Alfaholicy Strona Główna   
        KARTY KLUBOWE      Alfaholicy.net      ZLOT 2008      Regulamin      Szukaj      Użytkownicy      Mapa      Album      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Ferrari spłonęło w W-wie
Autor Wiadomość
mrutyna 
Alfa i Omega



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1,9 jtd
Rocznik: 1998
Wiek: 23
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 410
Skąd: Gorlice, Kraków
Wysłany: 2008-02-28, 12:43   

Bezmyślność...
wszystkich: debila co zaprojektował tą drogę, matołów w urzędach którzy zamiast naprawić kazali wstawić znak, drogowców którzy nie zabezpieczyli barierką tych słupów i największa kierowcy wszystko rozumie ale miasto teren zabudowany prędkość 50km/h czasem podwyższona do 70km/h ale 200km/h? Oczywiście szkoda człowieka jednego jak i drugiego ale wg. mnie to jest kretyństwo i debilizm... na bemowie jest tor mógł tam jeździć aż silnik by z tego ferrari wypadł, teraz może Ci co są w Wa-wy niech się wypowiedzą bo wszyscy mówią że tragedia- zgodzę się i współczuję rodzinie i bliskim, ale jak by tak któregoś z alfaholików jechała tamtędy żona, matka, ojciec, a może córka, syn, synowa w ciąży itd... bądźmy realistami... chciał przycisnąć ma autostradę a nie centrum miasta i droga z takim natężeniem ruchu. Mimo wszystko wielka tragedia i szkoda chłopaków.
Nie ważne jest to że jest znany ważne jest to że naraził życie wielu ludzi... tutaj nie chodzi o przekroczenie o 20km/h tylko wiele większe :!: :!: :!:
zaraz polecą na mnie pewno negatywne opinie ale to że znany nie powinno nam przysłaniać jego głupoty...
_________________
Sprzedam głośniki
Ostatnio zmieniony przez mrutyna 2008-02-28, 12:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
ufty 
Pirat drogowy



Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 1,8 T.S. 8V
Rocznik: 1995
Wiek: 34
Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 232
Skąd: Goleniów/Szczecin
Wysłany: 2008-02-28, 12:47   

Nie szukajmy przyczyn w złej drodze, pogodzie itd. to człowiek kierujący samochodem zawinił i nikt inny. Szkoda tylko że za jego błąd zapłacił ktoś inny. mam nieodparte wrażenie, że jak ktoś znany popełnia tak straszny błąd to wszyscy próbują go usprawiedliwiać. Jak dla mnie jeżeli się wyliże to powinien odpowiedzieć przed sądem tak samo jak osoba nie znana i całą surowością zapłacić za to co sie stało.
_________________
AR 155 T.SPARK 1.8 SUPER MY.95
IK@R: 5022
 
 
 
bizon2007 
Dwusuwowiec



Model: Inny
Silnik: V6 biturbo 24V
Rocznik: 1993
Wiek: 31
Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 109
Skąd: Niepołomice
Wysłany: 2008-02-28, 12:55   

Jeden wielki szok :shock: , wielka tragedia- zginął człowiek, niech da nam to do myślenia, może to przestroga i nauczka, szkoda że tak bolesna..........
_________________
Maserati;-machina furiosa
 
 
Paweł156 
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.4 JTD
Rocznik: 1999
Wiek: 28
Dołączył: 11 Sie 2006
Posty: 1202
Skąd: Kraków/Tychy
Wysłany: 2008-02-28, 13:20   

mrutyna napisał/a:
ażne jest to że naraził życie wielu ludzi...

wpełni sie z Tobą zgadzam, chciałem tylko zwrócić uwage na to ze w innych krajach zabezpiecza sie wszelkie niebezpieczne punkty tak aby mozliwie było bezpiecznie, bo niestety głupoty i brawury nie da sie wyeliminowac.
Wiem, bo sam czasami jade jak wariat :oops:
_________________
http://www.forum.alfaholi...-156-vt7033.htm
150km, 325Nm by V-TECH
 
 
 
AR_33 
Romeo



Model: Alfa Romeo 33
Silnik: 1.7 Boxer 16v
Rocznik: 1991
Wiek: 39
Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1571
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-02-28, 13:37   

Paweł156 napisał/a:
Wiem, bo sam czasami jade jak wariat


Jak większość z nas, znam nie wielu kierowców którym nie zdarza się łamać przepisów dotyczących ograniczenia prędkości.
Paweł jeździmy Alfami :!: :!: :!: , pięknymi, szybkimi samochodami z duszą sportowca i jak tu nie wcisnąć gazu :roll:
Właśnie dla tego nie będę potępiał Ziętarskiego, ktoś kiedyś powiedział:
"...niech pierwszy rzuci kamieniem, który jet bez grzechu..."
_________________
Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności :D
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
Ostatnio zmieniony przez AR_33 2008-02-28, 13:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
mrutyna 
Alfa i Omega



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1,9 jtd
Rocznik: 1998
Wiek: 23
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 410
Skąd: Gorlice, Kraków
Wysłany: 2008-02-28, 13:40   

Paweł156 napisał/a:
w innych krajach zabezpiecza sie wszelkie niebezpieczne punkty tak aby mozliwie było bezpiecznie, bo niestety głupoty i brawury nie da sie wyeliminowac.
Wiem, bo sam czasami jade jak wariat :oops:

każdemu sie zdarza jechać szybko ale bez przesady ile po Krakowie śmigasz 100km/h? są drogi gdzie pewno miałeś powyżej 100km/h ale 200km/h?? Jasne że głupoty nie da się wyeliminować i w innych krajach mają drogi i niebezpieczne elementy zabezpieczone tak jak ktoś wcześniej napisał barierami metalowymi albo beczkami z wodą a u nas tam gdzie powinna być droga jest albo pole minowe, albo miejsce do slalomu, albo schody... już o zabezpieczeniu ludzi przed filarami drzewami itd nie mówiąc ale skoro wszyscy wiedzą jak jest to tutaj nie jest wina drogowców tylko kierowców...
i Ty i ja jeździmy po Krakowie i wiemy jak to wygląda...
co do tego "kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień..." to ja gościa nie kamienuję ale na prawe przesadził i gruboo.
_________________
Sprzedam głośniki
Ostatnio zmieniony przez mrutyna 2008-02-28, 13:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Kate 
Ogier



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.0 TS
Rocznik: 2001
Dołączyła: 10 Wrz 2007
Posty: 199
Skąd: śląsk :)
Wysłany: 2008-02-28, 13:43   

Swego czasu tą drogą jeździłam codziennie więc znam ją dobrze.
Kilka sprostowań...
Cytat:
chciał przycisnąć ma autostradę a nie centrum miasta i droga z takim natężeniem ruchu

Po pierwsze to nie jest centrum miasta, a właściwie droga wylotowa z Warszawy. Ten wiadukt, w który Panowie uderzyli prowadzi na Ursynów (jest on jeszcze przed wyścigami) i zaraz za nim zaczyna sie czteropasmówka.
Po drugie, tam nie trzeba jechać 200km/h by wypaść z drogi. Muldy zupełnie nie widać, a co najgorsze nie ma żadnego oznakowania, że jest nierówna nawierzchnia. Wielu kierowców w tym miejscu gwałtownie hamuje w ostatniej chwili, bo nikt się nie spodziewa takiej "niespodzianki".
Panowie, piszecie że czasami lubicie pocisnąć ale nie żeby aż tyle przekroczyć prędkość. Z mojego punktu widzenia: 1. co by dużo mówić ale na tak krótkim odcinku (z całym szacunkiem dla marki którą również lubie) nie rozpędzicie Alfy do 200km/h stąd też komentarze, że "przekroczyłem prędkość ale nie o tyle".
2. zadajcie sobie pytanie, ilu z Was widząc prostą, pustą, szeroką drogę (niekoniecznie jadąc w Ferarri) powiedziało sobie... "eee nie będę jechał 120 bo przecież nie wolno".
Oczywiście Panów poniosła marka i jechali za szybko, dlatego jeden z nich stracił życie a drugi o nie walczy. Kiedyś mój Tato powiedział mi że samochód to piękny wynalazek, ale niektórzy zapominają że to również maszyna do zabijania jeśli ktoś posługuje się nią bez pokory i zdrowego rozsądku. Co do jakości dróg i ich rozwiązań w Polsce nie będę się wypowiadać, bo każdy dobrze wie jak to wygląda.
_________________
...
Ostatnio zmieniony przez Kate 2008-02-28, 13:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Tuti 
Romeo


Model: Inny
Silnik: 250 cm3
Rocznik: 1988
Wiek: 22
Dołączył: 13 Paź 2005
Posty: 1693
Skąd: Dziwnówek
Wysłany: 2008-02-28, 13:48   

zgadzam sie z ar_33. tez mowilem debile, a sam jezdzilem szybciej niz pozwalaja przepisy. kazdy to robi, tymbardziej kazdy by to robil w takim mocnym aucie i kazdemu moze zdarzyc sie blednie ocenic sytuacje. zabezpieczenia dzialaja jak sie jedzie 20 km/h wiecej niz jest ograniczenie. on pewnie mial 3 razy wieksza niz pozwalaja przepisy. to tylko wina kierowcy, ale bez adrenaliny nie ma zycia...
_________________
juz tylko kiler :)

Sprzedam części do AR 145 1.8 TS
 
 
alfasound_mania 
Romeo
Pilot



Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 1.8 TS 8v/Alfa ROmeo 145 1.7 Boxer 16v
Rocznik: 1993
Wiek: 20
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 669
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2008-02-28, 14:22   

Tuti napisał/a:
ale bez adrenaliny nie ma zycia...

święte słowa "no risk no fun"
za te ryzyko zapłacili słono ale sami je podjeli
_________________
Alfa Romeo 166 3.0 V6 2000r.
Alfa Romeo 155 1.8 8v 1993r.
Alfa Romeo 145 1.7 16v 1995r.
 
 
 
Garos 
Romeo
Rosso proteo



Model: Alfa Romeo 166
Silnik: 2.4 JTD
Rocznik: 1999
Wiek: 32
Dołączył: 20 Paź 2005
Posty: 987
Skąd: PL-Łódź
Wysłany: 2008-02-28, 14:46   

robak#21 napisał/a:
Dziennikarz „Super Expressu” Jarosław Zabiega zginął na miejscu.

ja przeczytałem iż zginął reporter SE to pomyślałem od razu tylko nie Jarek Zabiega,a teraz się okazuje iż to on :cry: :cry: :cry: .Znałem go,bardzo sympatyczny i miły chłopak,znawca motoryzacji :cry: :cry:
[']['][']['][']
_________________
A to już historia:
Alfa 155 2.0 TS 8V
Alfa 164 3.0 V6 24V Super

AR 166 2.4 JTD :-D
http://www.polskajazda.pl...Romeo/166/33883

www.alfisti.tnb.pl
Ostatnio zmieniony przez Garos 2008-02-28, 14:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
fiergloo 
Redaktor



Model: Alfa Romeo 164
Silnik: 3.0 V6 12V Automat
Rocznik: 1994
Wiek: 21
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 695
Skąd: Wrocław

Ostrzeżeń:
 1/10/15
Wysłany: 2008-02-28, 15:27   

Ja tam uważam że nie ma co rozpaczać. Trudno stało się, co do niby wielkiej przesady z prędkością- każdy z nas prędkość przekracza, ale różnica jest w tym, że 360 Modena ma do 200 takie przyspieszenie jak nasze Alfy do 100ki. Każdego z nas by poniosło, gdybyście chwycili za kierownicę Ferrari a za plecami grało by wam V8 i wszystko by zależało od szczęścia. Zientarski go niestety w tej sytuacji nie miał, a wypadek śmiertelny można spowodować jadąc nawet 30km/h - starczy że jakiś pieszy będzie stał na brzegu krawężnika, zasłabnie i upadnie pod nasze koła. Jak ktoś ma zginąc to i tak zginie bez względu na okoliczności- pamiętacie takiego kierowcę jak Niki Lauda? Jego bolid na pętli północnej palił się jak smok z zapałek a żyje po dziś dzień.

Co do palności Ferrari- przy takim zderzeniu każde auto by stanęło w płomieniach. Do tego doliczyć trzeba zbiornik paliwa. No chyba, że się ma zbiornik z homologacją FIA, ale takie szybciej spotkamy w autach które mają się ścigać.

Co do śmierci dziennikarza. Kondolencje. Ale ktoś kiedyś mówił- Fan motoryzacji powinien zginąć w samochodzie który jest ucieleśnieniem jego marzeń, a nie z rurą w nosie jako jarzyna koło 80ki.
_________________
http://fiergloo.fotosik.pl/
http://youtube.com/user/fiergloo
http://polskajazda.pl/Sam...Romeo/164/32786
Blog o Alfa Romeo i nie tylko : http://www.fierglu.blog.interia.pl/
 
 
 
Fred 
Romeo



Model: Alfa Romeo GTV
Silnik: 2.0
Rocznik: 1997
Wiek: 37
Dołączył: 26 Kwi 2007
Posty: 654
Skąd: czeladź
Wysłany: 2008-02-28, 15:34   

fiergloo, Ode mnie "złota czcionka" za ten tekst !

FRED
_________________
Nie pytaj co ASO może zrobić dla Ciebie, tylko co Ty możesz zrobić dla ASO
----------------------
Alfy są brzydkie i się psują! - wszak miliony użytkowników golfów nie mogą się mylić :D
 
 
AR_33 
Romeo



Model: Alfa Romeo 33
Silnik: 1.7 Boxer 16v
Rocznik: 1991
Wiek: 39
Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1571
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-02-28, 15:39   

Fred napisał/a:
fiergloo, Ode mnie "złota czcionka" za ten tekst !


Przyłączam się do Fred, święte słowa :!:
_________________
Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności :D
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
 
 
 
alfasound_mania 
Romeo
Pilot



Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 1.8 TS 8v/Alfa ROmeo 145 1.7 Boxer 16v
Rocznik: 1993
Wiek: 20
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 669
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2008-02-28, 15:40   

mądrze napisane aczkolwiek obyśmy mieli jak najmniej takich komentarzy[*]
_________________
Alfa Romeo 166 3.0 V6 2000r.
Alfa Romeo 155 1.8 8v 1993r.
Alfa Romeo 145 1.7 16v 1995r.
 
 
 
mrutyna 
Alfa i Omega



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1,9 jtd
Rocznik: 1998
Wiek: 23
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 410
Skąd: Gorlice, Kraków
Wysłany: 2008-02-28, 15:52   

fiergloo co racja to racja, każdego by poniosło z takim silnikiem za plecami...
a co do śmierci... niby jak to mówią "co komu dane w lesie to i do domu przyniesie" tylko jadąc z prędkością 30km/h mamy mniejsze prawdopodobieństwo takiego zdarzenia. to jak wspinanie bez asekuracji myślę że takie 100km/h to jak wspinanie z asekuracją ale 200km/h to już raczej "żywcowanie"
_________________
Sprzedam głośniki
 
 
 
AlfaFAN 
Pirat drogowy
...WETERAN...



Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 214
Skąd: Pińczów
Wysłany: 2008-02-28, 17:11   

przekraczamy tez predkosci, tyle, ze nie az o tak duzo.Jest tylko kilka szczegolow...
"nasze" auta nie przyspieszaja tak szybko(chocby i GTA), nie maja takich hamulcow, nie maja takiego zawieszenia-to wszystko prowokuje do szybkiej jazdy, bo mimo predkosci czujemy sie bezpiecznie :wink:
Kazdego zycia szkoda
_________________
:cool: "Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee :cool:
 
 
 
MaxiBB 
Rowerzysta


Model: Alfa Romeo 156
Silnik: TS
Rocznik: 1999
Wiek: 27
Dołączył: 16 Sty 2008
Posty: 80
Skąd: Barlinek
Wysłany: 2008-02-28, 18:57   

[quote="fiergloo"]Ja tam uważam że nie ma co rozpaczać. Trudno stało się, co do niby wielkiej przesady z prędkością- każdy z nas prędkość przekracza, ale różnica jest w tym, że 360 Modena ma do 200 takie przyspieszenie jak nasze Alfy do 100ki. Każdego z nas by poniosło, gdybyście chwycili za kierownicę Ferrari a za plecami grało by wam V8 i wszystko by zależało od szczęścia. Zientarski go niestety w tej sytuacji nie miał, a wypadek śmiertelny można spowodować jadąc nawet 30km/h - starczy że jakiś pieszy będzie stał na brzegu krawężnika, zasłabnie i upadnie pod nasze koła. Jak ktoś ma zginąc to i tak zginie bez względu na okoliczności- pamiętacie takiego kierowcę jak Niki Lauda? Jego bolid na pętli północnej palił się jak smok z zapałek a żyje po dziś dzień.quote]

Nie chialbym spotkac za wielu kierowcow na drodze z takim podejsciem, bez obrazy ale kompletnie sie z tym nie zgadzam, kierowcy wina niezaleznie od tego czy jechal takim czy innym samochodem, jak cie ponosi to jedz na tor albo zabijaj sie sam.

Szczescia nie mial ten co siedzial z boku a nie Zientarski.

Jadac 30km/h mozna spowodowac wypadek smiertelny niom moze i tak ale jakie jest prawdobodobienstwo wypadku smiertelnego przy 30 a przy 200km/h (czas reakcji i sila wez to pod uwage)?

Z tym oslabionym pieszym to tez lekka przesada, jezeli nawet taki wypadek mial gdzies miejsce to kierowca jest bezsilny i nie widze tu jego winy bo pieszy zaslab i upadl prosto pod kola, natomiast nie ma to odniesienia to zaistnialej sytuacji.

Oby Zientarski wrucil do zdrowia a jak juz wruci sprawa w sadzie.

Mam nadzieje ze nikogo nie obrazilem.

Pozdrawiam.
 
 
 
Tuti 
Romeo


Model: Inny
Silnik: 250 cm3
Rocznik: 1988
Wiek: 22
Dołączył: 13 Paź 2005
Posty: 1693
Skąd: Dziwnówek
Wysłany: 2008-02-28, 19:12   

2 dni temu przegladalem w sklepie gazete. goscia rzucilo na sniegu, wpadl do rowu i umarl na zawal. a wpadajac do rowu mysle, ze nie mial nawet 30 patrzac na zdjecia auta...

ale nie kwestionuje tego, ze to wina kierowcy. do zadan kierowcy nalezy ocenic predkosc z jaka moze jechac bezpiecznie.
_________________
juz tylko kiler :)

Sprzedam części do AR 145 1.8 TS
 
 
Garos 
Romeo
Rosso proteo



Model: Alfa Romeo 166
Silnik: 2.4 JTD
Rocznik: 1999
Wiek: 32
Dołączył: 20 Paź 2005
Posty: 987
Skąd: PL-Łódź
Wysłany: 2008-02-28, 19:20   

MaxiBB napisał/a:
Szczescia nie mial ten co siedzial z boku

Jarek Zabiega,ale podobno to on prowadził Ferrarkę a Zientarski siedział obok.Napewno będzie to badane.
info o Jarku http://www.se.com.pl/se/i...list_position=1
_________________
A to już historia:
Alfa 155 2.0 TS 8V
Alfa 164 3.0 V6 24V Super

AR 166 2.4 JTD :-D
http://www.polskajazda.pl...Romeo/166/33883

www.alfisti.tnb.pl
Ostatnio zmieniony przez Garos 2008-02-28, 19:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
bobryt 
Redaktor



Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.0 TS blu armonico
Rocznik: 1998
Wiek: 23
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 901
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2008-02-28, 19:32   

też doszły mnie słuchy że to Zientarski był pasażerem. swoją drogą kupił to auto ok. tydzien temu w jednym z poznańskich komisów, nie zdążył jeszcze przerejestrować. cud że Maciek przeżył, wielka szkoda że jego kolega nie. taka jest cena lekkomyślności. szczęście w nieszczęsci że dla innych osób nie stworzyli zagrożenia

co do brawury, każdemu sie zdarza, nie trzeba grzać 200, wystarczy wyprzedzać w nieodpowiednim miejscu i do dużo wielkiej tragedii może być. czy 100 czy 200 nie ma dla mnie różnicy w "wielkości winy". albo jeździsz bezpiecznie, albo nie. nie ma innych opcji.
_________________
*** GET Q4 OR DIE TRYIN ***
 
 
 
Bella
Akwizytorka


Model: Alfa Romeo RZ
Silnik: 3.0 V6
Rocznik: 1993
Wiek: 20
Dołaczył: 1910
Posty: 4134
Skad: Milano
Wysłany: 2010-02-15, 21:09      Pisownia 





_________________
Alfa Romeo RZ
Postaw piwo autorowi tego posta   
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Ciężarówki | Forum Avensis

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł

piłka nożna - śmieszne filmiki, kabarety - taśma z nadrukiem - Awinion - posciel - Obstawianie Meczy - Szafy - zakopane kwatery - sauny - hotele warszawa - Kalendarze 2009 - Angielski Wrocław - tapety śmieszne, na komórki - Forum Komputerowe - Programy