LINK kolejny tuningowiec wszystko by uszło gdyby nie ten odlotowy spojler.
Kolejny przykład braku koncepcji oraz nagannego podejscia do tematu ,zakłada spojler bo mu sie podoba typowo szybki gadzet japonskiego wozu tylko nie za 350zł z allegro jak juz to cewlar badz carbon do tego na szerokim rozstawie ale to juz jakies 2500zł i nie to tego auta jak wiadomo stosowany przeedewszystkim w D1 oczywiscie rwd ewentualnie przelozenia 4x4 czesto w subaru i evo,zderzak tyli z 2 mugenami znaczy ala bo Saclam albo FUJITSUBO to nie jest i te dziury w progach i zderzaku mi nie pasuja to juz po za wszystki no ale...
_________________ TATO ZAWSZE BĘDĘ CIĘ KOCHAŁ!!! [*] ;((( R.I.P.
LINK kolejny tuningowiec wszystko by uszło gdyby nie ten odlotowy spojler.
Kolejny przykład braku koncepcji oraz nagannego podejscia do tematu ,zakłada spojler bo mu sie podoba typowo szybki gadzet japonskiego wozu tylko nie za 350zł z allegro jak juz to cewlar badz carbon do tego na szerokim rozstawie ale to juz jakies 2500zł i nie to tego auta jak wiadomo stosowany przeedewszystkim w D1 oczywiscie rwd ewentualnie przelozenia 4x4 czesto w subaru i evo,zderzak tyli z 2 mugenami znaczy ala bo Saclam albo FUJITSUBO to nie jest i te dziury w progach i zderzaku mi nie pasuja to juz po za wszystki no ale...
może źle zrozumiałem ale gdyby facet na te same części wydał 10 tyś to byłoby ok to tą miarka się to mierzy ????
LINK kolejny tuningowiec wszystko by uszło gdyby nie ten odlotowy spojler.
Kolejny przykład braku koncepcji oraz nagannego podejscia do tematu ,zakłada spojler bo mu sie podoba typowo szybki gadzet japonskiego wozu tylko nie za 350zł z allegro jak juz to cewlar badz carbon do tego na szerokim rozstawie ale to juz jakies 2500zł i nie to tego auta jak wiadomo stosowany przeedewszystkim w D1 oczywiscie rwd ewentualnie przelozenia 4x4 czesto w subaru i evo,zderzak tyli z 2 mugenami znaczy ala bo Saclam albo FUJITSUBO to nie jest i te dziury w progach i zderzaku mi nie pasuja to juz po za wszystki no ale...
może źle zrozumiałem ale gdyby facet na te same części wydał 10 tyś to byłoby ok to tą miarka się to mierzy ????
no tak troche ,nie wazne "nie do tego auta"RWD"itp
_________________ TATO ZAWSZE BĘDĘ CIĘ KOCHAŁ!!! [*] ;((( R.I.P.
hmmmm niewazne, ile wydal, wazne jak wyglada. A lotka taka wszedzie poza torem wyglada syfiascie. A juz zestawienie tegoz z drewienkiem wewnatrz to normalnie pączek z musztarda....
A do tego sliczny tani JBL na brudnym dywaniku i gola blacha ponad nim (wykladzinka zgnila???). BLE
Felgi za to calkiem fajne, a przy czarnym lakierze to cos na progu nie kluje zbytnio w oczy... chociaz pod tylnymi drzwiami juz pomalu zaczyna razic...
Jesli nie jest zabita technicznie - to calkiem do uratowania.
LINK kolejny tuningowiec wszystko by uszło gdyby nie ten odlotowy spojler.
Kolejny przykład braku koncepcji oraz nagannego podejscia do tematu ,zakłada spojler bo mu sie podoba typowo szybki gadzet japonskiego wozu tylko nie za 350zł z allegro jak juz to cewlar badz carbon do tego na szerokim rozstawie ale to juz jakies 2500zł i nie to tego auta jak wiadomo stosowany przeedewszystkim w D1 oczywiscie rwd ewentualnie przelozenia 4x4 czesto w subaru i evo,zderzak tyli z 2 mugenami znaczy ala bo Saclam albo FUJITSUBO to nie jest i te dziury w progach i zderzaku mi nie pasuja to juz po za wszystki no ale...
może źle zrozumiałem ale gdyby facet na te same części wydał 10 tyś to byłoby ok to tą miarka się to mierzy ????
no tak troche ,nie wazne "nie do tego auta"RWD"itp
wiem wiem, generalnie lubie dobre rzeczy a te kosztują, więc zamiast założyć g... lepiej zostać przy oryginale ...
Model: Inny
Silnik: lepszy niz AR
Rocznik: 1961
Dołączył: 02 Gru 2007 Posty: 18 Skąd: wloski
Wysłany: 2008-04-17, 23:56
wlasnie o to mi chodzi.
Robal ma swietne autko , kolorystycznie mi sie nie widzi az tak bardzo ale mi sie podoba, gratuluje Ci. to moje zdanie i rozumiem inne.
Jak ja bym tuningowal to kolor inny ale to Twoj woz pelen szacunek , a tak patrzac z boku.
Pelna kompleksowa zmiana, spasowane pomalowane dobrane. Za to juz jest ogromny szacunek nawet gdyby to rozowe bylo.
Do tego tez usprawnienia techniczne , czyli tunnig.
A takie cos co to czarne , spojler ni w dupe ni w oko , dociska tyl czy parapet do drinkow.
Jakies zmiany w kierunku usportowienia wygladu i zakladanie GAZU no dla mnie to dziwne polaczenie. Dwa ala mugeny kolo siebie to tez kiepsko wyglada.
Ogolny brak konsekwencji , takie cos zaczete a moze skonczone, to sie zgodze z reszta ze takie cos to profanacja.
Ja jestem ogolnie albo kompleksowe robienie chociaz wygladu , albo nic nie robienie jedynie tam ladniejsza koncowka wydeszku obnizenie i fele.
A takie cos co to czarne , spojler ni w dupe ni w oko , dociska tyl czy parapet do drinkow.
Jakies zmiany w kierunku usportowienia wygladu i zakladanie GAZU no dla mnie to dziwne polaczenie. Dwa ala mugeny kolo siebie to tez kiepsko wyglada.
Ogolny brak konsekwencji , takie cos zaczete a moze skonczone, to sie zgodze z reszta ze takie cos to profanacja.
Ja jestem ogolnie albo kompleksowe robienie chociaz wygladu , albo nic nie robienie jedynie tam ladniejsza koncowka wydeszku obnizenie i fele.
dokładnie
_________________ TATO ZAWSZE BĘDĘ CIĘ KOCHAŁ!!! [*] ;((( R.I.P.
Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 214 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2008-04-18, 07:14
adasco napisał/a:
A do tego sliczny tani JBL
kolejna kontrowersyjna rzecz totuba w bagazniku...czemu sie akurat tego czepiacie??Moze ktos lubi sobie posluchac muzyczki w aucie i niekoniecznie musi to byc "bum bum bum" A JBL gra wedlug mnie ladnie
tomiscorpio napisał/a:
albo nic nie robienie jedynie tam ladniejsza koncowka wydeszku obnizenie i fele.
wydeszek,fele i gleba nie nazywa sie "nic nie robienie" - to jest baaaaaaaaaaaardzo duzo, a roznica miedzy seryjnym, a zglebionym z ladnymi felami i fajnym WYDECHEM(nie koncowka...)jest kolosalna
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
aaaaa olagałes mam cie hahaha cieszy fakt ze nawet facet w kwiecie wieku portafi rozpoznac i okreslic nurt w ktorym sie poruszam modyfikujac samochod odbieram to jako komplement ,fajnie ze wzbudza tyle emocji pozytywnych jak i negatywnych o to chodzilo ,kazdy kto odnosi sukces rowniez jest brany pod jezyk a ze komus sie nie podoba jeden woli na ostro a drugi suchy chleb i zawsze tak bedzie jeszcze sie taki nie urodzil co by kazdemu dogodzil
Brawo Adam
Panowie możemy się uczyć od tego człowieka sztuki dyskusji.
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
kolejna kontrowersyjna rzecz totuba w bagazniku...czemu sie akurat tego czepiacie??Moze ktos lubi sobie posluchac muzyczki w aucie
Czepiam sie nie tyle tuby, ile jej otoczenia. Zanim wydalbym kawalek grosza na cos, co gra, uzupelnilbym gorna wykladzine bagaznika oraz wypral dolna, co akurat jest niezmiernie latwe, bo mozna ja wyjac. Wieelka tuba, a pod nia syf. Zle to wyglada. Pomine juz wytlumienie jakies - jesli ktos lubi posluchac. Ale gola blacha nad tuba to juz poracha.
tomiscorpio napisał/a:
albo nic nie robienie jedynie tam ladniejsza koncowka wydeszku obnizenie i fele.
wydeszek,fele i gleba nie nazywa sie "nic nie robienie" - to jest baaaaaaaaaaaardzo duzo, a roznica miedzy seryjnym, a zglebionym z ladnymi felami i fajnym WYDECHEM(nie koncowka...)jest kolosalna
Hmmm... wielu ludzi ma tendencje do przerabiania auta - na rozne, mniej lub bardziej udane sposoby. Ale jakos malo widac takich, ktorzy po prostu dobrze utrzymuja stan fabryczny. Czyli zdrowe, nieprzeprobione i czyste w kazdym detalu auto. Czesto widze pieknie, naprawde gustownie zrobione auta. Otwieram maske - a tak nakurzone jak w sajgonie... A jak wokol silnika czysto - to juz w bagazniku nie zawsze. Auto typu "czysto wszedzie" widzie sie naprawde rzadko. A co powiecie na taki "tjunink":
.
Zero przerobek. Tak, jak fabryka wydala, moze poza ogumieniem. Czemu kazdy chce miec spoiler?
Model: Inny
Silnik: lepszy niz AR
Rocznik: 1961
Dołączył: 02 Gru 2007 Posty: 18 Skąd: wloski
Wysłany: 2008-04-18, 18:22
adasco napisał/a:
AlfaFAN napisał/a:
adasco napisał/a:
A do tego sliczny tani JBL
kolejna kontrowersyjna rzecz totuba w bagazniku...czemu sie akurat tego czepiacie??Moze ktos lubi sobie posluchac muzyczki w aucie
Czepiam sie nie tyle tuby, ile jej otoczenia. Zanim wydalbym kawalek grosza na cos, co gra, uzupelnilbym gorna wykladzine bagaznika oraz wypral dolna, co akurat jest niezmiernie latwe, bo mozna ja wyjac. Wieelka tuba, a pod nia syf. Zle to wyglada. Pomine juz wytlumienie jakies - jesli ktos lubi posluchac. Ale gola blacha nad tuba to juz poracha.
tomiscorpio napisał/a:
albo nic nie robienie jedynie tam ladniejsza koncowka wydeszku obnizenie i fele.
wydeszek,fele i gleba nie nazywa sie "nic nie robienie" - to jest baaaaaaaaaaaardzo duzo, a roznica miedzy seryjnym, a zglebionym z ladnymi felami i fajnym WYDECHEM(nie koncowka...)jest kolosalna
Hmmm... wielu ludzi ma tendencje do przerabiania auta - na rozne, mniej lub bardziej udane sposoby. Ale jakos malo widac takich, ktorzy po prostu dobrze utrzymuja stan fabryczny. Czyli zdrowe, nieprzeprobione i czyste w kazdym detalu auto. Czesto widze pieknie, naprawde gustownie zrobione auta. Otwieram maske - a tak nakurzone jak w sajgonie... A jak wokol silnika czysto - to juz w bagazniku nie zawsze. Auto typu "czysto wszedzie" widzie sie naprawde rzadko. A co powiecie na taki "tjunink":
[url=http://img340.images....th.jpg]Obrazek[/URL].
Zero przerobek. Tak, jak fabryka wydala, moze poza ogumieniem. Czemu kazdy chce miec spoiler?
Dla mnie osobiscie mycie silnika to glupota jakich malo, elektroniki tam co nie miara a niektorzi wala tam karscherami az milo.
Wiadomo jak ktos ma kilogram lisci piachu i plesni to tak , ja mam caly przybrudzony bo tam nie zagladam, a na pokazy nie jezdze silnikow.
To tak samo jakby felgi od srodka polerowac, albo zderzaki od srodka dokladnie myc.
Szmateczke wilgotna wezme przetre plasticzki , rury od dolotu , dekiel od swiec i tyle ,zazwyczaj okazyjnie np zmiana swiec , zmiana oleju.
Umnie samochod jezdzi wiec zakurzony silnik to norma , no jedynnie ze ciagle ktos cos tam robi to faktycznie zeby sie nie osyfic myje go
Ladziora fajna. A co do tuningu sam czasem myślę czy nie pomyśleć o jakiejś sprężarce mechanicznej. Ale to są tylko myśli -do realizacji bardzo długa droga.
[quote="AlfaFAN"][quote="adasco"]A do tego sliczny tani JBL
kolejna kontrowersyjna rzecz totuba w bagazniku...czemu sie akurat tego czepiacie??Moze ktos lubi sobie posluchac muzyczki w aucie[/quote]
Czepiam sie nie tyle tuby, ile jej otoczenia. Zanim wydalbym kawalek grosza na cos, co gra, uzupelnilbym gorna wykladzine bagaznika oraz wypral dolna, co akurat jest niezmiernie latwe, bo mozna ja wyjac. Wieelka tuba, a pod nia syf. Zle to wyglada. Pomine juz wytlumienie jakies - jesli ktos lubi posluchac. Ale gola blacha nad tuba to juz poracha.
tomiscorpio napisał/a:
albo nic nie robienie jedynie tam ladniejsza koncowka wydeszku obnizenie i fele.
wydeszek,fele i gleba nie nazywa sie "nic nie robienie" - to jest baaaaaaaaaaaardzo duzo, a roznica miedzy seryjnym, a zglebionym z ladnymi felami i fajnym WYDECHEM(nie koncowka...)jest kolosalna
Hmmm... wielu ludzi ma tendencje do przerabiania auta - na rozne, mniej lub bardziej udane sposoby. Ale jakos malo widac takich, ktorzy po prostu dobrze utrzymuja stan fabryczny. Czyli zdrowe, nieprzeprobione i czyste w kazdym detalu auto. Czesto widze pieknie, naprawde gustownie zrobione auta. Otwieram maske - a tak nakurzone jak w sajgonie... A jak wokol silnika czysto - to juz w bagazniku nie zawsze. Auto typu "czysto wszedzie" widzie sie naprawde rzadko. A co powiecie na taki "tjunink":
[url=http://img340.images....th.jpg]Obrazek[/URL].
Zero przerobek. Tak, jak fabryka wydala, moze poza ogumieniem. Czemu kazdy chce miec spoiler?[/quote]
No właśnie czemu każdy chce mieć spoiler dla mnie tuning to dostowanie auta "do siebie" szybko jeżdżę więc zakupiłem lepsze tarcze i klocki płyn... efekt auto hamuje lepiej ....
oczywiście mowa tu o moich możliwościach finansowych .... auto za bardzo się przechylało i troszkę za słabo trzymało drogi - lubię szybko pokonywac zakręty ronda slalom więc zainwestowałem w opony amortyzatory sprężyny sztywniejsze stabilizatory - nie przeszkadza mi że jest twardo i sztywno - ważne że na suchym auto trzyma się lepiej - tego chciałem - mam... co do tego nieszczęsnego spoilera to jeżeli on ma pomóc czyli np z przodu wydatniejsze wloty chłodzące heble czy chłodzące intercooler (jeżeli jest) czy tylny spoiler sprawdzony w tunelu aerodynamicznym i poprawiający docisk - jak najbardziej i wszystkie zmiany które niosą za sobą poprawę osiągów czy bezpieczeństwo jestem ZA ... jednak gdybym miał alfe np gtv6 (tą starą) to nie zmieniłbym w niej nawet śrubki, ponieważ takie auta mają duszę i nie wolno jej zabijać...
No właśnie czemu każdy chce mieć spoiler dla mnie tuning to dostowanie auta "do siebie" szybko jeżdżę więc zakupiłem lepsze tarcze i klocki płyn... efekt auto hamuje lepiej ....
NO! to rozumiem, prawidlowe podejscie!!!
tomiscorpio napisał/a:
Dla mnie osobiscie mycie silnika to glupota jakich malo, elektroniki tam co nie miara a niektorzi wala tam karscherami az milo.
Wiadomo jak ktos ma kilogram lisci piachu i plesni to tak , ja mam caly przybrudzony bo tam nie zagladam, a na pokazy nie jezdze silnikow.
Myć trza umić. I tyle.
A jazda z usyfionym silnikiem przy jednoczesnym tuningu to troche jak piekna, sexowna dziewczyna w zajebiscie sexownej bieliznie, ale z brudną dupką....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum