Panowie dziwna sprawa, od wczoraj temperatura na wskaźniku max. 60 stopni. Samochód był w ASO na wymianie oleju i od tego czasu mam takie dziwne wskazanie. Raczej nie moge sobie wyobraźić, żę wymiana oleju miało na to wpływ, pewnie padł czujnik temperatury. Termostat obstawiam, że jest OK bo duzy obwód jest otwarty i węże gorące, że nie idzie się dotknąć.
Czy to czujnik temperatury i ile za to?
Czy jednak może termostat się nie domyka i jest otwarty cały czas?
Ostatnio zmieniony przez cysio 2007-08-30, 18:27, w całości zmieniany 1 raz
1. Na wolnych obrotach nagrzewa się do ponad 90stopni i włącza się wentylator, czyli wnioskuję, że wskazanie wskaźnika jest prawidłowe.
2. Na zimnym silniku duży obieg jest zamknięty, termostat otwiera się puszcza w okolicach 65 stopni, rury stają się coraz bardziej gorące a temperatura na wkaźniku max 70 stopni.
kurde mam podobnie jak Ty tylko z jtd'kiem. teraz przy temp. 18-20 stopni na dworze dociągniecie do 70 podczas jazdy jest praktycznie nie mozliwe, w korkach moze by sie udało. Z tego co widze/czuje po dotknieciu rury robi sie goraca stopniowo przy mniej wiecej 50-55 stopniach a goraca ze nie idzie wytrzymac jest przy ok 65. Ja zamowilem termostat bo wydaje mi sie że to jest to. Jeszcze tylko przed wymiana podlece sie upewnic na komputer ze wskazania sa mniej wiecej takie jak widze.
U mnie podobna sprawa i analizujac wszystkie podobne watki tj.:
http://www.forum.alfaholi...ght=temperatura http://www.forum.alfaholi...ght=temperatura http://www.forum.alfaholi...ght=temperatura http://www.forum.alfaholi...ght=temperatura
oraz ten biezacy widze ze wiekszosc z was obstawia termostat.
U mnie systuacja perzedstawia sie natepujaco: Droga z chalupy na dzialke - ok 50 km, prawie zadnych swiateł, w miare niezla rowna droga - srednia predkosc w granicach 70-80 km/h. Po dojechaniu na miejsce na wskazniku mam druga kreske czyli 70 stopni, lub troszeczke wiecej. Zmierzylem od razu po zatrzymaniu sie temperature w zbiorniczku przy pomocy termometra - uzyskalem ok 80-83 stopni - czyli tak jak mowil ktorys z przedmowcow w jednym z watkow - wskaznik zaniza temp w tym zakresie (bo 90 jest juz faktyczne 90). Po paru minutach stania zrobilo sie 94 stopnie i wlaczyl sie wentylator - czyli wyglada ze termostat dziala. Pytanie jednak czy 80-83 stopnie to nie za malo? Rzecz jasna w miescie pewnie bez problemu bym uzyskal 90 stopni ale na trasie za cholere nie chce ruszyc wiecj niz wskaznikowe 70 czyli prawdziwe 80 stopni. Jezeli za malo to w takim razie gdzie szukac przyczyny? Bo z tego wynikaloby ze termostat jest w porzadku ...
Ostatnio zmieniony przez Siekier 2007-09-02, 21:12, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum