ja na tym zaczynalem mialem wszytkie plyty jeszcze na szpulach eh to byly czasy pozniej metalica itd .bardziej mi chodzi o ciezki metal mam pare utworow do skrytykowania /mlodziez komponuje i gra/jestem ciekaw opini innych
Oj to były czasy,kiedyś tylko takiej muzyki słuchałem-długie włosy i tylko ostra muzyka.Zaczynałem od Iron Maiden a pózniej coraz cięższa muzyka:Slayer,Obituary,Sepultura,Paradise Lost,Death,Morbid Angel ( satanistyczna kapela) ,Testament a z polskich: Vader,Acid Drinkers,Kat,Turbo.Oczywiście nadal pozostaje przy zespole Metallica to dla mnie kultowy zespół.Te zespoły które wymieniłem to są wszystkie kultowe,na nich uczyły się inne zespoły metalowe grać taką muzykę.
_________________ A to już historia:
Alfa 155 2.0 TS 8V
Alfa 164 3.0 V6 24V Super
Ostatnio zmieniony przez Garos 2007-06-03, 11:13, w całości zmieniany 2 razy
wera [Usunięty]
Wysłany: 2007-06-03, 11:22
obecna!
Zaczynałam jak wielu innych, od Europe - Final Countdown
Potem była bandamka niczym Axl Rose i cała reszta
Oprócz "klasyków" jak AC/DC i kilku wymienionych w poście Garosa uwielbiam Dream Theater, Marilyn Manson i takie klimaty
Słucham też lżejszych dźwięków typu Dżem (początki), Placebo, Rodrigo & Gabriela, polski dobry Hey etc.
a ja slucham wszystkiego - od Mahlera, poprzez metal, skonczywszy na dance. Nawet disco polo czy modern talking nie powoduje u mnie odruchu wymiotnego. Stosunkowo najmniej trawie techno, jazz i blues, ale niektorych wykonan takze slucham z przyjemnoscia. Warunek jest jeden - muzyka musi brzmiec dobrze - odpadaja zatem mikrowieze czy car audio. Mozna posluchac, ale bez emocji - bo to nie brzmi.
Jesli mowa o metalu - z owego gatunku najbardziej cenie Iron Maiden, Metallikę czy Vadera i Slayer. Swego czasu podobaly mi sie tez dokonania malo znanejk u nas kapeli Haloween. Jesli chodzi o nieco lzejsze brzmienia, ale tez w temacie rockowym, to lubie posluchac zeppelinow (najlepiej z analogu!) i ostatnio - rammstein.
Do MMansona jakos nie moge sie przemoc....
wera [Usunięty]
Wysłany: 2007-06-03, 13:34
adasco napisał/a:
Do Mansona jakos nie moge sie przemoc....
ja go słucham głónie dzięki jego tekstom
wprawdzie większość ludzi mówi, że te jego utwory sensu nie mają, ale ja mam podobny światopogląd. Przeczytalam kilka wywiadów, kilka książek, kilka tekstów.. Dzięki Mansonowi przeczytalam 5 książek filozofa F. Nietzschego. Po prostu mam taki sam tok myślenia
Dzięki Mansonowi przeczytalam 5 książek filozofa F. Nietzschego. Po prostu mam taki sam tok myślenia
Nie tylko Ty masz taki tok myślenia
Od dawien dawna wiadomo że Polska opiera się na Kancie i Niczem
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
Też słucham metalu i to prawie w każdej postaci (heavy, death, black ) Po ciężkim dniu w pracy nie ma nic lepszego niż powrót do domu prowadząc swoją Alfę, przy dźwiękach ostrej muzy. Aż chce się docisnąć mocniej gaz. Wtedy zmęczenie mija błyskawicznie. Polecam taki sposob na stres.
abyś zmienił zdanie o car audio potrzebuję jakichś 2 do 3 minut
tak, wiem. da sie.
ale wciaz bedzie zle. puszka samochodu, cokolwiek bys nie zrobil, nie da sie rozwinac muzyce. Przestrzen wciaz bedzie nie taka...
Masz rozne opoznienia dla kanalu lewego i prawego? Masz glosniki na wysokosci osi uszu? Moim zdaniem, inwestowanie a samochodowe audio nie do konca ma sens. Zagra owszem, dobrze. Ale nigdy nie tak, jak porzadne domowe stereo, odpowiednio rozstawione po chalupie.
no tak, ale nie wyjdzie to wprost z plyty i kolumn.... pomiedzy nimi siedzi elektronika - ktrora, cokolwiek bys nie zrobil, zawsze doda cos od siebie. Szczegolnie, ze prad w samochodzie nie zawsze jest stabilny, nawet jak wsadzisz baterie kondensatorow i mocno odseparujesz - zawsze jakies smieci od silnika przyjda....
no to i ja sie dorzucam wychowalem sie na iron maiden praktycznie cale liceum no obok bylo duzo innych (metalica, hallowen, dio, motorhead, nightwish, disturbed, evane sence -to przez jej głos normalnie sie czlowiek rozpływa , co do mensona to go nie trawilem ale ostatnio slyszlem 2 kawalki z jego nowej plyty i jakos mi sie spodobaly wiec chyba musze ja skombinowac ) oj ogolnie taka ostrzejsza muzyka jakos mnie odpreza chosiaz juz od paru lat slucham juz praktycznie wszystkiego, ale bardzo lubie kobiecy czysty głos
ostatnio to w ogole takie mixy mam ponagrywane, że na jednej płycie metal, rok, techno itd tak ze zawsze jest pod reka to co potrzeba zaleznie od nastroju ;]
_________________ Jeżdżę tak żeby nie martwić się swoim cholesterolem.
tak , mam procesor dźwięku m.in. z korekcją czasową
przestrzeń można wykreować , kąt ukierunkowania fali dźwiekowej dobrac tak dźwięk dochodził do uszu słuchacza itd itd
taki procesor moze wykreowac przestrzen dzięki korekcji czasu ale to i tak nie zmieni tego ze fala dzwiekowa rozchodzi sie w powietrzu a w samochodzie tego powietrza nie ma za wiele i efekt jest taki jak bysmy siedzieli w duzej kolumnie. Nie zapomnijmy o falowej naturze dźwięku gdzie interferencja dwóch fal dźwiękowych, różniących się niewiele częstością drgań, daje falę wypadkową, która jest obarczona fluktuacjami natężenia dźwieku zwanymi dudnieniami. Zjawisko to bardzo czuc w samochodzie bo glosniki sa bardzo blisko siebie - niestety..
jasne - da sie zrobic niezly dzwiek (a nawet bardzo dobry) w samochodzie ale i tak nie przebije to dobrego zestawu kolumnowego porozstawianego w pokoju gdzie jest ta przestrzen ktora potrzebna jest do odpowiedniego "rozlozenia" sie fal dzwiekowych w przestrzeni..
_________________ 164 Super 2.0 TS 8V
166 2.5 V6 24V
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum