Przechodzę do sedna:
W jeździe po mieście stwierdzam, że oleju w ogóle nie ubywa.
Za to zauważyłem, że po dłuższym „muleniu” samochodu jazdą w mieście, trasa rzędu 400km kończy się dolewką powiedzmy 0,3l.
Tak sobie to czytam jeszcze raz - i to by wiele wyjaśniało. Moja Alfa robi głównie trasy (powiedzmy 70-80% - 2* w tygodniu trasa po 300-350 km, miasto jakieś góra 200 km). W tej sytuacji zużycie 0,4-0,5 l/1000 km wydaje się uzasadnione. W mieście też nie zauważam ubytków.
_________________ AR 156 SW 2.0 TS '01 Verde Amazzonia
hej wszystkim ja śmigam na castrol 10w40. Wczoraj wymieniałem olej zrobiłem 14tysi bez zaglądania na bagnet do wczoraj.Zjadł -miałem stan olaju na środku podziałki a spadł na minimum.Ile to jest? jak nalałem 4,5l. w tamtym roku.pozdr
A może ktoś powie jak jest ze zużyciem oleju w silnikach JTD. Ja mam 2.4 JTD-136KM i 170 tkm przejechane i po 10 tkm od wymiany ubyło 250ml. A wolno nie jeżdżę.
U mnie Motula 10W40 (synergie 6100) ubywa w tempie 0,4-0,5 l/1000 km (a silnik po remoncie). Też się zastanawiam nad wymianą na Valovoline MaxLife... Niby Motul to Motul, ale go psiakrew też ubywa... A MaxLife'a sporo ludzi mi polecało.
To nic nie pomoże - jak bierze olej to będzie brał tyle samo każdego w danej klasie lepkościowej. Dużo km zrobiłeś od remontu i jaki był jego zakres?
dokładnie ,ja tez zalewam MOTULEM co prawda SAE 15W50 4100 Power i nigdy w życiu nie dolewałem między wyminą co 6-7 tyś proforma TURBO + filtry i przewody ,Bella nie pozostaje dłużna
Polecam
_________________ TATO ZAWSZE BĘDĘ CIĘ KOCHAŁ!!! [*] ;((( R.I.P.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum