Powiedzcie moi dordzy Alfiści jakich środków używacie do czyszczenia felg. Potrzebny jest naprawdę złoty środek bo są strasznie zasyfiałe. Poprzedni właściciel tak je zapuścił zwłaszcza od wewnątrz (mył tylko to co widać), że przy okazji zmiany na zimowe chciałbym je doprowadzić do stanu pierwotnego, aby na wiosne świeciły jak ... wiecie co. . Zwykłe psikacze z marketu nie działają.
_________________ Inżynier mechanik samochodowy ale niestety bez praktyki z AR. Pozdrawiam.
SIEMASZ
JA MIAŁEM ZASYFIONE SMOŁĄ I FAJNIE SZYSTKO ZESZŁO TEMPO JAEST TEŻ DRUGA NETODA ALE CZASOCHŁONNA TZW MAGISZNE SZMATKI Z MIKROFIBY JESLI BĘDZIESZ UŻYWAŁ TO KUP TYLK TAKĄ COŚ JAK FROTTE SA REWELACYJNE NIE TYLKO DO FELG ALE I DO INNYCH ELEMENTÓW RÓWNIERZ WNĘTRZA
Istnieje taki zloty srodek
Ale niestety niewiem jak on sie nazywa i gdzie go zdobyc ... uzywaja go na pewnej myjni na ktrej myje autko to co robi ten srodek to x100
Jak bym felgi moczyl 6 miesiecy w tych srodkach ktore mozna kupic np shell do felg itp . nie uzsyalbym nigdy takiego rezultatu. Po uzyciu tego srodka z szarej felgi robi sie lsniaca jasniutka felga
Kilku znajomych bylo przekonanych ze dalem felgi do lakierowania i ciezko mi bylo im przetlumaczyc ze je tylko umylem.
Wiec moze warto znalesc jakas dobra myjnie oni napewno maja wyprobowane rozne preparaty i wiedza co warto uzywac
_________________ Fury
ALFA ROMEO 156 3.2 V6 GTA
0-200 km/h - 21 s
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum