No tak, rozrząd tyle kosztuje. Ale nie policzyłeś robocizny. Wypadało by również wymienić Wariator (głupio by było gdyby po kilku tysiącach na nowym rozrządzie coś zaczęło klekotać).
A to już nam zawyży koszt do 1000 zł.
A jak dojdzie jeszcze wymiana oleju i świece ???
_________________ Posiadacze samochodów marki Alfa Romeo kierują się przy zakupie raczej emocjami, niż zdrowym rozsądkiem. Wierni przez wiele lat tej marce, poczuwają się do pewnego rodzaju wspólnoty, określają siebie jako "Alfisti"
W top car Starogard Gd za rozrząd komplet + robocizna zapłaciłem 390 zł do tego doszły koszty paska wielorowkowego a wariatora nie zamieniam.
No i olej w skrzyni biegów wymienili a raczej wlali nowy bo starego prawie już nie było. Jak już wlali olej się okazało ze mam wyciek ze skrzynki naprawa 100zł. W poniedziałek odbieram.
_________________ była 146 1,4TS potem 156 1,8 TS a teraz 156 2,4 JTD
A ja dostalem Alfke za darmoche w spadku po tatusku
_________________
Gargamel2007 [Usunięty]
Wysłany: 2007-08-12, 14:01
500 Euro haha
No dobra jeszcze trzeba doliczyć regeneracja turba, planowanie głowicy, ściągniecie opłaty rejestracyjne ubezpieczenia,mechanicy, oleje, filtry, opony, 2 czujniki, Car Audio
145 produkcja 31.12.1999 wersja limited 500 (4xtarczowe,koła 16" alu zender, klimatronik, eibach, owiewka z tyłu i takie tam pierdoły we wnętrzu)
rejestracja 02.2000.
Przebieg 127900
Zależało mi na bardzo dobrze utrzymanym wnętrzu i takie było.
xxxxxx+homologacja i rejestracja+ubezpiezpiezenie+wymiany olejów+rozrządu+zmieniacza faz+termostat+zmiana termostatu+spręzyny+zmiana sprężyn+koła zimowe(nowe michelin alpin a3+felgi stalowe)+komplet świec hgk platinum+jakieś tam pierdółki.
20 tyś zł 2.0 TS SW 2001 rok (4x elektryka , alufelgi , klimatyzacja autmatyczna no i takie tam pierdoły jak w każdej innej 156) do tego musze doliczyć przyciemke szyb , wymiana całej instalacji audio kable głosniki radio w bagażniku pojawił sie wzmak i tuba basowa
_________________ SPOT KRAKÓW 14.12.2008 DZIAŁ ->POŁUDNIE<- ZAPRASZAM
85.000 ZLOCISZY OD NOWOŚCI. I SOBIE POMYKAM TAK DRÓŻKAMI, a AR "piątką"WITAM. 140 000 PRZEJECHAŁEM I TYNY TELESKOP WYMIENIŁEM . 120 KONI POD MASKĄ SE BRYKA A OWSA 6,1 SE ZNIKA . OLEJU RAZ NA 20 000 TYSIĘCY WLEJĘ I TAK W JUŻ W MAJU 5 LATEK PRZELECI . SŁUCHAJ CO W NIUNI "pyka " JAK ''CÓŚ'' TO ZA BURTĘ GO, I DALEJ POMYKASZ . KIEDYŚ OPOWIEM PRZYSŁOWIE, JAK TO BOGATY OJCIEC SYNOWI GADAŁ, BY ZAWSZE DO KOŚCIOŁA W NOWYCH BUTACH CHADZAŁ a LUDZIE Z RANA WSZYSCY MU SIĘ KŁANIALI A SYN OJCA MAJĄTEK PRZETRWONIŁ I NA OJCA PIE...... Dlaczego ?HIHI.
AR 145 1.4TS z 2000, klima, pełna elektryka itd itp - 9200zł + 1760zł (opłaty) to tyle ile pamiętam a do tego wymiana pasków i praktycznie wszystkiego co sie dało pod maską, alusy, zimówki, zderzak + malowanie prawej strony i pare drobiazgów - jednym słowem fortuna
A wiec tak: nie owijamy w bawełnę bo kolega potrzebuje rady.
Chcesz kupić 145 więc podaję mój przykład:
AR 145 1,4 boxer, 1996 rok, 100 kkm, zarejestrowany, sprowadzony, autokomis - wystawiony za 8100.
Kupiłem za 7700 (parę rysek więc się zbiło z ceny).
Na dzień dobry do kupienia dwa komplety opon (trudno wyczuć jakie chcesz, niech będzie 1000 zł), rozrząd (180 robocizna+ ok 200 części), wymiana oleju ok 200 zł, termostat (miałem zepsuty) 130 zł, poxipol do tylnej lampy 10 zł. I pojutrze mija rok jak z nią jestem .
ja kupiłem swoją 92 rok v6 heble ebc laczki 17 4x szyby el, el fotele grzane, klimatronic abs, do tego drewniana kiere dokupiłem nowe drzwi nową klapę bo mi sie lotka nie podobała nowe felgi allesio monza 15 bo na 17 nie dało sie śmigać nowe amorki koni z reg siłą tłum zrobiłem blacharkę, wymieniłem sonde na oryginał, pasek,oleje,płyny, świece, pompę wody, półkę tylna bo jakiś debil wyciął w niej dziury na głośniki takie że głowa wchodzi, czujniki abs, założyłem alarm 4x opony bridgestone potenza 2 zajechałem i kupiłem toyo proxess x2 sztuki, parę plasticzków nowy wydech, pełna konserwacja, mechanizm szyby przełączniki itd itd za alfe kolesiowi dałem 6300 zł włożyłem drugie tyle.... licząc oleje klocki linki ręcznego i wiele innych rzeczy i powiem tak kupiłem zajechane auto tylko dla silnika chodził idealnie i i wiem że jeszcze długo tak pośmiga nie liczę kasy która włożyłem po wypadku bo to się nie liczy i raczej nigdy nie popełnię tego błędu bo za 13 tyś zł kupiłbym 155 igłę, młody rocznik, wymienił olej i przekręcił kluczyk i śmigał więc radzę się dobrze zastanowić przy kupnie a nie tak jak ja zachwycić się pracą widlastej szóstki
Kupiłem srebrną AR 156 SW 1.8 ts( klima, 2x elektryka, 4 poduszki, kierownica regulowana w 2 płaszczyznach, itp.) z 2000roku, przed fl. Jest to autko z polskiego salonu od 2 właściciela, ma 140 tyś km przebiegu( po stanie wnętrza śmiem twierdzić, że jest oryginalny). Kupiłem w sobotę z uszkodzonym silnikiem. Uszkodzenie polegało na złamaniu małej świecy( uciekało ciśnienie z cylindra). Kupowałem praktycznie w ciemno, ponieważ dopiero gdy zapłaciłem pieniądze i pojechałem do mechanika dowiedziałem się, co tak naprawdę jest nie tak. Dałem za auto 13800 Polskich złotych( w cenie wliczone radio z cd i komplet opon zimowych). Według mnie się opłacało( wszystko sprawne poza żaróweczką podświetlania pokrętła temperatury, ale nie takie rzeczy się naprawiało ). Za komplet świec champion dałem 170zł z wysyłką, czyli autko jak na razie wyniosło mnie prawie 14 000zł. Na wiosnę trzeba dokupić jakieś ładne felgi aluminiowe i można jeździć.
p.s. z racji, że to mój pierwszy post to witam wszystkich alfaholików
dolicz sobie koszty rozrzadu,plynow,oleju, bo te rzeczy wymienia sie od razu po kupnie auta
płynów i oleju nawet nie liczę, bo przecież czego bym nie kupił, to trzeba to zrobić Co do rozrządu to był wymieniany 20 tyś wcześniej, widziałem fakturę a więc narazie mnie to nie dotyczy.
Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 214 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2008-01-11, 21:37
Garos napisał/a:
urząd skarbowy prowadzi wywiad ?
Cytat:
Tutaj oczywiscie jesli chcecie mozecie pisac ile kosztowal Was zakup swojej alfy
chcialem mniej wiecej wiedziec ile trzeba wydac na ladny egzemplarz.Wiem, ze na allegro moge sobie zobaczyc ale sami wiecie jakie tam sa ceny, jakie przebiegi 10-cio letnich aut
A tutaj ktos mi pisze ze dal np 20tys.Pozniej po kilku miesiacach siedzenia na forum mniej wiecej wiem co wymianil w tej alfie i co sie zepsulo.Oczywiscie trzeba czytac forum
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
Ostatnio zmieniony przez AlfaFAN 2008-01-11, 21:39, w całości zmieniany 1 raz
2.0TS SW od pierwszego właściciela, salon Polska - 25500PLN w 2006r. przebieg 120000 + ok 15000PLN drobnych napraw do tej pory. Obecnie auto w stanie idealnym nie chwaląc się, a właściwie to się chwaląc.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum