Wysłany: 2008-04-03, 16:44 [156] Problem ze skrzynią selespeed......chyba...
Witam kolegów,
Jako że m nie mechanik trochę zestresował przejdę od razu do rzeczy.
Jakiś czas temu pisałem że wkurza mnie dziwny świst dobiegający spod maski. Jak doradzili niektórzy koledzy sprawdziłem z mechanikiem łożyska na alternatorze, na klimie, napinacze itp. Wszystko było ok.
Mechanik jako że cholernie dociekliwy zaczął słuchać, wszedł pod samochód i mówi "Świst dochodzi ze skrzyni biegów". Jako że mam selespeed'a nogi mi się ugięły.
Tego samego dnia zmieniliśmy olej w skrzyni. Stary olej za ciekawie nie wyglądał a do tego widać było srebrzyste opiłki.
Ma ktoś pomysł co się mogło stać?
Dodam że auto ma przejechane 101000 km, Wszystkie biegi elegancko wchodzą. Ostatnio zaczęła tylko trochę szarpać przy zmianie biegów. Jutro będziemy walczyć z regulacją siłownika sprzęgła.
Myślę że powoli jednak kończy się sprzęgło.
Jednak ten świst i widok starego oleju z opiłkami spędza mi sen z powiek.
Mechanik stwierdził wprost (a jest to facet z doświadczeniem) - Rozglądaj się powoli za nową skrzynią...
_________________ "Osoby które potrzebują czterach kółek i przymocowanego do nich fotela kupuja sobie BMW albo Vectrę, ale ci którzy są świadomi, ci którym zależy, ci którzy chcą by układ kierowniczy mówił, a silnik zanosił się rykiem - ci kupuja Alfy" - J. Clarkson
A tak z ciekawości to kiedy ostatnio zmieniałes olej? W tej skrzyni to są dwa oleje i hyba obydwa trzeba zmienić i zdaje się filtr. Opiłki metaliczne nie wróża nic dobrego.
_________________ Obecnie klekocik AR156 1.9 16v JTD M-jet
wcześniej AR156 1.6TS
Olej od hydrauliki selespeed'a zmieniany ok 8 miesiecy temu w serwise. O tamtej pory sprawdzany systematycznie raz na 2 tyg. Cały czas trzyma odpowiedni poziom. Jednak o filtrze w tym układzie o pierwsze słyszę...
_________________ "Osoby które potrzebują czterach kółek i przymocowanego do nich fotela kupuja sobie BMW albo Vectrę, ale ci którzy są świadomi, ci którym zależy, ci którzy chcą by układ kierowniczy mówił, a silnik zanosił się rykiem - ci kupuja Alfy" - J. Clarkson
Ostatnio zmieniony przez kilu 2008-04-03, 17:17, w całości zmieniany 1 raz
Oprócz oleju w skrzyni (czerwony)w selespeed wymienia sie jeszcze olej w mechanizmie zmiany biegów jest to olej żółty cs speed tutela . Z prawej strony na nadkolu zbiornik .
Od wczoraj u mnie skrzynia odmawia posłuszeństwa. W czasie jazdy blokuje sie bieg i kontrolka mruga skrzyni , stane po chwili działa dalej.
Widzisz, u ciebie to pewnie jakis prolem ze sterowaniem skrzyni (aktywator, pompa i takie tam)
U mnie ewidentnie jakas ustarka mechaniczna.....
_________________ "Osoby które potrzebują czterach kółek i przymocowanego do nich fotela kupuja sobie BMW albo Vectrę, ale ci którzy są świadomi, ci którym zależy, ci którzy chcą by układ kierowniczy mówił, a silnik zanosił się rykiem - ci kupuja Alfy" - J. Clarkson
Może mi powiesz co to ten aktywator bo rozumiem że ta pompka to pracuje już przy otwarciu drzwi. I ona pracuje tylko nie tak jak wcześniej tak jakby przerywała.
Aktywator steruje wybieraniem biegów w układzie selespeed..
_________________ "Osoby które potrzebują czterach kółek i przymocowanego do nich fotela kupuja sobie BMW albo Vectrę, ale ci którzy są świadomi, ci którym zależy, ci którzy chcą by układ kierowniczy mówił, a silnik zanosił się rykiem - ci kupuja Alfy" - J. Clarkson
Miałem kiedyś coś w rodzaju opiłków na magnesie korka po spuszczeniu oleju w innej marce samochodu i skrzyni manualnej. Co prawda to zupełnie co innego niż u Ciebie, ale opiszę jak to było.
Stałem na światłach i w pewnym momencie usłyszałem dziwne chrupanie w skrzyni biegów i lewarek zaczął podrygiwać. Trwało to bardzo krótko ok. 5 sekund - potem nastała cisza i wszystko było normalnie. Mimo to postanowiłem sprawdzić, co to mogło być i spuściłem olej - na korku były drobne metaliczne kawałki. Natychmiast zabrałem się za rozbiórkę skrzyni. Okazało się, że w łożysku wałka sprzęgłowego odłupał się niewielki kawałek kulki, co spowodowało częściowe połamanie koszyczka tego łożyska i przemielenie fragmentów koszyczka przez tryby. Na szczęście tryby były całe, więc skończyło się tylko na gruntownym oczyszczeniu skrzyni i wymianie łożyska.
Zrobisz, jak uważasz, ale póki skrzynia jest jeszcze sprawna, to lepiej byłoby ją rozebrać i zobaczyć skąd pochodzą te "opiłki" - może nie jest jeszcze za późno.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum