Alfaholicy Strona Główna   
        KARTY KLUBOWE      Alfaholicy.net      ZLOT 2008      Regulamin      Szukaj      Użytkownicy      Mapa      Album      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
2009 Dodge Challenger za cenę Fabii
Autor Wiadomość
Kamillo
Embrion


Model: Inny
Silnik: 1,8
Rocznik: 1992
Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 8
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-24, 19:29   

BTW- w polskim salonie tez mozna kupic mercedesa ze sztuczna skorzana tapicerką. Nazywa się to to: "sztuczna skóra ARTICO"
;) .

pzdr.
 
 
Kamillo
Embrion


Model: Inny
Silnik: 1,8
Rocznik: 1992
Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 8
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-24, 19:44   

Belfer27 napisał/a:
Kamillo, Widzę, że nie bardzo siedzisz w temacie

Nigdy nie uwazalem sie w zadnej dziedzinie za eksperta- zawsze znajdzie sie ktoś mądrzejszy ;) .
Cytat:

bo wiele marek europejskich ma swoje montownie w Meksyku i USA a wiąże się to z inną technologią produkcji

Niektore marki maja wylacznie montownie w usa- np. bmw 5, z4, vw touran, czy porsche cayenne. Toyota camry tez wyjezdza z usa na caly swiat. Oczywiscie sa tez montownie ktore robia troszke inne auta- np. tt ma inne wahacze, inny hamulce, sprzeglo.
Cytat:

a także obniżaniem kosztów w związku z inną polityka marketingową.. Natomiast ciekaw jestem co dla Ciebie jest "szmatą" na siedzeniach bo dla mnie dobry welur jest wiele bardziej atrakcyjny, praktyczny i przede wszystkim tańszy od skóry za którą trzeba dopłacać a w wielu przypadkach jest to tylko częściowo skóra naturalna?

Ale o czym Ty piszesz?!? :) .
Idz do skody i zobacz jak wyglada podstawowa tapicerka w wersji classic- z welurem to nie ma nic wspolnego. I przewaznie welur jest "lepsza" tapicerka w wielu autach. I nie jest standardem- ot.
Oooo, a np. tapicerki w alfach 156? Byla podstawowa, welurowa, skory. Nie rozumiem do czego zmierzasz sliniac sie na mysl o skorach, welurach.
Wyzej podalem info ze w europie mercedes tez sprzedaje modele ze sztuczną skórą.
Cytat:

Poza tym prosił bym o czytanie ze zrozumieniem bo specjalnie napisałem, że nie wszystkie auta są substytutem ale widać w nawiasie było mniej widoczne..

Napisałeś "
lub możemy sobie sprowadzić substytut auta (nie dotyczy to wszystkich marek ponieważ są od tej zasady wyjątki) ale za to w jakiej cenie". Jest to oczywiscie nie prawdą. Substytutu sa u nas. Gdzie auto czesto gesto nie ma elektryki, klima jest reczna, nie ma alufelg, xenonow- wymieniac dalej? Co miales na mysli " ale za to w jakiej cenie"? Wv golf full wersja- nawet z chromami, ZE WSZYSTKIM kosztuje 70 tys pln. Policz ile u nas kosztuje golas, ktory nawet nie ma zapalniczki. O jakich substytutach na jupitera piszesz?!?

Cytat:


Prawdą jest, że jakby na to nie patrzeć sprowadzenie auta z Ameryki jest opłacalne, tylko nie jest to aż tak różowe jak niektórzy twierdzą. Swoją drogą dlaczego ludzie, którzy to tak wychwalają jeżdżą autami ponoć tak samo dobrymi a droższymi niż ich odpowiedniki z USA..?

Wiadomo- wszystko trzeba przekalkulowac, dowiedziec sie jak z czesciami. Fakty sa takie, ze auta stoja w kontenerach od marca w poratach bo takie ilosci ludzie sciagaja.
A co do tych ludzi- a co mnie inni ochodzą? :) .
Ze auto nie bedzie miec gwaracji? Jak dla mnie to nie jest zadna wada przy zakupie NOWEGO auta. TO juz jest szukanie dziury w calym.

pzdr.
Ostatnio zmieniony przez Kamillo 2008-07-24, 20:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ozzy 
Alfa i Omega
Alfaholik na odwyku



Model: Inny
Silnik: Honda Civic 1.4i
Rocznik: 1997
Wiek: 28
Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 484
Skąd: Opole
Wysłany: 2008-07-24, 20:53   

Kamillo ma sporo racji, mieszkałem w USA jakieś płtora roku w sumie
i jeździłem tamtejszymi:
- Nissanami
- Toyotami
- BMW X5
- Chevy
- Mazda

I powiem że jakosć wykonania jest taka sama jak naszych aut w Europie, a
wyposażenie zawsze wypas, jak dla mnie oczywiście bo dal mnie wypas to ich
standard: elektryka, automat, alufelgi, klima to standard. Opcje to:
DVD, skóra, nawigacja, dodatkowy serwis lub gwarancja.

Jeżeli ktoś twierdzi, że te auta są kiepskiej jakości to się myli.
Kiepskiej jakości są Chevy, a BMW i Mercedesy to bajka i bardzo wysoka
jakość.
_________________
Była Alfa Romeo 166 3.0 V6 SporTronic...
Jest Honda Civic 1.4i EJ9...
Będzie: ... działka budowlana :?
 
 
 
Belfer27 
Rowerzysta



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1,9 JTD
Rocznik: 2001
Wiek: 29
Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 86
Skąd: Gorlice (Małopolska)
Wysłany: 2008-07-24, 23:06   

[/quote]

Niektore marki maja wylacznie montownie w usa- np. bmw 5, z4, vw touran, czy porsche cayenne.

Takie bajki to możesz na forum kucharek i gospodyń domowych pisać.. Każde z tych aut, które podałeś jest montowane głownie w Europie a BMW X5 miało też montownię w Rosji ale została zamknięta z powodu zbyt niskich walorów jakościowych i emisji zanieczyszczeń stałych (utylizacja odpadów nie spełniała norm itd..) Porsche Cayenne jest o około 50- 80 tyś tańsze w USA niż w Europie w zależności od wersji. Ale czy Ty jeździłeś takim czymś ze znaczkiem Porsche z Ameryki? Przecież nawet faktura tapicerki na tablicy rozdzielczej, która jest z plastiku ma tragiczny wygląd nie mówiąc już o tym, że skrzypi podczas mrozów.. Natomiast w wersji z Zuffenhausen, Lipska lub z Rosji (bo tam też je montują) jest w skórze i podobnie jak dziesiątki detali wyposażeni i mechanicznych różnie się diametralnie od tych z Ameryki.

Więc może poza teorią wziął byś pod uwagę też praktyczną stroną tego co tak zaciekle bronisz.

Ale o czym Ty piszesz?!? :) .
Idz do skody i zobacz jak wyglada podstawowa tapicerka w wersji classic- z welurem to nie ma nic wspolnego. I przewaznie welur jest "lepsza" tapicerka w wielu autach. I nie jest standardem- ot.
Oooo, a np. tapicerki w alfach 156? Byla podstawowa, welurowa, skory. Nie rozumiem do czego zmierzasz sliniac sie na mysl o skorach, welurach.

Jeśli ktoś się tutaj ślini to jesteś to tylko Ty na myśl o cudach z Ameryki za cenę "golasów" z Europy. Ja osobiście nie widzę nic rozsądnego w dopłacaniu wielkich sum za skórę w aucie, która jest moim zdaniem często (choć nie zawsze) wyrażaniem snobizmu bo gdyby ją porównać do dobrego weluru to nie ma tylu zalet i jest mniej praktyczna.


Ze auto nie bedzie miec gwaracji? Jak dla mnie to nie jest zadna wada przy zakupie NOWEGO auta. TO juz jest szukanie dziury w calym.

Jeśli brak gwarancji nie jest dla Ciebie argumentem a szukaniem dziury w całym to chciał bym Cię zobaczyć, jak Ci przyjdzie wymienić części, które w europejskich modelach są inne niż w wersji na rynek USA w czasie kiedy auto z salonu z Polski miało by jeszcze np 2 lata gwarancji i darmowy serwis..

Poza tym znam przypadek awarii skrzyni biegów w aucie Chrysler Voyager z USA. Takiej skrzyni nie ma w Polsce ani w Austrii (montownia w Grazu i centrala na Europę) a jej sprowadzenie z wymianą opiewa na sumę 26 tyś zł... Nie jest to jedyny przypadek i mógł bym tutaj takich mnożyć ponieważ akurat często załatwiam koledze sprawy z niemieckim urzędem celnym i spedytorem w Bremerhaven i wiem jakie są nieraz konsekwencje związane z uszkodzeniami w transporcie (owszem jest ubezpieczenie ale to kolejne koszty i to wcale nie małe) i innymi usterkami.

Bronicie tych aut z USA jakby były cudem techniki i za pół ceny. Co do ceny to się zgadza, że często jest żenująco niska a zgotowali nam ten los politycy (i to nie tylko w Polsce choć ostatnia reklama Lexusa mówi o tym, że ceny mają tak niskie, jak w salonach w Niemczech więc coś jest na rzeczy w tym naszym kraju..). Ja nikomu nie bronię kupować aut stamtąd tylko podałem kilka niezbitych faktów dowodzących że jednak jest ryzyko związane z ich zakupem.

Natomiast nadal mnie dziwi, że skoro takie to wszytko jest waszym zdaniem piękne to czemu jeździcie jeszcze autami zakupionymi w Europie..?
_________________
Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.
Ostatnio zmieniony przez Belfer27 2008-07-24, 23:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
bimski 
Pirat drogowy
Alfista marnotrawny



Model: Inny
Silnik: 2.5 R6
Rocznik: 2000
Wiek: 21
Dołączył: 26 Lip 2006
Posty: 272
Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2008-07-24, 23:38   

Belfer27 napisał/a:
...

Natomiast nadal mnie dziwi, że skoro takie to wszytko jest waszym zdaniem piękne to czemu jeździcie jeszcze autami zakupionymi w Europie..?

Prawdopodobnie składa się na to kilka czynników. Gdy kupowane były nasze auta, sytuacja nie była taka jak teraz (benzyna w stanach podrożała ostatnio mocno i amerykanie masowo pozbywają się samochodów, które używane były dotychczas, a których paliwożernośc nikomu nie przeszkadzała). Dolar też jakiś czas temu był droższy, poza tym sprowadzenie samochodu stamtąd to, jakby nie patrzec, sporo zachodu. Mnie interesują jedynie klasyki ze stanów, ale to też nie teraz, natychmiast, tylko za jakiś czas (może faktycznie niedługo złotówka kosztowała będzie 5 dolarów :DDD )
_________________
http://img72.imageshack.us/img72/527/jouax3.jpg
Ostatnio zmieniony przez bimski 2008-07-24, 23:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Belfer27 
Rowerzysta



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1,9 JTD
Rocznik: 2001
Wiek: 29
Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 86
Skąd: Gorlice (Małopolska)
Wysłany: 2008-07-24, 23:55   

bimski, Racja. W USA Alfy to raczej klasyki zważywszy na fakt iż sprzedaż AR zakończyła się na 164 tkach. Była nawet kiedyś wersja Alfy 75 tylko na USA (3.0 V6 America) i choć niewiele się różniła od Europejskiej to miała naprawdę dobrą opinię w kręgach ich użytkowników a do teraz jest obiektem poszukiwań i nie jeden GTi się na nią naciął.
_________________
Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.
 
 
 
bimski 
Pirat drogowy
Alfista marnotrawny



Model: Inny
Silnik: 2.5 R6
Rocznik: 2000
Wiek: 21
Dołączył: 26 Lip 2006
Posty: 272
Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2008-07-25, 00:01   

Belfer27 napisał/a:
bimski, Racja. W USA Alfy to raczej klasyki zważywszy na fakt iż sprzedaż AR zakończyła się na 164 tkach. Była nawet kiedyś wersja Alfy 75 tylko na USA (3.0 V6 America) i choć niewiele się różniła od Europejskiej to miała naprawdę dobrą opinię w kręgach ich użytkowników a do teraz jest obiektem poszukiwań i nie jeden GTi się na nią naciął.

Była milano (75 na juesendej w wersji 2.5 oraz 3.0) i jak patrzyłem na ceny, to raczej wiele gotówki na nie nie potrzeba. ;) Jest też kilka gtv6, ale widząc, że przeglądam ogłoszenia ze starymi alfami tata zadał mi pytanie: 'co to za złomy znowu oglądasz?'. ;) Kręcą mnie też bulgoczące stare v8, niestety z tym się wiążą duże koszty eksploatacji, bo lpg w takim wypadku nie wchodzi w grę.
_________________
http://img72.imageshack.us/img72/527/jouax3.jpg
Ostatnio zmieniony przez bimski 2008-07-25, 00:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
ozzy 
Alfa i Omega
Alfaholik na odwyku



Model: Inny
Silnik: Honda Civic 1.4i
Rocznik: 1997
Wiek: 28
Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 484
Skąd: Opole
Wysłany: 2008-07-25, 00:14   

Belfer27 napisał/a:
Natomiast nadal mnie dziwi, że skoro takie to wszytko jest waszym zdaniem piękne to czemu jeździcie jeszcze autami zakupionymi w Europie..?
Nikt nie mówi że jest pięknie, ale czasy się zmieniają.
Dawniej sprowadzenie auta z USA było nieopłacalne, poza sytuacją gdy było trkatowane jako mienie przesiedleńcze.
Pytanie czy teraz jest opłacalne. Bo jeżeli jest... to czemu nie? Moja Honda jest z Niemiec, Alfa ze Szwajcarii, Seicento matki też z Niemiec. Świat zrobił się mniejszy. Może kolejne autko będzie z USA?
_________________
Była Alfa Romeo 166 3.0 V6 SporTronic...
Jest Honda Civic 1.4i EJ9...
Będzie: ... działka budowlana :?
 
 
 
Kamillo
Embrion


Model: Inny
Silnik: 1,8
Rocznik: 1992
Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 8
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-25, 10:04   

quote="Belfer27"] [/quote]

Niektore marki maja wylacznie montownie w usa- np. bmw 5, z4, vw touran, czy porsche cayenne.
Cytat:

Takie bajki to możesz na forum kucharek i gospodyń domowych pisać.. Każde z tych aut, które podałeś jest montowane głownie w Europie a BMW X5 miało też montownię w Rosji ale została zamknięta z powodu zbyt niskich walorów jakościowych i emisji zanieczyszczeń stałych (utylizacja odpadów nie spełniała norm itd..) Porsche Cayenne jest o około 50- 80 tyś tańsze w USA niż w Europie w zależności od wersji.


Kolego, jaka kolwiek kulture dyskusji zachowaj. Jakies Twoje nieudolne wycieczki, osobiste zamiast argumentow nie robia na mnie wrazenia.
Coz- widze ze brak wiedzy zloscia nadrabiasz.
Bmw 5, z3, z4 sa modelami produkowanymi w USA. Nie wiem czy w rosji, czy w bangladeszu stawiali montownie (na lokalne rynki), czy nie. Ja pisze o fabryce, ktora montowala, montuje i bedzie montowac auta na do kraju w ktorym mieszkam, czyli PL.

http://news.money.pl/arty...1,0,327711.html
Nie moge znalezc info o montowni bmw z5. Wiesz- otworzenie montowni to jest duze przedsiebziecie i firma nie otwiera go ot tak, a pozniej nie zamyka bo zapomnieli o utylizacji odpadów :D .


Cytat:

Ale czy Ty jeździłeś takim czymś ze znaczkiem Porsche z Ameryki? Przecież nawet faktura tapicerki na tablicy rozdzielczej, która jest z plastiku ma tragiczny wygląd nie mówiąc już o tym, że skrzypi podczas mrozów.. Natomiast w wersji z Zuffenhausen, Lipska lub z Rosji (bo tam też je montują) jest w skórze i podobnie jak dziesiątki detali wyposażeni i mechanicznych różnie się diametralnie od tych z Ameryki.

http://www.porsche.com/us...ry/?gtabindex=2
Nie wiem na podstawie czego twierdzisz ze porsche na europe jest lepiej wykonany niz ten z usa. Dla Twojej wiadomosci- USA jest ogromnym rynkiem dla porsche i tam tez te auta uchodza za synomin jakosci.
O detalach mechanicznych pisalem w poscie poprzednim. Ale i to juz przestaje byc problemem, bo w zwiazku z coraz wieksza iloscia aut z USA firmy z czesciami dostosowuja sie do tego.
Cytat:

Więc może poza teorią wziął byś pod uwagę też praktyczną stroną tego co tak zaciekle bronisz.

Oj tam od razu bronie.

Trzezwo, bez emocji patrze na temat. Mozna sciagnac fajny wozek, w duuzo lepszej cenie, z lepszym wypasem. I to jest fakt! I Nie wiem jak Ty, ale ja moglbym sie poswiecic brakiem gwarancji czy jakas roznica w wygladzie auta. Jakby Ci ktos zaproponowal xx tys pln to tez bys sie bronil rękoma i nogami by ich nie brać? Dziwne.
Jakbym mogl, to sam bym sciagnal jakiegos legacy za cene octavii. Ale niestety jestem alfistą i nie zrobię tego :) . Zreszta poczekajmy az na rynku usa zagosci alfa.

Cytat:

Jeśli ktoś się tutaj ślini to jesteś to tylko Ty na myśl o cudach z Ameryki za cenę "golasów" z Europy. Ja osobiście nie widzę nic rozsądnego w dopłacaniu wielkich sum za skórę w aucie, która jest moim zdaniem często (choć nie zawsze) wyrażaniem snobizmu bo gdyby ją porównać do dobrego weluru to nie ma tylu zalet i jest mniej praktyczna.

IMO skora jest bardziej praktyczna. Nie dosc ze nic sie do niej nie przyczepia, to jak np. cos sie wyleje mozna szybko to zmyc. W materiale wsiaknie. Pozatym majac skore pod tylkiem, mozna kroka poprawic, co w najnowszych tapicerkach materialowych jest ciezkie do wyknania (faktura materialu bys sie podczas wypadku nie wysunal z fotela).
Oczywiscie- skora ma ta wade, ze trzeba o nia dbac. Raz na ten miesiac przetrzec mleczkiem. Jak dla mnie to nie jest wada, zwazywszy jak pachnie, jaka jest delikatna, etc.
Welur z kolei trzeba odkurzac- a np. taki piekny granatowy welurek w 156 jest ciezki do odkurzenia, aczkolwiek jest b.przyjemny :)
Cytat:

Jeśli brak gwarancji nie jest dla Ciebie argumentem a szukaniem dziury w całym to chciał bym Cię zobaczyć, jak Ci przyjdzie wymienić części, które w europejskich modelach są inne niż w wersji na rynek USA w czasie kiedy auto z salonu z Polski miało by jeszcze np 2 lata gwarancji i darmowy serwis..

Po pierwsze duzo firm sciaga czesci z usa. Po drugie- czesto i u nas nie ma czesci i trzeba je sciagac z magazynow centralnych z niemiec, czy z wloch. Wiec wychodzi na to samo. Ale my mowimy o czesciach, ktorych w aucie jest pare. Porozmawiaj z ludzmi ktorzy maja np. 75. Ciezko z czesciami, a jednak ich auta jezdza. Trzeba chciec :) .Darmowe przeglady? Malo ktora marka ma taki program, a jak ma to i tak za to placisz- jest wliczone w cene auta:D. Nie wiem jak Tobie, ale ja wole podjechac na zmiene oleju i zaplacic 150pln. A nie do aso i placic 1000 za "inspekcje". Olej zmienia, kopna w kola i powiedza ze dobrze.
Tak sobie mysle- duuuzo nowych a6 ma waskie trablice. Ogolnie coraz wiecej aut na ulicy ma wezsze tablice. Kwestia zmiany zderzaka i juz kupujac za pare lat bedziesz przekonany ze to jest auto na europe.
Jeszcze jedna kwestia- mam paru znajomych ktorzy maja auta z kanady/usa. Maja juz ladnych 5, a moze wiecej lat. I.. i jezdza. Zastanawiające :D
Cytat:

Poza tym znam przypadek awarii skrzyni biegów w aucie Chrysler Voyager z USA. Takiej skrzyni nie ma w Polsce ani w Austrii (montownia w Grazu i centrala na Europę) a jej sprowadzenie z wymianą opiewa na sumę 26 tyś zł...

Myslalem ze rozmawiamy o autach :D . Ale ok. 26 tys. Znam pewna 147 selespeed ktora trzy miesiace czekala na czesci- czy to oznacza ze jest to zly samochod? Nie.
Z audi ze skrzyniami multitronic? Poszukaj po forach audi ile kosztuje taka zabawka i jak czesto sie psuje ;) . Nie rozumiem co chciales udowodnic ta kwotą? Ze Chrysler jest drogi w serwisie? Ano jest :D .
Cytat:

Bronicie tych aut z USA jakby były cudem techniki i za pół ceny. Co do ceny to się zgadza, że często jest żenująco niska a zgotowali nam ten los politycy (i to nie tylko w Polsce choć ostatnia reklama Lexusa mówi o tym, że ceny mają tak niskie, jak w salonach w Niemczech więc coś jest na rzeczy w tym naszym kraju..). Ja nikomu nie bronię kupować aut stamtąd tylko podałem kilka niezbitych faktów dowodzących że jednak jest ryzyko związane z ich zakupem.

Jesli lexus robi reklame ze obnizyli cene o 86 tys pln, to znaczy tylko jedno- maja chorendalnie wysoka marze. I bardziej patrze na to z zazenowaniem, anizeli zachwytem dobroczynnosci firmy.

Ryzyko jest. Oczywiscie. Ale- jakbym mogl kupic porsche cayman za 150 tys z dostawa do domu- to wierz mi- bym to zrobil. I mysle ze lepiej by mi sie nim jezdzilo, niz jakis zlomem rocznym po dachowaniu, dzwonie, albo mondełem dizel :D
Cytat:

Natomiast nadal mnie dziwi, że skoro takie to wszytko jest waszym zdaniem piękne to czemu jeździcie jeszcze autami zakupionymi w Europie..?

Mnie nie stac na zmiane auta jak rekawiczki, gdy sie zmienia sytuacja gosp.
Pozatym jak wspomnialem wyzej- jestem alfista z kriw i kosci, plynie we mnie benzyna zamiast krwii. Wiec- poki co poczekam sobie na alfe.

pzdr.
Ostatnio zmieniony przez Kamillo 2008-07-25, 10:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kmito 
Alfa i Omega



Model: Alfa Romeo 166
Silnik: 3.0 V6 automat
Rocznik: 1999
Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 397
Skąd: Włocławek
Ostrzeżeń:
 1/10/15
Wysłany: 2008-07-25, 10:18   

ozzy napisał/a:
kmito, jakbyś w moich myślach czytał :shock: też o Maserati myślałem

Na który model polujesz?
Ja na dyskretne Quattroporte IV
Niestety nowe Quattroporte jak dla mnie masakra, zbyt wyzywające.
Ale IV to chyba sie w Stanach nie uświadczy.
_________________
Alfa Romeo 166 3.0 V6
Lancia Y 1.2 ECVT
Alfa Romeo 147 1.6 TS
Ostatnio zmieniony przez kmito 2008-07-25, 10:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
rafter 
Rowerzysta


Model: Alfa Romeo 159
Silnik: 1.9 JTDM 16V
Rocznik: 2006
Wiek: 40
Dołączył: 26 Kwi 2008
Posty: 63
Skąd: Pruszkow
Wysłany: 2008-07-25, 11:23   

Uwaga wszystkie kalkulacje co do sprowadzania aut z USA sa od tygodnia nieaktualne !!!! Lobby motoryzacyjne przeforsowało nowy przepis dotyczacy sprowadzania aut zza oceanu. Nowa dyrektywa unijna mówi o tym że celnik przy wprowadzania auta z USA na teren UE ma obowiązek kierowac sie katalogami cen w Europie za dany model i rocznik a nie faktura z USA chocby jak najbardziej uczciwa. :shock:
 
 
 
Belfer27 
Rowerzysta



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1,9 JTD
Rocznik: 2001
Wiek: 29
Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 86
Skąd: Gorlice (Małopolska)
Wysłany: 2008-07-25, 11:31   

Kamillo, Brakiem wiedzy To raczej Ty się popisujesz a ja staram Ci się przemówić do rozsądku. Gdybyś pomyślał logicznie w kwestii BMW i ich zakładów produkcyjnych to nie pisał byś takich opowieści, że te auta są produkowane w USA a sprzedawane w Twoim kraju czyli Polsce. Ktoś kto przeczyta Twój post tego dotyczący i zna się na rzeczy będzie miał spory ubaw a po co się masz kompromitować? W tej kwestii niestety chyba nie dasz sobie wytłumaczyć, choć argumenty jakich użyłem nawet laikowi by dały do myślenia a nie co dopiero komuś na Twoim poziomie (a sprawiasz wrażenie człowieka inteligentnego)


Zachwalasz skórę w aucie na siedzeniach a prawda jest taka że ktoś, kto dużo jeździ (ja do takich np należę) i wykorzystuje właściwości jezdne auta i jego walory użytkowe, skóry do samochodu nie zakupi! Siedzenia welurowe są wygodne i odpowiednio trzymają w zakrętach (dzięki temu że to zwykły seryjny welur, bo nie rozumiem jak można mówić o sportowej jeździe na skórzanych siedzeniach z których nawet przy hamowaniu wyjeżdża się jak z plastikowego krzesła..) Inna kwestia jazdy latem na siedzeniach niewentylowanych a takich a żadnej przed 159 niestety nie ma. Nie piszę tutaj skórze perforowanej, która ma raczej funkcję wizualną i nie pomaga w upalne dni..

Każdy chwali co ma z tą niewielką różnicą, że ja nie szukałem auta ze "sportowymi skórzanymi siedzeniami" a kupiłem z takimi jakie mi odpowiada.

Voyager o którym wspomniałem miał za sobą mniej niż rok użytkowania w Polsce i gdyby miał gwarancję, koszty poniósł by salon a nie osoba, która go zakupiła w USA dla oszczędności.. Moja wina, że nie wspomniałem o jego wieku ale skoro piszemy o gwarancji to chyba jest logiczne, że nie dotyczy ona auta poza jej okresem.

Pytasz dlaczego mam takie zdanie o Porsche z USA.. Więc gdybym sam w nim nie siedział (jeździć się nie dało bo na składzie portowym w Bremerhaven uszkodzono skrzynię biegów holując to auto na parking...) to nie pisał bym takich rzeczy. Różnica jest kolosalna i mimo, że znam z autopsji tylko sprawę Cayenne to jednak poziom jaki prezentują te auta w porównaniu z Europejskimi jest żenujący. Nawet klamki wewnętrzne dało się złamać (to też uszkodzili panowie specjaliści z firmy spedycyjnej) gdyż były
wykonane z.. plastiku pomalowanego na srebrno (niby imitacja aluminium). Europejska wersja ma autentyczny metal w tym miejscu.

Ja też jestem ciekaw jak będzie wyglądać cena Alfy 159 SW w USA i jest szansa, że będzie się opłacało ją tutaj sprowadzić, gdyż będą to auta na początku produkowane e Europie a nie przewiduje zbyt dużego sukcesu tych aut na tamtym dość specyficznym rynku, choć już się zmieniają upodobania Amerykanów wiec pewnie żadnej montowni tam nie założą, mimo iż prowadzą rozmowy z...BMW odnośnie wykorzystania ich zaplecza technicznego w USA.

Pozdrawiam
_________________
Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.
 
 
 
ozzy 
Alfa i Omega
Alfaholik na odwyku



Model: Inny
Silnik: Honda Civic 1.4i
Rocznik: 1997
Wiek: 28
Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 484
Skąd: Opole
Wysłany: 2008-07-25, 14:28   

Belfer27, pogoogluj trochę:
http://www.bmwheaven.com/content/view/62/3/

(...)
Following strong consumer reaction to the concept Z4 Coupe at the 2005 Frankfurt and Tokyo Auto Shows, BMW has confirmed that both the Z4 Coupe and an M version, the M Coupe will enter series production.
(...)
To be produced in Spartanburg, S.C., the first vehicles will be delivered to customers as early as June 2006.
(...)



Gdzie jest Spartanburg? South Carolina :roll:
_________________
Była Alfa Romeo 166 3.0 V6 SporTronic...
Jest Honda Civic 1.4i EJ9...
Będzie: ... działka budowlana :?
 
 
 
bimski 
Pirat drogowy
Alfista marnotrawny



Model: Inny
Silnik: 2.5 R6
Rocznik: 2000
Wiek: 21
Dołączył: 26 Lip 2006
Posty: 272
Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2008-07-25, 14:42   

ozzy napisał/a:
Belfer27, pogoogluj trochę:
http://www.bmwheaven.com/content/view/62/3/

(...)
Following strong consumer reaction to the concept Z4 Coupe at the 2005 Frankfurt and Tokyo Auto Shows, BMW has confirmed that both the Z4 Coupe and an M version, the M Coupe will enter series production.
(...)
To be produced in Spartanburg, S.C., the first vehicles will be delivered to customers as early as June 2006.
(...)



Gdzie jest Spartanburg? South Carolina :roll:

Ale tylko z4 będzie w stanach produkowane. Inne modele chyba nie, przynajmniej tak wnioskuję.
_________________
http://img72.imageshack.us/img72/527/jouax3.jpg
 
 
 
Belfer27 
Rowerzysta



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1,9 JTD
Rocznik: 2001
Wiek: 29
Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 86
Skąd: Gorlice (Małopolska)
Wysłany: 2008-07-25, 17:05   

ozzy, Z całym szacunkiem ale niektórzy zdaje się nie posiedli funkcji czytania ze zrozumieniem.. Ja nie przeczę, że wiele marek produkuje swoje auta w USA ale rozwiewam herezję głoszoną przez pewne osoby, jakoby BMW (i nie tylko) produkowało swoje auta wyłącznie w USA a sprzedawało je w Europie! Jeśli ktoś się w tym trochę orientuje to wie, że rządzi tutaj marketing i nie ma się co oszukiwać ale rynek amerykański jest dużo ważniejszy ze względu na prozaiczny fakt wyższej sprzedaży niż w Europie i dlatego też większość modeli najpierw pojawia się w USA i Kanadzie (niektóre są całkiem inne niż ich wersje europejskie ze względu na specyficzne upodobania klientów zza "wielkiej wody").

Myślę, że teraz już nikt mi nie będzie sugerował "googlowanie" bo skoro ktoś musi o tym szukać na google to znaczy, że zbytnio się tą tematyka nie interesuje.
_________________
Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.
 
 
 
ozzy 
Alfa i Omega
Alfaholik na odwyku



Model: Inny
Silnik: Honda Civic 1.4i
Rocznik: 1997
Wiek: 28
Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 484
Skąd: Opole
Wysłany: 2008-07-25, 17:29   

... przecież nikt nie powiedział że BMW tylko w USA produkują... czepiasz się teraz i próbujesz sprawic aby wyszło na Twoje...
Kamillo napisał/a:
Niektore marki maja wylacznie montownie w usa- np. bmw 5, z4, vw touran, czy porsche cayenne. Toyota camry tez wyjezdza z usa na caly swiat.
tutaj wskazano konkretne modele, nie marki... wróć Belfer27 do wątku głównego
_________________
Była Alfa Romeo 166 3.0 V6 SporTronic...
Jest Honda Civic 1.4i EJ9...
Będzie: ... działka budowlana :?
Ostatnio zmieniony przez ozzy 2008-07-25, 17:33, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Belfer27 
Rowerzysta



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1,9 JTD
Rocznik: 2001
Wiek: 29
Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 86
Skąd: Gorlice (Małopolska)
Wysłany: 2008-07-25, 18:04   

ozzy, Paranoja!

Próbujesz wmówić ludziom, że BMW 5, Z4, VW Touran i Porsche Cayenne jest produkowane wyłącznie w USA! Zejdź na ziemię i pomyśl logicznie.
Widać nie masz zbytni styczności z autami o których mówisz bo siejesz zamęt jakich mało. Nawet numer VIN aut o których piszesz wskazuje prawi zawsze na kraj pochodzenia. Ja nie próbuję wyjść na swoje tylko w głowie mi się nie mieści, że można takie teorie tworzyć i dalej powielać.. Więc mam Ci zrobić zdjęcie tapicerek drzwiowych (np z Touran'a) na których poszyciu od wewnątrz widnieje kod fabryki w której auto zostało złożone?! Po takim kodzie można nawet dojść kto był odpowiedzialny za montaż końcowy danych elementów i o której godzinie to było.. Zapewniam Cię, że są to fabryki na terenie Europy a nie Meksyku lub USA.

Już wspominałem o kompromitacji z braku wiedzy praktycznej ale jakoś do Was to nie dociera. Więc może pozostaw ten wątek żeby się nie okazało, że Ty również nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz.

Pozdrawiam
_________________
Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.
 
 
 
ozzy 
Alfa i Omega
Alfaholik na odwyku



Model: Inny
Silnik: Honda Civic 1.4i
Rocznik: 1997
Wiek: 28
Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 484
Skąd: Opole
Wysłany: 2008-07-25, 19:09   

Belfer27, takie zachowanie to na forum BMW ;)
tutaj się między sobą raczej lubimy i szanujemy.


Bądźmy konkretni. Aby Ci udowodnić że się mylisz,
wystarczy udowodnić, że jeden z poprzednio wymienionych samochodów,
np. BMW Z4 jest produkowany wyłącznie w USA (1szy semestr logiki).

Chcesz dowodów? Nie ma sprawy, oto one:
Tutaj jest strona BMW z wszystkimi fabrykami tego koncernu: http://www.bmwgroup.com/
Na tej stronie każdy internauta (np. ty), klient, przyszły klient każdy
może zobaczyć gdzie się produkuje BMW i dokładnie które modele BMW
gdzie się produkuje.

Dla Z4 Kliknij http://www.bmwgroup.com/b...source=overview
Wybierz z menu głównego: Production->Production Worldwide->Where we build our vehicles

I kliknij na obrazek Z4. Pojawi się oficjalna informacja na oficjalnej stronie BMW:
BMW plant near Spartanburg in South Carolina, USA

Koniec dowodu [].

PS: Mówi się przepraszam, więcej się tak nie zachowam.
_________________
Była Alfa Romeo 166 3.0 V6 SporTronic...
Jest Honda Civic 1.4i EJ9...
Będzie: ... działka budowlana :?
 
 
 
Belfer27 
Rowerzysta



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1,9 JTD
Rocznik: 2001
Wiek: 29
Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 86
Skąd: Gorlice (Małopolska)
Wysłany: 2008-07-25, 20:26   

ozzy, Owszem co do Z4 to produkcja jego odbywa się obecnie tylko w USA ale jest to auto niszowe i jego sprzedaż w Europie nie jest aż tak rewelacyjna, jak w USA.
Tylko nie wiem czy wiesz, że jako następca modelu Z3 był najpierw produkowany też w RPA ale zrezygnowano z tej opcji gdyż nie było to zbyt opłacalne i bezpieczne (sytuacja polityczna itd.) oraz popyt na te auta w USA skłaniał do ulokowania ich produkcji bliżej klienta docelowego. BMW wiele o tym nie wspomina na swoich stronach bo nie jest to powód do dumy, że ich fabryki zdobywały zezwolenia i ulgi podatkowe nierzadko za łapówki lub protekcje (o tym było głośno w Rosji w obwodzie kaliningradzkim i był to jeden z powodów przekwalifikowania ich fabryk).

Więc dajmy na to, że w tej kwestii masz rację. Natomiast to jest jedno z pięciu aut o jakich pisałeś a reszta jest niestety wyssana z palca i w tych przypadkach, żebyś nie wiem jak szukał to nie znajdziesz dowodów na poparcie Twojej tezy bo po prostu tak nie jest..

W kwestii przepraszania nie będę komentował bo ja się pomyliłem tylko połowicznie w jednym przypadku a w pięciu mam zupełną rację i nie zacząłem być niemiły rzucając teksty typu "ślinisz się". Sam pomyśl czy ty nie obrażasz forumowiczów BMW skoro twierdzisz, że na ich forach ludzie się nie szanują...
Więc odnośnie Post scriptum nie bardzo wiem czemu się tego domagasz.
_________________
Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.
 
 
 
Kamillo
Embrion


Model: Inny
Silnik: 1,8
Rocznik: 1992
Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 8
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-25, 22:55   

Belfer, wybacz ale wprowadziles taka atmosfere dyskusji, w ktorej nie chce brac udzialu. Wiesz lepiej, wszyscy sa gupi, a Ty jedyny posiadles wiedze calkowitą. A mi sie po prostu nie chce udoawaniac Tobie ze nie jestem wielbladem- jak fakty sa przeciwko Tobie tym gorzej dla faktow... Dzieciniada.

Jesli chodzi o fotele- kolego- nie material ma za zadanie trzymac pupe na miejscu, tylko konstrukcja fotela. Jakos jezdzac alfami ze skora ani razu nie odczulem dyskomfortu zwiazanego z wyjezdzaniem tylka. Nie jezdze w slipkach, tylko w spodniach i nie kleje sie do skory.
wg Twojej teorii fotele w ferrari sa do luftu, bo kierowcy wypadaja z nich w zakretach :D . W koncu sa skorzane :D

I tym miłym akcentem- zakoncze swoj udzial w tym watku ;) . EOT
ozzy- cierpliwosci :) .

pzdr
 
 
Bella
Akwizytorka


Model: Alfa Romeo RZ
Silnik: 3.0 V6
Rocznik: 1993
Wiek: 20
Dołaczył: 1910
Posty: 4134
Skad: Milano
Wysłany: 2010-02-15, 21:09      Pisownia 





_________________
Alfa Romeo RZ
Postaw piwo autorowi tego posta   
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich: