Wysłany: 2007-07-30, 20:16 POMOCY !!! ALFA ZWARIOWAŁA 2.0 TS
Ludzie szukam pomocy , co mogło sie stać . Wcześniej żadnych dziwnych objawów pojechałem na zakupy . Stanąłem na parkingu , po ponownym uruchomieniu Alfa na jałowym biegu zaczęła wskakiwać na 5000 obr i tak trzyma cały czas, bez naciskania na gaz.
Sprawdziłem czy linka gazu sie nie zawiesiła lub przepustnica , ale nic takiego. żadna kontrolka się nie pali . Zrobiłem reset komputera , ale nic nie pomogło. Podpowiedzcie co ja moze boleć. Problemem bedzie dojechanie do warsztatu na tak wysokich obrotach, boję sie o sprzęgło. Dzięki z góry za pomoc
_________________ Srebrniutka Alfa 2.0 TS 16V --------->Reszta w tyle.......
Jak sprawdziłeś czy kontrolka się pali , przepustnica pewnie stanęła otwarta , trzeba ręką poruszac przepustnicę , na kontrolki to ty nie patrz
Przepustnica jest zamknięta sciągnąłem rurę dolotową , bo faktycznie mogła sie zawiesić , ale nic takiego. Linka gazu też nie jest naprężona , nie zawiesiła sie . Może padł czujnik biegu jałowego ??!! Wcześniej miałem drobne falowanie obrotów , a poza tym nic więcej alfa chodziła jak zegareczek szwajcarski
_________________ Srebrniutka Alfa 2.0 TS 16V --------->Reszta w tyle.......
Wysłany: 2007-07-30, 21:36 Re: POMOCY !!! ALFA ZWARIOWAŁA 2.0 TS
Slawko_Wroc napisał/a:
jałowym biegu zaczęła wskakiwać na 5000 obr i tak trzyma cały czas, bez naciskania na gaz.
5000 tyś przy zamkniętej przepustnicy to mało prawdopodobne a raczej niemożliwe.
przy takich obrotach silnik potrzebuje duuużo powietrza.
gdyby łapał lewe powietrze przez kolektor to poprostu by zgasł.
zdejmij rure dolotu z przepustnicy, odpal silnik i sprawdź co sie dzieje.
miałem kiedyś podobny problem ale wtedy było -30 st. i przepustnica zamarzła.
Ostatnio zmieniony przez mick 2007-07-30, 21:41, w całości zmieniany 1 raz
Wysłany: 2007-07-30, 21:40 Re: POMOCY !!! ALFA ZWARIOWAŁA 2.0 TS
mick napisał/a:
5000 tyś przy zamkniętej przepustnicy to mało prawdopodobne a raczej niemożliwe.
przy takich obrotach silnik potrzebuje duuużo powietrza.
gdyby łapał lewe powietrze przez kolektor to poprostu by zgasł.
Wcale że nie, będzie wchodził właśnie na max obroty i nie zgaśnie.
Sprawdż kolektor ssący może gdzieś złapał ssanie lewego powietrza krokowca też sprawdż
Dzięki za podpowiedż , popytałem kilku mechaników od alf i każdy mówi o krokowcu , też miałem podobne obawy. Nic mi nie pozostanie jak na hol i do warsztatu bo na takich obrotach to przez miasto bez spalenia sprzęgła nie przejadę . Należy sie piwko
_________________ Srebrniutka Alfa 2.0 TS 16V --------->Reszta w tyle.......
Znalazła sie przyczyna wysokich obrotów takie jak były podpowiedzi. Wysiadł siłownik biegu jałowego ( następna niemiecka część w Alfie która pada made in BOSCH ) zwany silniczkiem krokowym . Cena 550zł, stary krokowiec nie do naprawienia . Ustało również falowanie obrotów. Po założeniu nowego siłownika obowiązkowy reset komputera, sam się nie zaadaptuje. Pozdrawiam wszystkich.
_________________ Srebrniutka Alfa 2.0 TS 16V --------->Reszta w tyle.......
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum