Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 214 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2007-08-10, 15:04 Ile dales za swoja alfe
Niewiem czy taki temacik byl juz ale jesli byl to prosze o skasowanie tego i podeslanie linka do istniejacego juz tematu .
Tutaj oczywiscie jesli chcecie mozecie pisac ile kosztowal Was zakup swojej alfy, jaki to model, z jakim silnikiem, wyposarzeniem, i ile wydaliscie w ciagu pierwszego miesiaca na naprawy-co sie popsulo(te drobne i te wieksze)-oczywiscie nie kazdemu zaraz po kupnie musialo sie cos zepsuc .Jako ze ja niemam alfy, niemoge jako pierwszy napisac ile mnie kosztowala.
Ale mam malucha wiec jesli to cos poratuje to powiem ze dalem za niego...3500zł .......w 2001roku.Jest to fl z 94 roku.Ale dosyc tego bo to nie forum 126p
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
Przepraszam. Czy to ważne ile kto dał za swoją Alfę (w Skarbówce robisz czy co ?). Najważniejsze że kupiliśmy samochody które zawsze chcieliśmy mieć, jesteśmy z nich zadowoleni i możemy o nich pogadać na forum.
Jak wiadomo dla NAS, Alfy są bezcenne, a koszty nie mają znaczenia
_________________ Posiadacze samochodów marki Alfa Romeo kierują się przy zakupie raczej emocjami, niż zdrowym rozsądkiem. Wierni przez wiele lat tej marce, poczuwają się do pewnego rodzaju wspólnoty, określają siebie jako "Alfisti"
Ostatnio zmieniony przez Emenems 2007-08-10, 18:59, w całości zmieniany 1 raz
o to samo mialem spytac... koledzy w nie-alfach mowia ze duzo, na forum czytam ze dalem tyle ile powinno sie dac za alfe, fakt faktem robie przy niej tyle co w kazdym 10 letnim aucie...
Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 214 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2007-08-10, 22:17
nie zrozumieliscie mnie dobrze nie robie w skarbowce ani zadne takie tylko tez chcialbym nabyc alfe a konkretnie 145 i chcialbym zaczerpnac informacji ile ktos dal i ile dolozyl w ciagu np miesiaca, bo niewiem czy to tylko mit z ta awaryjnoscia czy serjo ale mam nadzieje ze mit krotko mowiac chcialem sprawdzic czy stac mnie na utrzymanie tego auta, bo jesli mam kupic i nie jezdzic bo nie bedzie mnie stac na wymiane rozrzadu czy zepsuje mi sie cos i nie bede mial kasy to lepiej wogule nie kupowac i chodzic piechota.
Spalanie juz znam i nie jest zle a nawet dobrze, bo moj maluch ktory ma pojemnosc srednio 3razy mniejsza i srednio 7razy mniej KM pali 6,5-8litrow
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
Ostatnio zmieniony przez AlfaFAN 2007-08-10, 22:29, w całości zmieniany 1 raz
Model: Inny
Silnik: Mercedes Coupe E220
Rocznik: 1993
Wiek: 19 Dołączył: 30 Lip 2007 Posty: 155 Skąd: Ozimek
Wysłany: 2007-08-10, 22:27
kazde 10 letnie auto sie czasem psuje,a z mojego doswiadczenia wiem ze koszty czesci nie sa wcale wieksze niz czesci do np. golfa,jest tylko problem z warsztatami ktore sie naprawde znaja na alfach...
_________________ Tesknie za Alfa i za V6-tka :(:(:(
Nastepny cel to Alfa 166 tylko musze sprzedac merca...
*****************************
Alfa 145 1.6 Boxer
Ostatnio zmieniony przez Remek 2007-08-10, 22:28, w całości zmieniany 1 raz
Model: Inny
Silnik: Mercedes Coupe E220
Rocznik: 1993
Wiek: 19 Dołączył: 30 Lip 2007 Posty: 155 Skąd: Ozimek
Wysłany: 2007-08-10, 22:35
dokladnie tak!!
_________________ Tesknie za Alfa i za V6-tka :(:(:(
Nastepny cel to Alfa 166 tylko musze sprzedac merca...
*****************************
Alfa 145 1.6 Boxer
Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 214 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2007-08-10, 22:35
areks napisał/a:
Gentelmeni nie rozmawiaja o pieniadzach a za takich sie mamy-prawda koledzy??
OK widze ze odpowiedzi raczej nie uzyskam zadnych konkretnych wiec najlepiej bedzie jesli poprosze moda o zamkniecie tematu i do kosza z nim.
Poprostu chodzilo mi o to ze jak mam kupic i niemiec kasy na czesci i jezdzic nie w pelni sprawnym to wole nie kupowac, bo pozniej sie bedziecie dziwic ze ktos mowi ze alfy to padaki sa straszne i zaraz po zakupie sie psuje cos
A kolega wyzej dostal Piwko za chociaz jedna bardziej konkretna odpowiedz w tym temacie
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
Model: Inny
Silnik: Mercedes Coupe E220
Rocznik: 1993
Wiek: 19 Dołączył: 30 Lip 2007 Posty: 155 Skąd: Ozimek
Wysłany: 2007-08-10, 22:42
dzieki odstawiam generalnie jak kupisz dobry egzeplarz i bedziesz dbal to jedyne co wymienisz to klocki,tarcze,wydech itp ale trzeba brac pod uwage to ze funia bedzie miala kolo 10 lat a moze i wiecej i moze sie zepsuc... ja osoboscie mam moja rok i jedyne co robilem do tej pory to to co wyzej... pozdrawiam!
_________________ Tesknie za Alfa i za V6-tka :(:(:(
Nastepny cel to Alfa 166 tylko musze sprzedac merca...
*****************************
Alfa 145 1.6 Boxer
Model: Inny
Silnik: Mercedes Coupe E220
Rocznik: 1993
Wiek: 19 Dołączył: 30 Lip 2007 Posty: 155 Skąd: Ozimek
Wysłany: 2007-08-10, 22:44
CIAMILL156 bardzo dobrze mowi
_________________ Tesknie za Alfa i za V6-tka :(:(:(
Nastepny cel to Alfa 166 tylko musze sprzedac merca...
*****************************
Alfa 145 1.6 Boxer
Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 214 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2007-08-10, 22:45
Moze i macie racje co do tematu-wyglupilem sie troszke ale coz..narazie nie jestem "oficjalnym"forumowiczem bo alfa nie jezdze wiec wybaczcie-jak kupie napewno zmienie zdanie co do kosztow
Jedyne rozwiazanie jakie widze to KOSZ -na co komu taki temat
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
na QV za 4 czy 6 tys nawet nie patrz... czasem sie takie zdarzaja, ale kto by sprzedal za tyle? ponoc tak czesto sie psuje, swiece kosztuja 600 zl, rozrzad kosztuje z montazem jakies 700 zl, wariat kosztuje 500 zl, nabicie klimy 250 zl, do tego jeszcze trzeba kupowac opony i czesto zmieniac olej. te 4 tys mozna wydac zaraz na starcie na czesci, ktore trzeba wymieniac, wiec kto o zdrowych umysle sprzedal by sprawna za kilka tysiecy?
najlepiej kupic po 97 roku (wtedy ponoc jakies modyfikacje w tsie byly) i max ile mozna dac to moim zdaniem 15 tys zl... jak kupowalem swoja to ceny zaczynaly sie dla mnie od 9 tys a konczyly na 12 tys... w tym zakresie kupilem swoja, nie powiem ze leje benzyne i jezdze, bo zawsze jakies pierdoly wyskocza - typu dziurawy wydech, zbieznosc, falujace oboroty - ale jak na 10 latka to trzyma sie calkiem dobrze.
Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 214 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2007-08-11, 03:42
Piwko dla Pana Admina
Chodzilo mi o bardziej wieksza cene na starcie czyli gdzies okolo max 10-11tys.
na allegro sprawdzalem po ile srednio takie auta sa i nawet za 7500 juz byla chyba jedna.
Mysle ze za 10tys sie wyrwie w miare zadbana sztuke przy kupnie bede musial jeszcze poszukac kogos obeznanego i jechac z nim na ogledziny auta zeby ruiny nie kupic jakiej
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
mnie moja po oplatach kosztach sprowadzenia itd wyniosla 10000 zl aby doprowadzic ja do stanu ktory mnie zadowalal/technicznego/ dolozylem jeszcze 1400 zl ..moim zdaniem trudno sie sugerowac cenami srednimi mi zalezalo na takim silniku i na takim wyposarzeniu a ta wersja niestety byla najdrozsza.
Ostatnio zmieniony przez piotriix 2007-08-11, 07:19, w całości zmieniany 1 raz
mnie moja po oplatach kosztach sprowadzenia itd wyniosla 10000 zl aby doprowadzic ja do stanu ktory mnie zadowalal/technicznego/ dolozylem jeszcze 1400 zl ..moim zdaniem trudno sie sugerowac cenami srednimi mi zalezalo na takim silniku i na takim wyposarzeniu a ta wersja niestety byla najdrozsza.
Aż poszukam co to za wyposażenie możesz mieć w swojej V6 Ja za swoją dałem 5000 zł i dołozyłem na samym wstępie zanim zaczełem nią jeżdzić z przerejestrowaniem i ubezpieczeniem 7000 ( jest w tej cenie drugi silnik ) i jestem baaaaaaaaaaaarrrrrrrrrrrrrddddddddzzzzzzzzzzooooooooo zadowolony . Ja nie jestem gentelmen i o kasie mogę mówić ( o swojej kasie )
ja za swoja niunie zaplacilem 7000 zl do tego doplacilem kolejne 3200 na wszystkie tlumaczenia przeglady do tego wymiana rozrzadu i wszelkich filtrow i plynow. i dopiero po ponad 6 miesiacach wymienilem przedni prawy wachacz + zbieznosc, odgrzybilem i nabilem klimatyzacje i kupilem znaczek na tylna klape ( bo niestety od zakupu nie mialem a te 140 zl zawsze na cos innego bylo potzrebne)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum