[156] Co należy wymienic przy zakupie alfy mam tu na mysli rozrząd. Pasek, rolka i to wszytsko, ja coś sie naczytałem o jakiś paskach balansujących do czego to, też wyminiąc. Jakie są koszty tych części ?
No olej i filtry to ok. Alfa ponoc ma udokumentowane 120 tys. Ponoc bo przy roczniku 99 nie wierze zbytnio choc moze. chodzi mi dokłądnie o pompe i ten pasek balanusjący jaki koszt i czy to trzeba wymieniac ? Bo w sklepach nie wiedzą bez rozbierania czy pompa jest napędzana przez pasek rozrządu czy inaczej
Alfa 156 2.0 TS benzyna
Ostatnio zmieniony przez Bucz2 2008-04-21, 09:44, w całości zmieniany 1 raz
Z kupowania części w takich sklepach, gdzie nie wiedzą czym jest napędzana pompa płynu to lepiej zrezygnować.
W AR 156 2,0 TS pompa płynu chłodzącego silnik jest napędzana paskiem rozrządu, więc jak masz przejechane około 120 tys. km to wskazane byłoby ją też wymienić, bo jeśli niedługo pocieknie, albo padnie łożysko, to będziesz musiał od nowa ponosić niepotrzebnie koszty związane z dobraniem się do rozrządu.
Ponadto masz też w tym silniku wałek wyrównoważający (tzw. wałek balansujący) napędzany od wału korbowego paskiem zębatym, który też się wymienia wraz z napinaczem.
no nie wiem czy się wyrobisz, tymbardziej jeśli chcesz włożyć oryginalne części, a nie zapominaj że tylko oryginalny wariator dedykowany do tego modelu zapewni Ci pożądaną moc:)) - koszty takowego zaczynają się od 350zł
Jeśli chodzi o paski to spotkałem się ostatnio z opinią znajomego mechanika który sporo samochodów robi że Gates to śmieć rozpadający się po 20tys km więc on poleca tylko wzmacniane Continental, innych nawet nie chce mi zakładać:))
Wymień też uszczelniacz na wale korbowym przy okazji. Akurat jest to groszowa sprawa, a jak nie był wymieniany to może puścic w każdej chwili, a wtedy bez ponownego zdejmowania paska się nie obejdzie.
Wymień też uszczelniacz na wale korbowym przy okazji. Akurat jest to groszowa sprawa, a jak nie był wymieniany to może puścic w każdej chwili, a wtedy bez ponownego zdejmowania paska się nie obejdzie.
spokojnie, nie rzucaj takich haseł bo akurat przy zdejmowaniu tego kółka trzeba zachowac szczególną ostroznosc i lepiej go nie tykać jak nic nie cieknie.. tam jest bardzo duzy moment i trzeba miec klucz dynamometryczny do duzych momentow gdzie nie kazdy warsztat jest w jego posiadaniu.. oczywiscie bardzo wazne jest zastosowanie nowej sruby do przykrecenia tego kólka zebatego..
Ostatnio zmieniony przez Alfista 2008-04-21, 11:45, w całości zmieniany 1 raz
Więc ja pod koniec marca kupiłem autko Ar 156 2.0 TS i odrazu dałem do majstra do wymiany poszło:
pasek rozrządu + napinacze
napęd wałka wyrównoważającego
pompa wody
wariator
4x wahacze przód (trzeszczały już)
olej(po 1000 km wymiana ponowna, niech sie przepłucze, nie wiem co gość lał wcześniej)
wszystkie mozliwe filtry
termostat
+ cała robocizna za to
Wszystko wyniosło mnie u dobrego majstra (nie ASO) ok 4 tys. zł
Wiem kasa powazna juz ale teraz mam autko wyszykowane i ze spokojem jade nie martwiąc sie czy cos sie nie rozleci
Kupując AR wiedziałem ze trzeba będzie włozyc coś....dlatego kupiłem młodszego o 2 latka i wyszykowałem zamiast kupic 2000 rok i nie miec na remoncik, bo są rzeczy które poprostu TRZEBA zrobic w tych autach jak po raz pierwszy na nie wsiadasz...tym bardziej jak nie wiesz do końca czy ten ktos pilnował wszystkiego.
spokojnie, nie rzucaj takich haseł bo akurat przy zdejmowaniu tego kółka trzeba zachowac szczególną ostroznosc i lepiej go nie tykać jak nic nie cieknie.. tam jest bardzo duzy moment i trzeba miec klucz dynamometryczny do duzych momentow gdzie nie kazdy warsztat jest w jego posiadaniu.. oczywiscie bardzo wazne jest zastosowanie nowej sruby do przykrecenia tego kólka zebatego..
Spokojnie... kolega chyba za mało miał do czynienia z mechaniką w praktyce. Koło pasowe wcale nie jest mocno przykręcone i jest na wpuście. Ponadto śruby nie trzeba nowej jeśli gwint jest dobry. Każdy mechanik sobie z tym poradzi.Uszczelnacz warto wymienic bo kosztuje grosze a jest to kilkanaście minut pracy. Może to oszczędzić wydatków w przyszłości. Mi akurat puścił kilka tygodni po wymianie rozrządu i od nowa musiałem pasek zdejmować.
Mozecie napisac gdzie we Wroclawiu jest naprawde dobry serwis w ktorym bede mial pewnosc ze wymienia mi fachowo rozrzad???
Ile taka przyjemnosc moze kosztowac?
Pozdrawiam!
Ostatnio zmieniony przez danloo23 2008-04-21, 21:21, w całości zmieniany 1 raz
nie ma dobrych warsztatów, każdy ma swoje wpadki.
akurat ten warsztat dał mi rolke plastikowa zamiast metalowej, przeciągnął poza max. na napinaczu oraz przestawił rozrząd na wałku ssącym o jeden ząbek.
przypadek, zły dzień a może nowy pracownik w pracy.
raczej nie , za duzo tych wpadek.
ja polecam warsztat na Karkonoskiej 7, tel. (071) 33-999-68, maja tylko jedną wadę nie montują poliuretanów.
- jeszcze jest warsztat na ulicy Paprotnej 8 tel. 602 -303-321
- oraz warsztat na ulicy Gnieznienskiej tel. 0 601 775-325
- nie miałem okazji przetestować specjalistów z tych dwóch ostatnich lokalizacji.
Spokojnie... kolega chyba za mało miał do czynienia z mechaniką w praktyce. Koło pasowe wcale nie jest mocno przykręcone i jest na wpuście. Ponadto śruby nie trzeba nowej jeśli gwint jest dobry. Każdy mechanik sobie z tym poradzi.Uszczelnacz warto wymienic bo kosztuje grosze a jest to kilkanaście minut pracy. Może to oszczędzić wydatków w przyszłości. Mi akurat puścił kilka tygodni po wymianie rozrządu i od nowa musiałem pasek zdejmować.
proponuje przy naprawach czasem zajrzec do instrukcji..
wiec jak podejdzie do tego mechanik co mysli ze jest taki mały moment jak na przykład w tdi przy tym kole to na bank masz po paru miechach zerwany klin i kolizje w silniku..
ponowne uzycie tej sruby prowadzi do zerwania jej plastyczności i moze pęknąć.. tak samo jak niewłaściwy moment jej dokręcenia..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum