Niech Wam będzie że gaz jest zły. Ja już nie będę nikogo przkonywał i na ten temat pisał że tak nie jest bo większośc sądzi inaczej, a wiadomo większość ma zawsze rację.Może to tylko mi się dobra instalacja trafiła że jest jak jest i jestem zadowolony że połowa kaski z paliwa zostaje w portfelu bez żadnych ubocznych skutków.
Panowie sprawa wygląda tak ze w naszym kraju jeździ mnóstwo aut z gazem 1,2 generacji. Instalacje te były zakładane samemu albo przez zakłady mające nikłe pojęcie o tym jak to dobrze zrobić. Stąd też palące się pompy itp., Co do szarpania gazu to sprawa ma się tak słaby reduktor-parownik, zużyte przewody i świece. W naszym kraju mało, kto umie zakładać dobrze gaz:( sam mam sekwencje zakładana w zakładzie, który zwalił sprawę. Ale dopracuje ją i będzie git a jak jadę na CPN i tankuje auto do pełna za 70 zł to mam taka minę bo za benzynkę zapłaciłbym 130 zł. Zrobiłem juz 10000 tyś jeszcze 5 tyś i instalacja się zwróci. Pomimo skopanej instalacji nie mam aż tak złej opinii o gazie jak wy, bo cała moja rodzina ma auta na gaz i jest Oki. Silnik zajedziemy, jeśli AFR jest do bani dawka gazu musi być dobrze dobrana a nie ze jak ktoś juz zakłada gaz to by chciał żeby palił mniej gazu niż benzyny.
Nie twierdze, ze gaz jest zly.... ale nie do kazdego auta ma on sens. To jak zakladnie czystych gaci na brudny tylek. Da sie - ale efekt gowniany.
Gazowac mozna wola roboczego, z byle jakim silnikiem.
Ja na przykład jedynym autem z gazem jakim się poruszałem było punto na kursie PJ, oczywiście wiele nim nie pojeździłem więc opinii praktycznie żadnej nie mogę tutaj wstawić, ale auto jeździło i pewnie dalej jeździ. Nie o to w każdym razie chodzi.
Osobiście nie jestem miłośnikiem instalacji gazowych i do swojego boxera nigdy go nie zainstaluję z kilku powodów:
- zbyt wielu jest u nas w kraju pseudo "szpeców" którzy więcej mogą zaszkodzić niż pomóc (a fachowców w tym temacie nie znam)
- opinie -( z tego co czytałem jednak w większości nie zalecają montażu gazu do takiego silnika).
- uważam - że skoro silnik został zaprojektowany do pracy na benzynie to na niej powinien pracować
- bardzo zależy mi na tym aby mój samochód jak najdłużej pozostawał w stanie w jakim wyjechał z fabryki.
Jedyny plus jaki zauważyłem odnośnie LPG to oszczędność pieniędzy (oczywiście jeśli instalacja jest zrobiona jak należy) i tak jak zapewne każdemu mnie również na tym zależy ale w tym momencie (jak dla mnie) 4:1 dla benzyny i niestety w dalszym ciągu jeżdżę tylko na 98 Ultimate (takie zboczenie), ale być może dzięki moim zboczeniom jeszcze nie musiałem nic robić z silnikiem oprócz wymiany elementów które co jakiś czas należy wymieniać (jak paski rozrządu).
Smierdzą spaliny z benzyny w garażu okropnie a jak juz sie przełączy na gaz smród mija. Jest słodkawy lekki zapach ale nia tak dokuczliwy jak z benzyny.
Widze że najwaznejszym argumentem staje się zapach benzyny
Ja uwielbiam zapach benzyny, spalin i nie jestem narkomanem...poprostu zawsze lubiłem te zapachy, tak juz mi od technikum samochodowego zostało
Panowie dajmy sobie spokój z ta dyskusją...jedni chca gaz inni nie...niech sobie montuje kto co chce jego sprawa i tyle, ja swojej ninuni nigdy nie zanieczyszczę tym "czymś"
Nie twierdze, ze gaz jest zly.... ale nie do kazdego auta ma on sens. To jak zakladnie czystych gaci na brudny tylek. Da sie - ale efekt gowniany.
Gazowac mozna wola roboczego, z byle jakim silnikiem.
Kolego adasco poczytaj sobie cos na temat instalacji gazowych - sekwencja. Żywotnośc silnika niespada a osiągi to max 3 %, warunkiem jest dobra instalacja. Sekwencja wtryskuje gaz tak samo jak sie wtryskuje benzynke. Pozatym auto przełacza sie na gaz jak parownik osiagnie odpowiednia temp dzięki czeemu gaz będzie sie lepiej rozprężał. Pozatym coraz więcej producentów aut decuduje sie na wypuszczanie aut zx fabrycznymi instalacjami więc to o czymś świadczy. Wszyscy chcielibyśmy miec alfy gta i zalewac 20 litrów na 100 km tak z ciekawości sprawdz sobie poziom dwutlenku węgla wydalany z auta na benzynie i gazie i wtedy będziesz wiedział co zanieczyszcza atmosfere w mniejszym stopniu . Jeszcze nietak dawno 15 lat temu ludzie pomiatali dieslami tak jak dzisiaj autami z LPG a teraz niejeden diesel ma lepsze osiagi od benzyniaka
ale jest wesolo a wracajac do tematu gta to ten gaz jest w kilku miejscach zle zalozony! wymienie po kolei .za dlugie wezyki ,za malo wydajne wstryskiwacze choc szybkie.pomijam estetyke tego knefla do wlaczania lpg czy wpieprzonych byle jak wtryskow lpg.ciekawe co jeszcze tam ciekawego wsadzili.? a co gazowania to zdziwilibyscie sie jakie bryki w szwabi sa gazowane
Dlatego że pompy nie były używanie i się zatarły. Ja jej uzywam bo tylko na benzynie samochód zapala. Smierdzą spaliny z benzyny w garażu okropnie a jak juz sie przełączy na gaz smród mija. Jest słodkawy lekki zapach ale nia tak dokuczliwy jak z benzyny.
Jak zapalasz auto na benzynie to oczywista sprawa że zimny silnik zasysa więcej paliwa i musi śmierdzieć . Zapal zimny silnik na gazie to wtedy nie tylko będzie smród
Sekwencja wtryskuje gaz tak samo jak sie wtryskuje benzynke. Pozatym auto przełacza sie na gaz jak parownik osiagnie odpowiednia temp dzięki czeemu gaz będzie sie lepiej rozprężał.
tak tak, jeszcze mi powiesz, ze LPG ma takie same wlasciwosci jak etylina....
Cytat:
Pozatym coraz więcej producentów aut decuduje sie na wypuszczanie aut zx fabrycznymi instalacjami więc to o czymś świadczy
Nie zauwazylem niczego masowego...
Cytat:
sprawdz sobie poziom dwutlenku węgla wydalany z auta na benzynie i gazie i wtedy będziesz wiedział co zanieczyszcza atmosfere w mniejszym stopniu .
gdyby interesowalo mnie to zagadnienie, kupilbym priusa.
Cytat:
Piotrus, a jak ty w szwabii znalazles auto zagazowane? Bo zdarza mi sie tam dosc czesto szwendac - i jedyne auta z LPG maja polskie blachy.....
adasco, przecież praktycznie wszyscy popularni producenci aut w Polsce proponują instalację gazu w nowym aucie albo z fabryki albo bez utraty gwarancji po zakupie. Jak to nie jest masowość to co?
A w Niemczech jest sporo aut na gaz, jakieś 1,5roku temu VW wypuścił Touran'a i kilka innych modeli z 2 zbiornikami paliwa: benzyna + CNG. I na autobahnach ja je widuję. Mają napis CNG (zamiast TDI czy FSI) na klapie bagażnika.
_________________ Była Alfa Romeo 166 3.0 V6 SporTronic oraz Honda Civic 1.4i EJ9
Jest Alfa Romeo 156 2.0 T.S. Selespeed oraz wierna Honda Civic 1.4i EJ9
adasco volvo juz od kilkunastu lat montuje w swoich autach fabryczne instalacje holenderskie do swoich aut. Każdy myśli ze jak zapłaci za instalacje gazową 2,5 zł - sekwencja to juz bedzie wypas. Zapłaćmy 5 tys i wtedy niebędzie sie czego czepiac przy wymagających silnikach. Z tego co pamiętam to Mercedes zakłada juz fabryczne instalacje do swoich autobusów
Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 214 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2008-05-16, 14:36
FlaY napisał/a:
Każdy myśli ze jak zapłaci za instalacje gazową 2,5 zł - sekwencja to juz bedzie wypas. Zapłaćmy 5 tys i wtedy niebędzie sie czego czepiac
tylko trzeba sie liczyc z tym, ze zakladajac LPG probujemy oszczedzic pieniadze...jesli uwazacie, ze lepiej na raz wydac 5tys zl i pozniej jezdzic zeby sie "zwrocilo", to ja niemam pytan wiecej... Kazdy robi jak chce przeciez, ale kupic Alfe za 20tys ktora pali srednio 10litrow benzyny i pakowac instalacie za 5tys...Uwazam, ze jest to nieoplacalne, na sile udawanie biedaka choc na benzyne bylo by tak naprawde Cie stac
Moja zdanie tylko
Pozdro
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
Jakbyu to rzeczywiscie byla taka rewela, to samochody wylatywalyby z fabryki TYLKO jako napedzane LPG. Na pewno kraje rozwiniete dalby producentom aut mase ulg za mniejsze zanieczyszczenie. A jakos tak sie nie dzieje......
Jakbyu to rzeczywiscie byla taka rewela, to samochody wylatywalyby z fabryki TYLKO jako napedzane LPG. Na pewno kraje rozwiniete dalby producentom aut mase ulg za mniejsze zanieczyszczenie. A jakos tak sie nie dzieje......
No właśnie. Ciężko to zrozumieć czemu nie produkuje się aut na gaz tylko na benzynę skoro gaz jest tańszym paliwem.Chyba koncerny paliwowe nie dopuszczaja do tego, a są to firmy potężne, często mające wpływ na gospodarkę państw, z którymi każdy się liczy.
Gaz nie jest zły, a jeśli ma większą temp. spalania i może szkodzić niektorym delikatnym silnikom to przecież można by wzmocnione silniki robić, co z pewnością zrekompensowały by drogie katalizatory, które do gazu nie musiały by byc tak wydajne przez to tańsze.
Pewnie kiedyś to się zmieni i benzyna zostanie zastąpiona innym paliwem.
witam
nie mogę się powstrzymać by nie zabrać głosu w tej dyskusji o LPG. Ja w swojej v6 na LPG objechałem ponad 60 tys. km i jak by mnie kto zapytał to powiem, że zagazował bym jeszcze raz, bo nie dość ,że się zwrociło to jeszcze zarabiło na siebie. z tego co pobieżnie policzyłem to jestm około 6,5 tys. PLN do przodu na paliwie po odjęciu kosztow instalacji oczywiście, tzn wydając 5500 Pln na instalację wydałem 12000 tys. mniej na paliwo w tym okresie. Jakbym jeżdził na benzynie wydałbym 6,5 tys. PLN więcej . Nie zauważyłem jakichkolwiek negatywnych skutkow po instalacji LPG. Istotnie w ekstremalnych sytuacjach jest nieznacznie wyczuwalny spadek mocy , ale trzeba się dużo autem objeździć , żeby to zauważać, w codziennej praktyce i jak ktoś wsiądzie pierwszy raz to tego nie zauważy.
Polecam LPG innym użytkownikom.
Jak kiedyś będę miał GTA to też zagazuję i wklę zdjęcia na forum .
pozdrawiam
Jak kiedyś będę miał GTA to też zagazuję i wklę zdjęcia na forum .
pozdrawiam
Nikt normalny GTA Ci nie sprzeda
witam
Przede wszystkim to nikt normalny GTA nie jeździ A jak się już pozbywa GTA to go wali co z nią się stanie następnego dnia. Nawet jeśli jest wielkim fanem marki, jak ja. To tylko samochod a nie nerka do przeszczepu dla ukochanego członka rodziny.
A dla lopeziusia robię ponad 20 tys. km rocznie. Ktoś kmoże powiedzieć ,ze to daje tylko ok. 2,5 tys. rocznie oszczędności, ale dzisiaj wszystko kosztuje, a wiadomo ,że jak się coś posypie to trzeba bulić i to często niemało. Znam zagorzałych przeciwnikow LPG, ktorzy jeżdżą na benzynie a oleju i filtrow nie wymienią o czasie, a jak już robią jakąś naprawę to na używkach , albo na najtańszych częściach. Dziwna to filozofia i moim zdaniem obciach. Ja tam mam w nosie jakieś paliwowe dogmaty i jeżdżę na gazie dzięki temu nie muszę się szczypać z naprawami, bo wiadamo , że to czy tamto co jakiś czas jest do zrobienia. A do rozpaczy doprowadzają mnie goście, ktorzy kupują fury z dużymi silnikami, nie gazują ich tylko ślimaczą się łagodnie traktując pedał przyspieszenia, bo jak przycisną to im się budrzet wali, ale gazu nie bo jest bee. A jak zapytasz dlaczego jest bee odpowiedzą : jest bee bo jest bee.
LPG jest cool trzeba tylko przed montarzem policzyć czy nam się to opłaci i wybrać dobry warsztat.
pozdrawiam
A do rozpaczy doprowadzają mnie goście, ktorzy kupują fury z dużymi silnikami, nie gazują ich tylko ślimaczą się łagodnie traktując pedał przyspieszenia, bo jak przycisną to im się budżet wali,
, ja tam lubię pocisnąć
kubacik napisał/a:
ale gazu nie bo jest bee. A jak zapytasz dlaczego jest bee odpowiedzą : jest bee bo jest bee.
LPG jest cool trzeba tylko przed montarzem policzyć czy nam się to opłaci i wybrać dobry warsztat.
pozdrawiam
Nie wiem co ma pompa paliwa do instalacji gazowej, przecież gaz nie idzie przez pompe. Pompy się psuja ze względu na kiepskie paliwo. Ja zrobiłem Xsarą 100000 km i od nowosci 2 razy wymienilem pompe
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum