Wysłany: 2007-12-08, 14:31 a Tobie co przyniósł Św. Mikołaj?
w moim przypadku w Świętego wcieliła się moja dziewczyna, obdarowując mnie słodyczami oraz wspaniałym kubkiem ze zdjęciem, na którym jestem ja i oczywiście moja Alfa. Heh, w ten sposób chyba pogodziła się z tym, że mam dwie miłości i będzie musiała się czasem mną "podzielić"
No u mnie - oprocz "tradycyjnych" mikolajow, pojawil sie jeszcze ejden - od mojeauto.pl z nagroda za blog. Wkretakra IXO, bardzo przydatna - a szczegolnie dlatego, ze poprzedniego skila pod koniec listopada popsulem...
Mi święty mikołaj przyniósł do wymiany uszczelkę pod głowicą a póżniej jak się okazało remont głowicy, wymiana wszystkich panewek, pieścieni, pompy wody itp. itd - całe szczęście że nie w alfie tylko w cytrynce (xantia 2,1 TD). Także "udany" mikołaj.
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: a po co mi... jeżdżę bez :)
Rocznik: 1993
Wiek: 25 Dołączył: 02 Sie 2007 Posty: 644 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-12-08, 17:36
A ja się uskarżałem na moje wycieraczki i niedouczony mikołaj przyniósł mi wycieraczki do Audi
A żeby było ciekawiej to mikołajowa paczka doszła dzień po tym jak sam sobie kupiłem i założyłem wycieraczki do Belli
Model: Inny
Silnik: lepszy niz AR
Rocznik: 1961
Dołączył: 02 Gru 2007 Posty: 18 Skąd: wloski
Wysłany: 2007-12-09, 00:20
No mi niestety przyniosl tez jakas niespodzianke w postaci czegos pukajacego z tylu samochodu w rytm , wal , most cos sie chyba dzieje. Jeszcze przedni zderzak do malowania ale to sobie sam przynioslem
Wysłany: 2007-12-09, 00:38 Re: a Tobie co przyniósł Św. Mikołaj?
alces1 napisał/a:
w moim przypadku w Świętego wcieliła się moja dziewczyna, obdarowując mnie słodyczami oraz wspaniałym kubkiem ze zdjęciem, na którym jestem ja i oczywiście moja Alfa. Heh, w ten sposób chyba pogodziła się z tym, że mam dwie miłości i będzie musiała się czasem mną "podzielić"
Hehe ja też mam taki kubek z jednej strony moja ukochana czarna 33 a z drugiej strony ukochana blondyna
Ja od mikolaja dostalem karte z kwota 1000E na paliwo. Mikolajem tym byl koncern paliwowy Q8. Sam tez udawalem mikolaja i zrobilem prezent mojej belli wymiana wszystkich plunow i olejow oraz wymiana wszystkich elementow zawieszenia z tylu i z przodu. Teraz bella sunie spokojnie i cicho jak sanie swietego mikolaja.
A mi Mikołaj przyniósł swego rodzaju uznanie dla Alfci. W firmie robiliśmy mikołajki dla dzieciaków i ku mej nieskrywanej uciesze Mikołaj postanowił przyjechać do dzieci moją Alfką. Z braku śniegu sanki odpadły. Stwierdził, że to jedyne w firmie auto godne przewiezienia jego czterech liter. Alfa tez na mikołaju skorzystała, dostałem jakąś niespodziewanie dużą wypłatę, więc kupiłem jej parę drobiazgów. Tuleje wahacza, klocki hamulcowe. Pojedzie też na czyszczenie przepływomierza i ogólny przeglądzik.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum