Do sypialni wchodzi mąż trzymając pod pachą owcę:
- I to jest ta świnia, którą ruc...m..
- Ależ kochanie przecież to jest owca - przerywa mu leżąca w łózku małżonka,
- Zamknij się... nie do Ciebie mówiłem.
_________________ Nie podoba Ci się mój styl jazdy?
To zejdź z chodnika...
Z wczasów w tureckim kurorcie, tureckimi liniami lotniczymi wraca grupa amerykańskich turystow. Załoga samolotu oczywiscie Turcy. Lecą nad Atlantykiem, kiedy jeden z silników wybucha. Jankesi w panice, krzyk, histeria, i nagle włączają się głosniki: kszszszsz, chrrr i dobywa się z nich czyjs głos:
- Heloł ezrybady, zys ys jor keptyn spiking for de ferst tajm, Dont łory, ezryfing bi gud, ezryfing bi okej. Senk ju for jor etenszyn.
Ludziska się trochę uspokoili, ale po dwudziestu minutach drugi silnik wybucha. No i znowu, krzyk, histeria, i włączaja sie glosniki: kszszszsz, chrrr i dobywa się z nich glos:
- Heloł ezrybady, zys ys jor keptyn spiking for de sekend tajm. Dont łory, ezryfing bi gud, ezryfing bi okej. Senk ju for jor etenszyn.
Ludzie się jeszcze nie bardzo uspokoili, gdy nagle odpadło jedno skrzydło. Samolot pikuje ostro w dół, prosto do oceanu, ludzie we wrzask, piszą testamenty, popełniają samobójstwa, totalny chaos...
Włączają się głośniki: kszszszsz, chrrr i dobywa się z nich głos:
- Heloł ezrybady. Zys ys jor keptyn spiking for de last tajm. Passendżers hu ken słim: plis dżamp tu de łoter. Passendżers, hu kenot słim: senk ju for jor etenszyn.
_________________ Nie podoba Ci się mój styl jazdy?
To zejdź z chodnika...
Pewien młody proboszcz podczas spotkania z biskupem poprosił o radę, jak prawić kazanie aby nie było nudne i zaciekawiło ludzi.
Doświadczony duchowny pomyślał chwilę i rzekł:
- Zacznij tak - "zakochałem się...", - zrób krótką przerwę i kontynuuj: "w mężatce...", - poczekaj aż ludzie poszemrają i dodaj - z dzieckiem". - I znowu po chwili dokończ - "na imię jej Maryja", - tym przyciągniesz ich uwagę.
Proboszcz wrócił i w niedzielę na mszy zastosował się do rady:
- Biskup się zakochał!...
...
- ...w mężatce...
...
- ...z dzieckiem.
...
...
- Mówił, jak jej na imię, ale zapomniałem.
_________________ Nie podoba Ci się mój styl jazdy?
To zejdź z chodnika...
Młoda kobieta miała poważny wypadek samochodowy. Lekarze uratowali jej życie, ale nie dali rady ocalić jej skóry uszkodzonej przez ogień. Jej twarz wyglądała paskudnie. Jedynym ratunkiem był przeszczep. Ponieważ żona była cala poparzona, skórę musiał ofiarować ktoś inny. Dawcą został jej mąż, który oddał jej skórę z własnej pupy.
Operacja się udała, kobieta wyglądała tak pięknie jak dawniej. Jednak świadoma poświęcenia własnego męża mówi pewnego dnia:
- Kochanie, jestem ci tak wdzięczna, czy jest coś, co mogłabym dla ciebie zrobić?
- Nie, już czuję się wynagrodzony.
- W jakim sensie?
- Wyobraź sobie dziką satysfakcję, jaką czuję za każdym razem, kiedy twoja matka całuje cię w policzek...
_________________ Nie podoba Ci się mój styl jazdy?
To zejdź z chodnika...
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum