Wysłany: 2007-08-30, 22:30 Audio w 156-trudne dobrego początki.....
http://img47.imageshack.u...p1010787jt2.jpg
To co mnie czeka:)Temat będzie ciągnięty dalej.Postaram sie zrobić z tego materiał poglądowy.Przy okazji wielkie dzięki dla Marcina, naprowadził mnie na odpowiedni tok myślenia o sprzęcie car audio i nie tylko:)
CDN....
A oto ciąg dalszy.Na fotce przygotowana wiązka zasilania wzmacniacza tuż przed montażem w AR.Jak widać obydwie żyły są czerwone, spokojnie, jedna żyła będzie miała zmieniony kolor na koncówkach.
Ostatnio zmieniony przez Alfan 2007-09-03, 22:36, w całości zmieniany 5 razy
Po przygotowaniu wiązki (fotka powyżej) przystepujemy do karkołomnej operacji przeciągniecia wiązki z komory silnika przez przegrodę do kabiny(trzeba wsadzić głowę pod deskę rozdzielczą;)).Do tego celu wykorzystujemy otwór do którego mozna sie dostac po odkreceniu podszybia, u mnie otwór jest po prawej stronie(kierownica po lewej) ale to chyba nie ma znaczenia.Otwór jest fabrycznie zatkany "korkiem" gumowym który widać na fotce powyżej(jest juz założony na peszel), w korku robimy dziurę pod peszel,nie za dużą żeby guma scisle przylegała do peszla aby zapobiec przedostawaniu sie jakiejś wody do kabiny.Ja przeprowadziłem jeden peszel w którym są dwie żyły, bo puszczam masę z akumulatora.
Ostatnio zmieniony przez Alfan 2007-09-03, 23:28, w całości zmieniany 1 raz
Szczegółowa relacja się zapowiada Oby tak dalej bo nie kryję,że za jakiś czas też mnie to czeka i będe korzystał z opisu
gizmocs [Usunięty]
Wysłany: 2007-09-04, 15:46
Ciekawe ciekawe, bede obeserowal. Ale powiedz gdzie zamierzasz umiescic ten najwiekszy garnek?
Pozwiem Ci szczerze ze mi chodzi po glowie pomysl wsadzenia go w miejsce kola zapasowego. Chcem kolo odwrocic na druga strone i jakos wpasowac w to miejsce glosnik ze skrzynka. narazie o tym mysle ale to by mialo sens bo nie tracisz powierzchni bagaznika. a bagaznik to jest to czego potrzbuje jada do Polski .
Kable przeprowadzilem dokladnie w ten sam sposob co Alfan, z tym ze bez peszla
U mnie ten otwor w podszybiu rowniez znajduje sie z prawej strony tak jak kierownica ( patrzac przodem w kierunku autka )
Teraz zabieram sie za wymiane glosnikow z przodu Dls-y juz przyszly tylko czekac na sloneczna pogode i brac sie do roboty
Moze opiszesz jak ty wymieniales swoj przedni zestaw Duzo by mi to pomoglo
Oczywiscie wszystko dzieki marcinowi 737
Ostatnio zmieniony przez Szef 2007-09-06, 08:20, w całości zmieniany 2 razy
Alfan [Usunięty]
Wysłany: 2007-09-08, 20:47
SZEFja jestem dopiero przed pracami przy przednim zestawie.Idę po całości czyli wygłuszam drzwi, wstawiam dystanse zeby nie ciąć blachy i robię dodatkowe (oddzielne)przejscie dla przewodów głosnikowych w przednich drzwiach.Ja wstawiam na przód Phonocary Hi Tech.Relacja z tej operacji też oczywiście będzie.
GIZMOSC- co do garnka:) to też dostałem propozycje aby go wsadzic nad koło zapasowe ale chyba skłonię sie w stronę skrzyni lub jakiejś zabudowy która troche mi ograniczy bagażnik ale co tam, bagaznik w 156 i tak jest do kitu bo oparcie sie nie rozkłada:)oczywiscie otwór na narty zostawię i bedzie to chyba pierwsza zabudowa z otworem na narty:)))))
Z ostatniej chwili:kable pociągnięte do bagażnika czyli zasilający wzmaka i sygnałowy.Pozostały do pociągnięcia kable głóśnikowe dla przodu.Fotorelacja nastapi po poprowadzeniu tych przewodów.[/b]
Dzis zalozylem glosniczki w przednich lewych drzwiach
Niestety nie wszystko poszlo tak jak sobie zalozylem
Chcialem wymienic przewody w drzwiach na takie o wiekszej srednicy i tu poleglem
Najpierw zabralem sie za obejzenie kostki i tu juz wyszedl problem chyba nie do przejscia Piny w kostce sa bardzo malutkie i blisko siebie a w dodatku z tego co zauwazylem wszystkie zajete Z powodu braku miejsca w kostce , twardego plastiku i bardzo ograniczonego dostepu odrzucilem pomysl z przeciaganiem kabla glosnikowego Pomyslalem mowi sie trudno zlutuje go przed kostka w kabinie a w drzwiach zostana fabryczne Niestety tu rowniez nie dalem sobie rady Mimo tego ze zdemontowalem plastikowy prog odgiolem tapicerke i wytlumienie za cholere nie moglem dostac sie do wiazki kabli biegnacej do drzwi . Nie mowiac juz o zlokalizowaniu potrzebnego mi przewodu
W zwiazku z powyzszymi problemami porzucilem pomysl ciagniecia nowej instalacji glosnikowej a swoj zestaw podlaczylem do standardowego okablowania :/ W kostke do ktorej byl podlaczony glosnik niskotonowy wlutowalem zwrotnice i podlaczylem pod nia woofer i sopran Kabel do ktorego wczesniej podlaczony byl fabryczny sopran zaizolowalem Zwrotnice przymocowalem do konstrukcji drzwi za pomoca zaciskowych tasiemek elektrycznych a do ich uszczelnienia uzylem czarnego silikonu montazowego Wykorzystalem go rowniez do wklejenia nowych sopranow w fabryczne miejsce
Reszta montazu , a w zasadzie skladanie przebiegla bez problemu Jutro zabieram sie za druga strone i zestrajanie zestawu
Alfan, Moze tobie uda sie rozgrysc jak w miare prosty sposob wymienic kable w 156
marcins737,
Narazie o wrazeniach odsluchowych trudno mowic ale jutro postaram sie co nieco naskrobac
PS
Standardowe glosniki to smiech na sali Wygladaja jak jakies papierowe tacki z magnesem o srednicy 4 cm Typowa chinszczyzna
_________________ Renault Laguna Powered by 1.6 16v
Alfa Romeo 156 1.8 16v T.S. V6 pipe DISTINCTIVE ECU ME 7.3.1 EOBD
arti4782 [Usunięty]
Wysłany: 2007-09-22, 21:06
Jak znam życie to po wygłuszeniu drzwi i montażu głośników będą Ci drgać lusterka zewnętrzne (ja mam tak w golfie 3 - trzeba na czymś poeksperymentować przed usprawnianiem alfy ) No i kable musisz wymienić całe bo wymiana fragmentów mija się z celem.
Cytat:
Standardowe glosniki to smiech na sali Wygladaja jak jakies papierowe tacki z magnesem o srednicy 4 cm Typowa chinszczyzna
Takiej tandety jeszcze niewidziałem.
Ostatnio zmieniony przez arti4782 2007-09-22, 21:09, w całości zmieniany 1 raz
arti4782 [Usunięty]
Wysłany: 2007-09-22, 23:46
Ogólnie rzecz ujmując wygłuszenie ma na celu usuniecie rezonansów drzwi, i stworzenie czegoś w rodzaju komory dla głośnika – dzięki temu polepszy się bas, więc przy spokojnej muzyce można sobie odpuścić. Tyle że to się nada jedynie do skrzypiec chyba.
a do sprawdzania basu polecam kawałek za którym nie przepadam - "Black Or White" pana M.Jacksona - walenie w drzwi na początku utworu obnazy braki każdego systemu - jeśli takowe są oczywiście
No Marcin, jak ktos ma slabe glosniki, to mu membrana wyskoczy.......
do testow polecam takze AERO J.M.JARRE'a - ale do testow np. przestrzeni, tworzonej przez system, bo bas - to bas. To to potrafi kazdy.
prosty sposób na kable - mozna nie prowadzic ich kostką tylko wyprowadzić na wierzchu blachy - po prostu wystają sobie z pod boczku - mozna je zamaskować folią samoprzylepną
jak najbardziej zblizoną do koloru lakieru
widac je będzie tylko przy otwartych drzwiach - mi to akurat nigdy nie przeszkadzało
nastepnie robisz nacięcie w gumie którą wchodzą przewody na słupku , przeciagasz sztywny drut , doklejasz do niego izolacją przewody i przeciągasz
POwalcze z tym dzisiaj bo w pelni sie z toba zgadzam co do jakosci oryginalnych kabli
Moje glosniczki to DLS B6a
_________________ Renault Laguna Powered by 1.6 16v
Alfa Romeo 156 1.8 16v T.S. V6 pipe DISTINCTIVE ECU ME 7.3.1 EOBD
Glosniczki juz zalozone
Kabelki wymienione Zdecydowalem sie na puszczenie ich po wieszchu
Zestawik gra swietnie Jestem pod wrazeniem ich jakosci
Teraz do wymiany zostalo jeszcze Cd i tuba w bagazniku ale to z czasem
Kilka fotek z montażu
A tu fotki oryginalnych glosniczkow AR
Papierowa membrana zawieszenie z pianki plastikowy kosz i magnes 4,5 cm srednicy :/
Pytanie dodatkowe
POd deska od strony pasazera znalazlem taka tajemnicza wolna kostke Moze ktos sie orientuje do czego ona sluzy lub gdzie powinna byc wpieta Niestety nigdzie nie znalazlem na nia miejsca :/
Ostatnio zmieniony przez Szef 2007-09-23, 17:53, w całości zmieniany 1 raz
marcins737,
No wlasnie Ja powiem ze do 200 a znow wydam 400 zl
_________________ Renault Laguna Powered by 1.6 16v
Alfa Romeo 156 1.8 16v T.S. V6 pipe DISTINCTIVE ECU ME 7.3.1 EOBD
arti4782 [Usunięty]
Wysłany: 2007-09-23, 22:08
marcins737 napisał/a:
co do tego do czego sie nada taki system i czy do skrzypiec tylko - nie będę się wypowiadał , parę osób z forum wie jak gra, bynajmniej nie na odsłuchu muzyki klasycznej...
jak gra w porządku to zwracam honor ale jednak jest spora różnica z wygłuszeniem i bez wygłuszenia.
Specem w car audio nie jestem więc nie będę się spierał - każdy ma swój sposób na nagłośnienie audio. Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum