Wysłany: 2008-05-19, 01:49 [166] Zamiatanie po poprzedniku
Jako że autko mam od tygodnia, cały czas pracuję nad prostowaniem drobnostek, których nie chciało się ruszać poprzednikowi. Koleś jezdził 166ką od wielkiego dzwonu (w 2 lata zrobił niecałe 10tys km - mam to udokumentowane) i nie chciało mu się pierdołek naprawiać, a u mnie akurat wszystko musi być na cacuś.
Zostały mi jeszcze 2 rzeczy, przy których przydała by mi się pomoc:
1. Autko ma pełne audio, DSP, 10 głośników itd...ale milczy. Były właściciel mówił, że wszystko śmigało, do momentu aż ukradli mu zmieniarkę. Tak więc zmieniarki nie ma, została kulturalnie wyjęta, kabelki są na swoim miejscu, ale dziwi mnie fakt że nawet radio, mimo że znajduje stacje itd, nie wydaje z siebie ani szeptu. Czyżby było aż takie powiązanie sprzętu, że bez zmieniarki się nawet radio nie odezwie? Czy też gdzieś schował się większy problem? Jest możliwość żeby to obejść, czy też trzeba zapchać dziurę po brakującym elemencie np loudlinkiem?
2. Pierdołka, a już mi ręce opadają... nie działa lewe światło pozycyjnie na klapie bagażnika. Po sprawdzeniu bezpieczników, wymontowniu oprawki i testach na serii żarówek brak mi już pomysłów. Jest tylko jeden moment gdy się zapala...gdy przekręcę zamek w bagażniku do oporu, gdy puszczę kluczyk i odskoczy, znów gaśnie. Jakieś zwarcie? Any ideas?
Mimo że od radia i tak lepiej słuchać mruczenia V6, to dla samego faktu chciałbym sprawe naprawić. Z góry dzięki za wskazówki!
Czy gość dał Ci kody do ICS. O ile dał to odłącz klemy na 15 min. od akumulatora i ICS poprosi o kody i powinno wszystko śmigać. Masz przecież jeszcze magnetofon i on też nie gada. Jak nie masz kodów to nic nie zrobisz. A klima Ci działa?
Wysłany: 2008-05-19, 19:14 Re: Zamiatanie po poprzedniku
sarinus napisał/a:
(...)
2. Pierdołka, a już mi ręce opadają... nie działa lewe światło pozycyjnie na klapie bagażnika. Po sprawdzeniu bezpieczników, wymontowniu oprawki i testach na serii żarówek brak mi już pomysłów. Jest tylko jeden moment gdy się zapala...gdy przekręcę zamek w bagażniku do oporu, gdy puszczę kluczyk i odskoczy, znów gaśnie. Jakieś zwarcie? Any ideas?
Srebrna? Bo jak tak to Cię widziałem w trasie.
_________________ Była Alfa Romeo 166 3.0 V6 SporTronic...
Jest Honda Civic 1.4i EJ9...
Będzie: ... działka budowlana
Jesli chodzi o te swiatło pozycja tył miałem tez taką awarie okazało sie ze kabelki które leca klapa bagaznika do samochodu w gumowym osłonie były przetarte w srodku na zewnątrz tego nie było widać jak się nie mylę leci tam 7 kabli stego 4 miały uszkodzoną izolację moze masz to samo
ozzy jak mnie pytałeś to moja jest srebrna z nowym przodem. czesto jeżdze do Gdańska.
Jeśli chodzi o tą usterkę to może jak wyciągali zmieniarkę to wyrwali zasilanie od Wzmacniacza posprawdzaj kabelki, bo szkoda abyś nie słyszał tak dobrze nagłośnonego samochodu, jak masz telefon to jeszcze sprawdz czy on działa bo kożysta też z tego samego wzmacniacza. Pozdrawiam.
Dzięki chłopaki, zajme się tym w poniedziałek i opowiem o wynikach, aż takie przeszkadzające to nie jest, narazie słucham muzyki z silnika Też jutro ruszam na długi weekend do Turyngii w góry... ahh, tamte drogi...tamte autobahny! Dzięki wielkie jeszcze raz!
Tak a propos zachowania się systemu audio bez zmieniarki:
wszystko działa i gra, a po przełączeniu na CD system podaje "no CD available" czy coś w tym stylu.
Wytestowałem przypadkiem - odłączył mi się kabelek sterujący od zmieniarki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum