Wysłany: 2007-08-01, 11:19 Pozdrowienia na drodze.
Na innym forum ten temat był już poruszany, może tutaj też, ale napiszę i zapytam raz jeszce. Czy wy również pozdrawiacie Alfy na drodze a dokładnie ich kierowców?
Niestety w Bielsku i okolicach marnie to wypada, czasem ktoś odpowie. Generalnie patrzą na mnie jak na głupka włącznie z moją żoną i nie kumają o co chodzi...
Czyli, że nie pozdrawiamy się już więcej, czy poprawimy się?
szanowny kolego - macham jak glupi. Jestem z Cieszyna, ale codziennie prawie jestem w Bielsku, ostatnio kumpel ze mna jechal i patrzyl na mnie jak na pojeba, a przy 4tym razie zapytal co mi sie dzieje, ze przeciez policja nie stala ani nic, to po co tym ludziom z naprzeciwka swiece dlugimi i w ogole. Wyjasnilem o co chodzi, to tak buchnal smiechem, ze shock. Ale ja namietnie macham (czasem tylko nie zdaze zaswiecic i zamachac, ale na sile pozdrawiam). Tez patrza na mnie dziwnie, ale co tam - Alfa wymaga zeswirowania na jej punkcie i jakiejs solidarnosci w stosunku do marki, ktora m.in tak sie przejawia. Nie ma to jak dopisana ideologia
Nie widzę sensu kontynuowania tego tematu skoro już taki jest w innym miejscu
_________________ Posiadacze samochodów marki Alfa Romeo kierują się przy zakupie raczej emocjami, niż zdrowym rozsądkiem. Wierni przez wiele lat tej marce, poczuwają się do pewnego rodzaju wspólnoty, określają siebie jako "Alfisti"
_________________ Jeżdżę tak żeby nie martwić się swoim cholesterolem.
alfredbba [Usunięty]
Wysłany: 2007-08-01, 21:21
witam
miły zwyczaj, mało powszechny w PL,
ja jestem z B-B (sportwagon 2.0 grafit met.),
też macham,./......... spoglądam na posiadaczy al..............czy pozdrawiają?!!!!!!!!
szanowny kolego - macham jak glupi. Jestem z Cieszyna, ale codziennie prawie jestem w Bielsku, ostatnio kumpel ze mna jechal i patrzyl na mnie jak na pojeba, a przy 4tym razie zapytal co mi sie dzieje, ze przeciez policja nie stala ani nic, to po co tym ludziom z naprzeciwka swiece dlugimi i w ogole. Wyjasnilem o co chodzi, to tak buchnal smiechem, ze shock. Ale ja namietnie macham (czasem tylko nie zdaze zaswiecic i zamachac, ale na sile pozdrawiam). Tez patrza na mnie dziwnie, ale co tam - Alfa wymaga zeswirowania na jej punkcie i jakiejs solidarnosci w stosunku do marki, ktora m.in tak sie przejawia. Nie ma to jak dopisana ideologia
miły zwyczaj, mało powszechny w PL,
ja jestem z B-B (sportwagon 2.0 grafit met.),
też macham,./......... spoglądam na posiadaczy al..............czy pozdrawiają?!!!!!!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum