Wysłany: 2008-04-02, 18:48 156SW 2,4 JTD 2001 z Holandii czy warto?
Witam
Temat nieraz poruszany ale bardzo mi zależy o opinie wertuję forum, ale informacji dość ciężko się dokopać. Oglądałem dziś 156SW 2,4 JTD 2001 z Holandii.
Raczej nie bita troszkę porysowana , przebieg 180000km. Mam kilka pytań:
- podczas ruszania słychać stuki dość głośne z przodu zawieszenie ?
- pedał sprzęgła dość ciężko chodzi czy to normalne czy subiektywne odczucie
- mocno zaolejone połączenie od spodu skrzyni i silnika co to może być i ile kosztować
- zaolejona rura od z lewej strony pod zderzakiem
silniki pali od razu ichodzi równo przy ostrym przegazowaniu na luzie z rury nie widać dymu dopiero pod konie odrobinkę
- w trakcie ruszania słychać pasek czy to coś może sugerować
Prosze o porady czy warto ją brać i ile szacunkowo koszty napraw. Z góry dziękuję
mocno zaolejone połączenie od spodu skrzyni i silnika co to może być i ile kosztować
norma ja mam wymienione wszystkie uszczelki mechanik robił co się tylko dało tam wymienić cieknie dalej co najdziwniejsze to oleju nie ubywa to jest tylko tak zwane pocenie skrzyni więc bez obaw
maroz napisał/a:
podczas ruszania słychać stuki dość głośne z przodu zawieszenie ?
mogą to być drążki stabilizatora albo wahacze
maroz napisał/a:
w trakcie ruszania słychać pasek czy to coś może sugerować
to nie pasek tylko łożysko dociskowe czy wyciskowe jakoś tak to się zwało
maroz napisał/a:
pedał sprzęgła dość ciężko chodzi czy to normalne czy subiektywne odczucie
z pedalem sprzegla pozwole sobie sie nie zgodzic z przedmowca - moj tato ma 156 1.9 JTD i sprzeglo wchodzi jak w maslo. Delikatnie, bez oporow, w porownaniu z moim to pedal prawie wpada w podloge
U mnie chodzi ciezko w 2.4 JTD, ale coz - do wymiany, bo sie konczy....
Czyli można ryzykować i brać. Myślę, że rysy powinno dać się jakoś zamalować i spolerować. Skórzana czarna tapicera w super stanie. Coć ogólnie poprzednik traktował dość pobierzenie Alfinkę. Jest bowiem trochę drobnych usterek: trochę korozji na dole błotników przy progu z przodu (ale to chyba standart przy kołach kół) są za to nakładki na progi , spory odprysk pod szybą z tyłu na klapie pod wycieraczką, barbarzyńsko przykręcone podszybie na jakieś wkręty (dziwne dlaczego).
Czy warto montować się w lakierowanie,policz sobie ile elemętów z cieniowaniem ,do tego jeszcze zawieszenie może drobiazg guma stabilizatora lub łącznik ale mogą być wachacze a do tego jeszcze rozrząd,olej,filtry to troszke kasy wyjdzie nie warto poczekać na coś ładniejszego no chyba że cena cię urzekła ale jeszcze ci lakiernicy (dobierze inny odcień albo paprochy zostawi czy spoleruje na lustro)
Wybór należy do ciebie, POWODZENIA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum