Wysłany: 2007-09-02, 09:53 Problem po wyczyszczceniu przepustnicy.
Szanowni koledzy, wiek ktos gdzie znajde sliniczek krokowy w AR 156 2.0 Selespeed?
Wczoraj wyszyscilem przepustnice, po odpaleniu silnika obroty utrzymuja sie na poziomie 1500, po dodoaniu gazu zaczynaja skakac od 1200 do 2500. MOzliwe ze cos uszkodzilem podczas czyszczenia?
Prosze o porady, sprawa nie cierpiaca zwloki
_________________ "Osoby które potrzebują czterach kółek i przymocowanego do nich fotela kupuja sobie BMW albo Vectrę, ale ci którzy są świadomi, ci którym zależy, ci którzy chcą by układ kierowniczy mówił, a silnik zanosił się rykiem - ci kupuja Alfy" - J. Clarkson
Wysłany: 2007-09-02, 12:12 Re: Problem po wyczyszczceniu przepustnicy.
kilu napisał/a:
Szanowni koledzy, wiek ktos gdzie znajde sliniczek krokowy w AR 156 2.0 Selespeed?
Wczoraj wyszyscilem przepustnice, po odpaleniu silnika obroty utrzymuja sie na poziomie 1500, po dodoaniu gazu zaczynaja skakac od 1200 do 2500. MOzliwe ze cos uszkodzilem podczas czyszczenia?
Prosze o porady, sprawa nie cierpiaca zwloki
Witam.
Możesz mieć problem , ponieważ ta przepustnica w Twoim aucie jest sterowana elektronicznie za pomocą potencjometru i nie posiada silniczka krokowego tak jak zwykła sterowana linką. Potrzebował będziesz najprawdopodobniej podłączyć auto pod kompa i zresetować parametry w centralce sterowania silnika.
Pozdrawiam.
Problem rozwiazany, chociaż przez chwile mialem wizje zbierania 2 tys na nowy korpus. Autko śmiga jak nowe, jednak reset centralki nic nie dal. Wszystko chodzi ok dzieki inwencji tworczej wlasciciela zakladu (jesli to czyta pozdrawiam ). Moja rada dla was. Nie podejmujcie sie sami wyczyscic przepustnicy sterowanej elektronicznie, mozna sobi balaganu narobic.
Pozdrawiam
_________________ "Osoby które potrzebują czterach kółek i przymocowanego do nich fotela kupuja sobie BMW albo Vectrę, ale ci którzy są świadomi, ci którym zależy, ci którzy chcą by układ kierowniczy mówił, a silnik zanosił się rykiem - ci kupuja Alfy" - J. Clarkson
Udalo mi sie dzis wyczyscic przepustnice Sposob okazal sie dosc prosty Na wlaczonym zaplonie blokujemy pedal gazu wcisniety do podlogi i juz mamy przepustnice otwarta na oścież Wyczyscilem ja do glebokosci jakichs 9 cm z takiego syfu ze pol buteleczki benzyny ekstrakcyjnej na to poszlo :/ Co do efektu to okaze sie jutro rano
Tak na marginesie to czy ktos moze mi wytlumaczyc czy odma musi byc wlaczona przed przepustnica ?? Czy pelni ona jakas inna funkcje po za odprowadzaniem oparow oleju i brudzeniem przepustnicy ?? Kiedys obilo mi sie o uszy cos o jakichs odstojnikach do odmy Czy mozna to zastosowac w TS-ie ??
kilu, Mozesz zdradzic jaki trik zastosowal twoj mechanik przy adaptacji tej przepustnicy ??
_________________ Renault Laguna Powered by 1.6 16v
Alfa Romeo 156 1.8 16v T.S. V6 pipe DISTINCTIVE ECU ME 7.3.1 EOBD
Sama adaptacja przebiegala normalnie, odplilismy auto ktore popracowalo sobie na biegu jalowym ok 20 min. Potem przejazdzka po miescie, spokojnie bez szalenstw, nastepnie zgaszenie silnika i ponowne odpalenie. Autko znowu pochodzilo na jalowym ok minuty i z powrotem do bazy juz troche szybciej
Widzisz, ale ja czyscilem inaczej. Wykrecilem caly korpus i w domu wyczyscilem calosc na wysoki polysk. Problem w tym ze prawdopodobnie za mocno w ktoryms miejscu naciskalem, bo po zlozeniu wszystkiego do kupy juz sie nie chciala domknac. Bella nie miala w ogole wolnych obrotów, powstala luka ktora non stop dostawalo sie powietrze. Mechanior dorobil "usmiech" na ta obrotowa plytke w przepustnicy, ktora zaslepila owa luke.Wykasowano pamiec sterownika, komputer dobral sobie ponownie dobre ustawienie i jest ok
_________________ "Osoby które potrzebują czterach kółek i przymocowanego do nich fotela kupuja sobie BMW albo Vectrę, ale ci którzy są świadomi, ci którym zależy, ci którzy chcą by układ kierowniczy mówił, a silnik zanosił się rykiem - ci kupuja Alfy" - J. Clarkson
Sama adaptacja przebiegala normalnie, odplilismy auto ktore popracowalo sobie na biegu jalowym ok 20 min. Potem przejazdzka po miescie, spokojnie bez szalenstw, nastepnie zgaszenie silnika i ponowne odpalenie. Autko znowu pochodzilo na jalowym ok minuty i z powrotem do bazy juz troche szybciej
Chejka Jednak prawda, że właściciele Alf spotykają sie rano w warsztatach Cieszę się, że skończyło się tylko na tym Niestety u mnie zawór EGR do wymiany, aczkolwiek na zaślepionym poczyna sobie Alfa nie najgorzej, rzekłbym - lepiej nawet Jeszcze raz pozdrawiam i do następnego razu - oby nie w warsztacie
Chejka Jednak prawda, że właściciele Alf spotykają sie rano w warsztatach
No cos w tym jest hehe, potem jeszcze wpadl Kubas, tez z forum . Wlasciciel warsztatu mial ubaw hehe. Jak narazie sie do warsztatu nie wybieram, na chyba ze bella znowu focha strzeli . Do zobaczenia na drodze!!
_________________ "Osoby które potrzebują czterach kółek i przymocowanego do nich fotela kupuja sobie BMW albo Vectrę, ale ci którzy są świadomi, ci którym zależy, ci którzy chcą by układ kierowniczy mówił, a silnik zanosił się rykiem - ci kupuja Alfy" - J. Clarkson
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum