Alfaholicy Strona Główna   
        KARTY KLUBOWE      Alfaholicy.net      ZLOT 2008      Regulamin      Szukaj      Użytkownicy      Mapa      Album      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Rozladowal sie akumulator.
Autor Wiadomość
Siekier 
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: TS 1.8
Rocznik: 1998
Wiek: 26
Dołączył: 05 Maj 2007
Posty: 602
Skąd: Łódź
  Wysłany: 2007-07-29, 13:11   Rozladowal sie akumulator.

Dziwna rzecz sie stala otoz: po dwoch tygodniach stania pod chalupa nad morzem aku w alfie zdechl, zyczajnie nie mial sily zakrecic rozrusznikiem... Co moglo byc przyczyna? Moze zwiekszona wilgotnosc powietrza albo cos.... ??
Trzeba bylo odpalic kablami z innego auta, po czym akumulator odzyl i jest git. Dodam ze akumulator ma rok - czyli mozna powiedziec ze prawie nowka.
Macie jakies pomysly?

Ja zaczalem podejrzewac modul domykania szyb, bo zauwazylem ze po uzbrojeniu alarmu, cos jeszcze jeszcze stuka w drzwiach tak jakby silowniki jeszce chcialy domykac szyby mimo ze sa zamkniete... co prawda rano jak schodze do auta to juz tego nie slychac ale czlowiek jak nie wie co sie dzieje to sie czepia wszystkiego....
 
 
 
Siekier 
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: TS 1.8
Rocznik: 1998
Wiek: 26
Dołączył: 05 Maj 2007
Posty: 602
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-07-29, 15:42   

hmm- no tylko ze ja mam alarm "nie - firmowy" tzn nie ten oryginalny od Alfy, nie wiem jak tu wyglada kwestia alarm vs. elektryka w aucie. Z tego co wiem modul domykania szyb chyba zalacza sie na konkretny czas albo daje iles tam impulsow celem domkniecia szyby...
 
 
 
Siekier 
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: TS 1.8
Rocznik: 1998
Wiek: 26
Dołączył: 05 Maj 2007
Posty: 602
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-07-29, 16:23   

Tak myslisz?? Tzn wiesz te domykanie to juz wczesniej zauwazylem, jeszce przed tym "incydentem z akumulatorem". Zalaczam alarm, wszystko sie pozamyka a cos w drzwiach cichutko stuka....dosc dlugo kiedys czekalem az przestanie ale odechcialo mi sie czekac, chociaz nastepnego dnia rano jak stanalem obok auta to cisza.... sam nie wiem...
Ale w takim razie to oznacza ze alarm ma tak duzy pobor pradu??
W sumie moze masz racje, dodam ze auto stało pod krawedzia dachu i non stop leciala na mache woda... :(
Ostatnio zmieniony przez Siekier 2007-07-29, 16:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
PawełQV 
Pirat drogowy



Model: Alfa Romeo 164
Silnik: 3.0 V6 12v QV
Rocznik: 1991
Wiek: 28
Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 232
Skąd: Łódź-Koło-San Francisco
Wysłany: 2007-07-29, 20:11   

panowie, ja się zaskoczyłem jak zostawiłem zapalone (nieświadomie) światełko w klapce przeciwsłonecznej - pod pewnym kątem się zapala i było zapalone pod osłonką - rano wychodzę i .... pół minutowa defibrylacja z innej bryki była niestety konieczna :D
_________________
PawełQV
AR 164'91 QV
http://www.pll.konin.lm.pl/PQV.JPG
http://www.pll.konin.lm.pl/PQV1.JPG
 
 
adasco 
Romeo
www.ti-amo.net.pl



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2,0
Rocznik: 1998
Wiek: 32
Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 1004
Skąd: ŁÓDŹ you like?
Wysłany: 2007-07-29, 20:26   

marcins737 napisał/a:
moja też była ostatnio odpalana z popychu



??????! nie bales sie o rozrzad?

Akumulator IMO nie powinien az tak szybko pasc..... cos chyba ten alarm nie halo. Spytaj Dobrego....

BTW: gdze byles Siekier?
 
 
 
Siekier 
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: TS 1.8
Rocznik: 1998
Wiek: 26
Dołączył: 05 Maj 2007
Posty: 602
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-07-29, 20:41   

No to troche sie uspokoilem hehe, moze kiedys zajrze do Dobrego i Tmina na warsztat to zobacza co w trawie (alarmie) piszczy :)

Adasco - odp na regionalnym.
Ostatnio zmieniony przez Siekier 2007-07-29, 20:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
75andrew155 
Romeo



Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.5 V6
Rocznik: 1996
Wiek: 43
Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 3104
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 2/10/15
Wysłany: 2007-07-29, 21:17   

Dziwna sprawa , u mojego wuja w 156 od nowości zmienił już 3 akumulator gdy zostawi go na kilka dni akumulator siada i auta nie można uruchomić ostatnio nie włącza alarmu bo doszedł do tego że to od niego siada akumulator :shock:
_________________

Alfa Romeo 75 Turbo 1987
alfa Romeo 75 Turbo America 1990
Alfa Romeo Gullietta 1.6 1983
Alfa Romeo 145 1.4 boxer 1997
Alfa Romeo 155 V6 1996
 
 
Siekier 
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: TS 1.8
Rocznik: 1998
Wiek: 26
Dołączył: 05 Maj 2007
Posty: 602
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-07-29, 21:53   

Cytat:
Dziwna sprawa , u mojego wuja w 156 od nowości zmienił już 3 akumulator gdy zostawi go na kilka dni akumulator siada i auta nie można uruchomić ostatnio nie włącza alarmu bo doszedł do tego że to od niego siada akumulator


No wlasnie - coraz bardziej wydaje mi sie to prawdopodobne bo jak bylem na wyjezdzie majowym - alarmu wtedy nie mialem i bylo git. Skolei ojciec jak auto zostawil na dluzszy czas (Corsa) tez nie odpalil samodzielnie - trzeba bylo popchnac...
 
 
 
Siekier 
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: TS 1.8
Rocznik: 1998
Wiek: 26
Dołączył: 05 Maj 2007
Posty: 602
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-10-03, 12:33   

Panowie, coraz gorzej to wyglada. Ostatnimi czasy jak wsiadam do auta to zastanawiam sie czy odpali czy nie - dzisiaj wlasnie 3 raz mi auto zdechlo tzn akumulator kaput w ciagu ostatniego miesiaca. Dodam ze nawet jak kreci rozrusznikiem to tez tak na granicy odpalenia.
Pytanie jest teraz takie czy rzeczywiscie cos zre prad (np alarm za duzo niz powinien - chyba max to jest ok 50mA no nie?) czy moze przy mojej jezdzie jest to normalne bo aku nie laduje sie w pelni. Auto jest odpalane srednio 5-6 dni w tygodniu z czego 2 dni dluzsze trasy - na ok 50 minut w sumie, pozostale dni na bardzo krotkie dojazdy. Aku ma roczek. Co proponujecie? Powoli zaczynam byc w desperacji - pewnie skoncze na Rumunskiej u Dobrego... :(
 
 
 
grzelutek 
Romeo



Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.0 TS 16v
Rocznik: 1996
Wiek: 41
Dołączył: 22 Paź 2005
Posty: 1053
Skąd: Krosno
Wysłany: 2007-10-03, 12:50   

Misie wydaje,że alarmy aż tak nie biorą prądu,żeby w parę dni Bella nie odpaliła.Moja stoi czasem dłużej niż tydzień i pali na dyg.Akumulator CENTRA FUTURA ponad roczny,alarm nie fabryczny i wszystko hula.Może słabe ładowanie,bo na tyle jazdy co piszesz to powinien być ful nabity.A może masz BOSCHA :P One potrafią dopiec.
_________________
http://www.forum.alfaholi...-155-vt3852.htm

Gość witam i pozdrawiam.
 
 
 
Siekier 
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: TS 1.8
Rocznik: 1998
Wiek: 26
Dołączył: 05 Maj 2007
Posty: 602
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-10-03, 13:45   

grzelutek napisał/a:
A może masz BOSCHA


Owszem - dokladnie Bosch Silver.

grzelutek napisał/a:
Może słabe ładowanie


Wydaje mi ze ze alternator jest raczej sprawny - raz jak mi nie odpalil - zapozyczylem prad przewodami od kumpla, odpalilem, przejechalem ok 10 km i pozniej w krotkich odstepach odpalalem go jeszcze 3 razy i bylo okey..
Ostatnio zmieniony przez Siekier 2007-10-03, 13:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
watra24 
Ogier


Model: Alfa Romeo 155
Silnik: V6
Rocznik: 1993
Wiek: 26
Dołączył: 23 Gru 2006
Posty: 160
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-10-03, 17:58   

na aku daja po 2 lata gwarancji :)
 
 
 
grzelutek 
Romeo



Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.0 TS 16v
Rocznik: 1996
Wiek: 41
Dołączył: 22 Paź 2005
Posty: 1053
Skąd: Krosno
Wysłany: 2007-10-03, 19:55   

Wszystko w Alfach co ma napis bosch się psuje,a potem mówią,że Belle takie awaryjne. :evil: To że dają 2 lata gwarancji to co :?: Pada i już.Misie wydaje,że winny akumulator.
_________________
http://www.forum.alfaholi...-155-vt3852.htm

Gość witam i pozdrawiam.
 
 
 
piotriix 
Romeo
Nokimochishi



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.5l v6
Rocznik: 2000
Wiek: 42
Dołączył: 19 Paź 2005
Posty: 2104
Skąd: koło Lublina
Wysłany: 2007-10-03, 20:27   

a choc zmierzyles prad ladowania? poprawiles klemy? a lampka w bagazniku ci sie nie pali moze w schowku.alarm to moze i duzo nie bierze ale czasem lubi sobie ot tak pobrzeczec ,moze i tobie sie sam wlacza
 
 
 
PawełQV 
Pirat drogowy



Model: Alfa Romeo 164
Silnik: 3.0 V6 12v QV
Rocznik: 1991
Wiek: 28
Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 232
Skąd: Łódź-Koło-San Francisco
Wysłany: 2007-10-03, 21:47   

Siekierro, Jutro pomierzymy co i jak ładuje, ale swoją drogą jeszcze jedna rzecz chodzi mi po głowie. Skoro załóżmy odpala rano a po 1-2km po parogodzinnym postoju już nie (gdy zresztą jest cieplej) to czy czasem nie ma problemów z masą od aku. lub którymś z biegunów w akumulatorze?

Taki skrajny pobór prądu rozłożył by akumulator w noc - dwie. Sprawny aku. powinien się naładować wystarczająco do rozruchu auta po 10 km jazdy bez problemu - przy założeniu ładowania OK i samej baterii. Mój Alfowski ma ok 7 lat, poprzednie też miały po 7 i 5 lat więc nie sądzę ,że to jest jakaś wada firmy (BOSCH) tylko uszkodzenia mechanicznego aku lub jak wspomniałem masy czy ładowania (wspomni. wcześniej - piotriix)
_________________
PawełQV
AR 164'91 QV
http://www.pll.konin.lm.pl/PQV.JPG
http://www.pll.konin.lm.pl/PQV1.JPG
 
 
Maciek-156 
Romeo
inżynier mechanik



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1.9 16v JTD M-jet
Rocznik: 2005
Wiek: 41
Dołączył: 19 Maj 2007
Posty: 1323
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-04, 07:46   

Mnie to wygląda na zwarcie wewnętrzne akumulatora spowodowane małym odłamkiem wykruszonej masy czynnej - ono nie występuje non stop tylko w zależności od tego jak ten kawałem masy czynnej się ułoży.
_________________
Obecnie klekocik AR156 1.9 16v JTD M-jet
wcześniej AR156 1.6TS
 
 
Siekier 
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: TS 1.8
Rocznik: 1998
Wiek: 26
Dołączył: 05 Maj 2007
Posty: 602
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-10-04, 08:15   

Cytat:
warto sprawdzić pobór prądu na wyłączonym silniku , zamknietym aucie w opcji z załączonym alarmem i bez - to wiele może wyjaśnić


To zamierzam zrobic - moze nawet dzisiaj.
 
 
 
Siekier 
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: TS 1.8
Rocznik: 1998
Wiek: 26
Dołączył: 05 Maj 2007
Posty: 602
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-10-04, 16:28   

PawełQV napisał/a:
Siekierro, Jutro pomierzymy co i jak ładuje, ale swoją drogą jeszcze jedna rzecz chodzi mi po głowie. Skoro załóżmy odpala rano a po 1-2km po parogodzinnym postoju już nie (gdy zresztą jest cieplej) to czy czasem nie ma problemów z masą od aku


No i pomierzylismy! Co prawda tylko napiecia ale i tak daje to pewien obraz rzeczy - zatem po kolei:
- aku byl calkowicie rozladowany jak otworzylismy mache.
- po odpaleniu auta z "pozyczonego pradu" sprawdzilismy ladowanie: OK (a nawet lepiej)
- sprawdzilismy mase i przepływ: OK
- po ok 3 minutach pracy silnika zgasilismy - aku naladowal sie na tyle ze pozniej krecil jeszce dwa razy z powodzeniem - jeszce raz wniosek ze alternator dziala prawidlowo.
- spradzilismy skok napiecia po zalaczeniu alarmu - jest dosc wyrazny - napiecie powoli opada falujac - dodam ze zdecydowanie mniejsze (ok 4 razy mniej) skoki zaobserwowalismy po wlaczeniu swiatel pozycyjnych. mimo to nadal nie wiem czy jest to na tyle duze obciazenie aby wyladowac akumulator.

Wnioski zatem wydaje sie byc takie ze albo cos (duze prawdopodobienstwo ze alarm) ciagnie za duzo pradu albo zwyczajnie akumulator ma jaka wade.
Macie jakies sugestie?

Poza tym:
Cytat:
a choc zmierzyles prad ladowania? poprawiles klemy? a lampka w bagazniku ci sie nie pali moze w schowku.alarm to moze i duzo nie bierze ale czasem lubi sobie ot tak pobrzeczec ,moze i tobie sie sam wlacza


Klemy mocno dokrecone, jakis czas temu przeczyscilem je nawet elektrounizolem, zadne lampki w bagazniku, schowku itd. sie nie pala - z tej strony jedynie przy otwartych drzwiach wlacza sie elektrownia bo wewnatrz swieca sie 4 lampki oswietlajace wnetrze - ale wiadomo jest to chwilowe uzycie pradu. Co do alarmu - tak jak wczeniej juz pisalem - nie podoba mi sie ze podejrzanie dlugo pracuja silowniki domykania szyb - byc moze w tym tkwi problem.
Ostatnio zmieniony przez Siekier 2007-10-04, 16:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Maciek-156 
Romeo
inżynier mechanik



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1.9 16v JTD M-jet
Rocznik: 2005
Wiek: 41
Dołączył: 19 Maj 2007
Posty: 1323
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-04, 17:45   

Przeczytaj to co napisałem o zwarciu wewnętrznym. Miałem to kiedyś jeszcze w fiacie punto, jeździł o.k. ale jak podskoczyłem na jakimś dołku i go zgasiłem to nie miał już siły zakręcić, za jakiś czas znowu wszystko o.k. i tak w kółko, dopóki nie wymieniłem akumulatora.
_________________
Obecnie klekocik AR156 1.9 16v JTD M-jet
wcześniej AR156 1.6TS
 
 
piotriix 
Romeo
Nokimochishi



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.5l v6
Rocznik: 2000
Wiek: 42
Dołączył: 19 Paź 2005
Posty: 2104
Skąd: koło Lublina
Wysłany: 2007-10-04, 20:37   

co to znaczy ladowanie ok a nawet ciut lepiej? a sprawdzales to miernikiem czy oscyloskopem?
 
 
 
Bella
Akwizytorka


Model: Alfa Romeo RZ
Silnik: 3.0 V6
Rocznik: 1993
Wiek: 20
Dołaczył: 1910
Posty: 4134
Skad: Milano
Wysłany: 2010-02-15, 21:09      Pisownia 





_________________
Alfa Romeo RZ
Postaw piwo autorowi tego posta   
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Ciężarówki | Forum Avensis

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł

ares - Program magazynowy - Java programowanie - drzwi drewniane - rolety sklep - Gry - KPSK Stal Mielec - System CMS - Mam Talent - Tanie bilety lotnicze - meble na zamówienie - życzenia na boże narodzenie - Gry Torrent - Projektowanie stron - Bielizna