Wysłany: 2007-08-25, 20:28 Bardzo dziwna sprawa w 166.
Witam serdecznie.
W mojej 166 co nie dawno zakupiłem nie mogę zatankować paliwa do pełna.
Swieci mi rezerwa już czuje koniec i jade z 3 stówkami na stację.
Chwytam wąż tankuje i po 33 litrach bach, wąż odskakuje. Patrze na wskaźnik a tam niecałe 3/4. Dokropelkowałem jeszcze ze 3 litry ale cały czas paliwo bylo we wlewie widać.
Pytanie dla znawców. Czy 166 nie idzie do pełna zatankować? A tak poważnie co mogło paść? Dzięki i pozdrawiam.
Piotrek [Usunięty]
Wysłany: 2007-08-25, 20:30
Tak myśle może w zbiorniku jakiś przemyt się kryje bo alfe w Pruszkowie zakupiłem.
Hey
Ja tam tankuje normalnie do bolu
Sprawdz bo na moj gust cos masz nie tak chyba w samym zbiorniku...a moze wskaznik, cholera niewiem...ile robisz na calym zbiorniku??
odpowietrzenie przytkane zapewnie...
bo innej przyczyny odbijania nie widze. W baku masz paliwo, powietrze i znowe paliwo (w rurze) - dlatego odbija.
zadne logiczniejsze wytlumaczenie mnie nie nachodzi.
speedo [Usunięty]
Wysłany: 2007-08-25, 22:00
to coś mało ci pali jak Ty na 35l robisz 450km z silnikiem 2.0
bo moja 1.6 rzadko zejdzie poniżej 8
W większości atem poruszam się do pracy i po trasie. Na komputerze wykazuje od 7.2 do 7.8 litra. Prawie zawsze nie przekraczam 100km/h i obroty do 3000 to czemu ma ona chlapać? Pewno jak by jazda polegała na wciskaniu co chwila pedału przyśpieszenia do końca to by i pewno z 15 wzieła.
Nie kupiłem alfy by nią szaleć lecz dlatego że za stosunkowo niewielkie pieniądze mam bardzo nowoczesne auto. Ale nie o tym było. Czy ktoś zna rozwiązanie dlaczego wchodzi tak mało paliwa?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum