Latwiej e39 zaparkowac niz 156. Zreszta ile osob z was jezdzilo e39? jak kolega nie umie jezdzic tak duzym samochodem to niech sobie uno kupi.
nie masz racji ktoś kto kupuje duże auto oczekuje aby też nim wygodnie manewrować w mieście , wiadomo nie będzie to tak sprytne jak w małym aucie ale parkowanie wygodne musi być po coś w testach robią promienie skrętu itd do czegoś to jest potzrebne prawda ?
Nie bardzo rozumiem w czym nie mam racji , o co Ci chodzi?? 156 ma taki promien zawracania jak stodola.
Ja mam srednice zawracania 10.4m a alfa 156 musi zawracac na 2 razy tam gdzie ja mam jeszcze z metr miejsca.
A bmw e39 jest dosyc zwrotna.
żadna filozofia... wymyśl przeguby które skręcaja pod kątem 90 stopni a przednionapędowym autem będziesz zawracał na dwukierunkowej jezdni.... co do tego parkowania to byłoby ostatnie kryterium (zaraz po rodzaju dywanika w bagażniku) którym bym się kierował przy wyborze auta ... głównie kupując auto kieruję się emocjami, musze czuć czy ma dusze czy nie... dla mnie ostatnia prawdziwa alfa to 75 jej następczyni tylko z silnikiem v6 - reszta mocno przesiąknięta przez fiata, chociaż dla radości prowadzenia 155 q4 gotów jestem "naciągnąć " lub podciągnąć pod nią swoje ideały ...
Kolejna blyskotliwa wypowiedz którą calkowicie nie wiem do czego przypiac.
Alfa 156 skreca marnie i tyle , jakos inne samochody fwd skrecaja lepiej.
Ja sie nie wypowiadam na temat prawdziwej alfy bo mi to lata , tak samo o kryteriach , tylko znowu sa pisane jakies ciemnoty o innych samochodach.
aha i ogolnie wyrazy wspolczucia ze wiekszosc z was jezdzi podrobami samochodu , skoro 75 to ostatnia prawdziwa alfa
dobrze napisze żebyś zrozumiał ... chodziło mi o to że tylnonapędowe auta zawsze będą miały lepszy skręt... nie pisze tego na podstawie alfy czy opla itd... porównujesz bmw i forda oraz alfę czyli tylnonapędowe auta do przednionapędowego więc o co CI chodzi sam doszukujesz się w naszych wypowiedziach negatywnego nastawienia do innych marek chcesz nas ośmieszyć i skompromitować ale wiesz co zarówno CIebie i Twoje wypowiedzi mam w d... tak jak zapewne większość forumowiczów i nie sprowokowałeś mnie do niczego jeżeli o to CI chodziło to jest najzwyczajnieje w świecie moje zdanie zobacz wcale nie krytykuje Ciebie z takiego powodu że posiadasz auto które z powodzeniem mogłbym nazwać jednym z najbrzydszych aut świata, na maksa nic nie znaczące, kupa straszna, jeżeli ktoś to wogule posiada to pewnie odziedziczył po ojcu który chciał pokazać jak tanio kupił piękny luksusowy pachnący ameryką wózek .... to jest moje zdanie na temat forda scorpio oczywiście nieco okrojone i nie podyktowane żadnymi emocjami... taki on dlamnie jest i zawsze był - KUPA PASKUDA POKRAK ...
a brakuje jeszcze wypowiedzi ALFAFANA czy jak mu tam...
Ostatnio zmieniony przez pikero 2008-05-19, 21:03, w całości zmieniany 1 raz
Tak się właśnie zastanawiałem, wracając do wątku głównego... ostatnia prawdziwa Alfa... trudne pytanie. I bardzo silne pytanie, sugeruje że już prawdziwych Alf nie ma.
Bo jeżeli nie podobają nam się nowe Alfy (159) bo to FIAT, no to nowe Ferrari również skreślamy. Maserati też. I nowe Lamborghini również bo to AUDI
Wydaje mi się że większość z Was gloryfikujących 75 lub 33 wymieniacie je ponieważ są to przede wszystkim auta absolutnie wyjątkowe. Tak jak większe emocje budzi stary Ford Mustang niż nowy
Jednak zaryzykuję opinię, że Alfa nie straciła swojego uroku. I nowe Alfy wciąż są prawdziwe. Ktoś się ze mną nie zgodzi? To przypomnij sobie proszę jak się czuliście przechodząc obok nowej czerwonej GT. Albo czarnej 159. To są wciąż auta budzące ogromne emocje. Udało się zachować najważniejsze co w marce. Zobaczcie. Nowych modeli jest niewiele, ale jak już się pojawiają... serce bije mocniej.
Ostatnia prawdziwa Alfa...? Jeszcze się nie pojawiła. Ale może jest coraz mniej prawdziwych Alfisti...? Bo jaki Alfisti patrząc na Alfę myśli o parkowaniu...
_________________ Była Alfa Romeo 166 3.0 V6 SporTronic oraz Honda Civic 1.4i EJ9
Jest Alfa Romeo 156 2.0TS Selespeed oraz wierna Honda Civic 1.4i EJ9
Ostatnio zmieniony przez ozzy 2008-05-19, 21:05, w całości zmieniany 1 raz
Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 214 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2008-05-19, 21:34
Cytat:
a brakuje jeszcze wypowiedzi ALFAFANA czy jak mu tam...
nie jezdzilem wszystkimi Alfami, zeby sie wypowiadac na ten temat
Widze, ze jestescie do mnie nastawieni w specyficzny sposob...niby nic do mnie nie macie, ale jednak lepiej gdyby mnie tu nie bylo(moje odczucie).
Otoz jesli pisze cos zlego to chcialbym Was przeprosic, bo ja naprawde niemam zamiaru pisac czegos zlego, a tymbardziej obrazac kogokolwiek z Alfistow
Promien skretu...w mojej temprze tez jest bardzo duzy i co z tego?
Jakos na parkingu daje rade, potrafie zawrocic na dwa razy na zwyklej drodze o szerokosci ~4m Mnie to nie przeszkadza, a nawet jesli Alfa 156 miala by 20 metrow promien skretu, a Opel Vectra 10, to bez chwili zastanowienia kupilbym Alfe
Pozatym jak juz ktos slusznie zauwazyl - przednionapedowki skrecaja na parkingu gorzej niz tylnonapedowki ze wzgledu na przeguby. Tak samo podczas manewrowania na parkingu przeguby dostaja ostro w dupe i co z tego?
Niestety dla Nas ktos wymyslil kiedys naped na przod i musimy z tym zyc Miejmy nadzieje, ze Fiat pozwoli Alfie wrocic do korzeni kiedys
BTW - Fiacik teraz zaczal robic bardzo fajne samochodziki wedlug mnie i mysle, ze jakosc sie duzo poprawila w porownaniu ze starymi modelami
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
usunęłem ostatnie kilka postów bo były całkowicie nie na temat. jeżeli to się powtórzy, albo ktoś wspomni w tym temacie o fordzie czy innych markach to będa srogie ostrzeżenia!!
A co do ostatniej alfy oczywiście że 75... zrozumie to każdy który przejedzie się paroma starszymi klasykami alfy, i zauważy, że 75 kończy pewien bardzo chlubny etap w historii marki.
75 kończy... ,a zaczyna się nowy! Alfa Romeo z przednim napedem, ponadprzeciętnym designem i lepszą jakością. Alfa sie nigdy nie zatraci, za duzo w niej dumy i tradycji. Każdy nastepny model przejmuje praktycznie to co najlepsze z poprzednika i dodaje nowinki idące z duchem czasu lub nawet go wyprzedzające.
Pozdr. Tiga
_________________
Ik@r 4912
"Samochód najpierw trzeba wyśnić" Enzo Ferrari
Alfa Romeo 145 1.4 16v T.Spark Atollo Blu Metallizzato
Za dużo dumy i żadnych konkretów. Alfa na opinię marki sportowej i wygrywającej pracowała przez lata, czego nie można powiedzieć o nowych modelach. Wystarczy spojrzeć na BMW teraźniejsza alfa jest 100 lat za murzynami niestety....
dziwny temat ostatnia prawdziwa? chyba Mi.To. nowszego modelu nie znam
nieprawdziwych tez nie widzialem bo chińczycy jeszcze sie za podrabianie nie zabrali
wg mnie nie mozna mówić ze ostatnia prawdziwa to ta, albo ta, kazda jest alfą i kazda ma to coś w sobie, tyle ze jedni mają sentyment do tego modelu a inni do tego.
a ja kocham swoja 155 i uwazem ze jest przepiekna i nic jej nie barukje, dla mnie nie ma ostatniej prawdziewej alfy kazda jest piekna tylko poprostu kolejne modele sa nowoczesniejsze i bardziej dostosowane do epoki
Mi się wydaje że temat ostatnia prawdziwa Alfa i tak się szybko nie skończy, bo ciągle się będziemy przekonywać do nowszych modeli, czy ktoś pamięta pierwsze opinie o 147 ? Że to już nie jest prawdziwa Alfa, że za miękka i że to samochód dla japiszonów... a minęło kilka lat i teraz 147 się już mało kto czepia (oprócz konserwatystów twierdzących że ostatnia prawdziwa to 75 lub 33) a za kilka lat to samo pewnie będzie o MiTo ...
_________________ Bo życie nie jest po to, żeby iść przez nie piechotą
csscss napisał/a:
pierwszą i ostatnią prawdziwą alfą była Alfa Arna.
To chyba najgorsza i nabrzydsza Alfa jaką widziałem
75andrew155, zdecydowanie masz rację, to była najbrzydsza i najmniej udana z pośród wszystkich Alf
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 1.4 BOXER
Rocznik: 1995
Wiek: 19 Dołączył: 02 Mar 2008 Posty: 107 Skąd: k. Jeleniej Góry
Wysłany: 2008-09-20, 23:33
Ja w pierwszej chwili czytając sam temat pomyslałem sobie "75", chociaż nigdy w niej nawet nie siedziałem to uważam, że jednak ten tylni napęd, hamulce tuż przy skrzyni itp. to jednak esencja sportowego ducha Alfy.
Ale z drugiej strony patrząc to... Alfa 8c Competizione! Chociaż jest ona po części Maserati to jednak Włoch z krwi i kości (płyte ma od Maserati, czy coś pochrzaniłem?), na dodatek czuć w niej ten sportowy pazur
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum