zawigrze, przesadzasz..
Zawsze, jako osoba siedząca z drugiej strony, będziesz z drugiej strony patrzeć.
Oczywiście masz rację mówiąc o obowiązku czytania, ale nawet b. inteligentnego człowieka można "oszukać" (tj. tak sformułować regulamin, że zrozumie go opacznie). Dodatkowo, jeżeli w regulaminie będzie punkt ewidentnie przeciw ubezpieczającemu, agent już tak na Ciebie siądzie, że zauważysz w najlepszym wypadku, gdy usiądziesz nad umową w domu. A wtedy? Już podpisane..
Zresztą i tak może 10-20% jest w stanie przeczytać WU, reszta i tak nie zrozumie..
Jest faktem, że TU doją klientów - niezależnie od tego, czy to PZU, czy AXA, Generali, Warta czy Allianz.. Zawsze przy ściąganiu składki będą chciały ściągnąć jak najwięcej, a wypłacić jak najmniej - inaczej nie byłby to biznes..
Pamiętajcie o jednym AC jest ubezpieczeniem dobrowolnym i możecie w każdej chwili z niego zrezygnować i dostać zwrot niewykorzystanej składki. Nie wiem czy nie kręcę na siebie bata ale jak macie jakieś kwestie ubezpieczeniowe do rozwiązania to podaje mój tel włączony 24H/dobę i możecie dzwonić 0 692 260 668. Przy ewentualnych telefonach powołujcie się na forum będzie mi łatwiej się zorientować kto klient a kto z problemem . Wszystko mi jedno gdzie się ubezpieczacie jak będę mógł to pomogę. U mnie obowiązuje jedna zasada. Klient ma mieć dobre ubezpieczenie. Jak za coś nie będzie wypłaty to ma to wiedzieć ode mnie przed zawarciem umowy. Jak już coś się stanie to nie zostawiam go samego z likiwdatorem. Przykład: poniedziałek klient zgłasza szkodę, wtorek jest u niego likwidator i ja, piątek ze względu na trudności w postaci cesji na bank klient ma dopiero teraz pieniądze na koncie. Tak można tylko trzeba wiedzieć gdzie. U mnie w firmie obowiązuje zasada, że każdy z agentów ma dbać o klienta jego biznes rodzinę i bezpieczeństwo szeroko pojęte. oczywiście zdarzy się, że ktoś ma to w d...., ale jak ktoś bierze do siebie swego rodzaju misję którą spełnia to taki agent nie jest dla klienta poborcą składek tylko zaufaną osobą, kimś w rodzaju przyjaciela. Nie raz mi się zdarzyło, że miałem z klientem ciężkie przejścia, że pewnych spraw nie rozumiał, ale nigdy, żaden klient nie powiedział mi że go okradłem, albo firma jest zła. A to jest już coś. Coraz bardziej się skłaniam ku temu by napisać wam pewien poradnik ubezpieczeniowy. Nie jest to proste. Ale może się tego podejmę. Musicie pamiętać o jednym, na mocy obowiązujących w tym kraju ustaw ubezpieczenie nie może być źródłem dochodu i nie może być pokryciem czegoś co nosi znamiona przestępstwa.
Dzwońcie, piszcie i nie wiem co jeszcze - byle bym był wstanie pomóc.
Pozdro
Zaskocze Cie, ale warunki przeczytalem - i dlatego zmieniam firme. Nie zmienia to zupelnie faktu, ze trwam w przekonaniu, ze firmy ubezpieczeniowe dymaja klientow. Swego czas mialem likwidacje szkody i nie powiem, wycena byla uczciwa. Ale musialem o nia powalczyc, bo pierwsza, ktora teoretycznie wiekszosc ludzi przyjmuje, byla o dobra 1/3 mniejsza od ostatecznej.
Broker przyjacielem??? Nie rozsmieszaj mnie.... "udawac przyjaciela" - to i owszem, powinien, bo wowczas budzi zaufanie i rosnie jego skutecznosc.... Ale od razu "misja"....? Bajki kolego, bajki, lub po prostu jestes ewenementem na skale ogolnopolska
A to, ze nikt sie nie skarzyl, wynika tylko z tego, ze nikt nie mial wyplaty odszkodowania lub nie wiedzial, ile mu sie nalezy.
Ile bym nie pisał zawsze bedzie to samo. Sorry ale w większości nie macie pojęcia o czym piszecie. Adesco nawet nie widzi różnicy między agentem a brokerem. Totalne żenua!!!
Winny jest system ubezpieczeniowy na którego wadach buduje się firmy, a skoro prawo nie wymaga pewnych spraw to firmy kantują jak mogą i korzystają z dziur prawnych...podobnie jak my wszyscy w różnych dziedzinach życia. Ogólnie uważam, że gdyby w Polsce były jasne przepisy to Polski już by chyba nie było.
Jeśli chodzi o to co napisał zawigrze i jest to prawdą, to rzeczywiście jakiś ewenement. Jak ja mam iść do ubezpieczyciela to jestem bardziej chory niż miałbym iść do WKU.
Ile bym nie pisał zawsze bedzie to samo. Sorry ale w większości nie macie pojęcia o czym piszecie. Adesco nawet nie widzi różnicy między agentem a brokerem. Totalne żenua!!!
Licz sie nieco ze slowami przyjacielu, jako, ze nie wiesz, z kim rozmawiasz I naucz sie pisac moj nick...
Doskonale widze - i prawde mowiac jeden wart drugiego, a obu zalezy tylko na wlasnej kasie, a nie na dobru klienta. I rozumiem to, a nie potepiam. Tyle, ze stoje z drugiej strony barykady. I niestety place w sumie za nic, poniewaz w razie utraty auta moge liczyc na kwote zblizona do tej, jaka zdazylem wplacic ubezpieczycielowi... Jak jestes taki sprytny, to przelicz mi, ile dostane za auto przy sumie 15000....?
I cokolwiek napiszesz, nie zmienie zdania odnosnie chorego (jak kolega slusznie tu napisal) systemu ubezpieczen.
Powiedz mi, czy normalne jest potracanie z kwoty ubezpieczenia amortyzacji czesci? Czy udzial wlasny - to logiczne? Czmu obklada sie domiarami kierowcow ponizej 25-go roku zycia, a powyzej 65-go juz nie?! Powoduja podobne zagrozenia, choc z innych powodow... Czmu przy ubezpieczeniu AC bierze sie pod uwage miejsce postoju? Podaje garaz - i place mnie. A garaz co, podrozuje za mna??? Gdzie sens, gdzie logika? Czemu moj kolega w niemczech za 2-letniego merca placi mniej niz ja za 7-letnia alfe??? I czemu przysluguja mi rzeczy, o jakich u polskich ubezpieczycieli moge pomarzyc??? Wytlumaczysz mi?
I powiedz, gdzie - z perspektywy mojego portfela - lezy roznica miedzy brokrerem a agentem? I zamiast sie na mnie rzucac - moze po prostu udowodnij mi, ze jestem w bledzie, oferujac korzystne ubezpieczenie wozu? Chcesz - to szczegoly podam privem..... Jesli zejdziesz mi ponizej 1200 za OC/AC/NW - jestem gotow wszystko odszczekac publicznie........... ale watpie. uczciwi frajerzy jak ja - zawsze placa frycowe
Jesli zejdziesz mi ponizej 1200 za OC/AC/NW - jestem gotow wszystko odszczekac publicznie........... ale watpie. uczciwi frajerzy jak ja - zawsze placa frycowe
adasco zacznij szczekać .
Za moją Alfę o poj.2,4 z 2001r o wartości 26tys.za OC+AC(26tys)+NW(10tys.)+Asist (łącznie z dowozem paliwa przy jego braku,czy otwarciu auta przy zamknięciu kluczyków w stacyjce )...UWAGA-1260zł (na OC mam 60% znizki ale na AC 0%).
DLATEGO NIE JESTEM W PZU !! .
Frajerzy płacą frycowe
Ostatnio zmieniony przez arturo 2007-12-17, 19:44, w całości zmieniany 3 razy
Gdzie tak tanio? I jaka masz gwarancje na uzyskanie odszkodowania bez procesu???
Aha, nie wiem, jakie sa stawki w Gliwicach czy gdzie tam masz auto zarejestrowane.... Ale to tez robi jakies tam roznice. W moim przypadku mowimy o Lodzi... wiec pewnie bedzie drozej jak gliwice, taniej jak w waw....
Poza tym - prosilem KONKRETNA osobe o KONRETNA oferte, a nie gadu gadu na zasdzie "na placu czerwonym samochody rozdaja...".
Bo wiesz, ja znam czlowieka, ktory ma OC gratis...
Ostatnio zmieniony przez adasco 2007-12-17, 21:20, w całości zmieniany 1 raz
Jesli zejdziesz mi ponizej 1200 za OC/AC/NW - jestem gotow wszystko odszczekac publicznie........... ale watpie. uczciwi frajerzy jak ja - zawsze placa frycowe
adasco zacznij szczekać .
Za moją Alfę o poj.2,4 z 2001r o wartości 26tys.za OC+AC(26tys)+NW(10tys.)+Asist (łącznie z dowozem paliwa przy jego braku,czy otwarciu auta przy zamknięciu kluczyków w stacyjce )...UWAGA-1260zł (na OC mam 60% znizki ale na AC 0%).
DLATEGO NIE JESTEM W PZU !! .
Frajerzy płacą frycowe
a teraz napisz mi w jaki sposób ta firma się utrzymuje... to tylko tak pięknie wygląda w momencie podpisywania umowy, ja w cuda nie wierze... a Ty...?
to i ja niesmiało wtrace swoje 3 grosze. Głosiłem szkode.
Samo zgłoszenie bardzo sympatyczne bo najpierw trzeba zadzwonić i się zgłosić ze szkoda a po 15 minutach bardzo profesjonalnie przygotowan do rozmowy pani (rozmowa proawdzona od poczatku do końca zankomicie) do mnie oddzwania. Tak wiec nic nie płace za rozmowe, która trwa 10-15 minut.
Na wycene do mnie zadzwonił człowiek wieczorem ok 17 i co ???
Ogledziny auta jutro o 09:00. Tak więc czekam ale jak na razie jest dobrze.
Pozdrawiam
Gdzie tak tanio? I jaka masz gwarancje na uzyskanie odszkodowania bez procesu???
tylko niech wam szczęka nie odpadnie
I to jeszcze za dużo zapłaciłem,babka mi powiedziała,że gdybym kupował polisę bezpośrednio w salonie FIAT-a to dostałbym dodatkowo 10% zniżki
takich warunków Assistance nigdy i nigdzie w Polsce jeszcze nie widziałem jak w Benefii
(dostawa paliwa gdy nam zabraknie i otwarcie samochodu przy zatrzaśniętych kluczykach to dwa z kilkunastu punktów)
Ostatnio zmieniony przez arturo 2007-12-20, 20:47, w całości zmieniany 7 razy
a teraz napisz mi w jaki sposób ta firma się utrzymuje... to tylko tak pięknie wygląda w momencie podpisywania umowy, ja w cuda nie wierze... a Ty...?
ja tam wierze w cuda .
Przez ostatnich dziesięć lat byłem w czterech firmach ubezpieczeniowych i nigdy na żadnej szkodzie nie straciłem a wręcz duuużo zyskałem,czy to z OC sprawcy czy z AC.
Tylko łosie narzekają i łykają co im popadnie bez porównania firm
A z czego firma się utrzymuje?
ano z tego,że znajdzie kilkaset tys. czy kilka milionów łosi,zgarnie kilkanaście czy kilkadziesiąt milionów złotych za składki a tylko mały procent z tych iluś milionów łosi będzie miało szkody i na odszkodowanie wyda nie kilkaset milionów a tylko kilkaset tysięcy lub parę milionów .
Prosta matematyka
Czemu firmy tak się biją,żeby wejść na rynek ubezpieczeń ?
Dlatego PZU to złodzieje !
Ostatnio zmieniony przez arturo 2007-12-17, 22:31, w całości zmieniany 2 razy
to i ja ponownie wtrące swoje 3 grosze.
Był u mnie rzeczoznawca. Dokumnety praktycznie wypełnione, brakowało tylko kilku podpisów i to była moja praca cała. teraz do pt mam czekać, więc napewno sie pochwale. Szkoda że nie podałem nr konta to bym dostał przelew na konto. Oni przeciez i tak nie sprawdzą kto jest odbiorcą, ja czy własciciel pojazdu.
pozdrawiam
z racji ze jest to odkop nie bede edytował ostatniego linka, ale się pochwalę.
Dwie rysy na zderzaku zostały wycenione na 640 zł. Pieniądze dostane w poniedziałek:)
pytanie, co zostalo uszkodzone. Jesli sa to TYLKO rysy, to sensownie.
Ale jesli zderzak jest do klejenia, szpachlowania, lub co gorsze cos pod nim sie odksztalcilo - to juz nie tak fajnie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum