Alfaholicy Strona Główna   
        KARTY KLUBOWE      Alfaholicy.net      ZLOT 2008      Regulamin      Szukaj      Użytkownicy      Mapa      Album      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
(Alfa 156 2.4JTD)Praca turbiny...?
Autor Wiadomość
danloo23 
Dwusuwowiec


Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.4JTD
Rocznik: 1999
Dołączył: 12 Kwi 2008
Posty: 123
Skąd: Strzegom
Wysłany: 2008-07-14, 18:11   (Alfa 156 2.4JTD)Praca turbiny...?

Witam!
Mam pytanko!
Czy delikatny "swist" turbiny przy dodawaniu gazu jest normalny?
Pozdrawiam!
 
 
piotriix 
Romeo
Nokimochishi



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.5l v6
Rocznik: 2000
Wiek: 42
Dołączył: 20 Paź 2005
Posty: 2029
Skąd: koło Lublina
Wysłany: 2008-07-14, 18:59   

raczej tak ale czesto ten swist oznacza coś nieszczelnego np.wydech albo dolot .dla pewnosci obejzyj to sobie
_________________
AVE CEZARE!!
MAMY GURU ! STWÓRZMY SEKTĘ.
 
 
 
Maciek-156 
Romeo
inżynier mechanik



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1.9 16v JTD M-jet
Rocznik: 2005
Wiek: 41
Dołączył: 19 Maj 2007
Posty: 1098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-15, 10:48   

Świst czy takie niby jęczenie (jak karetka pogotowia)
_________________
Obecnie klekocik AR156 1.9 16v JTD M-jet
wcześniej AR156 1.6TS
 
 
Driver 
Embrion


Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2,4 JTDm
Rocznik: 2005
Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 12
Skąd: z bliska
Wysłany: 2008-07-15, 19:46   

Kolego nie chce cie martwic ale musisz sie z tym pogodzic. Jak turbina gwizdze to zrywaj kartki w kalendarzu. Przez 9lat latam autami z turbina w trzech autach je zmieniałem. Ne istnieje cos takiego u nas w kraju jak regeneracja, nie daj sie na to namówic !!! beda ci wmawiac ze " a ja mam i jest ok" znaczy to ze kłamie albo ze jeszcze mu nie padła. Jedyne wyjscie to kupic nowa. 90% ze pewnego dnia jadac autkiem w ciagu jednej sekundy puscisz taki biały dym z wydechu ze zatrzymasz ruch,tak sie działo u mnie...
 
 
danloo23 
Dwusuwowiec


Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.4JTD
Rocznik: 1999
Dołączył: 12 Kwi 2008
Posty: 123
Skąd: Strzegom
Wysłany: 2008-07-15, 22:51   

Raczej nie jest to moze "swist" jak wczesniej napisalem ale mozna to porownac jak napisal wczesniej Maciek-156 do dzwieku karetki...?Czy to jest normalne?Pozatym turbinka chodzi SUPER...!
Czy delikatny "swist" turbiny oznacza naprawde poczatek jej konca?
Ostatnio zmieniony przez danloo23 2008-07-15, 22:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Starscream 
Dwusuwowiec



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.4 JTD
Rocznik: 1999
Wiek: 24
Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 141
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-16, 05:53   

danloo23 napisał/a:

Czy delikatny "swist" turbiny oznacza naprawde poczatek jej konca?



nie koniecznie, tak jak pisali Ci wcześniej-sprawdź nieszczelności na układzie ssącym/wydechowym
 
 
 
Maciek-156 
Romeo
inżynier mechanik



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1.9 16v JTD M-jet
Rocznik: 2005
Wiek: 41
Dołączył: 19 Maj 2007
Posty: 1098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-16, 09:21   

Jeśli brzmi to jak karetka to masz ostatni dzwonek na oddanie jej do regeneracji - później już nie będzie nadawała się do zregenerowania i bedziesz musiał zainwestować w nową. Wiem co piszę bo wymieniałem turbinę na gwarancji (podobno miała wadę fabryczną) i jedynym objawem było właśnie takie jęczenie jak karetka jadąca na sygnale
_________________
Obecnie klekocik AR156 1.9 16v JTD M-jet
wcześniej AR156 1.6TS
Ostatnio zmieniony przez Maciek-156 2008-07-16, 09:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Driver 
Embrion


Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2,4 JTDm
Rocznik: 2005
Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 12
Skąd: z bliska
Wysłany: 2008-07-16, 11:42   

danloo23 napisał/a:
Pozatym turbinka chodzi SUPER...!


Masz dokładnie objaw padajacej turbiny, dlaczego? jesli była by to nieszczelnosc to odczułbyś to a po drugie świst nie ma nic wspólnego z ładowaniem turbiny. Zgadzam sie z MACKIEM-156 poza jednym, nie dawaj do regeneracji a jesli to zrobisz bardzo cie prosze miej odwage przyznac sie jak znów padnie i nie chodzi ze miałem razje ale o to by przekonac innych ze nie regeneruje sie turbiny. Wybór nalezy do ciebie. Powodzenia
 
 
Maciek-156 
Romeo
inżynier mechanik



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1.9 16v JTD M-jet
Rocznik: 2005
Wiek: 41
Dołączył: 19 Maj 2007
Posty: 1098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-16, 11:58   

Co do regeneracji to się nie zgodzę - wszystko zależy od profesjonalności zakładu. Niektórzy tylko podpicują turbinę i za kilka tys km znów jest do niczego, a juz szczytem jest jak niby zregenerowana turbina dalej zawodzi. O tych serwisach słyszałem dobre opinie:
http://www.turbojulita.pl/
http://www.mq.pl/turbo-service/
_________________
Obecnie klekocik AR156 1.9 16v JTD M-jet
wcześniej AR156 1.6TS
 
 
mar77 
Rowerzysta



Model: Alfa Romeo 166
Silnik: JTD
Rocznik: 2001
Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 72
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-07-16, 15:01   

A jest, ktos kto zregenerowal turbine, przejechal na niej powyzej 50000km i cieszy sie ze nie zainwestowal w nowa? Bo ja slyszalem tylko o takich ludziach, ktorzy zaluja ze nie kupili nowej.
 
 
danloo23 
Dwusuwowiec


Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.4JTD
Rocznik: 1999
Dołączył: 12 Kwi 2008
Posty: 123
Skąd: Strzegom
Wysłany: 2008-07-16, 15:33   

A jaki powinna wydawac dzwiek prawidlowo pracujaca turbina bo juz zgupialem...?
 
 
Maciek-156 
Romeo
inżynier mechanik



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1.9 16v JTD M-jet
Rocznik: 2005
Wiek: 41
Dołączył: 19 Maj 2007
Posty: 1098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-16, 15:44   

Ja znam i co z tego - takie licytowanie nie ma sensu. Cała filozofia przy regeneracji to wcisnięcie nowych tulejek łozysk slizgowych i ich rozwiercenie na odpowiedni wymiar - trzeba do tego miec porządne maszyny, a nie robić tego na wiertarce stołowej. Czasami wkładany jest nowy wirnik wszystko zależy od tego czy oś starego wirnika jest już wytarta i czy nie jest uszkodzony mechanicznie (łopatki). Do tego nowe uszczelnienia i regenerowana niczym nie różni się od fabrycznie nowej (jesli ktos sobie wypiaskuje obudowę). Jest dokładnie takie samo prawdopodobieństwo że padnie jak zupełnie nowej - na jedną i druga ma się rok gwarancji (w niektórych firmach bez limitu kilometrów). Dużych sprężarek z ciągników siodłowych praktycznie nigdy się nie wymienia tylko regeneruje.
_________________
Obecnie klekocik AR156 1.9 16v JTD M-jet
wcześniej AR156 1.6TS
 
 
Driver 
Embrion


Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2,4 JTDm
Rocznik: 2005
Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 12
Skąd: z bliska
Wysłany: 2008-07-16, 21:34   

Maciek-156 napisał/a:
Co do regeneracji to się nie zgodzę - wszystko zależy od profesjonalności zakładu. Niektórzy tylko podpicują turbinę i za kilka tys km znów jest do niczego, a juz szczytem jest jak niby zregenerowana turbina dalej zawodzi. O tych serwisach słyszałem dobre opinie:
http://www.turbojulita.pl/
http://www.mq.pl/turbo-service/


Drogi MACKU-156 wierz mi, że ja własnie korzystałem z takiego profesjonalnego zakładu, mało tego, poleconego przez kilka osób. Niestety te osoby nie przyznały sie ze miały taki sam problem jak ja a dowiedziłem sie o tym po latach. Aha zyciu mnie nauczyło ze tylko BOGATY robi dwa razy a uważam ze mozna to porównac do opony bieznikowanej. Kto by kupił taka opone bo jest 30% tansza niz nowa? Tez wyglada ładnie i zrobiona w profesjonalnym zakładzie

mar77 napisał/a:
A jest, ktos kto zregenerowal turbine, przejechal na niej powyzej 50000km i cieszy sie ze nie zainwestowal w nowa? Bo ja slyszalem tylko o takich ludziach, ktorzy zaluja ze nie kupili nowej.


Dokładnie, śa tacy??? Rece do góry !!!!!!

danloo23 napisał/a:
A jaki powinna wydawac dzwiek prawidlowo pracujaca turbina bo juz zgupialem...?



Sa dwa znane mi objawy padajacej turbiny a na własnej skórze przerobiłem juz wiele.

1) Turbina gwizda i podczas postoju po podaniu gazu i podczas jazdy kiedy przyspieszasz

2) Kiedy zaczyna przykapcać na biało

W pierwszym przypadku samochód nie traci na mocy a wdrugiem moze ale nie musi.

Jak masz jeszcze inne objawy to jak mowił MACIEK-156 to sprawdz czy wszytsko jest szczelne, podokrecane a jak pomono to słychac turbine to.... przykro mi


Podam wam szybkie dwa przykłady

Alfa 156 2000r 2,4 JTD 136KM

Objaw nr 1) kumplowi od kilku dni gwizda i jak dodaqje gazu na postoju i jak jedzie- składa kase na turbo

Drugi przykład.

Rok temu kupowałem Renówke Mastera 2.8l Jako ze do gosci miałem 400km wypytałem o wszytski a szczególnie o turbo. Zazekał sie ze OK. Oczywiscie zajechałem i wpadłem w szał. Z pod auta dosłownie wszytsko ciekło, syf, no i chciłem sie przejechac. Odpaliłem i pierwsze co usłuszałem to gwizd turbiny. Jako ze własciciel miał tez komis kilknastu takich dostawczaków oraqz zakład samochodowy wpierał mi ze to normalne, mało tego smiali sie mechanicy ze wymyslam nowe teorie i ze sie nie nam i ze oni lepiej wiedza. Troche sie zmieszałem ze wszyscy nie koge sie myli ale z znima krwoa i zdobytym doswiadczeniem na wielu autach z turbo nie odpuszczałem POSTANOWIEłM ISC O SPORA KASE I DAłEM PROPOZYCJE.
Skoro tak to na placu stal drugi identyczny Master. Ten sam rok, silnik tylko lekko pukniety z boku. Powiedzialem ze odpalimy go i ze jak bedzie gwizdal to biore pierwszego i nawet nie negocjuje ale jak nie gosc oddaje mi kase za paliwo i 50% gratis. Zgodzi sie,

Odpalam autko i co. Cisza jak makiem zasial. Szkoda ze nie widzieliscie ich miny, zatkalo ich i pytam czemu nie gwizda o hahahaha mechanicy nagle sie rozmyli, gosc przeprosil i dal kase
 
 
danloo23 
Dwusuwowiec


Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.4JTD
Rocznik: 1999
Dołączył: 12 Kwi 2008
Posty: 123
Skąd: Strzegom
Wysłany: 2008-07-16, 22:33   

Domyslam sie ze nowa turbina to spory wydatek!
Ile moze kosztowac i jaka wybrac?
 
 
goldek76
Maniak resoraków


Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2,4jtd
Rocznik: 2000
Dołączył: 14 Gru 2007
Posty: 33
Skąd: Ełk
Wysłany: 2008-07-17, 00:21   

Wybrać oczywiście oryginalną. Co do regeneracji zgadzam sie w 100% że nie ma sensu. Wiem po swoim przykładzie. Niedawno regenerowałem i dwa razy była juz w naprawie. W końcu kupiłem nową. Cena katalogowa 3200 pln. Jak zdasz stary złom i weźmiesz fakturę na jakiś warsztat samochodowy zapłacisz ok. 2500. Polecam firmę Moto-Remo z Iławy. Jest to profesjonaly przedstawiciel Garetta http://www.motoarena.pl/
Jak zadzwonisz to powiedzą że turbin Garetta ze zmienną geometrią sie nie regeneruje. Takie jest zalecenie producenta (czytałem list Garetta)
pozdrawiam i powodzenia
 
 
 
Driver 
Embrion


Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2,4 JTDm
Rocznik: 2005
Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 12
Skąd: z bliska
Wysłany: 2008-07-17, 00:36   

goldek76 napisał/a:
Wybrać oczywiście oryginalną. Co do regeneracji zgadzam sie w 100% że nie ma sensu. Wiem po swoim przykładzie. Niedawno regenerowałem i dwa razy była juz w naprawie. W końcu kupiłem nową. Cena katalogowa 3200 pln. Jak zdasz stary złom i weźmiesz fakturę na jakiś warsztat samochodowy zapłacisz ok. 2500. Polecam firmę Moto-Remo z Iławy. Jest to profesjonaly przedstawiciel Garetta http://www.motoarena.pl/
Jak zadzwonisz to powiedzą że turbin Garetta ze zmienną geometrią sie nie regeneruje. Takie jest zalecenie producenta (czytałem list Garetta)
pozdrawiam i powodzenia


Nareszcie ktos odważny i wieże ze takich osób jest duzo, duzo wiecej tylko milcza. Nie da sie szkłem dupy utrzeć i niech to każdy zapamięta...
 
 
szymiii 
Embrion


Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1.9 JTD
Rocznik: 2002
Wiek: 21
Dołączył: 07 Lip 2008
Posty: 14
Skąd: Ostrów Wlkp.
Wysłany: 2008-07-17, 08:39   

danloo23, a jaki masz przebieg w swojej alfie ??
Mi sie wydaje ze jesli Ci nie dymi tak jak koldzy pisali na bialo to delikatny swist jest normalny. Sam mam 1.9 JTD i tez delikatnie slychac turbine jednak jest to bardzo mily dzwiek. Pozatym co jestem w miescie to wlasciwie we wszystkich nowych dieslach takich jak Octavia, Passat, Golf, Mondeo czy inne auta ZAWSZE slychc delikatny swist przy rozpedzaniu. Byly to auta przeciez z 2006 roku i wyzej wiec nie wierze ze zaraz padnie turbina. Ja mam u siebie w tym monecie 74tys km i nie wierze zeby mi padala turbina po takim przebiegu. Kumpel jezdzi Vaneo z 2005 roku i tez slychac delikatnie turbine. Nie mowie o jakims nie wiadomo jak glosnym dzwieku tylko DELIKATNYM

Zapomnialem dodac ze mam tez Escorta z 95roku 1,8 TD , [wiem ze to inna liga] ma przejechane 255tys km. Zrobilem nim jakies 30tys i od samego poczatku gdy turbina sie załączala [okolo 2,5 tys] tez bylo DELIKATNIE ja slychac. Jezdze nim ciagle i ani nie dymi i chodzi tak samo dobrze jak chodzil na poczatku, co potwierdza to co napisalem na gorze
Ostatnio zmieniony przez szymiii 2008-07-17, 08:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
goldek76
Maniak resoraków


Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2,4jtd
Rocznik: 2000
Dołączył: 14 Gru 2007
Posty: 33
Skąd: Ełk
Wysłany: 2008-07-17, 09:01   

Co do przebiegu to nie ma to zbytnio znaczenia............ Ja wymieniałem turbine przy 75 tys. Po prostu cos wpadło z silnika w łopatki wirnika i je uszczerbiło. Mało tego zmartwił mnie fachowiec z garetta twierdząc że w AR to bardzo częsty przypadek. Z 10 turbin z alf 8 ma uszkodzone łopatki wylotu. Bardzo często się zdarza że potrafi urwać sie końcówka wtrysku itp. Po prostu stwierdził że we włoskich jtd to częsty przypadek...........niestety
 
 
 
Paweł156 
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.4 JTD
Rocznik: 1999
Wiek: 28
Dołączył: 11 Sie 2006
Posty: 1193
Skąd: Kraków/Tychy
Wysłany: 2008-07-17, 09:13   

goldek76 napisał/a:
Niedawno regenerowałem i dwa razy była juz w naprawie.

a gdzie regenerowałes? bedzie to cenna wskazówka dla wszystkich którzy chcą jednak dac do regeneracji turbine, a lepiej zeby sie nie nacieli na nieprofesjonalny zakład.
_________________
http://www.forum.alfaholi...-156-vt7033.htm
150km, 325Nm by V-TECH
 
 
 
danloo23 
Dwusuwowiec


Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.4JTD
Rocznik: 1999
Dołączył: 12 Kwi 2008
Posty: 123
Skąd: Strzegom
Wysłany: 2008-07-17, 16:02   

Moj przebieg to 188 tys.km!Wlasnie o to chodzi ze jest to taki delikatny swist,nawet mi sie on podoba ale nigdy nie mialem diesla z turbina i moze troche panikuje i dlatego zadalem Wam takie pytanie!
 
 
Bella
Akwizytorka


Model: Alfa Romeo RZ
Silnik: 3.0 V6
Rocznik: 1993
Wiek: 20
Dołaczył: 1910
Posty: 4134
Skad: Milano
Wysłany: 2010-02-15, 21:09      Pisownia 





_________________
Alfa Romeo RZ
Postaw piwo autorowi tego posta   
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Ciężarówki | Forum Avensis

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime
Template modified by Mich@ł

klimatyzacja ruda - Gry - Herbalife - counter strike - praca - VAT faktura - szkolenia - Pozycjonowanie - lotto - Śledzenie pojazdów NA ŻYWO! - ubieranki - Auto Giełda - Football Manager Site - Obstawianie Meczy - hotele warszawa