Witam mam taki problem kika dni temu ladowalem akumulator po czy m zamontowalem go i po 2 dniach od czasu do czasu zaczela mi migac kontrolka ladowania w kabinie,sprawdzilem wiec klemy dokrecilem ale dalej problem wystepuje jak myslicie co to moze byc ?,wszak to miganie jest tylko na chwile i delikatnie sie zapala jakby cos nie stykalo ,moze jakies podlaczenie alternatora bo pasek chyba nie jak uwazacie?
generalnie jesli nie laduje, to zawsze to wskazywalo na alternator, wzglednie luzny pasek... Ale pasek by pewnie piszczal i slizgal sie jakby byl luzny, poza tym slyszalbys napierajacy w calym zakresie luzu napinacz pneumatyczny. moze tak nawet jest, tylko ze nie zwracasz na te dzwieki uwagi. Sprawdz jak pracuje pasek klinowy, no i alternator by sprawdzic tez nalezalo. Pozniej szukac innych powodow, jesli te okaza sie nietrafione.
podlaczenie sprawdzilem jednak jest tam tak strasznie ciasno ze diagnoza opiera sie tylko na metodzie macanej wiec jeden gruby na srube wyczulem drugi chyba tez na srube ale za cholere nie ma 3 przewodu chociaz niezdolalem podotykac calego alternatora z braku miejsca poprostu,niewidzac tez zeby cos tam wisialo bylo luzne ,na logike sa 3 kable jeden masa drugi napiecie 3 wzbudznie ale u siebie wylapalem tylko 2 bo wogole nie ma tam miejsca zeby cokolwiek zobaczyc
_________________ 166 powodów do Dumy
LUKE [Usunięty]
Wysłany: 2008-01-30, 16:40
Niestety czeka ciebie wyciąganie alternatora.
1.Masz albo już krótkie szczotki w regulatorze napięcia.
2.Szczotki z powodu zanieczyszczeń się zawiesiły/zawieszają.
3.Komutator po którym chodzi szczotkotrzymacz ma już rowki i nie ma już takiego kontaktu.
4.Regulator mimo,że ma długie szczotki jest zwalony elektronicznie i sama wymiana szczotek nic nie pomoże.
Przy okazji sprawdź sobie łożyska czy nie nadają się do wymiany bo z wyciąganiem alternatora w te i z powrotem to nie takie hop-siup.
Niestety czeka ciebie wyciąganie alternatora.
1.Masz albo już krótkie szczotki w regulatorze napięcia.
2.Szczotki z powodu zanieczyszczeń się zawiesiły/zawieszają.
3.Komutator po którym chodzi szczotkotrzymacz ma już rowki i nie ma już takiego kontaktu.
4.Regulator mimo,że ma długie szczotki jest zwalony elektronicznie i sama wymiana szczotek nic nie pomoże.
Przy okazji sprawdź sobie łożyska czy nie nadają się do wymiany bo z wyciąganiem alternatora w te i z powrotem to nie takie hop-siup.
Jako elektro-mechanik poj.sam.zgadzam sie z tym co napisal LUKE
Wiem to stad ze auto kiedy miało duzy pobor pradu zachowywało sie normalnie tzn.brak symptomow braku ładowania...kiedy akumulator był naładowany i został przeładowany przez altenator uzyskiwał napiecie wyzsze od nominalnego w konsekwencji obwodem zwrotnym do tablicy rozdzielczej i przekaznika zapalał lampke ladownia w kabinie informujac o zaburzeniu normalnych warunkow napieciowych system prosty jak..budowa cepa(chyba jak cepa)a mialem to juz w poczciwym swojego czasu opelku kadecie z 1984r.
_________________ 166 powodów do Dumy
Ostatnio zmieniony przez smuz 2008-01-30, 17:58, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum