Wysłany: 2007-01-11, 13:32 Jakiej tarcze hamulcowe do 156?
Witam i o tarcze pytam! Żarty na bok!!! Drodzy koledzy i koleżanki, jakie tarcze hamulcowe(mam na myśli producenta) do przodu do pieknej 156?
Pozdrawiam serdecznie!!!
Miłego dnia!!!
Hm jak na razie tarcze firmy BREMBO są niezłe ( jak dla mnie ) ale kosztują kosmiczne pieniądze .
_________________ ALFA ROMEO-SEMPRE
Rafał156 [Usunięty]
Wysłany: 2007-01-11, 18:23
Witam!
Niedługo też będę wymieniał, zastanawiam się nad polskimi tarczami Mikoda, rowkowane + nawiercane 131 PLN/szt. Jeśli macie jakieś o nich informacje piszcie.
Witam!
Niedługo też będę wymieniał, zastanawiam się nad polskimi tarczami Mikoda, rowkowane + nawiercane 131 PLN/szt. Jeśli macie jakieś o nich informacje piszcie.
Mikoda -mam z tyłu w moim drugim autku i nie narzekam.
131 to spoko cena ,ja bym je brał -w razie czego zawsze mozna reklamowac,
_________________ Trzy domki ostatnio ustawiałem milicjantom i przy jakim wietrze....
Model: Inny
Silnik: Srebrny Focus 1.6
Rocznik: 2001
Dołączył: 06 Lip 2006 Posty: 205 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-01-11, 20:32
ja teraz takie testuje, założyłem je jakies 2000 km temu, na razie raz byłem na torze, złego słowa nie moge powiedzieć. Może tylko tyle ze w połączeniu z ds performance popiskują (ale mnie to nie przeszkadza). Tak wyglądały jak były nowe, a tak juz na samochodzie
Ja celowałbym w ATE PowerDisc, w sumie to żadna tarcza wyczynowa ale do jazdy po mieście napewno wystarczy. Cenowo wychodzi pewnie podobnie co te nacinane Mikody. Kolega kiedyś kupował do Astry GSI zestaw ATE PowerDisc + EBC Green Stuff i za wszysko zapłacił 500zł. Także cena nie jest aż tak wysoka, z tego co pamiętam same tarcze to wydatek około 340zł za komplet.
Słyszałem takie opinie że hamuje głównie klocek nie tarcza i trudno się z tym niezgodzic. Dla zwykłego użytkwonika wystarczy pełna tarcza, ale jeśli ktoś od czasu do czasu lubi pojeździc np. po torze to warto dołożyc kilka złoty i kupic jakieś nacinane bądź nawiercane tarcze
Ja jeździłem po torze na pełnych tarczach EBC i czarnych klockach EBC, z hamowania byłem naprawdę zadowolony. Tarcze sie tylko nagrzewały, ale to normalne w takich warunkach.
_________________ "(...) Proste są dla szybkich samochodów, zakręty są dla szybkich kierowców" C. McRae
Ja Do mojej mam już upatrzone jak klocki sie skończą to zakładam EBC TURBO GROOVE. Mało kto ma w ofercie fajne Tarcze w rozsadnej cenie do GTA
Ziemmerman(chbya tak to sie pisze) i Brembo do zwykłych 156 sa W bardzo przystepnych cenach a tarcze srawdzone w innych moich autkach i sprawowały sie jak najbardziej OK i oczywiscie nie mozna zapominac o Seryjnych chyba najpewniejsze i sprawdzone przez najwieksza liczbe uzytkownikow .
_________________ Fury
ALFA ROMEO 156 3.2 V6 GTA
0-200 km/h - 21 s
ja w tamtym roku po zajefajnej okazji z alegro zakupiłem tarcze naccinane Brembo jak dobrze pamiętam z wysyłką wyniosło mie 200zł....many tanio sprzedał bo zamawiał tarcze na tył a przyszły mu na przód... co do skuteczności w połonczeniu z klockami Jurida jest całkiem wporządku...
nie kupuj podstawowych klocków ferodo bo spadła drastycznie jakość - nadal sa skuteczne ale po nagrzaniu piszczą jakby ktos grał na skrzypcach
Nie mam doświadczenia jak wcześniej było z jakością klocków ferodo, ale teraz takie mam i potwierdzam fakt, że piszczą jak się rozgrzeją. Nie jest to dźwięk hamującego pociągu, ale je słychać. Tarcze mam Brembo.
_________________ Pewnego wieczoru ktoś mi powiedział:
"Gdyby Alfiści założyli kościół, to byś sie do niego zapisał!!"
I miał racje..
driffterka [Usunięty]
Wysłany: 2007-01-16, 16:58
ja powaznie mysle o czyms narzynanym i nawiercanym wiem ze tarox robi cos co pasuje bez koniecznosci wymiany zaciskow itp. nie wiem jeszcze slyszalam tez duzo dobrych rzeczy o d2. www.d2racingsport-europe.com. moje oryginalne tarcze sa zajechane po 110.000km jezdze alfa od miesiaca ale hamulce to podstawa.aha dodam ze moja alfina nie byla uzytkowana w polsce i nadal nie jest jest w swojej ojczyznie wloszech .wiec co myslicie tarox czy d2?
Myślałem zeby zakupić takie oto tarcze:http://www.mikoda.pl/public/sklep.php?Content=det&id=52
ponoć dobre. Nie znalazłem słów krytyki. Może poeksperymementuje Tarcze plus nawiercanie fabryczne rzecz jasna!!!! Cena jest atrakcyjna, ale zobaczę jak z jakością?
Model: Alfa Romeo 147
Silnik: 1.9 M-jet wersja Ti
Rocznik: 2005
Wiek: 24 Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 770 Skąd: BĘDZIN CITY
Wysłany: 2007-02-11, 22:43
pytalem o to 18 mm z takim bardzo duzym dystansem i prowokacją...juz wyjasniam... !!
w srode zmieniam na nowe tarcze ale musze sie przyznac ze problem bardzo zbagatelizowalem, mianowicie moje obecne tarcze maja zaledwie 7mm wstyd mi sie przyznac ale przy okazji sprawdzenia zawiechy wyszlo to najaw czyli na dobra sprawe przez ponad rok jezdzilem od kupna autka na takich tarczach.zaden mechanik wczesniej nie zwrocil na to uwagi a i mnie nie przyszlo to do glowy,moje pierwsze wlasne auto wiec bylem zauroczony i kto by tam myslal o tarczach.... cale szczesie jakos dojezdzilem do dnia dzisiejszego.ufff...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum