Model: Alfa Romeo 147
Silnik: 1.9 M-jet wersja Ti
Rocznik: 2005
Wiek: 24 Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 731 Skąd: BĘDZIN CITY
Wysłany: 2007-04-18, 17:06 EURO 2012
mamy euro 2012,nie moge w to uwierzyc!!!!wkoncu stadiony,drogi i wszechstronne inwestycje! jednym slowem duzy kopniak dla polskiej gospodarki conajmniej o 10 lat do przodu.
po trochu zarcik...
bo jak mozna dac komus dac zorganizowac euro, kto nie ma ani jednego porzadnego stadionu. nie liczac tego w wielcach na 15 tys?
przez 20 lat nie mogli nic zbudowac, a teraz niby w 5 lat zbuduja... ciekawe, zobaczymy jak to bedzie
Model: Alfa Romeo 147
Silnik: 1.9 M-jet wersja Ti
Rocznik: 2005
Wiek: 24 Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 731 Skąd: BĘDZIN CITY
Wysłany: 2007-04-18, 19:35
unia europejska bedzie nas tak pilnowac wraz z piłkarska federacja FIFA ze zadne kombinatorstwo nie przejdzie.takie praktyki mozna robic u siebie w piaskownicy.
damy rade!!!Polak potrafi
bo jak mozna dac komus dac zorganizowac euro, kto nie ma ani jednego porzadnego stadionu. nie liczac tego w wielcach na 15 tys?
jeszcze jest stadion Śląski- 45tys osób wchodzi z tego co pamietam
Ja sie bardzo ciesze ze mamy Euro 2012, tak jak Korczu pisze to bedzie niezle przyspieszenie dla gospodarki i wreszcie beda zmuszeni szybko budowac drogi, hotele itp. Taka impreza to spora inwestycja ale nie da sie jej zamienic na nic, tzn ilosc osób jakie przyjadą na same ME to jedno co bedzie solidnym zastrzykiem pieniedzy ale najwazniejsze bedzie to ze swiadomosc istnienia Polski i wielu jej pieknych miejsc niesamowicie wzrosnie wsród europejczykow a nawet ludzi na swiecie a co za tym idzie bedzie coraz wiecej turystów do Polski przyjezdzac. Zadna kampania reklamowa nie wypromuje Polski tak jak ME, a to bedzie procentowac juz na wiele lat. Ja jestem optymistą, mysle ze damy rade, Grecy dali(olimpiada) to my nie damy??!! Damy rade!!
jeszcze jest stadion Śląski- 45tys osób wchodzi z tego co pamietam
z 50 tonami betonu, ktore wygladaja jak pomnik prlu... ja lubie ten stadion, ale dla takich francuzow, niemcow, wlochow, hiszpanow tez stadion bedzie wygladal strasznie.
stadion ala kielce z koleji bedzie wygladal jak prowincjonalny stadion 3 ligi. oby tylko drzewa wokol stadionow wycieli, bo cala europa zobaczy jak sie mecze w polsce oglada
w grecji na mecze ligowe przychodzi kilkadziesiat tysiecy kibicow, u nas max to ponad 10 tys. wiec to chyba jakas roznica w poziomie organizacyjnym...
bardzo bym chcial, zeby wszystko poszlo tak jak w planach, ale obawiam sie, ze to bedzie jedna wielka klapa... obym sie mylil...
jednego nam nikt nie odbierze - pierwszego wystepu w mistrzostwach europy
unia europejska bedzie nas tak pilnowac wraz z piłkarska federacja FIFA
Nie wiem czy nas tak beda pilnowac pracowalem na budynkach ktore byly finansowane z UE i takie przekrety tam odchodzily ze sie w glowie nie miesci.
Tez mi sie wydaje ze ten 2012 to bedzie najwieksza kompromitacja. w polsce w przeciagu 2 lat buduje sie kilka nawet nie wiem czy 10 km autostrady a oni w 5 lat chca ponad 600 wybudowac nowe stadiony i modernizacje drog JASNE juz to widze pieniadze moze i beda tylko skad oni pracownikow wezma do pracy jak wszystko za granice ucieklo. Co azjatow zatrudnia. Ostatnio juz slyszalem ze pieniadze na autostrady sa tylko nie ma komu ich budowac. Co za kraj to tylko plakac
_________________ Nie ważne ile pali i tak jest piękna
po trochu zarcik...
bo jak mozna dac komus dac zorganizowac euro, kto nie ma ani jednego porzadnego stadionu. nie liczac tego w wielcach na 15 tys?
Moze dlatego, ze ten ktos jest najtanszy, moze dlatego, by na tym kims zarobic, a moze by tego kogos skompromitowac? Wielka polityka, ktorej zwykly czlowiek nie ma szans ogarnac?
Co do bumu, heh, a co bedzie po tych Euro 2012, kryzys? Czy to nie jest takie sztuczne nakrecanie koniunktury? Poza tym kto np. wybuduje hotele, ktore maja sluzyc tylko przez te parenascie dni? Unia raczej nie utopi kasy, ale jesli nawet to tym gorzej dla niej(a wiec i dla nas, bo przeciez do niej nalezymy).
Wydaje mi sie, ze aby cos osiagnac, trzeba do tego czegos dojsc wlasnymi silami, a nie liczyc na wygrana w totka. Poza tym kazdy przedsiebiorca powie, ze nie mozna wierzyc w prezenty, bo w obecnym swiecie takie nie istnieja. Jesli ktos daje na cos kase to nie dlatego, zeby pomoc, a raczej po to pozniej odebrac z procentem(no chyba, ze na lewo wzial cos do kieszeni to zupelnie inna bajka ). Najgorszy jest imho efekt psychologiczny, utwierdzajacy wiekszosc ludzi w przekonaniu, ze w kraju bedzie coraz lepiej, ze dzieje sie cos dobrego, podczas gdy tak naprawade nic sie nie dzieje, a wzgledem takich krajow jak Lotwa, Estonia to nawet cofamy sie w rozwoju. Znajac zycie chwilowy wzrost gospodarczy spowodowany sztucznym pobudzeniem gospodarki zostanie jak zwykle przejedzony(czyli np. podatki pojda w gore), a gdy bedzie juz po wszystkim powitamy rzeczywistosc niedosc, ze z dlugami(wobec "sponsora") to i jeszcze zdlawieni sami przez siebie, jeszcze bardziej zbiurokratyzowani, z jeszcze bardziej rozpowszechnionym rozdawnictwem, oczywiscie wyszstko kosztem sredniakow, przedsiebiorcow, czyli tych, ktorzy utrzymuja caly nasz kraj.
A moze do tego czasu duzo sie zmieni, nastapi jakas rewolucja w naszej mentalnosci i wybierzemy wladze, ktore niekoniecznie duzo obiecuja, ale duzo zrobia? Lepiej chyba, zamiast czekac na cud, robic jednak swoje, czyli pracowac nad dlugofalowym wzrostem gospodarki. Gdybysmy poszli jednak w slady takiej np. Estonii, to sami moglibysmy sobie wybudowac te drogi, hotele jeszcze przed jakimis mistrzostwami i nie prosic nikogo o pomoc finansowa.
Nie ma sie czym podniecac. Pilkarze jak graja, tak graja.
Na kasie z Fifa czy skadkolwiek powstanie pare niezlych fortun, ale w drogi i stadiony uwierze jak zobacze. I i tak pewnie do 2011 beda dyskutowac jak i miedzy kogo kase podzielic - a po wszystkim beda pedzic z budowami, ktore w efekcie spieprza.
Nie, ja wierze w Polakow. Ale pod warunkiem, ze sa zwyklymi, szarymi ludzmi. Polak u jakiejkolwiek wladzy traci wiez ze swiatem. Mistrzostwa powinny odbyc sie a GB - i tam Polacy pokazaliby co potrafia. U nas we wlasnym kraju nic z tego nie bedzie.... Za wielu chetnych do naprawde szerokiego koryta.
Panowie !!!
Czytam Was i włos mi się jeży na głowie, starym narodowym zwyczajem jesteśmy sceptyczni i jak Smerf Maruda mówimy : TO SIĘ NIE UDA
Nikt nie mówi że trzeba być hura optymistą, ale ta organizacja EURO jest dla Polski szansą jakiej jeszcze nie mieliśmy. Z podejściem że to się nie uda nie warto brać sie za cokolwiek
Pewnie że nie będzie łatwo, ale cztery lata temu jak grupa ludzi wymyśliła że EURO 2012 ma być organizowane w Polsce i Ukrainie reszta pukała się w czoło i mówiła, że to nie możliwe. Wczoraj okazało się że czasem warto próbować
Tak czy inaczej teraz już nie mamy wyjścia, szkoda by było zmarnować taką szansę
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum