Wysłany: 2008-03-24, 20:08 Opony 17" - gdzie kupić?
Przymierzam się do zmiany opon z zimowych na letnie.
Na razie jeżdżę na stalowych 15", ale na lato mam przygotowane
coś dużo lepszego - aluminiowe 17"
Znacie może jakiś internetowy sklep z używanymi oponami
(na nowe - niestety - brak mi funduszy...), gdzie mógłbym
kupić jakieś porządne letnie opony w rozmiarze 225/45R17 ?
Co sądzicie o oponach "regenerowanych"?
Znajomi mi odradzają, twierdząc że regenerowane to straszny
badziew.... Hmmm...
W necie znalazłem coś takiego:
Regenerowane siedemnastki
Ostatnio zmieniony przez destikero 2008-03-24, 20:08, w całości zmieniany 1 raz
mój kumpel kupił regenerowane good year już jeździ drugi sezon letni na nich i jest zadowolony a mit że regenerowane się szybko ścierają to bzdura wcale tak nie jest
popytaj w miejscowych wulkanizacjach u mnie w mieście prawie w każdym punkcie wulkanizacji kolesie mi mówili że mogą mi sprowadzić używki w podanym rozmiarze np od rozbitka jakiegoś , ja np za swoje opony prawie nówki jeszcze włoski miały zapłciłem coś około 600-700 zł komplet
regenerowane czyli nadlewki ? tak ? zapytaj obojętnie jakiego wulkanizatora - zjebie takie opony jak ch..... , ciężko wyważyć, będą biły i na bank powie ci że szkoda zawieszenia i lepsze każde używki od nadlewek- te mogą być ale do małych autek
Model: Inny
Silnik: Srebrny Focus 1.6
Rocznik: 2001
Dołączył: 06 Lip 2006 Posty: 204 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-03-24, 20:20
regenerowane z miejsca odpusc. Używki z bieżnikiem są w 90% uszkodzone (i/lub stare) i z reguły jakoś tam naprawiane na szybko. W używkach można wybierać ewentualnie jezeli zamierzasz poupalać i na jeden raz założyc.
Jeżeli Cie nie stać na nowe to nie kupuj 17".
Uważam, że lepiej jest kupić markowe używane w dobrym stanie i w miarę niestare, niż jakieś regenerowane, co mogą się rozpaść przy większej prędkości.
I nigdy nie kupowałbym wysyłkowo - lubię widzieć, co kupuję.
nie wiem, nie znam ani tej opony ani producenta. Jedyne co mogę powiedzieć to że sprzedający się troche zapędził w opisie aukcji z tym porsche i ferrari
I nigdy nie kupowałbym wysyłkowo - lubię widzieć, co kupuję.
W sumie - masz rację...
a ja kupuje tylko wysyłkowo, nowe opony głównie w opony.com i netcar.com.pl
regenorwnych bym nie kupił, to jest zbyt wazny element samochodu wpływający na bezpieczeństwo.
http://moto.allegro.pl/item330267553_fulda_carat_exelero_225_45_r17_91y_wysylka_o_zl.html
Dobre ciche opony w rozsadnej cenie
Z tym coche to bym nie ryzykowal nie wiem moze ja mam pecha ale jezdizlem 3 roznymi autami z tymi oponami i kazde walily szumaily jak szlak jedne pojechalem z kumplem do wulkanizacji i wywazylismy jak sie okazalo bylo wywazone wiec mam zle wspomnienia a auto bylo sprawne i na zimowkach tak nie bylo .wiec ja uwazam ze akurat carat jest glosny
regenerowane czyli nadlewki ? tak ? zapytaj obojętnie jakiego wulkanizatora - zjebie takie opony jak ch..... , ciężko wyważyć, będą biły i na bank powie ci że szkoda zawieszenia i lepsze każde używki od nadlewek- te mogą być ale do małych autek
Kolego ja mam zimówki-nalewki i są wręcz rewelacyjne dla niewprawnego oka nawet niewidac ze to nalewka dopiero jak byłem u wylkanizatora to sie zorientował. Jak dla mnie to rewelka ale moje zimówiki-nalewki to made in germany bez sciemy auto na nich przyjechało z niemiec
Kazdy ma inne odczucia ja uważam że sa ciche. A nawet jesli nie to sa to dobre opony w racjonalnej cenie. Co do nadlewek to uważam że może i sprawdzaja sie one w małych rozmiarach w lekkich autach którymi ktos nie jeżdzi szybko, w przypadku dużych samochodów którymi chce sie jeździc nietylko szybko ale i bezpiecznie to warto zainwestowac troche wiecej i kupic cos lepszego. Nadlewanie opon to jak pomalowanie starego rzecha bez wymiany innych podzespołow niby z zewnatrz wszystko pieknie a wsrodku szmelc tak samo z oponami z zewnatrz piekny nowy głeboki bierznik a w srodku stare wzmocnienia które swoje już przejechał i napewno nie maja odpowiedniej wytrzymałosc i wkarzdej chwili cos może peknac. Osobiscie jestem stuprocentowym przeciwnikiem opon nadlewanych.
Kolego ja mam zimówki-nalewki i są wręcz rewelacyjne dla niewprawnego oka nawet niewidac ze to nalewka dopiero jak byłem u wylkanizatora to sie zorientował. Jak dla mnie to rewelka ale moje zimówiki-nalewki to made in germany bez sciemy auto na nich przyjechało z niemiec
wyjątek potwierdzający regułę
osobiście nie znam tych robionych w niemczech ale kupywane u nas w większości będą do d....
moje zdanie- nie polecam
http://moto.allegro.pl/item330267553_fulda_carat_exelero_225_45_r17_91y_wysylka_o_zl.html
Dobre ciche opony w rozsadnej cenie
Wszystko tylko nie FULDA, jeździłem kiedyś na tym badziewiu i tak się zraziłem, że już więcej tego shit nie założę! Miałem rozmiar 205/45/16 były głośne, a przede wszystkim miały inny wymiar (niemal o 1cm szersze niż wskazywał na to rozmiar!!).
Porażka.
Nadlewanych, regenerowanych czy jak je tam zwał też bym nie kupił, można, ale do Malucha, gdzie prędkość max to 80km/h ale nie do AR!
Jeśli nie stać Cię na nowe, kup używane, ale i tak za dobry komplet w tym rozmiarze będziesz musiał zapłacić z 700-800zł, chyba, że kupisz tańsze "slicki", ale to nie ma przecież sensu...
Jeśli już mówimy o rozmiarze:225/45 - wiesz na co się porywasz? ten rozmiar poza GTA nie ma prawa bytu w 156. Wiem, bo sam na takim jeżdżę, na szczęście opony sa już w miarę zużyte, chociaż to NOKIAN i mają już spory przebieg (nawiasem mówiąc polecam tą firmę - bardzo dobre opony!), więc założę 205/50/17. Z pewnością będzie poprawa pod każdym względem - komfort, osiągi, zużycie zawieszenia.
Tobie również polecam.
Odwiedź też stronę: www.baloon.pl - może tam coś wybierzesz.
Pozdrawiam.
- Rafał
Model: Inny
Silnik: Srebrny Focus 1.6
Rocznik: 2001
Dołączył: 06 Lip 2006 Posty: 204 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-03-25, 12:32
alces1 napisał/a:
Jeśli już mówimy o rozmiarze:225/45 - wiesz na co się porywasz? ten rozmiar poza GTA nie ma prawa bytu w 156. więc założę 205/50/17. Z pewnością będzie poprawa pod każdym względem - komfort, osiągi, zużycie zawieszenia.
porozmawiajmy o tym. Czemu nie ma prawa bytu, czemu pogarsza się komfort, czemu bardziej zużywa się zawieszenie i czemu masz gorsze osiągi (oczywiście nie piszemy o prostej, a o drodze gdzie są jakieś zakręty). Jeszcze pytanie - w jakim stopniu dzieją się ww zjawiska
A nawet jakby stosować Twoją wykładnie, czyż nie byłyby najlepsze 185/65/15?
Jeśli już mówimy o rozmiarze:225/45 - wiesz na co się porywasz? ten rozmiar poza GTA nie ma prawa bytu w 156. więc założę 205/50/17. Z pewnością będzie poprawa pod każdym względem - komfort, osiągi, zużycie zawieszenia.
porozmawiajmy o tym. Czemu nie ma prawa bytu, czemu pogarsza się komfort, czemu bardziej zużywa się zawieszenie i czemu masz gorsze osiągi (oczywiście nie piszemy o prostej, a o drodze gdzie są jakieś zakręty). Jeszcze pytanie - w jakim stopniu dzieją się ww zjawiska
A nawet jakby stosować Twoją wykładnie, czyż nie byłyby najlepsze 185/65/15?
Jeśli masz ochotę, to załóż sobie nawet 14 -calowe koła (o ile takie spotkasz i o ile zmieszczą się zaciski hamulcowe).
Wybacz, ale wogóle nie rozumiem sensu Twojej wypowiedzi...
Pozdrawiam.
- Rafał
_________________ ...no alfa,
no fun!
Ostatnio zmieniony przez alces1 2008-03-25, 13:55, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum