowę kupna-sprzedaży, Niemiaszek zabiera ją wraz z blachami i dowode, aby samochód wyrejestrować, po czym odsyła lub przywozi Ci papiery, ze auto jest wyrejestrowane.
Wtedy możesz zarejestrować auto w PL. Wtedy i tylko wtedy.
Bo najważniejsze dla polskiego urzędnika oprócz umowy kupna jest własnie zaświadczenie o wyrejestrowaniu, czyli odpowednia pieczatka w "małym" briefie.
w razie czego pisz - GG 4951054
_________________ Nie podoba Ci się mój styl jazdy?
To zejdź z chodnika...
No działasz w ten sam sposób, z tym że miejscem zakupu jest PL.
Spisujesz umowę kupna-sprzedaży, Niemiaszek zabiera ją wraz z blachami i dowode, aby samochód wyrejestrować, po czym odsyła lub przywozi Ci papiery, ze auto jest wyrejestrowane.
Wtedy możesz zarejestrować auto w PL. Wtedy i tylko wtedy.
Bo najważniejsze dla polskiego urzędnika oprócz umowy kupna jest własnie zaświadczenie o wyrejestrowaniu, czyli odpowednia pieczatka w "małym" briefie.
w razie czego pisz - GG 4951054
Dzięki wielkie za chęć pomocy, ale sprawa już nieaktualna. W poniedziałek odbieram zaświadczenie ze skarbówki i jadę po tablice. Szkoda tylko, że musiałem czekać 3 tygodnie, aż coś drgnie - nasze urzędy są zajefajne - wszędzie trzeba czekac tydzień, aż przepiszą wszystkie dane na jeden głupi papierek z pieczątką...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum