<Johny> [cenzura - kurcze pieczone], juz nie puszczam młodszemu bratu polskich filmów....
<Wiesiek> ?????
<Johny> Oglądałem z nim testosteron
<Wiesiek> i?
<Johny> ... Dzisiaj wszedł do mnie jak sie zabawiałem z marta, a ona była w samym staniku. Ona mówi "puka sie"
<Wiesiek> no i co?
<Johny> a on "owszem, ale ładniejsze"...
<wiesiek> ...
******************
<Goollom> Cześć... Mateusz?
<Ufo> Cześć, no Mateusz, a kto pyta?
<Goollom> Twoja dziewczyna to Anka, tak?
<Ufo> No tak, a co?
<Goollom> Ty jej kupujesz tabletki antykoncepcyjne?
<Ufo> No tak, ale o co chodzi i kim jesteś?
<Goollom> Nieważne.. ja tak tylko... podziękować Ci chciałem
_________________ Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców- †Colin McRae
Dupę wynalazł uczony radziecki Wołow. Dlatego mówimy: "dupa
Wołowa".Inni twierdzą, że dupę wynalazła Marynia. Ci z kolei rozmawiają o dupie Maryni.
Dupa pełni ważną rolę w ruchu obrotowym. Wszystko kręci się wokół dupy.
Dupa służy również do przekazywania zdecydowanych sygnałów
niewerbalnych. Dobrze wymierzony, solidny kopniak w dupę jest
wyrażeniem uczuć negatywnych wobec adresata takiego gestu. Dupie
można również przekazać emocje pozytywne, np. całując kogoś w dupę.
Dupa może spełniać też rolę lizaka. Szczęśliwie nie wszyscy są
dupolizami. Uniwersalność dupy nie kończy się na tym, jest ona
bowiem zadziwiająco skutecznym pojemnikiem: w dupie można mieć całe
osoby, a nawet społeczności. Dupa służy nieraz jako etalon: wiele
rzeczy jest do dupy, tym samym dupa spełnia rolę uniwersalnego
wzorca porównawczego. W dupę (lub po dupie) można również dostać.
Czynność ta umacnia więzi emocjonalne między rodzicami i dziećmi.
Prócz tego, dupa spełnia rolę siedziska,
powiadamy bowiem: "siadaj na dupie", często z dodatkiem poleceń
uzupełniających, jak np. "[...] i siedź cicho". Określenie "dawać (dać)
dupy" funkcjonuje w dwóch znaczeniach: erotycznym i wartościującym, jednak
"ściągnąć kogoś z dupy" tylko w tym pierwszym. Można również chronić swoją
(lub czyjąś) dupę, co kolejny raz potwierdza ważność dupy w otaczającym nas
świecie. "Zabrać się do czegoś od dupy strony" oznacza podejście
niewłaściwe, od końca; dupa funkcjonuje tu jako synonim odwrotności. Dupa
pełni również rolę uchwytu, można bowiem trzymać się czyjejś dupy.
Określenie to nie oznacza braku równowagi, ale samodzielności.
_________________ Lancia Beta Coupe 1300 rok 1978 Bianco Saragota
Przejście Nelly Rokity z PO do PiS wzmocniło intelekualnie obie partie
Wiek: 28 Dołączył: 11 Sie 2006 Posty: 1022 Skąd: Kraków/Tychy
Wysłany: 2008-03-12, 09:41
Z życia wzięte:
Do ginakolga przyszła 14 - letnia gimnazjalistka w ciąży. A dialog mniej więcej wyglądał tak:
- Co teraz mam z tym zrobić?
- Z czym moja droga?
- Niech Pani z tym coś zrobi !!!!
- Musze porozmawiac z Twoją mamą. Gdzie ona?
- W domu. Kazała m tu przyjść i zrobć porządek!
- W takim razie powiedz mi, gdzie ojciec dziecka. Skąd ta wczesna ciąża? Postaram się Ci pomóc.
- Brzuch mam ze słoneczka!
- Nie rozumiem. Ale dmyślam się,że spotkałas się ze swoim chłopakiem w restauracji "Słoneczna"?
- Nie! To wszystko przez słoneczko.
- ???
- To taka zabawa gimnazjalistów.
- Możesz mi ją wytłumaczyć?
- Najpierw pijemy po 2 puszki piwa. Potem dziewczyny kładą się na podłodze głowami do siebie, tworząc słoneczko. Chłopacy kolejno odbywają stosunek z każdą z nich. Kto pierwszy się zmęczy, ten odpada. Fajnie! Tylko teraz ten brzuch!
- (!!! ??? !!!)
Wiek: 28 Dołączył: 11 Sie 2006 Posty: 1022 Skąd: Kraków/Tychy
Wysłany: 2008-03-14, 10:35
Myśl dnia do przemyslenia
podawanie wysokości pensji w wartości brutto, jest jak podawanie długości członka razem z kręgosłupem...
Tubylcy złapali Polaka, Anglika i Francuza. Jeden z tubylców mówi:
- Mam dla was dobrą i złą wiadomość. Zła jest taka, że zabijemy was a z waszej skóry zrobimy kanoe. A dobra, że możecie wybrać rodzaj śmierci.
Anglik mówi:
- Dajcie mi pistolet.
Wziął broń i wołając:
- God save Queen! - strzelił sobie w głowę.
Francuz poprosił o szablę. Biorąc ją krzyknął:
- Viva la France! - i przebił się jej ostrzem.
Polak prosi o widelec. Zdziwieni tubylcy dają mu widelec a Polak dźga się widelcem po całym ciele, szyja, ręce... Krew się leje... Na koniec krzyczy:
- Gówno będziecie mieli a nie kanoe!!!
Ojciec z synem są w sklepie, a syn zobaczył kondomy i pyta się, co to jest. Ojciec na to:
- No, to są kondomy i używa się ich dla ochrony podczas seksu.
Syn podnosi jedno opakowanie i pyta, czemu w środku są trzy kondomy.
- To dla chłopców z liceum. Jeden na piątek, jeden na sobotę, jeden na niedzielę.
Syn podnosi paczkę z 6 kondomami i pyta:
- Dlaczego tu jest sześć?
- To jest dla studentów, dwa na piątek, dwa na sobotę i dwa na niedzielę.
Syn spostrzega paczkę z 12 kondomami i zadaje to samo pytanie. Ojciec na to:
- Synu, te są dla żonatych. Jeden na styczeń, drugi na luty, trzeci na marzec...
Ksiądz Henryk spowiada pewnego faceta:
- Proszę księdza! Molestowałem małego chłopca...
- A jak wyglądał?
- Taki rudy w okularach z blizną na prawym pośladku.
- Na prawym pośladku? To nie z mojej parafii.
Mały Jasio podczas kąpieli w wannie ogląda z wielkim zainteresowaniem swojego siusiaka i pyta:
- Mamo, czy to mój mózg?
- Nie synku, jeszcze nie...
_________________ Ik@r 1111
AR33 1.7 IE 2000-2008 r.
Wiek: 26 Dołączył: 13 Kwi 2008 Posty: 136 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-11, 09:57
Pewien mężczyzna pracuje jako asenizator w porcie lotniczym: oczyszcza toalety. Wiecznie brudny, śmierdzący, nikt do niego blisko nie podchodzi.... Pewnego dnia, kolega zagaduje:
- No, popatrz na siebie! Do kogo ty jesteś podobny? Co to za praca dla ciebie? Całymi dniami grzebiesz się w gównie za grosze! Nie możesz znaleźć coś lepszego?
- Jak?? Odejść z lotnictwa?? Za nic!!!!
_________________ Il Cuore ha sempre ragione... Alfa Romeo...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum