O matko! Przeżywam katusze Zamierzałem kupić 166 ale teraz to już zaczynam tęsknić za swoim Bravo! Tyle opinii negatywnych! Przyznam szczerze że mój fiacior nie nawalił ani razu i wcale go nie głaskałem! Jak mam przesadnie sprawdzać codziennie tętno alfy to chyba nie wytrzyma tego moja psycha i kieszeń!
Czy warto w ogóle inwestować w Alfę do 20tyś zł? Na remonty już nie mam, a chcę kupić auto do jeżdżenia a nie do odwiedzin u mechanika!
kisiu, jak będziesz sie decydował na tą Alfe z Gorzowa to poczytaj ten wątek
http://www.forum.alfaholi...36km-vt7844.htm
osobiscie miałem z nimi do czynienia i straszne matacze to są więc bądz czujny
O matko! Przeżywam katusze Zamierzałem kupić 166 ale teraz to już zaczynam tęsknić za swoim Bravo! Tyle opinii negatywnych!
Niby od kogo te negatywne opinie? Zwróć uwagę że od właścicieli 166 nie ma negatywnych opinii, a jedynie "ojcowskie" rady i ostrzeżenia.
dasio napisał/a:
Przyznam szczerze że mój fiacior nie nawalił ani razu i wcale go nie głaskałem! Jak mam przesadnie sprawdzać codziennie tętno alfy to chyba nie wytrzyma tego moja psycha i kieszeń!
Czy warto w ogóle inwestować w Alfę do 20tyś zł? Na remonty już nie mam, a chcę kupić auto do jeżdżenia a nie do odwiedzin u mechanika!
Tak, oczywiście że warto. Ale wczytaj się dobrze, a wniosek jest prosty. Należy kupić zadbany egzemplarz. Kropka. Czy wystarczy 20k? Powinno wystarczyć... ale fakt że dany egzemplarz kosztuje 20k nie znaczy że rzeczywiście jest tego warty
_________________ Była Alfa Romeo 166 3.0 V6 SporTronic...
Jest Honda Civic 1.4i EJ9...
Będzie: ... działka budowlana
Ostatnio zmieniony przez ozzy 2008-03-31, 01:37, w całości zmieniany 2 razy
Przód jest podejrzany, nie chodzi mi o brak znaczka AR (wiocha totalna), tylko o niespasowane szpary. Na pierwszy rzut oka na 99.9% bita z przodu, maska po naprawach.
Ale tyle to chyba każdy widzi więc raczej nie pomogłem.
Aha, ale jak koleś na tych felgach jeździł po Polsce przez rok, to średnio wróżę zawieszeniu. Szpan na maksa, ale wielowahaczowe zawieszenie na takich kapciach + polskie dziury... może boleć.
_________________ Była Alfa Romeo 166 3.0 V6 SporTronic...
Jest Honda Civic 1.4i EJ9...
Będzie: ... działka budowlana
nawet ciekawie wygląda, choć ja bym tak swojej nie skrzywdził ...
Ogólnie rzecz ujmując - warta oglądnięcia, w przebieg nie wierzę, zresztą ja bym na 99% nie kupił auta w kraju. Ale zawsze możesz pooglądać i sie czegoś nowego nauczyć.
@ Ozzy - co masz do tych felg (rozmiaru) ? Ja na takich jeżdżę i nie narzekam, bardziej na ustawienia amortyzatorów niż na profil opony.
_________________ AR 166
3.0 V6 Super Progression
(...) V6 Alfy, ale ta jednostka napędowa to istna opera. - J.C.
nawet ciekawie wygląda, choć ja bym tak swojej nie skrzywdził ...
Ogólnie rzecz ujmując - warta oglądnięcia, w przebieg nie wierzę, zresztą ja bym na 99% nie kupił auta w kraju.
Ja również. Na 99% oczywiście
Techno napisał/a:
(...)@ Ozzy - co masz do tych felg (rozmiaru) ? Ja na takich jeżdżę i nie narzekam, bardziej na ustawienia amortyzatorów niż na profil opony.
Do felg nic, do polskich dróg sporo. Kiedyś widziałem wywiad z włąścicielką AR147, któa mówiła: "Auto piękne, ale słabe zawieszenie, po 40k do wymiany komplet."
A potem pokazali auto: Felgi 17", cienkie kapcie, i 40k po Warszawie... nie wiem czy Nissan Navara na seryjnych oponach by wytrzymał
_________________ Była Alfa Romeo 166 3.0 V6 SporTronic...
Jest Honda Civic 1.4i EJ9...
Będzie: ... działka budowlana
Ostatnio zmieniony przez ozzy 2008-04-02, 17:33, w całości zmieniany 3 razy
Colin - jak montowałeś z przodu tablice, na wkrętach czy też stosowałeś jakieś specjalne patenty ... też muszę mieć ją z boku, bo alfie nie przystoi na środku pod tarczą
_________________ AR 166
3.0 V6 Super Progression
(...) V6 Alfy, ale ta jednostka napędowa to istna opera. - J.C.
Zastanawiałem się , myślałem, szukałem i znalazłem!
Wsiadasz, odpalasz motor i jedziesz...nie, nie jedziesz, płyniesz Użytkownicy Alfy zrozumieją mnie na pewno. Reszty nie ma sensu przekonywać bo nie zrozumieją
Jestem pod wrażeniem...
Zastanawiałem się , myślałem, szukałem i znalazłem!
Wsiadasz, odpalasz motor i jedziesz...nie, nie jedziesz, płyniesz Użytkownicy Alfy zrozumieją mnie na pewno. Reszty nie ma sensu przekonywać bo nie zrozumieją
Jestem pod wrażeniem...
Może z tym chwaleniem troszkę za wcześnie bo bella usłyszy i mi rano nie zapali
Model jak w opisie, kolor srebrny! Przejechałem pół Polski by to auto kupić ale wydaje mnie się że warto było
Pozdrawiam!
Model: Inny
Silnik: Golf II 1.6 td+ vnt
Rocznik: 1991
Dołączył: 18 Lip 2008 Posty: 16 Skąd: Łańcut
Wysłany: 2008-07-21, 00:39
Witam! Ja również w najbliższych miesiącach planuję zakup 166 tyle że JTD. Jak czytam różne opinie na forum to jedni podaja koszty zawieszenia 1200zł za sam przód inni 1200zł za całość , jedni 2500zł za chamulce za ta to inni 500zł. Z czym sie faktycznie liczyc po zakupie? Chcę wydać na auto jakieś 19-20 tys zł. Jasne jest że chcę kupić w jak najleprzym stanie, ale po zakupie trochę rzeczy warto wymienić. O ile dobrze zrozumiałem to:
Ceny jakie podałem tyczą się zamieników a wiedza o nich pochodzi z 3 dniowego wertowania forum . Czy dobrze rozumuję? Czy liczyć się z większymi wydatkami?
Docelowo ma to byc auto rodzinne , wygodne i chciałbym by było luksusowe. Na zakup Audi A6 mnie niestać, bo za podobny rocznik dam z 50% więcej a części i tak będą podobnie drogie a na początku tez będzie trzeba wymienić co nie co. Zastanawiałem się jeszcze nad omegą, ale w niej ani charakteru a czytałem że dość usterkowe są. 166 zdaje mi się byc kompromisem jak na cenę i klasę jaką prezentuje. Wiem że po zakupie dobrze by było włożyć trochę kasy w auto by było w stanie idealnym. Co do kosztów eksploatacji nastawiam się raczej na zamieniki i naprawy nie w ASO.
Jeśli ktoś zna aktualne szacunkowe ceny tych części (zamienników) to proszę o odpowiedź:
1. amory komplet 4
2. tarcze i klocki komplet dla 4 kół
3. rozrząd (paski rolki itp) + pompa wody
Model: Inny
Silnik: Golf II 1.6 td+ vnt
Rocznik: 1991
Dołączył: 18 Lip 2008 Posty: 16 Skąd: Łańcut
Wysłany: 2008-07-22, 13:11
A co do kosztów eksploatacji innych marek to jak się ma sypać to też tanio nie jest. Mam teraz golfa II z '91 roku TD. Fakt mało pali, ale : wymieniłem już w nim silnik bo padł 2100zł, remontowałem skrzynię biegów 500zł, pompa wtryskowa i regulacje 500zł, turbosprężarka (gratis od znajomwgo) normalnie 900zł, opony zimowe 500zł felgi do zimówek 150zł. Nie licze wymian oleju, filtrów, nie robiłem nic przy zawieszeniu chamulcach. i co? Tanio? chyba na rowerze. Coż i to w 2 lata. Jeśli tyle mnie alfa będzie kosztować sumarycznie to chyba dam radę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum