czesc, przymierzam sie do kupna 156 v6 okolo 2000r, i nie wiem czy poradze sobie z
utrzymaniem i czy wytrzymam z awaryjnoscia:-) wiec prosze o jakies dane, tzn: ile
przejechaliscie, co wymieniliscie, ile to pali co myslicie o niej i czy kupilbyscie
jeszcze raz, a jesli nie to co w zamian 156, oczywiscie tylko wloszczyzna, pozdro
Polecam artykuły z Couresprtivo.pl i porady (odczucia) kol.Kamila.
Szukaj w dziale silniki i FAQ (kupno używanej 156 V6).
http://www.cuoresportivo.pl/
Jeżdżę opisywaną V-ką i wszystko potwierdzam.
A czy sobie poradzisz ,to niestety nie wiem.Wszystko zależy od stanu Twojego portfela i
Twojej kultury technicznej.
BTW przy 100 km/h na 6 biegu masz ok.2600-2700 obr/min.
Ostatnio zmieniony przez marekm 2007-08-07, 14:48, w całości zmieniany 1 raz
lukas [Usunięty]
Wysłany: 2007-08-07, 16:36
a rozwaliles mechanizm roznicowy albo skrzynie??
daners [Usunięty]
Wysłany: 2007-08-07, 17:18
Witam,
2.5V6, ja przejechałem już 30tys. i spoko nic się nie dzieje poważnego oprócz częstego zapalania się lampki od poduszki powietrznej (złe łącza mają luzy na kostkach) i zawieszenie jednak jest to wina naszych 'kochanych" dróg. Dźwięk i przyjemność z jazdy wszystko wynagradza.
Witam ponownie, kolejne pytanie dotyczy hm jakby to powiedziec GAZU w v6
kto ma i jak to dziala.
pozdro
Jeśli już naprawdę musisz, to tylko najlepsza Sekwencyjna. Landi Renzo to koszt około 4800 zł z instalacją.
O jakichkolwiek tańszych nawet nie myśl bo to zabójstwo silnika i wieczny problem.
_________________ Posiadacze samochodów marki Alfa Romeo kierują się przy zakupie raczej emocjami, niż zdrowym rozsądkiem. Wierni przez wiele lat tej marce, poczuwają się do pewnego rodzaju wspólnoty, określają siebie jako "Alfisti"
lukas [Usunięty]
Wysłany: 2007-08-12, 16:51
czy sa na forum posiadacze 156 v6 z gazem jesli tak to prosze o opinie
pozdrawiam
Mam 2.5 v6 dopiero pół roku, nabijam nią od 100 do 300 km dziennie, trasę dłuższą tzn ok. 1800km walnąłem nią dopiero 2 razy. w ciągu całego okresu użytkowania zmieniłem w niej tylko górny wahacz z przodu (poprzedni właściciel kupił tanie podróby). A najlepszy nr wyciąłem ostatnio na długiej trasie, którą przejechałem bez płynu hamulcowego całe 1800km, trochę sprzęgło luźne było i hamowała gorzej. O braku płynu zorientowałem się dopiero u mechanika, ponieważ zawiodła kontrolka i zapomniała błysnąć gdy zabrakło płynu. Czy kupiłbym następna z takim silnikiem? Bez wątpliwości, choć powoli celuję w 3.2 v6;).pozdrawiam funix
Mam 2.5 v6 dopiero pół roku, nabijam nią od 100 do 300 km dziennie, trasę dłuższą tzn ok. 1800km walnąłem nią dopiero 2 razy. w ciągu całego okresu użytkowania zmieniłem w niej tylko górny wahacz z przodu (poprzedni właściciel kupił tanie podróby). A najlepszy nr wyciąłem ostatnio na długiej trasie, którą przejechałem bez płynu hamulcowego całe 1800km, trochę sprzęgło luźne było i hamowała gorzej. O braku płynu zorientowałem się dopiero u mechanika, ponieważ zawiodła kontrolka i zapomniała błysnąć gdy zabrakło płynu. Czy kupiłbym następna z takim silnikiem? Bez wątpliwości, choć powoli celuję w 3.2 v6;).pozdrawiam funix
Serce rośnie jak się czyta takie posty.
masz u mnie piwo
_________________ Posiadacze samochodów marki Alfa Romeo kierują się przy zakupie raczej emocjami, niż zdrowym rozsądkiem. Wierni przez wiele lat tej marce, poczuwają się do pewnego rodzaju wspólnoty, określają siebie jako "Alfisti"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum