Wysłany: 2007-12-20, 08:57 [156] Ogrzewanie, dziwne piszczenie! Wie ktoś o co chodzi??
a więc jak wlacze dmuchawe na 4 czwórke to zaczyna mi cos piszczec, jest to dziwne, jeszcze nie sprecyzowalem dokladnie skąd te piszczenie dochodzi, ale czy ktos sie spotkal z takim czyms kiedys? na innych czyli od 1 do 3 zadnego piszczenia nie ma, jak wlacze na 4 to od razu sie wlacza, problem sie pojawil jakies 2 tygodnie temu, na poczatku jeszcze się po jakies dluzszej chwili wylaczalo to piszczenie a teraz daje caly czas tym niemilym dzwiekiem!
prosze o pomoc.....
pozdro
ps.
tak pozatym, wie ktos jaki zbiornik (pojemność) ma ar 156 1.9 jtd?
_________________ póki co wciąż się uczę, ogarniam człowieczeństwo choc czasami najpiękniejsza prawda to szaleństwo...
skad piszczenie dobiega? Z krateczki na konsoli okok pokretel? Walnij w konsole - czy dzwiek sie zmienil? Jesli tak, to poszedl wiatraczek za ta malutka kratka. On ma dmuchac na czujnik temperatury, ale sensu jego istnienia nie pojmuje do konca....
Jesli tak, to poszedl wiatraczek za ta malutka kratka. On ma dmuchac na czujnik temperatury, ale sensu jego istnienia nie pojmuje do konca....
Ten malutki wiatraczek to szit jakich malo. Prawie kazdemu wczsniej czy pozniej zaczyna halasowac bo wyrabiaja sie w nim lozyska. Sens jego jest taki zeby sonda temperatury nie mierzyla temp nagrzanej deski tylko faktycznego powietrza w kabinie.
Caly wiatraczek z sonda stanowi jedn calosc - natomiast powniewaz strasznie denerwowalo mnie brzeczenie to kiedys to wszytstko rozebralem i wylutowalem styki od wiatraczka (samego wiatraka! - gdyz jak odetniesz calosc razem z sonda to bedzie ci mrogac lampka od klimy zglaszajac usterke)
Druga rzecz ktora moze ci piszzcec -albo raczej powiedzialbym: ćwierkać - to ukladzik regulacji temperatury - ktory od czasu do czasu reguluje sile grzania (gdyz ogrzewanie masz sprzezone z czujnikeim temperatury i sile grzania uklad sam reguluje w zaleznosci od temp wewnatrz. Tyle ze to a pojedyncze popiskiwania a nie non-stop.
Ostatnio zmieniony przez Siekier 2007-12-21, 09:06, w całości zmieniany 1 raz
dziekowka za porady,
ale na szczescie nic nie musialem sprawdzic JESZCZE, bo piszczenie przestalo piszczec i teraz jest normalnie, ogolnie alfy juz chyba tak maja, jest to moja pierwsza, tak samo mialem z czujnikiem bagaja, caly czas mi sie palilo ze mam otwarty itd, teraz tez tego nie ma.... wszystko sie samo naprawia... hehe rewelacja.
dzieki jeszcze raz, jak bedzie dalej piszczalo to to sprawdze doglebnie!
_________________ póki co wciąż się uczę, ogarniam człowieczeństwo choc czasami najpiękniejsza prawda to szaleństwo...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum