Wysłany: 2006-09-12, 20:08 zacinające się klamki 156
Witam!
Nie wiem czy ktoś już poruszał ten temat.
W zimie zaczęły mi zostawać guziki w klamkach od obu przednich drzwi w mojej 156-ce i tak im zostało do tej pory. Spryskiwanie tego WD-40 albo czym podobnym nie daje rezultatu. Raz guzik wraca do normalnego położenia a raz zostaje w środku i muszę go wyciągać kluczykiem.
Czy ktoś z Was ma na to jakiś patent, czy też mam nadal kochać swój samochód nie zważając na tą przypadłość ?
Pozdrawiam!
Espino [Usunięty]
Wysłany: 2006-09-17, 02:20
Mam tak samo ale tylko gdy pada deszcz i klamki są mokre jak jest sucho jest ok.
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.5 V6
Rocznik: 1996
Wiek: 43 Dołączył: 26 Maj 2006 Posty: 3074 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-09-17, 07:30
Ktoś już o tym pisał jak usunąc tą usterkę , z tego co pamiętam to wina jaiegoś plastika w układzie cięgieł w drzwiach ale trzeba tego tematu poszukac może na innym forum . Znalazłem na forum alfaclubu 156 "szarpanie na zimnym silniku" o dziwo tam jest odp. na zacinające się klamki.
ernie [Usunięty]
Wysłany: 2006-09-18, 21:51
no znalazłem tego posta dotyczącego klamek tak więc na razie dzięki, zobaczymy czy się sprawdzi to co gość napisał
Nie "gość", tylko ja to napisałem i niejednemu już mój patent pomógł
A to treść postu dle zainteresowanych "klamkowiczów":
.Walkę toczyłem z nimi 3 miesiące i dopiero po rozebraniu jednego boczku drzwi, poznałem o co w tym wszyskim biega. Smarowanie z zewnątrz nic nie da. Trzeba kupić smar w spayu (może być olej) .Po otwarciu drzwi na wysokości klamki znajduje się śróbka z gwiazdkowym łebkiem. Wykręć ją i przez otwór wpryśnij smar, celując w okolice tego zacinającego się bębenka. Rozruszaj go potem i powinno już grać.
Problem nie tkwi w smarowaniu tego co sie zacina lecz jest tam taka śmieszna tulejka, ktora przenosi kierunek działającej siły na pręt biegnący do zamka.I właśnie ta tulejka się zacina kiedy pracuje na sucho.
I to na tyle.Napisz jak sie mój patent sprawdził
_________________ Pozdrówka: Paweł z Poznania
Ostatnio zmieniony przez selespeed1 2006-10-04, 18:25, w całości zmieniany 1 raz
piotrcar [Usunięty]
Wysłany: 2006-11-10, 13:13
Hej.ja dzis zastosowalem twoja metode i jak dzis to jest dobrze i sie nie zacinaja,zobaczymy jak bedzie pozniej
Hej.ja dzis zastosowalem twoja metode i jak dzis to jest dobrze i sie nie zacinaja,zobaczymy jak bedzie pozniej
Cieszę się ,że metoda się sprawdza po raz kolejny. Za jakiś czas napisz, czy nadal wszycho funkcjonuje
_________________ Pozdrówka: Paweł z Poznania
piotrcar [Usunięty]
Wysłany: 2006-11-15, 10:46
Minelo juz 5 dni i nadal jest ok.Aha nie trzeba odkrecac tej srubki co pisales wyzej.Wystarczy tylko od boku wsadzic reke.A ta srubka o ktorej mowiles to trzyma prowadnice od szyby.Chyba ze chodzilo ci o jakas inna srubke??Ale ja tam innej nie widzialem.Najwazniejsze ze dziala.Aha i dodam ze przy rozbieraniu udalo mi sie bie polamac zadnej spinki':)))))
Widzę że źle mnie zrozumiałeś...
Odkręcenie tapicerki nie jest konieczne,ja zdjąłem boczek drzwi tylko po to, ażeby poznać zasadę działania i zlkokalizować miejsce zacinania się zamka...
Po otwarciu drzwi, wystarczy tylko wykręcić tę małą gwiazdkową śrubke i poprzez otwór po niej wsiknąć smar w spreyu na wysokości tego zacinającego sie bębenka.Tam jest ten plastik, który się zaciera.
Tak że niepotrzebnie zdjąłes cały bok drzwi
Może to ja niezbyt jasno tłumacze...
selespeed1! w sobotę w końcu się zabrałem za te nieszczęsne klamki - działa bez zarzutu! wielkie dzięki! pozdrawiam!!!!
ALIEN156SW [Usunięty]
Wysłany: 2007-05-08, 11:10
TO działa !!!
podziękowania dla kolegi "selespeed1" a juz miałem tapicerkę ściagać
proste i genialne
pozdrowienia
aneczka24 [Usunięty]
Wysłany: 2007-05-08, 13:20 ja ma ten sam problem
ja mam ten sam problem z klamką ze przycisk zostaje psikam wd-40 ale pomaga tylko na jakis czas??też mam wersje 156 moze te typy tak mają
ALIEN156SW [Usunięty]
Wysłany: 2007-05-08, 14:02 Re: ja ma ten sam problem
"aneczka24 napisała" ja mam ten sam problem z klamką ze przycisk zostaje psikam wd-40 ale pomaga tylko na jakis czas??też mam wersje 156 moze te typy tak mają "
Droga Aniu...
w tym poście nie chodzi o to że my mamy wciąż ten problem z klamkami tylko o to że kolega "selespeed1" podał "lekarstwo" na tą bolączkę i ono DZIAŁA!!!
Reasumując zerknij wyżej przeczytaj, odkręć śrubkę z boku przednich drzwi na wysokości klamki wpuść smar w sprayu w otwór po tej śrubce (lub poproś kogoś co mu klucze z rąk nie wypadaja ) i będziesz miała raz na zawsze z tym spokój
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum