witam,
szukałem wszędzie,ale bezskutecznie niestety...dlatego pytam:
co muszę zrobić ,aby zdemontować boczek z tyłu w 156 99 rok. Chcę się dostać do mechanizmu odpowiedzialnego za opuszczanie/podnoszenie szyby manualnie (tzn. "korbkowo").
Mateusz [Usunięty]
Wysłany: 2007-09-19, 15:51 Re: demontaż boczków
sibyc napisał/a:
witam,
szukałem wszędzie,ale bezskutecznie niestety...dlatego pytam:
co muszę zrobić ,aby zdemontować boczek z tyłu w 156 99 rok. Chcę się dostać do mechanizmu odpowiedzialnego za opuszczanie/podnoszenie szyby manualnie (tzn. "korbkowo").
Zacznij od "odpięcia" korbki.
Musisz przekręcić ją na dół, następnie najlepiej długim śrubokrętem płaskim, podważyć od wewnątrz metalową blaszkę. Moja rada, poprostu przyczymaj ją jedną ręką, a druga przekręc korbką, wtedy sama wyleci. Jezeli uporasz sie z tym (na początku nie jest łatwo) zostaje ci odkręcenie dwoch śrub imbusowych ukrtych w uchwycie do otwierania drzwi. Wewnątrz podważasz gumową zaślepke (duża) pod nią masz śrubki. Następnie odkręcasz dwie srubki mocujące panel do drzwi, z tego co pamiętam to zwykła śrubka 9. Następnie wyjmujesz popielniczke z drzwi, odkręcasz śrubkę, obok za zaślepką masz drugą.
Nastepnie wyjmujesz trójkąt z pod okna (mocno szarpnąć, ale z wyczuciem). Do tego zostały dwie śrubki mocujące panel od głosnika do drzwi Odkręcasz głosnik, i ukazują sie owe śrubki Po tych czynnosciach, delikatnie lecz stanowczo wyciągasz cały panel z zaczepów. Mogą być dziwne odglosy ale to normalne
uffff chyba wszystko
sibyc [Usunięty]
Wysłany: 2007-09-19, 19:32
Dzięki za szybką i fachową reakcję
Wasze wersje się wprawdzie ciut różnią detalami ,ale postaram się wykorzystać obie jak najlepiej. Jutro się za to zabiorę bo dzisiaj już trochę mrok mnie dopada-w przenośni i dosłownie
Ostatnio zmieniony przez sibyc 2007-09-19, 19:58, w całości zmieniany 1 raz
sibyc [Usunięty]
Wysłany: 2007-09-20, 14:40
powalczyłem dziisaj trochę z tym boczkiem i wszystko jest OK...no prawie wszystko.
mam problem z odkręceniem tych dwoch śrub imbusowych ukrtych w uchwycie do otwierania drzwi. Wziełem pasujący rozmiarowo imbus ale te śruby są tak mocno przykrecone ze palcami nic nie dało.Więc wziełem jeszcze kombinerki i tym próbowałem przekręcić imbusa...no ale niestety inbus pękł a śróba ani drgneła.
Macie jakiś pomysł?
Mateusz [Usunięty]
Wysłany: 2007-09-20, 14:43
sibyc napisał/a:
powalczyłem dziisaj trochę z tym boczkiem i wszystko jest OK...no prawie wszystko.
mam problem z odkręceniem tych dwoch śrub imbusowych ukrtych w uchwycie do otwierania drzwi. Wziełem pasujący rozmiarowo imbus ale te śruby są tak mocno przykrecone ze palcami nic nie dało.Więc wziełem jeszcze kombinerki i tym próbowałem przekręcić imbusa...no ale niestety inbus pękł a śróba ani drgneła.
Macie jakiś pomysł?
u mnie było podobnie.
Kupilem uniwersalny śrubokręt ( za 10 zł) z róznymi koncówkami, długi oraz gruby ;]
Bez problemu dało rade.
Muszisz zrobic wieksza dzwignie, a wczesniej napuscic odrdzewiacza - wd40 czy coli....
sibyc [Usunięty]
Wysłany: 2007-09-24, 10:59
Na szczęście udało się bez dolewania Coli
Po odkręceniu boczku okazało się ,że jedna linka całkiem pękła.
No i rodzi się pytanie: cały mechanizm trzeba będzie wymienić(z tego co widziałem tam jest "częśc główna" i dwie linki (góra dół) czy wystarczy(da się) tylko tą jedną pęknięta linkę wymienić??
Może powinno sie przenieść ten temat jako Manual do "Zrób to sam" ??
_________________ Posiadacze samochodów marki Alfa Romeo kierują się przy zakupie raczej emocjami, niż zdrowym rozsądkiem. Wierni przez wiele lat tej marce, poczuwają się do pewnego rodzaju wspólnoty, określają siebie jako "Alfisti"
sibyc [Usunięty]
Wysłany: 2007-09-26, 09:44
Myślę,że spokojnie można to przenieść do "zrób to sam". Mi przynajmniej te opisy bardzo pomogły. Tylko jeszcze ktoś mógłby dodać coś o samym mechaniźmie ręcznęgo podnoszenia/opuszczania szyby i wtedy byłby komplet
Ja jako kierowca nigdy nie odkrecam szyby z tyłu, tak wlasciwie nie pamietam kiedy była ostatnio otwierana Przed wczoraj jednak zabralem swoją przyszłą teściową i w trakcie jazdy zapytała mnie czemu ta szyba z tyłu nie chce sie odkrecić. Po powrocie do domu postanowilem sprawdzic co sie dzieje. Zdjąłem boczek i ku mojemu zdziwieniu, pęknieta dolna linka od mechanizmu podnoszenia szyby. I tu jest pytanie czy można wymienic tylko linkę czy trzeba od razu wymieniać cały mechanizm
_________________ Alfa Romeo - mój FETYSZ
sibyc [Usunięty]
Wysłany: 2007-09-26, 15:48
Olowek napisał/a:
Zdjąłem boczek i ku mojemu zdziwieniu, pęknieta dolna linka od mechanizmu podnoszenia szyby. I tu jest pytanie czy można wymienic tylko linkę czy trzeba od razu wymieniać cały mechanizm
No właśnie ja mam dokładnie tak samo.I też o to pytałem ,ale na razie nikt mi jeszcze nie odpowiedział.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum