Wysłany: 2007-09-01, 10:12 Demontaż głowicy w AR166 JTD
Zdarzyła mi się przykra sprawa Podczas wymiany świec żarowych, kawałek tej przepalonej wleciał do cylindra. W tej chwili zdejmują mi głowicę. Mam pewne obawy, czy po takiej rozbiórce silnik będzie taki jak wcześniej. Jest się czym martwić ? Robią to wprawdzie fachowcy od AR, ale ja spać przez to nie mogę
Jak dobrze zrobią to można spać spokojnie Ogólnie sprawa jest prosta zdejmują głow. wyjmują końc. swiecy - nowa uszczelka pod czapkę - zakładają i finito.Podobna wpadkę ze świecą miał kolega w 1,9 jtd.Ukruszona końcówkę wyjęto i dalej jeżdzi(fiat doblo 400,000 km .przeb.).Piotrek.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum