Alfaholicy Strona Główna   
        KARTY KLUBOWE      Alfaholicy.net      ZLOT 2008      Regulamin      Szukaj      Użytkownicy      Mapa      Album      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Liberty Direct
Autor Wiadomość
Grzegorz83 
Ogier



Model: Alfa Romeo 33
Silnik: 1.4 Boxer
Rocznik: 1994
Wiek: 25
Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 179
Skąd: Sosnowiec / Tarnowskie Góry
Wysłany: 2007-12-17, 00:51   

zawigrze, przesadzasz..
Zawsze, jako osoba siedząca z drugiej strony, będziesz z drugiej strony patrzeć.
Oczywiście masz rację mówiąc o obowiązku czytania, ale nawet b. inteligentnego człowieka można "oszukać" (tj. tak sformułować regulamin, że zrozumie go opacznie). Dodatkowo, jeżeli w regulaminie będzie punkt ewidentnie przeciw ubezpieczającemu, agent już tak na Ciebie siądzie, że zauważysz w najlepszym wypadku, gdy usiądziesz nad umową w domu. A wtedy? Już podpisane..

Zresztą i tak może 10-20% jest w stanie przeczytać WU, reszta i tak nie zrozumie..

Jest faktem, że TU doją klientów - niezależnie od tego, czy to PZU, czy AXA, Generali, Warta czy Allianz.. Zawsze przy ściąganiu składki będą chciały ściągnąć jak najwięcej, a wypłacić jak najmniej - inaczej nie byłby to biznes.. :D
 
 
 
zawigrze 
Rowerzysta



Model: Alfa Romeo 164
Silnik: 2.0 TS
Rocznik: 1996
Wiek: 29
Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 80
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-12-17, 01:38   

Pamiętajcie o jednym AC jest ubezpieczeniem dobrowolnym i możecie w każdej chwili z niego zrezygnować i dostać zwrot niewykorzystanej składki. Nie wiem czy nie kręcę na siebie bata ale jak macie jakieś kwestie ubezpieczeniowe do rozwiązania to podaje mój tel włączony 24H/dobę i możecie dzwonić 0 692 260 668. Przy ewentualnych telefonach powołujcie się na forum będzie mi łatwiej się zorientować kto klient a kto z problemem :P . Wszystko mi jedno gdzie się ubezpieczacie jak będę mógł to pomogę. U mnie obowiązuje jedna zasada. Klient ma mieć dobre ubezpieczenie. Jak za coś nie będzie wypłaty to ma to wiedzieć ode mnie przed zawarciem umowy. Jak już coś się stanie to nie zostawiam go samego z likiwdatorem. Przykład: poniedziałek klient zgłasza szkodę, wtorek jest u niego likwidator i ja, piątek ze względu na trudności w postaci cesji na bank klient ma dopiero teraz pieniądze na koncie. Tak można tylko trzeba wiedzieć gdzie. U mnie w firmie obowiązuje zasada, że każdy z agentów ma dbać o klienta jego biznes rodzinę i bezpieczeństwo szeroko pojęte. oczywiście zdarzy się, że ktoś ma to w d...., ale jak ktoś bierze do siebie swego rodzaju misję którą spełnia to taki agent nie jest dla klienta poborcą składek tylko zaufaną osobą, kimś w rodzaju przyjaciela. Nie raz mi się zdarzyło, że miałem z klientem ciężkie przejścia, że pewnych spraw nie rozumiał, ale nigdy, żaden klient nie powiedział mi że go okradłem, albo firma jest zła. A to jest już coś. Coraz bardziej się skłaniam ku temu by napisać wam pewien poradnik ubezpieczeniowy. Nie jest to proste. Ale może się tego podejmę. Musicie pamiętać o jednym, na mocy obowiązujących w tym kraju ustaw ubezpieczenie nie może być źródłem dochodu i nie może być pokryciem czegoś co nosi znamiona przestępstwa.
Dzwońcie, piszcie i nie wiem co jeszcze - byle bym był wstanie pomóc.
Pozdro
 
 
 
adasco 
Romeo
www.ti-amo.net.pl



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2,0
Rocznik: 1998
Wiek: 32
Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 996
Skąd: z Nienacka
Wysłany: 2007-12-17, 07:17   

Zaskocze Cie, ale warunki przeczytalem - i dlatego zmieniam firme. Nie zmienia to zupelnie faktu, ze trwam w przekonaniu, ze firmy ubezpieczeniowe dymaja klientow. Swego czas mialem likwidacje szkody i nie powiem, wycena byla uczciwa. Ale musialem o nia powalczyc, bo pierwsza, ktora teoretycznie wiekszosc ludzi przyjmuje, byla o dobra 1/3 mniejsza od ostatecznej.

Broker przyjacielem??? Nie rozsmieszaj mnie.... "udawac przyjaciela" - to i owszem, powinien, bo wowczas budzi zaufanie i rosnie jego skutecznosc.... Ale od razu "misja"....? Bajki kolego, bajki, lub po prostu jestes ewenementem na skale ogolnopolska ;)
A to, ze nikt sie nie skarzyl, wynika tylko z tego, ze nikt nie mial wyplaty odszkodowania lub nie wiedzial, ile mu sie nalezy.
 
 
 
zawigrze 
Rowerzysta



Model: Alfa Romeo 164
Silnik: 2.0 TS
Rocznik: 1996
Wiek: 29
Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 80
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-12-17, 07:31   

adasco napisał/a:
Broker przyjacielem???

Ile bym nie pisał zawsze bedzie to samo. Sorry ale w większości nie macie pojęcia o czym piszecie. Adesco nawet nie widzi różnicy między agentem a brokerem. Totalne żenua!!!
 
 
 
fiergloo 
Redaktor



Model: Alfa Romeo 164
Silnik: 3.0 V6 12V Automat
Rocznik: 1994
Wiek: 21
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 688
Skąd: Wrocław

Ostrzeżeń:
 1/10/15
Wysłany: 2007-12-17, 10:00   

Panowie spokojnie.

Winny jest system ubezpieczeniowy na którego wadach buduje się firmy, a skoro prawo nie wymaga pewnych spraw to firmy kantują jak mogą i korzystają z dziur prawnych...podobnie jak my wszyscy w różnych dziedzinach życia. Ogólnie uważam, że gdyby w Polsce były jasne przepisy to Polski już by chyba nie było.

Jeśli chodzi o to co napisał zawigrze i jest to prawdą, to rzeczywiście jakiś ewenement. Jak ja mam iść do ubezpieczyciela to jestem bardziej chory niż miałbym iść do WKU.
_________________
http://fiergloo.fotosik.pl/
http://youtube.com/user/fiergloo
http://polskajazda.pl/Sam...Romeo/164/32786
Blog o Alfa Romeo i nie tylko : http://www.fierglu.blog.interia.pl/
 
 
 
arturo 
Rowerzysta



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2,4 JTD
Rocznik: 2001
Wiek: 36
Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 91
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2007-12-17, 13:21   

fiergloo napisał/a:
Jak ja mam iść do ubezpieczyciela to jestem bardziej chory niż miałbym iść do WKU.


ja tak się czułem jak swego czasu chodziłem do PZU,teraz mam z tym spokój tym bardziej,że WKU mnie nie dotyczy :)
 
 
adasco 
Romeo
www.ti-amo.net.pl



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2,0
Rocznik: 1998
Wiek: 32
Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 996
Skąd: z Nienacka
Wysłany: 2007-12-17, 19:08   

zawigrze napisał/a:
adasco napisał/a:
Broker przyjacielem???

Ile bym nie pisał zawsze bedzie to samo. Sorry ale w większości nie macie pojęcia o czym piszecie. Adesco nawet nie widzi różnicy między agentem a brokerem. Totalne żenua!!!

Licz sie nieco ze slowami przyjacielu, jako, ze nie wiesz, z kim rozmawiasz :) I naucz sie pisac moj nick...
Doskonale widze - i prawde mowiac jeden wart drugiego, a obu zalezy tylko na wlasnej kasie, a nie na dobru klienta. I rozumiem to, a nie potepiam. Tyle, ze stoje z drugiej strony barykady. I niestety place w sumie za nic, poniewaz w razie utraty auta moge liczyc na kwote zblizona do tej, jaka zdazylem wplacic ubezpieczycielowi... Jak jestes taki sprytny, to przelicz mi, ile dostane za auto przy sumie 15000....?
I cokolwiek napiszesz, nie zmienie zdania odnosnie chorego (jak kolega slusznie tu napisal) systemu ubezpieczen.
Powiedz mi, czy normalne jest potracanie z kwoty ubezpieczenia amortyzacji czesci? Czy udzial wlasny - to logiczne? Czmu obklada sie domiarami kierowcow ponizej 25-go roku zycia, a powyzej 65-go juz nie?! Powoduja podobne zagrozenia, choc z innych powodow... Czmu przy ubezpieczeniu AC bierze sie pod uwage miejsce postoju? Podaje garaz - i place mnie. A garaz co, podrozuje za mna??? Gdzie sens, gdzie logika? Czemu moj kolega w niemczech za 2-letniego merca placi mniej niz ja za 7-letnia alfe??? I czemu przysluguja mi rzeczy, o jakich u polskich ubezpieczycieli moge pomarzyc??? Wytlumaczysz mi?
I powiedz, gdzie - z perspektywy mojego portfela - lezy roznica miedzy brokrerem a agentem? I zamiast sie na mnie rzucac - moze po prostu udowodnij mi, ze jestem w bledzie, oferujac korzystne ubezpieczenie wozu? Chcesz - to szczegoly podam privem..... Jesli zejdziesz mi ponizej 1200 za OC/AC/NW - jestem gotow wszystko odszczekac publicznie........... ale watpie. uczciwi frajerzy jak ja - zawsze placa frycowe :)
 
 
 
arturo 
Rowerzysta



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2,4 JTD
Rocznik: 2001
Wiek: 36
Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 91
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2007-12-17, 19:38   

adasco napisał/a:
Jesli zejdziesz mi ponizej 1200 za OC/AC/NW - jestem gotow wszystko odszczekac publicznie........... ale watpie. uczciwi frajerzy jak ja - zawsze placa frycowe :)


adasco zacznij szczekać ;) .
Za moją Alfę o poj.2,4 z 2001r o wartości 26tys.za OC+AC(26tys)+NW(10tys.)+Asist (łącznie z dowozem paliwa przy jego braku,czy otwarciu auta przy zamknięciu kluczyków w stacyjce )...UWAGA-1260zł (na OC mam 60% znizki ale na AC 0%).
DLATEGO NIE JESTEM W PZU !! :D .
Frajerzy płacą frycowe ;)
Ostatnio zmieniony przez arturo 2007-12-17, 19:44, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
adasco 
Romeo
www.ti-amo.net.pl



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2,0
Rocznik: 1998
Wiek: 32
Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 996
Skąd: z Nienacka
Wysłany: 2007-12-17, 21:18   

arturo napisał/a:
..UWAGA-1260zł

Gdzie tak tanio? I jaka masz gwarancje na uzyskanie odszkodowania bez procesu???
Aha, nie wiem, jakie sa stawki w Gliwicach czy gdzie tam masz auto zarejestrowane.... Ale to tez robi jakies tam roznice. W moim przypadku mowimy o Lodzi... wiec pewnie bedzie drozej jak gliwice, taniej jak w waw....
Poza tym - prosilem KONKRETNA osobe o KONRETNA oferte, a nie gadu gadu na zasdzie "na placu czerwonym samochody rozdaja...".

Bo wiesz, ja znam czlowieka, ktory ma OC gratis... :D
Ostatnio zmieniony przez adasco 2007-12-17, 21:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
pikero 
Romeo



Model: Inny
Silnik: 2.0 turbo
Rocznik: 2000
Wiek: 25
Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 599
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-12-17, 21:32   

arturo napisał/a:
adasco napisał/a:
Jesli zejdziesz mi ponizej 1200 za OC/AC/NW - jestem gotow wszystko odszczekac publicznie........... ale watpie. uczciwi frajerzy jak ja - zawsze placa frycowe :)


adasco zacznij szczekać ;) .
Za moją Alfę o poj.2,4 z 2001r o wartości 26tys.za OC+AC(26tys)+NW(10tys.)+Asist (łącznie z dowozem paliwa przy jego braku,czy otwarciu auta przy zamknięciu kluczyków w stacyjce )...UWAGA-1260zł (na OC mam 60% znizki ale na AC 0%).
DLATEGO NIE JESTEM W PZU !! :D .
Frajerzy płacą frycowe ;)


a teraz napisz mi w jaki sposób ta firma się utrzymuje... to tylko tak pięknie wygląda w momencie podpisywania umowy, ja w cuda nie wierze... a Ty...?
 
 
 
b.pawelek
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1.8 ts
Rocznik: 1999
Wiek: 21
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 878
Skąd: WWL i wszystko jasne
Wysłany: 2007-12-17, 21:53   

to i ja niesmiało wtrace swoje 3 grosze. Głosiłem szkode.
Samo zgłoszenie bardzo sympatyczne bo najpierw trzeba zadzwonić i się zgłosić ze szkoda a po 15 minutach bardzo profesjonalnie przygotowan do rozmowy pani (rozmowa proawdzona od poczatku do końca zankomicie) do mnie oddzwania. Tak wiec nic nie płace za rozmowe, która trwa 10-15 minut.
Na wycene do mnie zadzwonił człowiek wieczorem ok 17 i co ???
Ogledziny auta jutro o 09:00. Tak więc czekam ale jak na razie jest dobrze.
Pozdrawiam
_________________
Pozdrawiam
Borys
 
 
arturo 
Rowerzysta



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2,4 JTD
Rocznik: 2001
Wiek: 36
Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 91
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2007-12-17, 22:16   

adasco napisał/a:

Gdzie tak tanio? I jaka masz gwarancje na uzyskanie odszkodowania bez procesu???


tylko niech wam szczęka nie odpadnie :)


I to jeszcze za dużo zapłaciłem,babka mi powiedziała,że gdybym kupował polisę bezpośrednio w salonie FIAT-a to dostałbym dodatkowo 10% zniżki ;)
takich warunków Assistance nigdy i nigdzie w Polsce jeszcze nie widziałem jak w Benefii :)
(dostawa paliwa gdy nam zabraknie i otwarcie samochodu przy zatrzaśniętych kluczykach to dwa z kilkunastu punktów)
Ostatnio zmieniony przez arturo 2007-12-20, 20:47, w całości zmieniany 7 razy  
 
 
arturo 
Rowerzysta



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2,4 JTD
Rocznik: 2001
Wiek: 36
Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 91
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2007-12-17, 22:26   

pikero napisał/a:

a teraz napisz mi w jaki sposób ta firma się utrzymuje... to tylko tak pięknie wygląda w momencie podpisywania umowy, ja w cuda nie wierze... a Ty...?


ja tam wierze w cuda ;) .
Przez ostatnich dziesięć lat byłem w czterech firmach ubezpieczeniowych i nigdy na żadnej szkodzie nie straciłem a wręcz duuużo zyskałem,czy to z OC sprawcy czy z AC.
Tylko łosie narzekają i łykają co im popadnie bez porównania firm ;)
A z czego firma się utrzymuje?
ano z tego,że znajdzie kilkaset tys. czy kilka milionów łosi,zgarnie kilkanaście czy kilkadziesiąt milionów złotych za składki a tylko mały procent z tych iluś milionów łosi będzie miało szkody i na odszkodowanie wyda nie kilkaset milionów a tylko kilkaset tysięcy lub parę milionów :D .
Prosta matematyka ;)
Czemu firmy tak się biją,żeby wejść na rynek ubezpieczeń ?
Dlatego PZU to złodzieje !
Ostatnio zmieniony przez arturo 2007-12-17, 22:31, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
b.pawelek
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1.8 ts
Rocznik: 1999
Wiek: 21
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 878
Skąd: WWL i wszystko jasne
Wysłany: 2007-12-18, 09:49   

to i ja ponownie wtrące swoje 3 grosze.
Był u mnie rzeczoznawca. Dokumnety praktycznie wypełnione, brakowało tylko kilku podpisów i to była moja praca cała. teraz do pt mam czekać, więc napewno sie pochwale. Szkoda że nie podałem nr konta to bym dostał przelew na konto. Oni przeciez i tak nie sprawdzą kto jest odbiorcą, ja czy własciciel pojazdu.
pozdrawiam
_________________
Pozdrawiam
Borys
 
 
b.pawelek
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1.8 ts
Rocznik: 1999
Wiek: 21
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 878
Skąd: WWL i wszystko jasne
Wysłany: 2007-12-22, 00:57   

z racji ze jest to odkop nie bede edytował ostatniego linka, ale się pochwalę.
Dwie rysy na zderzaku zostały wycenione na 640 zł. Pieniądze dostane w poniedziałek:)
_________________
Pozdrawiam
Borys
 
 
zawigrze 
Rowerzysta



Model: Alfa Romeo 164
Silnik: 2.0 TS
Rocznik: 1996
Wiek: 29
Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 80
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-12-22, 02:22   

No to chyba całkiem sensownie.
 
 
 
adasco 
Romeo
www.ti-amo.net.pl



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2,0
Rocznik: 1998
Wiek: 32
Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 996
Skąd: z Nienacka
Wysłany: 2007-12-22, 09:48   

pytanie, co zostalo uszkodzone. Jesli sa to TYLKO rysy, to sensownie.
Ale jesli zderzak jest do klejenia, szpachlowania, lub co gorsze cos pod nim sie odksztalcilo - to juz nie tak fajnie
 
 
 
b.pawelek
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1.8 ts
Rocznik: 1999
Wiek: 21
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 878
Skąd: WWL i wszystko jasne
Wysłany: 2007-12-22, 11:14   

sa na nim dwie rysy i połamana niestey klubowa ramka.Od spodu nic nie ma uszkodzonego, co jest zresztą sprawdzone.
Pozdrawiam
_________________
Pozdrawiam
Borys
 
 
zawigrze 
Rowerzysta



Model: Alfa Romeo 164
Silnik: 2.0 TS
Rocznik: 1996
Wiek: 29
Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 80
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-12-22, 12:58   

Widzisz Adasco, nie juest tak źle z tymi ubezpieczeniami.
 
 
 
luciano 
Pirat drogowy



Model: Alfa Romeo 33
Silnik: 1,4 IMOLA
Rocznik: 1993
Wiek: 27
Dołączył: 28 Paź 2007
Posty: 264
Skąd: Poznań/Monfoort Holandia
Wysłany: 2007-12-22, 19:32   

zawigrze napisał/a:
Widzisz Adasco, nie juest tak źle z tymi ubezpieczeniami.


To mnie cieszy ze nie wyszło ze LB jest lipna firma jak to mówił ADASCO :DDD
Ostatnio zmieniony przez luciano 2007-12-22, 19:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Bella
Akwizytorka


Model: Alfa Romeo RZ
Silnik: 3.0 V6
Rocznik: 1993
Wiek: 20
Dołaczył: 1910
Posty: 4134
Skad: Milano
Wysłany: 2010-02-15, 21:09      Pisownia 





_________________
Alfa Romeo RZ
Postaw piwo autorowi tego posta   
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Ciężarówki | Forum Avensis

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł

choroby - tłumaczenia warszawa - Dziecko, zdjęcia dzieci - plotki - Aminokwasy - Słowacja Narty - Program do fakturowania - prace licencjackie - odwrócona osmoza - Planmeca - Torrent - praca w Kielcach - Sklep komputerowy - projektowanie ogrodów - Strony Internetowe Częstochowa