Wariator powraca jak bumerang.
Jednak jest jedna kwestia, którą chciałbym wyjaśnić...
Rozmawialiśmy ostatnio (w innym poście) o tym jak jeździć zimnym T.S.'em, gdzie większość z Was pisze, że rozgrzewacie troszkę samochód na postoju.
Ja słyszałem, że dbając o trwałość wariatora należy po uruchomieniu zimnego silnika jak najszybciej rozpocząć jazdę, nie rozgrzewając go skrobiąc np. szyby z lodu.
Co o tym myślicie? I jaka jest prawda?
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: a po co mi... jeżdżę bez :)
Rocznik: 1993
Wiek: 25 Dołączył: 02 Sie 2007 Posty: 644 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-11-10, 16:19
hehe właśnie napisałem w tamtym temacie - w 155 8v (nie wiem jak w 156) producent zaleca po odpaleniu silnika od razu ruszać, bez czekania. Dzięki temu silnik szybciej się nagrzewa.
sa dwie szkoly ,ja jestem zwolennikiem lekkiego podgrzania tz minuta dwie na wolnych zreszta odpalam otwieram garaz kawalek jade zamykam garaz otwieram brame jade staje zamykam brame i dopiero jade, raczej nie odwazylbym sie odpalic przy minus 27 i odrazu jechac
Ze wzgledow ekologicznych grzanie silnika jest zabojcze dla naszego srodowiska tak wiec uwazaj zeby Ci jakis nawiedzony ekolog nie wskoczyl do Alfy i jej nie zgasil , ale ze wzgledow mechanicznych dobrze jest pozostawic silnik zeby pochodzil sobie minutke bez jazdy, wtedy olej dobrze rozejdzie sie po silniku. Przynajmniej tak twierdzil moj dziadek ktory zajmowal sie kiedys silnikami i maszynami przemyslowymi.
odpalenie silnika i odrazu jazda jest zabójcza!, zawsze trzeba go choć trochę zostawić na wolnych obrotach, szczególnie w zimie i przy silnikach doładowanych
Model: Alfa Romeo 147
Silnik: 1.9 M-jet wersja Ti
Rocznik: 2005
Wiek: 24 Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 770 Skąd: BĘDZIN CITY
Wysłany: 2007-11-11, 12:21
prawidlowo powinno sie odpalic i od razu ruszac do jazdy,nie katujac przy tym silnika i przy tym nie mulac go.odpalenie i czekanie az sie zagrzeje powoduje ze silnik znacznie dluzej sie rozgrzewa i przez to bardziej sie zuzywa.
Ze wzgledow ekologicznych grzanie silnika jest zabojcze dla naszego srodowiska tak wiec uwazaj zeby Ci jakis nawiedzony ekolog nie wskoczyl do Alfy i jej nie zgasil , ale ze wzgledow mechanicznych dobrze jest pozostawic silnik zeby pochodzil sobie minutke bez jazdy, wtedy olej dobrze rozejdzie sie po silniku. Przynajmniej tak twierdzil moj dziadek ktory zajmowal sie kiedys silnikami i maszynami przemyslowymi.
Jak by mi jakiś baran wskoczył do wozu to potem by mógł od razu wskoczyć na OIOM.
To ja tam delikatnie wsiadam zeby foteli nie niszczyć a ktoś ma wskakiwac ???
C\Wydaje mi się że chwile jednak powinien pochodzić. Włożenie radia i coś jeszcze i powinien byćzdatny do jazdy;)
Pozdraiwam
Ze wzgledow ekologicznych grzanie silnika jest zabojcze dla naszego srodowiska tak wiec uwazaj zeby Ci jakis nawiedzony ekolog nie wskoczyl do Alfy i jej nie zgasil , ale ze wzgledow mechanicznych dobrze jest pozostawic silnik zeby pochodzil sobie minutke bez jazdy, wtedy olej dobrze rozejdzie sie po silniku. Przynajmniej tak twierdzil moj dziadek ktory zajmowal sie kiedys silnikami i maszynami przemyslowymi.
Jak by mi jakiś baran wskoczył do wozu to potem by mógł od razu wskoczyć na OIOM.
To ja tam delikatnie wsiadam zeby foteli nie niszczyć a ktoś ma wskakiwac ???
C\Wydaje mi się że chwile jednak powinien pochodzić. Włożenie radia i coś jeszcze i powinien byćzdatny do jazdy;)
Pozdraiwam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum